czwartek, 15 listopada 2018

"Miłość made in China" - Dorian Malovic

Wydawnictwo: Znak Horyzont
Data wydania: 2018 rok
Liczba stron: 352


Chiny to bardzo specyficzny kraj. Autor postanowił spędzić pewien okres w tym zakątku świata, aby poznać życie ludzi i napisać reportaż o miłości, która im towarzyszy. W książce poznajemy zdanie rodowitych mieszkańców Chin, którzy poddawani są tradycji i muszą sprostać kilku wymogom. Znajdują się tutaj również wyznania osób, które postanowiły się zbuntować i samodzielnie zaplanować sobie życie.

W Chinach respektowana jest polityka jednego dziecka. Rodziny, które pragną mieć więcej potomstwa muszą niestety zapłacić podatek za swoje pociechy, ewentualnie oddać dziecko do innej rodziny. Popularna i legalna jest tam również aborcja. Mało kto ma wyrzuty sumienia z racji usunięcia dziecka, ponieważ ludzie wiedzą, że nie mogliby stworzyć większej rodziny. Okazuje się, że edukacja seksualna również jest na niskim poziomie. Nikt otwarcie nie rozmawia z młodymi ludźmi o współżyciu, a także między partnerami nie jest to popularny temat. Kobiety przyznają, że ich kochankowie seks traktują jako rodzaj sportu i nie potrafią okazać miłości w łóżku.

Osobiście zszokował mnie fakt rynku matrymonialnego. Rodzice bardzo często zgłaszają na specjalnych portalach swoje dzieci, którym pragną znaleźć partnera życiowego. W ogłoszeniu najczęściej zawarte są informacje o wyglądzie, pochodzeniu, a także zajmowanym stanowisku i zarobkach. Bardzo duża grupa ludzi nie widzi nic złego w tym, że małżeństwo powstaje na zasadzie statusu materialnego, polegającego na połączeniu dzieci przez rodziców, a następnie po czasie przychodzi czas na miłość. W momencie, kiedy w Chinach zostały zalegalizowane rozwody, okazało się, że wiele rodzin uległo rozpadowi, właśnie ze względu na złe dopasowanie i możliwość osobistego poznania się dopiero w dniu ceremonii zaślubin.


Chiny kojarzą nam się głównie z wielkim rynkiem produkcyjnym. To większość przedmiotów z których korzystamy pochodzi właśnie z tamtego rejonu świata. Niekiedy Europejczycy czy Amerykanie nie doceniają swoich sąsiadów i rzadko kto myśli, jak wygląda ich codzienne życie. Tam również toczy się nieustanny wyścig szczurów i każdy dąży do posiadania gotówki. Miłość niekiedy odchodzi na drugi plan. O ile w innych krajach ludzie zawierają przelotne znajomości, czy wpadają w romanse, to takie zachowanie nie jest dopuszczalne w Chinach. Kobiety tam nie mają prawa rozpocząć niezobowiązującej rozmowy z obcym mężczyzną, ponieważ źle świadczy to o ich wychowaniu.

Serdecznie polecam Wam tę książkę. Dzięki niej będziecie mogli dowiedzieć się czegoś więcej o ludziach, którzy przyczyniają się do tego, że nasze życie staje się łatwe. Jestem pełna podziwu dla Autora, który odbył interesującą podróż, aby przekazać wiedzę i ciekawostki ludziom nie znającym azjatyckiej kultury. Czasami warto sięgnąć po tego typu reportaże, aby dowiedzieć się, jak wygląda życie kilkaset tysięcy kilometrów od nas, a także odkryć specyficzne różnice kulturowe.

Moja ocena: 9/10

Za egzemplarz dziękuję bardzo
Wydawnictwu Znak.


1 komentarz: