piątek, 21 grudnia 2018

"Okruchy dobra" - Justyna Bednarek, Jagna Kaczanowska

Wydawnictwo: W.A.B.
Data wydania: 31 października 2018 roku
Liczba stron: 400



Przedświąteczny czas w bloku na krakowskiej ulicy Świętego Sebastiana, nie jest dla wszystkich wyjątkowy. To właśnie w tym miejscu spotkają się ludzie z problemami i rozterkami na życiowej drodze. Szymon popełnił w swoim życiu błąd i nie wie, czy powinien zostać z żoną, czy być z kobietą, która oznajmiła mu, że będzie miał z nią dziecko. Mąż Jowity zostawił ją z dzieckiem i wyjechał za granicę do pracy. Niestety słuch o nim zaginął, córeczka tęskni za tatusiem, a matka ledwo wiąże koniec z końcem. Dla Anny aktualne święta, będą samotne, a dodatkowo pełne myśli z racji jej choroby nowotworowej....

Wyżej wymienieni bohaterowie, to tylko nieliczni ludzie występujący w powieści. Autorki postanowiły przedstawić losy większej liczby i każdemu nadać osobny problem. "Okruchy dobra", to opowieść o tym, że święta to niestety nie tylko czas radości. Dla niektórych okres ten wiąże się z problemami, kłopotami finansowymi, a także rodzinnymi nieporozumieniami. Niekiedy człowiek ma pieniądze, ale nie ma w jego życiu miłości, a także zdrowia. Los nie jest wobec nikogo sprawiedliwy i przyczynia się do tego, że każdy ma jakieś przeciwności na swojej drodze.


Akcja powieści, to nie tylko słodka historia o radości. To życiowa prawda o kłopotach i tym, że często obcy ludzie mogą być dla nas lepszym towarzystwem niż rodzina. Uroczysty czas wigilijnej kolacji, powinniśmy spędzić wśród ludzi, których kochamy i dobrze nam się wspólnie rozmawia. Niestety wiele starszych osób święta spędza samotnie i dobrze byłoby, abyśmy czasami o nich pomyśleli. Może akurat zgodzą się zająć miejsce przy naszym stole i dotrzymać nam towarzystwa? A jeżeli nie, to warto poratować ich gotową potrawą i przyczynić się do tego, że na ich ustach pojawi się uśmiech.

Jeżeli szukacie odskoczni od słodkich świątecznych powieści, to ta książka zdecydowanie jest dla Was. Bohaterowie "Okruchów dobra" otworzą Wam oczy na to, ile tak naprawdę smutku jest wokół nas. Ta historia pięknie uzmysławia, że warto zainteresować się historią naszych sąsiadów i pomyśleć o nich w tym świątecznym zawirowaniu.



Moja ocen: 9/10

Za egzemplarz dziękuję bardzo
Wydawnictwu W.A.B.

5 komentarzy:

  1. Od czasu do czasu każdy potrzebuje takiej miłej odskoczni.

    OdpowiedzUsuń
  2. Teraz jest czas na rozpieszczanie się takimi opowieściami...

    OdpowiedzUsuń
  3. Czytałam o tej książce wiele dobrego, a skoro Ty to potwierdzasz kochana, to biorę w ciemno. 😊

    OdpowiedzUsuń
  4. Chyba muszę rozejrzeć się za tym tytułem, skoro wszyscy tak go chwalą. :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo chętnie poznałabym tą historię...

    OdpowiedzUsuń