czwartek, 27 grudnia 2018

"Ty, ja i fejs" - Jay Asher, Carolyn Mackler

Wydawnictwo: Rebis
Data wydania: 22 listopada 2017
Liczba stron: 360

A jak będzie wyglądała Twoja przyszłość?

Drogi czytelniku. Dzisiaj zabieram Cię w podróż, która przeniesie nas do roku 1996. Gotowy? Pasy zapięte? To ruszamy!

"Czasami drogi przyjaciół się rozchodzą i nic się na to nie da poradzić."

Nastoletnia Emma otrzymuje od swojego ojca komputer, a jej przyjaciel daje jej płytę, dzięki której może korzystać z internetu. Przypadkowo trafia na stronę o nazwie Facebook, gdzie poznaje swoje perypetie  za 15 lat. Czy zadziwi ją to, kim jest? Czy będzie zadowolona ze swojego życia? A może dokona diametralnego ruchu, aby zmienić swoją przyszłość?

Pamiętacie te czasy, kiedy komputery były tylko w kilku domach? Graliście w gry, które dołączane były do gazet? A jest tutaj ktoś, kto nie wielbił Pasjansa? Tak składa się, że ja swój pierwszy komputer otrzymałam chodząc do podstawówki. Wielka skrzynka i monitor na pół biurka, nigdy nie zostanie wymazany z mojej pamięci. Mimo, iż posiadałam ten sprzęt elektroniczny, to wolałam iść z kolegami na rower, czy poznawać otaczający mnie świat. Wynalazek jakim jest internet, zawładnął naszym życiem i strasznie kradnie nam czas. Wiadomości, gry online, portale społecznościowe, to coś, co przejęło nam nami kontrolę.

"Zawsze powtarzam, że nie wierzę w prawdziwą miłość,
ale, że zostawiam drzwi uchylone, bo nie miałbym nic przeciwko temu, 
gdyby ktoś zechciał pewnego dnia udowodnić mi, że się mylę."

Przyznam szczerze, że mam mieszane odczucia odnośnie tej książki. Był fajny pomysł na fabułę, ale nie został do końca wykorzystany. Brakowało mi ciągłości wydarzeń z przyszłości. Z drugiej strony podobała mi się wizja życia. W 1996 roku nikt nie pomyślałby, że ludzie będą pisać o sobie wszystko w internecie. Emma była zszokowana informacjami, które znalazła na swój temat. Obecnie bardzo dużo osób wrzuca różnorodne posty na tablicę. Uważam, że nie trzeba dzielić się większością z tych wydarzeń i warto poszanować swoją prywatność.

Książka może zaciekawić osoby, które dorastały w latach dziewięćdziesiątych, kiedy dopiero pojawiały się komputery, a Facebook był dziwnym słowem. Podczas poznawania losów bohaterów, przeniesiecie się do minionych lat i powspominacie dobre czasy. Powieść może nie wywrzeć takiego wrażenia na młodych osobach, które od najmłodszych lat korzystają z wynalazków cywilizacji. Warto jednak dowiedzieć się, co robili ludzie, kiedy nie było bezpośredniego dostępu do sieci.

"Zwycięzcy, piszą historię."

Wracamy! Podróż dobiegła końca. Podobało się? Wyobrażacie sobie aktualne życie bez internetu? A kiedyś żyło się tak i według mnie ludzie odnosili się do siebie inaczej oraz spędzali wspólnie więcej czasu.


Moja ocena: 7/10 

niedziela, 23 grudnia 2018

"Singielka w Londynie. Stare miłości i nowe rozterki" - Marta Matulewicz

Wydawnictwo: Lira
Data wydania: 17 października 2018 roku
Liczba stron: 304

Tajemnicze randki, niespodziewane wydarzenia, a także tajemnicza aura, to obecne życie Ewy. Oliver skradł jej serce i robi wszystko, aby zaskoczyć swoją wybrankę. Kobieta jest z tego powodu bardzo szczęśliwa, jednak czasami chciałaby wiedzieć, czego może spodziewać się danego dnia. Przełomowym wydarzeniem w życiu kochanków, jest sylwestrowa noc, kiedy Ewa postanawia zrobić ukochanemu niespodziankę i zjawia się w szpitalu, a tak dostrzega byłą dziewczynę Olivera. Po tym incydencie kobiecie włączą się czujność i poważnie zastanawia się nad wiernością swojego chłopaka, a także planami rywalki.

Ewa to zabawna postać. W drugiej części bohaterka również wpada w specyficzne kłopoty, czy znajduje się w dziwnych sytuacjach. Jej pech jest o tyle zabawny, że kobieta nie załamuje się i potrafi wyjść z danej sytuacji z podniesioną głową. Coraz lepiej idzie jej odnajdowanie się na obczyźnie, a także nieźle radzi sobie w kontaktach z nowymi ludźmi. Wielką niespodzianką dla niej jest to, że w pracy otrzymuje awans, co jest aspektem docenienia jej ciężkiej pracy. 

Jeżeli mieliście przyjemność czytać pierwszą książkę z tej serii, to zapewne z wielką przyjemnością poznacie dalsze losy bohaterki. "Singielka w Londynie. Stare miłości i nowe rozterki", to przyjemna powieść o życiu młodej Polki w Anglii, radzeniu sobie z nowymi wyzwaniami, a także odnajdywaniu radości z osiągniętych rzeczy. Ta historia zapewne wywoła uśmiech na Waszych twarzach, a Ewa swoim charakterem skradnie Wasze serca. 

Moja ocena: 8,5/10

Za egzemplarz dziękuję bardzo
Wydawnictwu Lira.

sobota, 22 grudnia 2018

"Anioł na śniegu" - Joanna Szarańska

Wydawnictwo: Czwarta Strona
Data wydania: 31 października 2018 roku
Liczba stron: 324


"Anioł na śniegu", to opowieść o sąsiadach z kalwaryjskiego bloku przy ulicy Weissa. Dostrzegamy zmagania mieszkańców, ich wzajemne (ale nie tylko!) relacje, a także jesteśmy świadkami przedświątecznej gonitwy. W najbliższym czasie życie Marzeny ulegnie ogromnej zmianie, ponieważ w jej życiu pojawi się nowa osoba. Monika nie może dojść do porozumienia z mamą Kwiatek i próbuje uświadomić jej, że nie pozwoli, aby ktoś układał życie jej rodziny. Każdy z bohaterów znajduje się w nowej sytuacji życiowej i musi podjąć odpowiednie kroki, aby jak najlepiej sobie poradzić. Czy świąteczny zgiełk pozwoli na to, aby móc na spokojnie rozwiązać wszelkie sprawy i przemyśleć wiele decyzji?


W fabule zostały przeplecione zabawne sytuacje z poważnymi wydarzeniami. Bohaterowie zamiast cieszyć się zbliżającym czasem, przepełniają swoją głowę problemami, którymi nie chcą podzielić się z bliskimi. Okres przedświąteczny, to przeważnie czas ciągłego spieszenia się. Ogromne kolejki w sklepach, poszukiwanie ostatnich prezentów, czy dokupowanie brakujących składników do ciast i potraw. W tym całym zamieszaniu niekiedy można zapomnieć o tym, co najważniejsze - o rodzinie i wspólnej bliskości.


Jeżeli myślicie, że święta muszą być idealnie przygotowane, choinka jak największa, prezenty drogie, a potrawy wykwintne, to mylicie się. "Anioł na śniegu" uzmysłowi Wam, o co chodzi tak naprawdę w magii świąt, a także, że najważniejsze są uczucia, a nie rzeczy materialne. 

Moja ocena: 8/10

Za egzemplarz dziękuję bardzo
Wydawnictwu Czwarta Strona.

piątek, 21 grudnia 2018

"Okruchy dobra" - Justyna Bednarek, Jagna Kaczanowska

Wydawnictwo: W.A.B.
Data wydania: 31 października 2018 roku
Liczba stron: 400



Przedświąteczny czas w bloku na krakowskiej ulicy Świętego Sebastiana, nie jest dla wszystkich wyjątkowy. To właśnie w tym miejscu spotkają się ludzie z problemami i rozterkami na życiowej drodze. Szymon popełnił w swoim życiu błąd i nie wie, czy powinien zostać z żoną, czy być z kobietą, która oznajmiła mu, że będzie miał z nią dziecko. Mąż Jowity zostawił ją z dzieckiem i wyjechał za granicę do pracy. Niestety słuch o nim zaginął, córeczka tęskni za tatusiem, a matka ledwo wiąże koniec z końcem. Dla Anny aktualne święta, będą samotne, a dodatkowo pełne myśli z racji jej choroby nowotworowej....

Wyżej wymienieni bohaterowie, to tylko nieliczni ludzie występujący w powieści. Autorki postanowiły przedstawić losy większej liczby i każdemu nadać osobny problem. "Okruchy dobra", to opowieść o tym, że święta to niestety nie tylko czas radości. Dla niektórych okres ten wiąże się z problemami, kłopotami finansowymi, a także rodzinnymi nieporozumieniami. Niekiedy człowiek ma pieniądze, ale nie ma w jego życiu miłości, a także zdrowia. Los nie jest wobec nikogo sprawiedliwy i przyczynia się do tego, że każdy ma jakieś przeciwności na swojej drodze.


Akcja powieści, to nie tylko słodka historia o radości. To życiowa prawda o kłopotach i tym, że często obcy ludzie mogą być dla nas lepszym towarzystwem niż rodzina. Uroczysty czas wigilijnej kolacji, powinniśmy spędzić wśród ludzi, których kochamy i dobrze nam się wspólnie rozmawia. Niestety wiele starszych osób święta spędza samotnie i dobrze byłoby, abyśmy czasami o nich pomyśleli. Może akurat zgodzą się zająć miejsce przy naszym stole i dotrzymać nam towarzystwa? A jeżeli nie, to warto poratować ich gotową potrawą i przyczynić się do tego, że na ich ustach pojawi się uśmiech.

Jeżeli szukacie odskoczni od słodkich świątecznych powieści, to ta książka zdecydowanie jest dla Was. Bohaterowie "Okruchów dobra" otworzą Wam oczy na to, ile tak naprawdę smutku jest wokół nas. Ta historia pięknie uzmysławia, że warto zainteresować się historią naszych sąsiadów i pomyśleć o nich w tym świątecznym zawirowaniu.



Moja ocen: 9/10

Za egzemplarz dziękuję bardzo
Wydawnictwu W.A.B.

czwartek, 20 grudnia 2018

"O psie, który wrócił do domu" - W. Bruce Cameron

Wydawnictwo: Kobiece
Data wydania: 27 grudnia 2018 roku
Liczba stron: 392


Niedaleko domu Lucasa znajdują się ruiny, pod którymi mieszkają kotki. Mężczyzna dokarmia je i pragnie, aby przed rozbiórką budynków znalazły nowy dom. Pewnego dnia podczas interwencji schroniska, w ręce Lucasa niespodziewanie trafia szczeniak, który skrada jego serce. Lucas zabiera psa do domu, spędza z nim wiele czasu, a także uczy sztuczek. Niespodziewanie ktoś donosi na to, że w mieszkaniu znajduje się pies zakazanej rasy, a wróg Lucasa postanawia uprzykrzyć mu życie i odebrać Bellę.

Bailey zawładną mym sercem i jest moim ulubionym psim bohaterem. Z wielką przyjemnością sięgam po każdą z książek W. Bruce'a Cameron'a, ponieważ wiem, że dzięki historii poznam losy cudownego psiaka. Po raz kolejny, podczas czytania musiałam mieć obok siebie chusteczki. Autor porusza moim sercem i wywołuje lawinę emocji. Od zawsze kocham psy i nie wyobrażam sobie bez nich życia, dlatego takie historie mną wstrząsają.


Pies widzi w swoim właścicielu opiekuna, przyjaciela, a także towarzysza życia i zabaw. Nie ważne, czy został on kupiony, przygarnięty, czy adoptowany, jeżeli otoczymy go miłością, zrewanżuje ją dwukrotnie. Bella wiedziała, że Lucas zapewnił jej lepsze życie, była wdzięczna za to, że nauczył ją komend i dostawała za to smakołyki, a także starała się robić wszystko, aby na twarzy jej człowieka zawsze gościł uśmiech. W momencie, kiedy w ich życiu zaczęło dziać się coś dziwnego, pies nie rozumiał rozłąki z panem, a także tego gdzie się znajduje. Nowe miejsce było dla niego dziwne, nie mógł pogodzić się z tym, że w pobliżu nie ma Pana ani Mamy, a wszyscy są jacyś obojętni.

Dla mnie osobiście, pies to również członek rodziny. Mimo, iż aktualnie mam do towarzystwa czworonoga Babci, robię wszystko, aby było mu jak najlepiej. Nie wyobrażam sobie sytuacji, że przeprowadzę się już na swoje, a w naszym mieszkaniu, czy domu nie będzie merdającego ogonka. Uważam, że każdy powinien sięgnąć po książkę, której akcja została przedstawiona z punktu widzenia psa i poznać emocje, którymi prawdopodobnie kierują się nasi podopieczni.


Serdecznie polecam Wam książkę "O psie, który wrócił do domu". To piękna opowieść o wzajemnej miłości między właścicielem i jego psem. To historia o tym, że czworonóg mimo przeciwności na swojej drodze zrobi wszystko, aby jego właściciel był szczęśliwy. Mimo, iż czasami nabroi, jego merdający ogonek i mokry nos przyczynią się do wybaczenia wszelkich błędów. Historia Belli u niejednego czytelnika wywoła lawinę łez i uzmysłowi, że pies, to poważna odpowiedzialność, a także stworzenie, które kradnie serce i nie pozwoli o sobie zapomnieć.

Moja ocena: 9/10

Za egzemplarz dziękuję bardzo
Wydawnictwu Kobiecemu.

środa, 19 grudnia 2018

"Miłość zimową porą" - Carrie Elks

Wydawnictwo: Kobiece
Data wydania: 23 listopada 2018 roku
Liczba stron: 424

Kitty Shakespeare marzy o tym, aby pracować w branży filmowej. Niestety nie może dostać się na wymarzony staż i jako ofertę pracy, przyjmuje opiekę nad dzieckiem bogatej rodziny. Bohaterka wyjeżdża do Wirginii, gdzie aklimatyzuje się w nowym otoczeniu, a także poznaje pewnego Adama. Na początku kontakty między tą dwójką są bardzo napięte, jednak z czasem bohaterowie zaczynają spędzać ze sobą więcej czasu i powoli zakochują się w sobie. Pech chciał, że Kitty poznaje pewien sekret, który związany jest z życiem jej ukochanego...

Główna bohaterka wiedziała co chce robić w życiu, jednak nie mogła zdobyć wymarzonej pracy. Postanowiła spróbować szczęścia w inny sposób i zaopiekować się synem znanego producenta filmowego. Liczyła na to, że znajomość ta, chociaż w małym stopniu wpłynie na szansę zawodową, jednak nie spodziewała się, że los tak skomplikuje jej życie, a ona stanie przed trudnym wyborem życiowym. Niespodziewanie musiała podjąć decyzję, czy chronić ukochanego i zachować poznaną tajemnicę tylko dla siebie, czy jednak być uczciwą i wyjawić mu prawdę. Nie ważne jakie rozwiązanie wybrałaby, każde z nich, zmieniłoby jej obecne życie.


Bardzo często miłość przychodzi niespodziewanie i człowiek nawet nie wie, kiedy uczucie rozwinęło się. Tak było w przypadku dwójki bohaterów, którzy na początku znajomości nie mogli znieść swojego towarzystwa. Każdy z nich miał inne podejście do życia i w Wirginii szukał czegoś innego. Niekiedy na naszej drodze stają ludzie, którym nie dajemy szansy, ponieważ mają inne podejście do życia niż my. Mimo to, warto przełamać stereotypy i lepiej poznać drugą osobę. Może z czasem okaże się ona świetnym przyjacielem, a nawet drugą połówką serca?

"Miłość zimową porą", to opowieść o poszukiwaniu swojego miejsca na świecie. Los igra z każdym człowiekiem i to tylko od nas zależy, jak poradzimy sobie w danej sytuacji. Czasami nie warto obrażać się na cały świat, czy mieć pretensje o wszystko, co nas otacza, tylko pozwolić sobie pomóc i wyjaśnić dane kwestie. Bywa tak, że niestety z bliskimi nie zawsze dobrze nam się układa, jednak magiczny czas świąt jest dobrą okazją do szczerej rozmowy i próby wybaczenia popełnionych błędów.

Moja ocena: 7/10

Za egzemplarz dziękuję bardzo
Wydawnictwu Kobiecemu.

poniedziałek, 17 grudnia 2018

"Mania Skłodowska" - Jakub Skworz

Wydawnictwo: Zysk i S-ka
Data wydania: 29 listopada 2018 roku
Liczba stron: 200


Pewnego dnia rodzice Oli i Eryka wyjeżdżają na konferencję do Paryża, jednak mogą zabrać tylko jedno dziecko. Wybór pada na starszego syna, z czym nie może pogodzić się Ola, która ma zostać na ten czas u dziadków. Zbulwersowana dziewczynka postanawia ponownie zakraść się do biblioteki i zanurzyć się w świat książki. Tym razem wybór pada na Marię Skłodowską i jej historię. Bohaterka jest świadkiem tego, jak znana noblistka dorastała, zakochiwała się, a także radziła sobie z przeciwnościami losu. Jednak czy taka samotna podróż, to był dobry pomysł? Czy Oli uda się wrócić do rzeczywistości? A może niefortunnie zmieni coś w historii?

Jestem pozytywnie zaskoczona, jak za pomocą wykreowanej fabuły, można przedstawić prawdziwą historię. Czytelnik ma okazję wraz z bohaterką przenieść się w minione czasy i obserwować życie ludzi. Na początku poznajemy dzieciństwo małej Mani, dowiadujemy się, jakie miała relacje z siostrą i rodzicami, a także kto skradł jej serce przed Piotrem Curie. Jesteśmy obserwatorami życia, badań, a także odkryć i płynącej z tego radości.


Myślę, że książki takiej jak "Mania Skłodowska" powinny być obowiązkowe w szkole. Osobiście nie przepadałam za uczeniem się na pamięć dat i wydarzeń konkretnie z tym związanych. Zdecydowanie bardziej wolałam przepisać sobie regułki z książki na kartkę i samodzielnie stworzyć z tego własne notatki. Uważam, że przedstawienie historii właśnie w taki sposób, jak zostało to zrobione z losami Marii Skłodowskiej-Curie, byłoby świetną ideą. Dziecko miałoby możliwość przeczytania pewnego rodzaju bajki, jednocześnie ucząc się przez zabawę.

"Manię Skłodowską" szczególnie polecam osobom, które szukają prezentu dla kogoś w wieku szkolnym. Książka ta będzie dobrym rozwiązaniem na święta, urodziny, czy komunię. Starszy czytelnik zapewne też wiele wyniesie z tej pozycji, ponieważ prosta historia uświadomi mu, ile obecnie dobra jest wokół nas, dzięki rodakom, którzy żyli kilkadziesiąt, a nawet kilkaset lat przed nami. Ja jestem zauroczona i mam nadzieję, że jak najszybciej uda mi się przeczytać wydanego w ubiegłym roku "Adasia Mickiewicza".



Moja ocena: 10/10

Za egzemplarz dziękuję bardzo
Wydawnictwu Zysk i S-ka.

niedziela, 16 grudnia 2018

"Atlas szczęścia" - Helen Russell

Wydawnictwo: Insignis
Data wydania: 14 listopada 2018 roku
Liczba stron: 288


Dania kojarzy nam się z hygge, ale okazuje się, że nie tylko tam występują "szczęśliwe słowa". Wiele państw na świecie ma wyrazy, które określają dobre samopoczucie, szczęście, a także radość płynącą z codzienności.

Cieszę się, że dzięki Helen Russell mogłam wybrać się w podróż po całym świecie i więcej dowiedzieć się o danym zakątku globu. Autorka dzieli się osobiście zdobytą wiedzą na temat tego, jakie charakterystyczne wyrazy określają błogi stan ducha. Wiedziałam o tym, że jeżeli chodzi o Hawaje, to będzie aloha, ale nie miałam pojęcia, jakie słowa i ich znaczenia spotkam na przykład w Niemczech, Walii czy Chinach.


Na koniec krótkiej wizyty w danym kraju, została zamieszczona wskazówka dla czytelnika, co powinien robić, aby wcielić w życie znaczenie "regionalnego szczęścia". Podróże nie były długie, ale zawierały odpowiednią ilość informacji, które odzwierciedlały zachowanie w danym miejscu.

Zdarza Wam się ciągle narzekać? Nie satysfakcjonuje Was Wasza praca? Macie dość codziennej monotonii, a marudzenie innych wyprowadza Was z równowagi? Koniecznie sięgnijcie po "Atlas szczęścia" i dowiedzcie się, jakie podejście do takich spraw, mają ludzie innej narodowości. Uważam, że warto zapoznać się z tą pozycją, ponieważ po części otworzy nam ona oczy na to, jakie życie jest piękne, na co warto zwrócić uwagę, a co można zignorować.

Moja ocena: 8,5/10

Za egzemplarz dziękuję bardzo
Wydawnictwu Insignis.

sobota, 15 grudnia 2018

"Randka pod jemiołą" - Agnieszka Olejnik

Wydawnictwo: Czwarta Strona
Data wydania: 31 października 2018 roku
Liczba stron: 391


Pewnego dnia Joasia niespodziewanie przyłapuje swojego męża z inną kobietą. Okazuje się, że romans trwa już pewien czas, a kochankowie pragną ze sobą być. Zraniona kobieta musi poszukać sobie nowego mieszkania, i tutaj z pomocą przychodzi jej rodzina. Okazuje się, że jej siostry prowadzą tajne stowarzyszenie, które pomaga osobom potrzebującym. Tym sposobem bohaterka trafia do domku starszej kobiety, gdzie mężatki chcą wcielić w życie pewien plan pomocy. Rozstanie z mężem okazało się być punktem kulminacyjnym do zmiany zachowania Joasi, ponieważ nagle rezygnuje ze swojej pracy, a także poznaje wiele świetnych osób.

Jak to miło, kiedy akcja powieści rozgrywa się niedaleko. Bohaterowie „Randki pod jemiołą”, to mieszkańcy Bydgoszczy! Joanna od momentu wyjścia za mąż, stała się gospodynią domową, która nie może wyrazić swojego zdania. Bohaterka mogła wychodzić z domu do pracy, która z czasem okazała się być niezbyt miłym zajęciem. Mąż Asi wiele jej zabraniał, wyznaczał kryterium ubioru, czy postępowania, a kobieta bez skrupułów godziła się na to. Na oczy przejrzała dopiero w momencie, kiedy zobaczyła zachowanie swojego wybranka w objęciach innej kobiety.


Na uznanie zasługuje również rodzina głównej bohaterki. Ludzie ci, zawsze chętnie nieśli pomoc innym. Nie oczekiwali w zamian żadnej zapłaty, a liczył się dla nich uśmiech i dobro drugiej osoby. Niestety w obecnym czasach nie każdy zdolny jest do takiej bezinteresownej pomocy, a tym bardziej przeznaczania swoich pieniędzy na szczytny cel.

Pani Agnieszka w swojej powieści porusza temat zdrady i radzenia sobie po tym wydarzeniu. Zraniony człowiek na początku jest przekonany, że nikt nie będzie w stanie zapewnić mu takiego miejsca na świecie, gdzie będzie czuł się idealnie. Przecież to, ta wybrana osoba, obiecywała nam, że nigdy nas nie zostawi, a wszelkie problemy będzie próbowała wyjaśnić. Niestety ból po rozstaniu zawsze jest i każdy musi sobie z nim poradzić. Cierpienie nie jest niczym przyjemnym, jednak pamiętajcie, że po burzy zawsze wychodzi słońce. To tylko od Was indywidualnie zależy, czy będziecie chcieli żyć optymistycznie, a także, czy otworzycie swoje serce na nowe znajomości.


„Randka pod jemiołą”, to urocza powieść, gdzie losy bohaterów możemy śledzić przez cały rok. Nie jest to typowo świąteczna powieść, gdzie słodycz wylewa się z każdej strony, więc bez problemu możecie sięgnąć po nią o dowolnej porze roku. Po lekturze warto jednak zauważyć, jaka cenna lekcja płynie z całej fabuły, a także przestać żyć przeszłością i otworzyć się na nowe kontakty i doświadczenia.

Moja ocena: 8,5/10

Za egzemplarz dziękuję bardzo
Wydawnictwu Czwarta Strona.

piątek, 14 grudnia 2018

"Moje ulubione zagadki matematyczne i logiczne" - Martin Gardner

Wydawnictwo: Zysk i S-ka
Data wydania: 30 października 2018 roku
Liczba stron: 114


Lubicie zagadki? Jeżeli tak, to Wydawnictwo Zysk i S-ka wyszło ze świetną inicjatywą, ponieważ przygotowało zbiór sześćdziesięciu sześciu intrygujących zagadek!

Martin Gardner w swojej książce zadaje pytania, które dotyczą między innymi, tego:
-jakie pytanie należy zadać, aby jedno z dwóch plemion wskazało odpowiednią drogę, skoro jedno z nich zawsze kłamie?
-jeżeli przelejemy wody do wina, a następnie wina do wody, to czego mamy więcej? Wody w winie, czy wina w wodzie?
-jak odnaleźć stos fałszywych monet?


Każda z zagadek wymaga od czytelnika kilku (a nawet kilkunastu) minut na rozszyfrowanie. Często, aby znaleźć odpowiedź, trzeba sięgnąć po kartkę i wiele policzyć. Plusem jest to, że rozwiązania zagadek zostały dodane na końcu książki, a nie zaraz za nią. Wymaga to zastanowienia, a nie ciągłego zerkania na odpowiedzi. 

Osobiście nie jestem wielką fanką, tego typu zagadek, ale mój Narzeczony je uwielbia, dlatego wiedziałam, że ta książka będzie dla niego świetnym rozwiązaniem. Jeżeli nadal szukacie prezentu dla kogoś o umyśle ścisłym, to koniecznie zainwestujcie w "Moje ulubione zagadki matematyczne i logiczne". Zabawa gwarantowana na kilka dobrych godzin! 

Moja ocena: 9/10

Za egzemplarz dziękuję bardzo
Wydawnictwu Zysk i -ka.

czwartek, 13 grudnia 2018

"Pionki" - Natalia Nowak - Lewandowska

Wydawnictwo: Replika
Data wydania: 20 listopada 2018 roku
Liczba stron: 336


Natalia Nowak-Lewandowska w każdej ze swoich książek porusza bardzo ważny temat. Tym razem postanowiła opisać historię, w której występuje handel ludźmi i wykorzystywanie ich do niewolniczej pracy.


Komisarz Jakub wraz ze swoją córką przeprowadza się z Katowic do Łodzi. Pewnego dnia nastolatka spotyka się ze swoim tajemniczym chłopakiem. Okazuje się, że rodzice młodzieńca prowadzą interesy związane z handlem kobietami. Kilka dni po tym romantycznym spotkaniu, Majka niespodziewanie znika, a trop po niej ginie pod domem. Komisarz nie może pogodzić się z zaginięciem córki, jednak służbowo zostaje oddalony od sprawy.

Tomek nie mógł nic zrobić z faktem, że jego rodzice wybrali taką okrutną ścieżkę zawodową. Chłopak został postawiony przed ważnym wyborem, ponieważ musiał podjąć decyzję, czy zwrócić Majce wolność i jednocześnie donieść na rodziców, czy jednak być lojalnym wobec rodziny i nie zdradzić policji, co może prawdopodobnie dziać się z dziewczyną.


Codziennie na świecie giną ludzie. Niestety bardzo wiele osób nie odnajduje się, ale również nie zostają znalezione ich ciała. W jednej chwili ślad po ludziach ginie i nikt nie wiem, co się z nimi stało. Okrutną prawdą jest sytuacja przedstawiona w „Pionkach”, gdzie najczęściej kobiety porywane są i wywożone do pracy jako prostytutki. Zastanawia mnie, co kieruje ludźmi, którzy przekreślają życie innych, a także tymi, którzy korzystają z tych usług.

Wystarczy, że raz sięgniecie po książkę tej Autorki, a będziecie chcieli więcej. Nie spotkacie tutaj optymistycznych historii, tylko uroki okrutnego życia, odziane w prawdziwą codzienność. „Pionki”, to poważna historia, która po części niestety dotyczy wielu zaginionych osób.

Moja ocena: 8,5/10

Za egzemplarz dziękuję bardzo
Wydawnictwu Replika.

wtorek, 11 grudnia 2018

"Panny Młode. Jesień" - Kathryn Springer, Katie Ganshert, Beth K. Vogt





Wydawnictwo: Dreams
Data wydania: 16 sierpnia 2018 roku
Liczba stron: 352


Już po raz czwarty miałam okazję sięgnąć po świetne opowiadania z cyklu "Rok Ślubów". Tym razem pierwsza historia przedstawia losy dwójki obcych sobie ludzi, którzy spotykają się dzięki matce bohatera. Mogłoby wydawać się, że sceptyczne nastawienie nie będzie prowadziło do niczego dobrego, jednak życie bywa nieprzewidywalne...
W październiku jesteśmy świadkami ogromnej miłości na linii dziecko - rodzic. Emma wie, że jej umierający ojciec marzył o tym, aby poprowadzić córkę do ołtarza. W tej sytuacji na ratunek przychodzi przyjaciel bohaterki, który oferuje jej małżeństwo. Czy gwar przygotowań może doprowadzić do tego, że między bohaterami zakiełkuje prawdziwe uczucie?
Ostatnia historia dotyczy Sadie, która wiele razy została zraniona. Kobieta powoli traci nadzieję na to, że uda jej się znaleźć odpowiedniego mężczyznę. Z czasem okazuje się, że nie musiała poznawać tylu obcych mężczyzn, gdyż ten jedyny był bardzo blisko.

Tym razem najbardziej urzekła mnie historia październikowa. Uważam, że bohaterowie pięknie zachowali się i podjęli rozsądną decyzję mimo tego, iż w dużej mierze kierowały nimi emocje. Emma wiele zawdzięczała swojemu ojcu i nikt nie przypuszczałby, że nagła decyzja o wyjściu za mąż, może wiązać się ze spełnieniem marzenia jej tatusia.


Dwie ostatnie historie uświadamiają nam, że nie zawsze trzeba szukać drugiej połówki w obcych ludziach. Emma, a także Sadie dowiedziały się, że odpowiedni mężczyzna był obok nich od wielu lat. Niekiedy nie jesteśmy w stanie uświadomić sobie, że mielibyśmy wieść życie z kimś znajomym. Miłość potrafi jednak zaskakiwać i przyznam szczerze, że ja również dobrze o tym wiem - przecież oddałam serce kumplowi z podstawówki. :)

Serdecznie polecam Wam cały cykl z serii "Rok Ślubów". Każda z czterech książek zawiera po trzy opowiadania. Wybrany miesiąc opisuje zupełnie inną historię, dlatego na spokojnie możecie zacząć lekturę w dowolnej chwili. Jeżeli jeszcze nie macie dla kogoś prezentu pod choinkę, to polecam zakup tych książek. Dzięki uroczym historiom obdarowana osoba nie raz uśmiechnie się i zwróci uwagę na piękno otaczającego nas świata.

Moja ocena: 8/10

Za egzemplarz dziękuję bardzo 
Wydawnictwu Dreams.


poniedziałek, 10 grudnia 2018

"Kobiety nieidealne. Iza" - Magdalena Kawka, Małgorzata Hayles

Wydawnictwo: Replika
Data wydania: 16 października 2018 roku
Liczba stron: 400


W drugiej części z cyklu "Kobiety nieidealne" poznajemy lepiej życie Izy. Kobieta straciła pracę i samotnie opiekuje się synem Harumim. Jego ojciec przebywa w Japonii i teraz na matkę spadł obowiązek wychowawczy. Bohaterkę w nowej sytuacji zaczyna odwiedzać przebojowa matka, która ma specyficzną relację z córką. Iza pewnego dnia podejmuje dojrzałą decyzję i postanawia wraz z Joanną otworzyć firmę. Bohaterki planują serwować sushi, którego w ich okolicy jest znikoma ilość. Czy uda im się odnaleźć w nowej sytuacji? Jak na decyzję Izy zareaguje jej zaborcza matka? Czy związek z Japończykiem, to była najlepsza lekcja na zdobycie zagranicznych przepisów?

Iza od zawsze była kobietą biznesu. Podróże służbowe, a także nieustanne wspinanie się po szczeblach kariery, nie było dla niej wyzwaniem. W momencie, kiedy niespodziewanie musiała zająć się synem, jej kariera legła w gruzach. Bohaterka nie pozwoliła sobie jednak, aby jej matka krytykowała ją i układała jej życie, więc postanowiła spróbować swoich sił w biznesie.


Autorki w tej części uświadamiają nam, że nigdy nie wiemy czym zaskoczy nas życie. Jeżeli mamy jakieś marzenia, to powinniśmy zaryzykować i dążyć do ich spełnienia. Los często będzie rzucał nam kłody pod nogi i to tylko od nas zależy, czy znajdziemy w sobie wystarczająco dużo siły i je pokonamy.

Jeżeli mieliście okazję poznać już losy Magdy, to zapewne chętnie dowiecie się co słychać u Izy. Szczegółowo przedstawiając zmagania tytułowej bohaterki, Autorki nie zapomniały również wspomnieć o perypetiach jej wspólniczki, ciężarnej Basi, a także zakochanej Magdy. Natomiast jeżeli nie mieliście jeszcze okazji czytać pierwszej części, a trafiła do Was ta pozycja, to nic straconego. Podczas poznawania fabuły nie brakuje wątków, czym dana bohaterka zajmuje się, a także retrospekcji z pierwszej części.



Moja ocena: 7/10

Za egzemplarz dziękuję bardzo
Wydawnictwu Replika.

sobota, 8 grudnia 2018

Zaczytany listopad


1. "Zakochane Zakopane" - zbiór opowiadań
Moja ocena: 9/10
Recenzja >klik<

2. "Moje spektakularne soki i koktajle"- Karolina Szostak
Moja ocena: 8/10
Recenzja >klik<

3. "Kiedy Ciebie nie ma" -Lisa Jewell
Moja ocena: 8/10
Recenzja >klik<

4. "Ciałoterapia. Jesteś ważna - dbaj o siebie" - Katarzyna Jasiewicz
Moja ocena: 7/10
Recenzja >klik<

5. "Milion smutnych atomów" - Jagoda Wochlik
Moja ocena: 5/10
Recenzja >klik<

6. "Kobiety nieidealne. Magda" - Magdalena Kawka, Małgorzata Hayles
Moja ocena: 7/10
Recenzja >klik<

7. "Równonoc" - Anna Fryczkowska
Moja ocena: 7/10
Recenzja >klik<

8. "Miłość Made in China" - Dorian Malovic
Moja ocena: 9/10
Recenzja >klik<

9. "Srebrna dziewczyna" - Leslie Pietrzyk
Moja ocena: 4,5/10
Recenzja >klik<

10. "Jamie gotuje po włosku" -Jamie Oliver
Moja ocena: 9/10
Recenzja >klik<

11. "Ilias" - Małgorzata Falkowska
Moja ocena: 8,5/10

12. "Bad Boy's Gir 4" - Blair Holden
Moja ocena: 7/10
Recenzja >klik<

13. "Być może kiedyś" - Lauren Graham
Moja ocena: 6/10
Recenzja >klik<

14. "Miłość na Gwiazdkę" -Colleen Wright
Moja ocena: 7/10
Recenzja >klik<

15. "Brzoskwiniowy świt" - Denise Hunter
Moja ocena: 10/10
Recenzja >klik<

16. "Spełnione życzenia" - Karolina Wilczyńska
Moja ocena: 7/10
Recenzja >klik<

17. "Boże Narodzenie w Lost River" - Fannie Flagg
Moja ocena: 7/10
Recenzja >klik<

18. "Najlepsze miejsce na świecie jest właśnie tutaj" - Francesc Miraless, Care Santos
Moja ocena: 7/10
Recenzja >klik<

19. "Drzewo Anioła" - Lucinda Riley
Moja ocena: 9,5/10
Recenzja >klik<

piątek, 7 grudnia 2018

"Siedem cudów" - Agata Przybyłek

Wydawnictwo: Czwarta Strona
Data wydania: 31 października 2018 roku
Liczba stron: 384


Dla każdego okres przygotowania do świąt wiąże się z innymi emocjami. Agata Przybyłek w swojej świątecznej powieści przedstawiła losy bohaterów, gdzie każdy z nich ma odmienne wspomnienia odnośnie świąt.

Ania tylko raz poczuła magię świąt. Było to w ubiegłym roku, kiedy jej chłopak chciał, aby zniknęły złe wspomnienia z domu dziecka i dziewczyna mogła poczuć cudowną atmosferę. Niespodziewanie jej ukochany okazał się jednak nieodpowiedzialnym mężczyzną i zostawił ją, kiedy dziewczyna zaszła w ciążę. Monika okres przedświąteczny spędza w pracy, aby nie myśleć o wydarzeniach sprzed dwóch lat. Piękną chwilę zaręczyn zniszczyła rodzina jej wybranka i od tej pory kobieta nosi w sercu żal, a także ukryte uczucie do byłej miłości. Jej brat, pragnie przed świętami oświadczyć się swojej dziewczynie, ale na jego drodze pojawiają się niespodziewane wypadki. Poznajemy również życie dorosłych ludzi, którzy zmagają się z utratą pracy, czy staraniami o to, aby na twarzach innych zagościł uśmiech.

Losy każdego z bohaterów poznajemy z ich punktu widzenia. Dzięki temu dostrzegamy odczucia i zmagania danej osoby. Dowiadujemy się co planują zrobić w najbliższym czasie, a także jakie mają podejście do bliskich. Akcja rozgrywa się kilka dni przed świętami. Pani Agata Przybyłek idealnie wprowadza nas w nadchodzący klimat i rozpala magię świąt. "Siedem cudów", to opowieść o życiu ludzi, takich jak my. W książce poznajemy realne zdarzenia, a także czyny, które mogą wydarzyć się w naszym życiu.


Powieść uzmysławia nam, że to głównie od nas zależy jak przeżyjemy święta. Możemy ich nie lubić, zasmucać się, jednak jeżeli na ten czas zmienimy swoje podejście do życia, to prawdopodobnie poczujemy magiczny czas. Prawdziwe życie to nie bajka i zawsze na kogoś czekają przeciwności losu. Niekiedy wystarczy, aby na naszej drodze pojawił się anioł, który odmieni naszą codzienność. Może to być drobny czyn, a nawet dobre słowo - ważne, abyśmy zrozumieli tego znaczenie i zaprosili do swojego życia ducha świąt.

Bardzo serdecznie polecam Wam świąteczną powieść "Siedem cudów". To lekka i przyjemna opowieść o poszukiwaniu dobra w otaczającym nas świecie. Ta historia to lekcja o tym, że każdego człowieka spotka szczęście. Niekiedy trzeba tylko na nie trochę poczekać, bądź samodzielnie go poszukać. Agata Przybyłek swoją opowieścią zapali w Waszych oczach świąteczne ogniki i nie pozwoli, abyście smucili się.

Moja ocena: 10/10

Za egzemplarz dziękuję bardzo
Wydawnictwu Czwarta Strona.

czwartek, 6 grudnia 2018

Czwarta Strona na Święta

Grudzień to czas poszukiwania prezentów, 
ale również czas poszukiwania powieści w typowo świątecznym klimacie. 
Czwarta Strona po raz kolejny przygotowała cudowne pozycje,
 które skradną serce niejednego Czytelnika. 


1. "Spełnione życzenia" -  Karolina Wilczyńska

Wyobraź sobie dziewczynkę, której ludzie ofiarowują swoje historie. Nie przypuszczają, że słowa wypowiadane na głos mogą wpływać na ich przyszłość. Historia jak z bajki? W święta to możliwe! Tylko że marzenia mogą żyć swoim życiem i nie zawsze spełniają się w taki sposób, jak to sobie zaplanowaliśmy. Czasami los zgotuje nam zupełnie inną historię...
Jak Wam się podoba? Macie ochotę sprawdzić komu i jakie życzenia spełnią się w ten szczególny dzień?

2. "Magia grudniowej nocy" -Gabriela Gargaś

W tę grudniową noc magia świątecznej atmosfery rozgrzeje serca wszystkich!
W małym bieszczadzkim miasteczku mieszkańcy śnią o Świętach jak z bajki. Wśród wzgórz otulonych śniegiem, w małych domkach, w których pachnie cynamonowymi wypiekami, to marzenie może się spełnić… Czy pierwsza gwiazdka przyniesie ukojenie?
Michalina już niedługo zostanie mamą. Radość oczekiwania na maleństwo zakłóca jej jednak obawa, że będzie musiała wychowywać je sama. Czy Przemek wybaczy jej dawne błędy i stworzą kochającą się rodzinę?
Przed Świętami babcia Zosia niemal nie wychodzi ze swojej cukierni „Cynamonowe serca”, bo zamówień na przepyszne pierniczki, makowce i serniki spłynęło jeszcze więcej niż w ubiegłym roku. Niefortunny wypadek sprawi, że nie będzie mogła sama dokończyć wypieków. Na szczęście ktoś chętnie jej pomoże…
W te Święta każdy odkryje coś wyjątkowego. Bo przecież najpiękniejsze podarunki od losu dostajemy, kiedy najmniej się tego spodziewamy.

3. "Randka pod jemiołą" - Agnieszka Olejnik

Czy pocałunek pod jemiołą zawsze przynosi szczęście?
Joanna jest szczęśliwą mężatką. Nie przeszkadzają jej nawet staroświeckie poglądy jej męża dotyczące tego, jak powinna wyglądać i zachowywać się jego żona. Musi mieć długie włosy, zapinać guziki bluzki niemal pod samą szyję i zawsze trzymać w ręce najważniejszy atrybut domowego ogniska – ściereczkę do kurzu. Wszystko jednak się zmienia, gdy Joanna odkrywa, że mąż ją zdradza. Wraz z radykalną zmianą fryzury, bohaterka postanawia całkiem odmienić swoje życie.
Jej decyzja pociąga za sobą szereg konsekwencji – Joanna będzie musiała stawić czoła flirtującemu dyrektorowi szkoły oraz na nowo przemyśleć swój stosunek do pracy. Na szczęście, odkryje wokół siebie ludzi, którzy zawsze będą gotowi jej pomóc.
A gdy nadejdzie grudzień i pod butami zacznie skrzypieć śnieg, a wokół unosić się zapach pierników i pomarańczy, nikt nie będzie potrafił oprzeć się uczuciu.
W te święta każdy potrzebuje odrobiny bliskości.

4. "Siedem cudów" - Agata Przybyłek

Nadchodzi czas cudów. Tylko czy każdy może na nie liczyć? Ta książka to wyjątkowa opowieść o tym, co w życiu naprawdę ważne. Będzie chwilami lekko, a chwilami wzruszająco dokładnie tak, jak potrafi pisać tylko Agata Przybyłek!
Zostało siedem dni do świąt, lecz Monice daleko do świątecznego nastroju. Ciągle wpada na byłego chłopaka, dlatego marzy, by już pojechać do rodzinnego domu. Jednak tam, mimo aromatu pieczonych już przez mamę pierników, nikomu nie udziela się radosna atmosfera. Tata Moniki stracił pracę, ale nie chce nikomu o tym powiedzieć. A brat niefortunnie myli datę urodzin swojej ukochanej z urodzinami dawnej partnerki, co stawia pod znakiem zapytania skrzętnie planowane zaręczyny. Co jeszcze może pójść nie tak?
Czy bohaterowie mogą liczyć na to, że ich problemy znikną wraz z pojawieniem się pierwszej gwiazdki? Zapach świerku, lampki na choince i przyjemne trzaski w kominku to nie wszystko, co gwarantuje spokój w sercu. Grudzień staje się czasem radości i miłości, tylko gdy wyciągnie się rękę do drugiej osoby. Niech ta niezwykła atmosfera stanie się też częścią twojego świata. 

5. "Uwierz w miłość, Calineczko" - Natalia Sońska

Usiądź wygodnie, zrelaksuj się i weź do ręki niezwykłą opowieść o Mai, która pozostaje wierna swoim marzeniom niczym baśniowa Calineczka…
Nie ma nic wspanialszego niż dwie bratnie dusze, które spotykają się po latach. Chciałoby się wykrzyknąć, że miłość zawsze znajdzie właściwą drogę. Jednak rzeczywistość może nas zaskoczyć, a pozory potrafią mylić… Los pisze dla Mai swój własny scenariusz. Nadopiekuńcza ciotka usiłuje po swojemu ułożyć życie dziewczyny, lecz nie tylko ona…
Czy świąteczny czas okaże się dla Mai łaskawy? Przekonaj się, że małe cuda są możliwe – wystarczy w nie tylko uwierzyć.

6. "Anioł na śniegu" - Joanna Szarańska

Pełna ciepła, radości i wzruszeń opowieść o rodzinnej bliskości.
Gdy na girlandach migoczą lampki, a bombki błyszczą wszystkimi kolorami, mieszkańcy miasteczka czują magię świąt. To czas przebaczenia i domowego ciepła, kiedy najbardziej cieszą drobiazgi, a codzienne nieporozumienia przestają być ważne. W ten wyjątkowy, wigilijny wieczór nikt nie powinien być sam. Bo najcenniejsze, co mamy, to czas spędzony razem.
Pachnąca piernikami i jodłą kontynuacja Czterech płatków śniegu, które tysiące czytelniczek znalazły pod choinką.