środa, 20 czerwca 2018

"Zawsze będziemy mieli Paryż" - Emma Beddington

Wydawnictwo: W.A.B.
Data wydania: 23 maja 2018 r.
Liczba stron: 320



Marzeniem Emmy była przeprowadzka do Francji i życie w typowo paryskim stylu. Od dziecka starała się poznawać francuską kulturę, obyczaje, a nawet udało jej się wyjechać na pewien czas do Francji. Poznała tam Oliviera, który skradł jej serce i obdarzył wielką miłością. Niestety nieszczęśliwy wypadek przyczynił się do tego, że bohaterka musiała wrócić do Londynu. Marzenie nadal tkwiło w jej sercu i pełna nadziei wraz z mężem i dzieckiem przeniosła się do ukochanego kraju. Czy jako oficjalna mieszkanka tego zakątku świata będzie czuła się swobodnie? Czy wszelkie wyobrażenia i artykuły z gazet mają identycznie odwzorowanie w rzeczywistości? 

Widząc opis książki nie mogłam przejść obojętnie wobec tej pozycji. Jako wielka miłośniczka Paryża i wszelkiego co francuskie, musiałam jak najprędzej zapoznać się z tą pozycją. Już teraz mogę Wam powiedzieć, że nie przypadnie ona do gustu osobom, które nie są zakochane w kraju, którego symbolem jest Wieża Eiffla. Praktycznie brakuje tutaj dialogów, występują natomiast monologi w postaci refleksji głównej bohaterki, w których opisuje dane miejsca czy dania. Tę część książki czytało mi się rewelacyjnie, chętnie poznawałam wszelkie francuskie zwyczaje, ale niestety akcja zawirowała i odwiedziliśmy jeszcze dwa kraje. Tam nie mogłam wytrzymać tych ciągłych opisów. Może gdyby było to w formie rozmowy z kimś, ale w tym przypadku zdecydowanie mówię nie tej formie przedstawienia historii....


Kolejny aspekt, to strasznie irytująca postać głównej bohaterki. Ta kobieta dosłownie nie wiedziała czego chce. Przeniosła się do Francji, było źle. Po urlopie macierzyńskim wróciła do pracy - było źle. Zaplanowana przeprowadzkę do innego miasta - znowu nie tak miało być. Ja rozumiem, że trzeba w jakiś sposób grać na emocjach czytelnika, ale to było męczące. Ogólne podejście Emmy do życia i niektórych spraw było straszne. 

Poza narzekaniem na akcję warto wspomnieć jakie wątki zostały poruszone w tej historii. Autorka uzmysławia nam, że każdy człowiek powinien znaleźć dla siebie odpowiednie miejsce na ziemi. Czasami mamy cudowne wyobrażenie o danym zakątku świata, a wyruszając tam czujemy się niekomfortowo. Zdarza się, że ludzie chcą uwolnić się od danego miejsca i zacząć na nowo życie. Okazuje się, że mimo wszystko tęsknią za osobami, które kiedyś poznały i coś wewnętrznie skłania ich do powrotu. Ważne jest, abyśmy w naszym niewielkim skrawku świata, mieli osoby do których zawsze możemy udać się, po to, aby pośmiać się czy wyżalić. Jest taki piękny cytat mówiący o tym, że dom to nie tylko ściany, ale ludzie którymi się otaczamy i których kochamy. Zgadzam się z tym stuprocentowo i wiem, że osobiście nie byłabym w stanie przenieść się do innego kraju pełnego obcych twarzy.

Niestety strasznie zawiodłam się na tej pozycji. Myślę, że może ona przypaść do gustu osobom, które lubią obszerne opisy miejsc i wspomnienia z historii. Akcji samej w sobie również nie jest za dużo, co mnie zasmuciło. Tak się składa, że odnośnie książek w których mowa o Paryżu mam wysokie wymagania i tym razem ta pozycja nie spełniła moich potrzeb.

Moja ocena: 5,5/10

Za egzemplarz dziękuję bardzo
Wydawnictwu W.A.B.


niedziela, 17 czerwca 2018

"Poza rytmem" - Brittainy C.Cherry

Wydawnictwo: Filia
Data wydania: 6 czerwca 2018 r.
Liczba stron: 400


Spełnieniem marzeń szesnastoletniej Jasmine Greene jest możliwość chodzenia do publicznej szkoły. Dziewczyna, ma dość ciągłego przebywania w domu z matką, która wykreowała dla niej przyszłość i nie pozwala nastolatce na chwile wytchnienia. Pewnego dnia spotyka chudego chłopaka imieniem Elliott, który jest wyśmiewany przez społeczeństwo. Postanawia podjąć wszelkie próby, aby pomóc mu przeżyć szkolne lata. Między tym dwojgiem rodzi się szczera przyjaźń, a z czasem kiełkuje w nich uczucie miłości. Niestety na przeszkodzie do szczęścia dziewczyny ponownie staje matka, która postanawia wyjechać z córką z Ameryki do Europy.

 Mogłoby wydawać się, że Jasmine ma wszystko czego pragnie nastolatka. Nie narzeka na brak pieniędzy, może poszczycić się urodą, a dodatkowo ma piękny głos i talent muzyczny. Muzyka jest dla niej jedną z najważniejszych rzeczy w życiu, jednak preferuje inny gatunek niż jej matka. Sprawa ta prowadzi do nieporozumień, a nawet do tego, iż rozpada się związek rodzicielki z Ray'em, który był wsparciem dla Jasmine. Dodatkowo niezaplanowany wyjazd łamie serce dziewczyny, ponieważ obdarzyła uczuciem spokojnego chłopaka ze szkoły. Złożyli sobie obietnicę, aby wymieniać się e-mailami, jednak Elliott po czasie urywa kontakt. Gnębienie chłopaka nasiliło się po wyjeździe Jazz, ale dlaczego tak nagle przestał się odzywać? Przecież mówił swojej wybrance, że ją kocha i kilometry nie będą przeszkodą w zniszczeniu ich miłości...

Czasami zdarza się tak, że rodzice chcieliby, aby ich dzieci wybrały daną ścieżkę życiową. Każdy z nas jednak ma wolny wybór i ważne jest to, aby dziecko, czy młoda osoba, zadecydowała o tym kim chce zostać. Nie wolno narzucać innym co mają robić i jak się zachowywać. To my osobiście w głębi serce powinniśmy czuć miłość i zapał do robienia danej rzeczy. Spełniając czyjeś niezrealizowane ambicje, nie przyczynimy się do tego, że będziemy szczęśliwi. Chęć zadowolenia za wszelką cenę bliskiej osoby, nie wpłynie na to, że nasze życie zmieni się i będziemy emanować radością. Wręcz przeciwnie - może to tylko utrudniać życie i przywoływać chwile smutku. Pamiętajcie więc, że to Wy osobiście musicie wybrać własną ścieżkę życiową i kierować się tym co podpowiada Wam serce. Nikt inny za Was życia nie przeżyje.


Książki Brittainy C. Cherry przepełnione są uczuciami i Autorka idealnie gra na emocjach. Uwierzcie mi, że poznając historię Jasmine i Elliotta będziecie musieli sięgnąć po chusteczki. Historia nie została wykreowana w tej sposób, że dwójka ludzi wraca do siebie po latach i pada sobie w ramiona. Nie! Nie ma tutaj również wielkiej miłości, a Elliott wyraźnie oznajmia, że Jazz nic dla niego nie znaczy. Dorosłe życie dało bohaterom mocno w kość, muszą teraz zmagać się z wydarzeniami z przeszłości, radzić sobie z przeciwnościami losu, czy patrzeć na smutek innych osób.

Bardzo serdecznie polecam Wam tę książkę. Dzięki niej dowiecie się jak ważna jest muzyka dla niektórych ludzi, ile człowiek jest w stanie zrobić dla najbliższych, jakie skutki niesie poświęcenie się dla innych i czy można pokonać demony przeszłości i żyć, czerpiąc przy tym szczęście z codziennych chwil.

Moja ocena: 8,5/10

Za egzemplarz dziękuję bardzo
Wydawnictwu Filia.




czwartek, 14 czerwca 2018

"Żona między nami" - Sarah Pekkanen, Greer Hendricks

Wydawnictwo: Zysk i S-ka
Data wydania: 21 maja 2018 r.
Liczba stron: 430


Vanessa Thompson to kobieta, która ma wszystko. Cudownego męża, wielki dom, pieniądze, a w dodatku nie musi martwić się pracą. Dla miłości była w stanie zrezygnować z rozwoju zawodowego i spełniać życzenia męża. Do szczęścia brakuje im tylko dziecka. Potomstwo jest jedną z wielu gałęzi, która przyczynia się do rozpadu związku Państwa Thompson. Miejsce Vanessy zajmuje młoda asystentka Nellie. Kobieta czuje się jak księżniczka, a jej życie jest prawie idealne - gdyby nie ingerencja byłej żony jej wybranka...

Akcja książki została przedstawiona z punktu widzenia Vanessy oraz Nellie. Na początku poznajemy dwie zupełnie inne historie, które z czasem mają ze sobą wiele wspólnego. Okazuje się, że na pozór inne kobiety, łączy bardzo wiele. Historia została tak wykreowana, że z czasem nie wiemy, który wątek pochodzi z życia danej osoby. Możliwe, że Autorki miały trochę rozbieżne wizje odnośnie bohaterów, ale ostateczne połączenie wyszło im genialnie. Fabuła trzyma w napięciu, nie wiemy, kiedy co się wydarzy, a momentami mamy deja vu. 

Richard został wykreowany jako osoba, która wiele w życiu osiągnęła i dorobiła się majątku. Mężczyzna sprawia, że każda kobieta czuje się przy nim wyjątkowo i darzona jest wielkim szacunkiem. Nikt nie domyśla się, że biznesmen może mieć problemy, a ich skutkami ubocznymi mogą być wybuchy złości. Vanessa i Nellie, to kobiety, które bezgranicznie zakochały się w Richardzie. Mimo, iż dzieliła je różnica wieku miały bardzo podobne zachowania, a ich przeszłość była do siebie zbliżona. Mogłoby wydawać się, że przez rozwódkę przemawia zazdrość i zrobi wszystko, aby nie dopuścić do ponownego małżeństwa Pana Thompson. Ale czy tak jest naprawdę? Czy jej zachowanie to zaplanowany cel, a może skutek choroby psychicznej?


W książce został poruszony wątek o tym, ile jesteśmy w stanie zrobić dla ukochanej osoby. Niestety ślepe zauroczenie czasami nie ukazuje człowiekowi wad partnera. Ludzie nie słuchają otoczenia i nieprzerwanie brną w toksyczny związek. Nie zdradzę Wam konkretnie jakie odzwierciedlenie miało to w tym thrillerze, ponieważ nie chcę za wiele Wam zdradzać. Warto również wspomnieć, że Autorki uzmysłowiły czytelnikowi, jak bardzo wzorce z dzieciństwa wpływają na nasze życie. Patrząc na zachowanie rodziców, kierujemy się tym co oni robili i przenosimy zachowania do naszego życia. Mimo, iż uważamy, że nie jesteśmy tacy sami, to idee wyniesione z domu, górują nad nami i kreujemy naszą przyszłość wedle tych scenariuszy.

Jeżeli lubicie książki, w których ciężko połapać się o co chodzi, to ta pozycja koniecznie będzie dla Was. Ten thriller psychologiczny długo będzie trzymał Was w niepewności i wirował Waszymi myślami. Osobiście gubiłam się w historii, ale w tym przypadku było to w pozytywnym tego słowa znaczeniu. Nic nie było podane od razu na tacy, wszystko zostało przekazane z umiarem, a momentami ze sporym zawirowaniem. Jeżeli uwielbiacie twórczość Tarryn Fisher czy Jakuba Małeckiego, to ta książka skradnie Wasze serce.

Moja ocena: 8,5/10

Za egzemplarz dziękuję bardzo
Wydawnictwu Zysk i S-ka.


wtorek, 12 czerwca 2018

"Jesteś moim światłem" - Abbi Glines

Wydawnictwo: Pascal
Data wydania: 18 kwietnia 2018 r.
Liczba stron: 352


Po sześciu latach nieobecności nastoletnia Willa wraca do babci. Dziewczyna przez czas nieobecności u opiekunki wiele przeszła i żałuje dokonanych wyborów. Wie, że babcia obdarzyła ją nieograniczoną miłością, kiedy matka wybrała samotne życie. Willa kilkanaście lat temu poznała w miasteczku dwóch przyjaciół - Gunnera i Brady'ego. Minęły lata beztroski, a nastolatkowie spotykają się odmienieni i pełni doświadczeń, o których nie chcą nikomu mówić. Czy uda im się odbudować więź, łączącą ich w dzieciństwie? A może hormony będą tutaj główną przeszkodą? Co takiego mogą ukrywać młode osoby i jak zdarzenia z przeszłości wpłyną na ich dalsze życie?

Dzieci nie mają problemów z tym, z jakiego domu ktoś pochodzi i jaką ma przeszłość. Patrzą głównie na charakter i szukają wspólnych zainteresowań. Spotkanie dla bohaterów było lekkim szokiem, ponieważ nikt  z nich nie kierował się już beztroską. Willa została zabrana od babci, która była jej przyjaciółką i opiekunką. Młodzieńczy bunt doprowadził do tego, że dziewczyna znalazła się w poprawczaku. Teraz ponownie chce zacząć żyć od nowa i być pociechą dla babci. W przeszłości skrycie podkochiwała się w Bradym, który aktualnie ma dziewczynę, ale niewłaściwie ją traktuje. Dla niego nie liczą się uczucia, tylko chwile przyjemności. Pozostaje jeszcze Gunner - przyjaciel jak brat, który jest gwiazdą futbolu i może przebierać w dziewczynach. Niestety kozaka zgrywa tylko na zewnątrz, ponieważ w środku jest chłopakiem z wieloma przeżyciami. Sława i bogactwo nie dostarczają mu tego, czego pragnie. Jak widać każda z osób ma inne wspomnienia i kieruje się określonymi zasadami w życiu. Czy będą oni w stanie ponownie sobie zaufać i podzielić się troskami? A może zgraną paczkę tworzyli tylko, gdy byli dziećmi?


Człowiek w swoim życiu podejmuje różne decyzje. Jedne z nich są przemyślane, inne mniej i działamy pod chwilą impulsu. Nasz los jest tak zaprogramowany, że każda decyzja wpływa na dalsze zmagania. Może wydawać się nam, że postępujemy właściwie, jednak nagle pojawiają się niewłaściwe konsekwencje. Niestety nikt nie jest nieomylny i błędy są jedną z podstaw naszego życia. Należy nauczyć się radzić sobie z nimi i pilnować, aby więcej nie popełnić danego wykroczenia. 

Nastolatkowie od zawsze musieli radzić sobie z własnymi problemami. Jest to taki okres w życiu, kiedy nie szukaliśmy pomocy u dorosłych, a wręcz przeciwnie, uważaliśmy siebie za odpowiednio dojrzałe osoby i oddalaliśmy się od innych. W powieści został poruszony właśnie ten wątek. Każdy z przedstawionych nastolatków zmagał się z naprawdę ciężkimi przeżyciami. Najgorsze w ich przypadku było to, że od razu zostali odepchnięci przez dorosłych i nie mogli wyrazić własnego zdania, ani opinii na dany temat. A czy życie nie polega na tym, aby każdy mógł śmiało przedstawiać swoje myśli i móc poznać opinię innych na ten temat?

"Czasem faktycznie człowiek ma wszystkiego dość, 
ale złe rzeczy przemijają i znowu jest lepiej. 
Wystarczy zacisnąć zęby i przeczekać."

Jeżeli chcielibyście poznać losy Willi, Brady'ego oraz Gunnera, to sięgnijcie po tę książkę. Będą Wam tutaj towarzyszyły przeróżne wrażenia. Myślę, że tak jak ja, nie będziecie mogli zrozumieć postępowania jednej z matek i wyrzucenia dziecka na bruk czy manipulacji najbliższymi. Autorka mocno grała na emocjach i uwierzcie mi, że zdarzają się chwile, kiedy łza zakręci się w oku. Ta pozycja, to nie tylko zwykłe życie nieszczęśliwie zakochanych nastolatków, ale opowieść o radzeniu sobie z konsekwencjami własnych działań i chęć znalezienia światełka nadziei w życiu pełnym porażek.

Moja ocena: 7/10

Za egzemplarz dziękuję bardzo
Wydawnictwu Pascal.

niedziela, 10 czerwca 2018

Zaczytany maj


1. "Moje serce w dwóch światach" - Jojo Moyes
Moja ocena: 8,5/10
Recenzja >klik<

2. "Nie ufaj nikomu" -Kathryn Croft
Moja ocena:
Recenzja >klik<

3. "Błękit" - Maja Lunde
Moja ocena: 10/10
Recenzja >klik<

4. "Ogarnij się" -Sarah Knight
Moja ocena: 7/10
Recenzja >klik<

5. "Jej wysokość P." - Joanne MacGregor
Moja ocena: 8/10
Recenzja >klik<

6. "Bad Boy's Girl 2" -Blair Holden
Moja ocena: 8,5/10
Recenzja >klik<

7. "Ostatnia arystokratka" - Evzen Bocek
Moja ocena: 9/10
Recenzja >klik<

8. "Śmierć w Chateau Bremont" -M. L. Longworth
Moja ocena: 6/10
Recenzja >klik<

9. "Panna z Monidła" - Iwona Czarkowska
Moja ocena: 9/10
Recenzja >klik<

10. "Dom węży" - Mateusz Lemberg
Moja ocena: 9,5/10
Recenzja >klik<

11.  "Raczej szczęśliwy niż nie" - Adam Silvera
Moja ocena: 8,5/10
Recenzja >klik<

12. "Żywioły Lukrecji" - Laura Adori
Moja ocena: 7,5/10
Recenzja >klik<

13. "Singielka w Londynie" - Marta Matulewicz
Moja ocena: 9/10
Recenzja >klik<

14. "Dwa zwykłe słowa" - Ashley Rhodes-Couter
Moja ocena: 9/10
Recenzja >klik<

15. "Król Kier" - Aleksandra Polak
Moja ocena: 7/10
Recenzja >klik<