środa, 31 lipca 2019

"Kolejna osoba, którą spotkamy w niebie" - Mitch Albom

Wydawnictwo: Zysk i S-ka
Data wydania: 17 czerwca 2019 roku
Liczba stron: 205


Annie nie wiedziała, że dzień jej ślubu może być ostatnim dniem na ziemi. Przepełniona szczęściem wraz z mężem postanowiła skorzystać z okazji lotu balonem, jednak nikt nie spodziewał się najgorszego scenariusza. Chwila zawahania połączona z niewiedzą doprowadziła do tego, że główna bohaterka trafiła do nieba. To właśnie w tym miejscu miała ponownie okazję spotkać ludzi, którzy odeszli już z jej świata, ale odegrali w nim ogromną rolę.

Uwielbiam wszystkie książki Mitch'a! Autor ma cudowne pióro i tworzy genialne historie. Oczywiście sięgając po książkę, stawiałam jej wysokie wymagania i cieszę się bardzo, że nie zawiodłam się. Ponownie mogłam przenieść się do świata nostalgii i na spokojnie zastanowić się nad swoim życiem.


"Kolejna osoba, którą spotkamy w niebie", to piękna i wzruszająca opowieść o wędrówce. Autor uzmysławia nam, że niekiedy nie zdajemy sobie sprawy, jakie znaczenie w naszym życiu mają różne osoby. Bywa tak, że nieznajomi, których raz spotkamy mogą zmienić nasz życiowy scenariusz i wiele dla nas zrobić. Serdecznie polecam Wam lekturę tej pozycji. Uczy, otwiera oczy na piękno świata i motywuje do działania.

Moja ocena: 9/10

Za egzemplarz dziękuję bardzo
Wydawnictwu Zysk i S-ka.

poniedziałek, 29 lipca 2019

"Grzechu warta" - Agata Przybyłek

Wydawnictwo: Czwarta Strona
Data wydania: 5czerwca 2019 roku
Liczba stron: 376

Witajcie po sześciu latach w Sosenkach. Brakowało Wam wszechwiedzącej Pani Haliny i jej zakręconej rodzinki? Ja tęskniłam! :)


Trzecia część w głównej mierze poświęcona została Agacie - dwudziestolatce, która po ukończonym semestrze na studiach wraca w rodzinne strony. Na miejscu czeka na nią jednak wiele niespodzianek i sytuacji, które wyprowadzają ją z równowagi. Zdeterminowana postanawia spędzić wakacje u babci, jednak tam szczególnie nie może odpocząć. Ratunkiem dla dziewczyny okazuje się być praca w jednej z warszawskich agencji.

Nieporozumienia to chyba idea przewodnia tego cyklu. W tej części Pani Halina ponownie na swój własny sposób rozgryza zachowania innych i jest załamana profesją wnuczki. Starsza kobieta ma swój światopogląd i stara się jednocześnie narzucić swoje podejście do życia innym. Miło było również spotkać dojrzałą już Agatę, która z nastolatki przemieniła się w studentkę, która jest w stanie zarobić na własne utrzymanie.


Książka "Grzechu warta" porusza bardzo wiele ważnych tematów. Oczywiście nie opuszcza nas humor, jednak jest to na zakończenie cyklu najpoważniejsza pozycja. Dostrzegamy aspekty zaufania i wiary w ludzkie słowo. Jesteśmy także świadkami częściowego zauroczenia, a także dostrzegania w życiu nowych potencjałów. W tej części Autorka udowadnia również, że kłamstwo zawsze wyjdzie na jaw, a konsekwencje tego czynu nie należą do przyjemnych.

Serdecznie polecam Wam całą trylogię z serii "Nie zmienił się tylko blond". Jest to świetna pozycja na każdą porę roku. Agata Przybyłek zapewni Wam dawkę humoru i nie pozwoli, abyście nudzili się podczas lektury Jej książek.

Moja ocena: 8,5/10

Za egzemplarz dziękuję bardzo
Wydawnictwu Czwarta Strona. 

niedziela, 28 lipca 2019

"Zranione uczucia" - K.A. Figaro

Wydawnictwo: Grupa Wydawnicza Foksal
Data wydania: 14 sierpnia 2019 roku
Liczba stron: 320


Witajcie ponownie w świecie Łucji i Dymitra. Relacja między tą dwójką nadal intensywnie rozwija się i ma różne aspekty. Bohaterowie raz odpychają się wzajemnie od siebie, tylko po to, aby po chwili popaść w sidła romantyzmu i spędzić wspólnie nieskrępowane chwile. Akcji dodaje wkroczenie Igora, który zaczyna mącić w relacji tej dwójki. Okazuje się, że z czasem pojawiają się bardzo poważne problemy i zachowania, które zmieniają życie o 180 stopni.


Dymitrze! Dymitrze! Jak ty mnie irytowałeś! Autorka specyficznie wykreowała bohaterów i właśnie ten człowiek, jak dla mnie, był złym charakterem. Mężczyzna głównie liczył się tylko ze swoimi potrzebami i nie był w stanie idealnie zadbać o ukochaną. Momentami traktował ją jak kobietę niskich lotów i miał wobec niej ordynarne zachowanie. Igor częściowo był podobny do niego zachowaniem, ponieważ także nie był w stanie docenić kobiecych uczuć.


"Zranione uczucia" to pozycja, od której nie należy wiele wymagać. Książka idealnie wkomponuje się w gusta kobiet, które szukają spokojnej literatury. Autorka częściowo poprawiła swoje błędy, jednak nadal musi nad niektórymi faktami popracować. Nie bójcie się, nie jest to kolejny Grey, jednak fabuła nie chwyci Was tam mocno za serce, że będziecie od razu chciały poznać dalsze losy, a także wydmuchiwały nos w chusteczkę.

Moja ocena: 6/10

Za egzemplarz dziękuję bardzo
Grupie Wydawniczej Foksal.


piątek, 26 lipca 2019

"Bądź moim marzeniem" - Monika Michalik

Wydawnictwo: Znak
Data wydania: 3 czerwca 2019 roku
Liczba stron: 400


Natalia pracuje w biurze podróży i nieustannie marzy o własnej wyprawie. Nareszcie nadszedł długo wyczekiwany dzień i już jutro ma lecieć ze swoim chłopakiem na Korfu. Niestety Tomek ma inne plany i niespodziewanie zostawia ukochaną. Dziewczyna jednak nie poddaje się i wyrusza w podróż życia. Na miejscu spotyka przystojnego Michała, który jest raną na jej złamane serce. Mogłoby wydawać się, że teraz będzie miała życie jak z bajki. Los natomiast lubi być nieprzewidywalny, a Natalię dopada białaczka....

Jejku, co to było! Najlepsza książka w moim najgorszym czasie, gdzie towarzyszy mi załamanie nerwowe, a przez głowę przeplatają się czarne scenariusze. Pani Monika jednocześnie rozbiła mnie emocjonalnie, tylko po to, aby po chwili posklejać rany. Czytając już sam wstęp do powieści, wiedziałam, że będzie to coś niezwykłego. Autorka osobiście wygrała mecz o życie i jest świetnym przykładem dla innych.


Wydawałoby się, że "Bądź moim marzeniem", to jedna z kolejnych historii obyczajowo-romantycznych. W tym przypadku jest to cudowna lekcja życia, która poza wykreowaną fabułą, opisuje prawdziwą walkę z chorobą. Pani Monika wykonała ogrom pracy i przedstawiła symptomy choroby, wyniki, a także odczucia i zachowanie towarzyszące chorej bohaterce. Nie ukrywam, że przepłakałam całą książkę. Były to łzy goryczy i cierpienia, ale również te radości.

Historia Pani Moniki oraz wykreowanej przez Nią Natalii, w pewnym stopniu uświadomiła mi, że nie można poddawać się, ani wątpić w szczęście. Ogromnie polecam Wam "Bądź moim marzeniem". Jest to niezwykła podróż przez życie, która daje nadzieję. Nie dajmy się zwieść złym statystykom i wygrajmy rozgrywkę, w której główną nagrodą jest życie.

Moja ocena: 10/10

Za egzemplarz dziękuję bardzo
Wydawnictwu Znak.

czwartek, 25 lipca 2019

"Ile ważą chmury? Oraz inne proste pytania i naukowe odpowiedzi" - David Calle

Wydawnictwo: Literackie
Data wydania: 15 maja 2019 roku
Liczba stron: 320



Czasami zadajemy sobie specyficzne pytania i ciekawią nas na nie odpowiedzi. Po raz kolejny świetną alternatywą na takie zagrywki jest zbiór odpowiedzi, który przygotował David Calle. Dzięki Niemu możemy poznać odpowiedź, aż na 40 pytań na temat świata, który nas otacza.

Bardzo podobała mi się forma skonstruowania pytań, które przyczyniają się do pojawienia się uśmiechu na twarzy. Odpowiedź na każde zagadnienie została naukowo udowodniona i wyjaśniona. Fajną wstawką były komentarze z mediów społecznościowych, gdzie internauci (zdecydowanie) bezsensownie starali się wyjaśnić dany problem.


"Ile ważą chmury" to świetna pozycja również dla nauczycieli. Mianowicie znajdują się tutaj zadania dla uczniów. Zostały one świetnie skonstruowane i wymagają chwili zastanowienia. Powyższa książka, to idealna alternatywa dla każdej osoby, która jest ciekawa świata i chciałaby uzyskać rzetelne odpowiedzi na nurtujące ją kwestie. 

Moja ocena: 7/10

Za egzemplarz dziękuję bardzo
Wydawnictwu Literackiemu. 

środa, 24 lipca 2019

"Kolory pawich piór" - Jojo Moyes

Wydawnictwo: Znak
Data wydania: 3 lipca 2019 roku
Liczba stron: 528


Suzanna Peacock pochodzi z bogatej rodziny i cechuje się specyficznym charakterem. Ma własne marzenia, które ponad wszystko przekłada nad rodzinne idee. Poznajemy również Jessie, która jest ofiarą przemocy domowej, jednak uważa, że wszystko ma pod kontrolą i nie potrzebuje pomocy. Ważną postacią jest także Alejandro, który pogubił się w życiu i szuka bratniej duszy...


Jetem zagorzałą fanką serii o Lou Clark i zawsze stawiam wysokie wymagania powieściom Jojo Moyes. Niestety tym razem zawiodłam się. Jakoś nie do końca mogłam wczuć się w akcję. Według mnie panował tutaj za duży harmider i jednocześnie Autorka planowała przedstawić zbyt wiele wątków. Nie ukrywam, że momentami gubiłam się w całości i musiałam wracać kilka stron wstecz. 



Jeżeli nie mieliście jeszcze okazji zapoznać się z twórczością Jojo Moyes, to na pierwszy ogień nie sięgajcie po tę pozycję. Brakuje tutaj tej wyjątkowości stylu i uczucia, że od razu pochłania nas fabuła. 

Tym razem nie było fajerwerków. Nie przekreślam jednak twórczości Jojo i nadal z wielkim zaciekawieniem będę oczekiwała kolejnej Jej książki. Jestem ciekawa jaki odbiór miała u Was ta pozycja - zachwyciliście się, czy może macie zdanie podobne do mojego?



Moja ocena: 6/10

Za egzemplarz dziękuję bardzo
Wydawnictwu Znak.

poniedziałek, 22 lipca 2019

"Sekrety Julii" - Anna Płowiec

Wydawnictwo: Znak
Data wydania: 17 lipca 2019 roku
Liczba stron: 496


Śmierć każdej osoby wiąże się z tym, że zostajemy sami z wszelkimi pamiątkami i rzeczami materialnymi zmarłego. W takiej sytuacji znalazła się Ala, która zmuszona była uprzątnąć pozostałości po mamie. Okazało się, że w dokumentach znalazła pewne zdjęcie i listy, które zapoczątkowały nowy etap i prawdopodobieństwo odkrycia prawdy o nieznanym dotychczas ojcu....

Julia, to młoda dziewczyna, która ma marzenia i bezgranicznie zakochuje się w pewnym chłopaku z sąsiedztwa. Różni ich status materialny, a także sposób podejścia do życia. Miłość jednak lubi przyciągać do siebie różne światy i między tą dwójką z czasem zaczyna pojawiać się uczucie. Czy mimo przeciwności losu, związek ten będzie miał szansę przetrwać?


Akcję książki poznajemy z dwóch perspektyw czasowych. Najpierw śledzimy poczynania Alicji i jej zmagania z codziennością po utracie matki, a następnie przenosimy się w czasie i jesteśmy świadkami młodzieńczych lat jej matki. Dzięki temu zabiegowi możemy porównań podejście ludzi do wielu spraw na przestrzeni lat .

Uwielbiam powieści, w których mogę przenieść się w czasie. Jestem zachwycona podejściem w minionym czasie do ogólnego pojęcia miłości i okazywania jej. Wzajemne zabieganie o siebie, wspólne tajemnice, a przede wszystkim szacunek, to coś, co mnie zachwyca. Dodatkowo w tym przypadku Anna Płowiec idealnie wykreowała akcję i nadała jej cudownego charakteru. Styl pisarki mnie urzekł i zachwycił.


"Sekrety Julii", to przepiękna opowieść o poszukiwaniu swojego miejsca na ziemi. Dzięki tej lekturze dowiecie się, o co w życiu warto walczyć, a także jakie znaczenie na naszą przyszłość mają dane zachowania. Autorka przenosi czytelnika w górski klimat i swoją powieścią, pozwala zapomnieć o problemach codzienności na rzecz uroczej fabuły.

Moja ocena: 8/10

Za egzemplarz dziękuję bardzo
Wydawnictwu Znak.

czwartek, 18 lipca 2019

"Materiał ludzki" - Piotr Borlik

Wydawnictwo: Prószyński i S-ka
Data wydania: 4 czerwca 2019 roku
Liczba stron: 448


Witajcie ponownie w świecie, gdzie Agata Stec stara się przeciwstawić okrutnym zagraniom i udowadnia, że kobieta może wiele osiągnąć. Tym razem również nie brakuje specyficznych morderstw i wydarzeń mrożących krew w żyłach. W niebezpieczeństwie znajduje się dodatkowo główna bohaterka, która zostaje porwana, a następnie wpada w tarapaty. Na bok nie odchodzi także zachowanie Artura Kamińskiego, który cały czas manipuluje swoją siostrą i ukrywa przed nią istotne fakty. 

Byłam zachwycona "Boską proporcją" i z niecierpliwością wyczekiwałam na drugi tom z tej serii. Jednocześnie stawiałam książce wysokie wymagania i bach! Autor nie zawiódł mnie i ponownie wykreował świetną historię. Szkoda było mi odrywać się od lektury i wracać do codziennych obowiązków. Moja ciekawość była ogromna i "już-teraz-koniecznie" musiałam znać dalsze losy wszystkich postaci.


Pióro Autora jest tak niezwykłe, że aż z przyjemnością czyta mi się odwzorowanie tych okrutnych scen. Nie przepadam za krwawymi aspektami, ale tutaj było to idealnie wkomponowane. Pan Borlik nie omijał żadnego wątku i super wszystko łączył. Każda sprawa znalazła wyjaśnienie i realne odwzorowanie. Przyznam Wam, że podoba mi się ten psychicznie wykreowany świat. 

Fanom "Boskiej proporcji" oczywiście polecam drugą część pod tytułem "Materiał ludzki". Otrzymacie tutaj ciąg dalszy wydarzeń i częściowe rozwiązanie pewnych wątków. Natomiast jeżeli jeszcze nie znacie Agaty Stec, to koniecznie sięgnijcie po te książki. Fabuła będzie trzymała Was w napięciu, a także zaskakiwała na każdym kroku. Myślę, że Piotr Borlik zaspokoi pragnienia niejednego wybrednego czytelnika.

Moja ocena: 8,5/10

Za egzemplarz dziękuję bardzo
Wydawnictwu Prószyński i S-ka.

niedziela, 14 lipca 2019

"Pocztówki" - Agnieszka Lis

Wydawnictwo: Czwarta Strona
Data wydania: 5 czerwca 2019 roku
Liczba stron:  320


Witajcie na Wyspach Kanarskich, gdzie trzy przypadkowe rodziny postanawiają wybrać się na urlop. Luiza, Sandra i Patrycja, to trzypokoleniowa rodzina, która liczy każdy grosz. Agata, Darek i ich syn Kacper, to po części nowoczesne pokolenie. Ona jest silną i stanowczą kobietą pracującą w korporacji, a jej syn, to typowy młodzieniec zapatrzony w telefon. Na koniec zostaje jeszcze bogate i bezdzietne małżeństwo - Julita i Zbyszek. Każdy z bohaterów planuje spędzić przyjemnie czas na urlopie, jednak okazuje się, że nowe miejsce przyczynia się do uwypuklenia starych problemów. 

Główni bohaterowie mieli okazję poznać się już na lotnisku i od razu nieszczególnie przypadli sobie do gustu. Każdy z nich kierował się innymi ideami w życiu i nie mogli do końca zrozumieć zachowania współpodróżnych. Na miejscu okazało się, że będą zmuszeni spędzić ze sobą sporo czasu i właśnie wtedy pojawiły się dodatkowe problemy. Z czasem na jaw zaczęły wychodzić skrywane tajemnice i sprawy dotąd nikomu nieznane....


Miałam okazję zapoznać się z twórczością Pani Agnieszki Lis w antologiach od Wydawnictwa Czwarta Strona. Jeżeli chodzi o pełną historię, to dopiero "Pocztówki" były moim szerszym spotkaniem ze stylem pisarskim tej Autorki. Niestety w tym przypadku nie do końca przekonałam się do całości fabuły. Momentami irytował mnie ciągły i niespójny przeskok między historią danego bohatera, a także chęć przekazania dużej dawki informacji. 

"Pocztówki" uzmysławiają, że każdy z nas nosi maskę i ma swoje tajemnice. Czasami najbliżsi znają je od zawsze, jednak zdarzają się przypadki, kiedy idealnie gramy i nikt nie zna naszej drugiej odsłony. To tylko od nas zależy, kiedy i w jaki sposób, ujawnimy drugie oblicze, a także w jaki sposób zostanie ono odebrane. 

Moja ocena: 6/10

Za egzemplarz dziękuję bardzo
Wydawnictwu Czwarta Strona.

sobota, 13 lipca 2019

"Kroniki Jaaru. Tajemne imię" - Adam Faber

Wydawnictwo: Czwarta Strona
Data wydania: 3 października 2018 roku
Liczba stron: 550



Zapraszam Was ponownie do świata ludzi połączonego jednocześnie ze światem ferów. Tym razem akcja nabiera tempa, ponieważ fery szykują się do poważnej bitwy. W Londynie również nie ma spokoju, ponieważ w sklepie Pani Hallander pojawia się tajemniczy Kaspar, który próbuje odnaleźć się w nowym miejscu. Wiele nowości czeka również na Mel, która będzie musiała zmierzyć się z nowymi wyzwaniami i udowodnić swoją siłę.

Zapewne wiecie, że rzadko kiedy sięgam po literaturę z domieszką fantastyki. Adam Faber skradł jednak moje sercu już pierwszym tomem "Kronik Jaaru" i przepadłam. Z wielkim wytchnieniem śledzę losy bohaterów i to, jak zmienia się ich codzienność.

W tej części Autor zabiera nas do mrocznej krainy. W zapomnienie odchodzi cudowna wizja Jaaru i przepełniająca go magia. Tym razem akcję otacza czerń i smutek połączony ze złem. Młodszy czytelnik mógłby się tutaj nie odnaleźć.

Nie sądziłam, że "Kroniki Jaaru" tak bardzo mnie wciągną. Jestem zachwycona tym, jak została stworzona fabuła oraz, że przekonuje do siebie czytelnika, który woli inny gatunek. "Tajemne imię" to zdecydowanie must-have dla każdego, kto miał już okazję wybrać się do Jaaru.

Moja ocena: 7/10

Za egzemplarz dziękuję bardzo
Wydawnictwu Czwarta Strona. 

piątek, 12 lipca 2019

"Nieszczęścia chodzą stadami" - Agata Przybyłek

Wydawnictwo: Czwarta Strona
Data wydania: 5 czerwca 2019 roku
Liczba stron: 376



Witajcie ponownie w Sosenkach. Tym razem spędzimy czas z mamą Iwonki - Panią Haliną, a także poznamy jej chrześniaczkę Martusię.

Okazuje się, że Pani Halina nie może pogodzić się z tym, że jej córka ponownie wyprowadziła się z rodzinnego domu i zabrała ze sobą dzieci. Lekarstwem na całe zło, okazuje się być przyjazd z Londynu Marty. Wszyscy wiedzą, że emigrantka ma nieślubną córeczkę, ale nikt nie spodziewał się, że nie wrócą tylko w dwójkę. W rodzinie zaczyna panować chaos i pewne rasistowskie podejście do życia. Codzienność Martusi lawiruje i nie ma chwili odpoczynku. Co chwilę czeka na nią nowe wyzwanie, albo stawienie czoła misternemu planu cioci. Czy dziewczynie uda się wygrać tę rozgrywkę? Do czego doprowadzi dana sytuacja, a także, jaki sekret skrywa córka chrzestna?


Jak miło było ponownie wrócić do Sosenek. Przyznam, że tęskniłam za tą rodziną i ich szalonymi pomysłami. Tym razem również podczas lektury nie brakuje śmiechu, jednak zostają poruszone również poważne tematy. Agata Przybyłek dojrzale podeszła do fabuły tej części i przedstawiła uroki życia na wsi. Niestety prawda jest taka, że mieszkańcy wiosek nie tolerują tak bardzo osób innej narodowości, jak osoby z miasta. Pani Halina broniła się przed tym, aby przyjąć do wiadomości, jaką niespodziankę ma dla nich Marta. Swoje poglądy konserwatywnie wyrażała na głos i niekiedy nieświadomie, przyczyniała się do smutku swoich najbliższych. Ta część uzmysławia również, że w małej miejscowości, nic nikomu nie umknie i zawsze wszyscy o sobie wszystko wiedzą. Ale czy to dobrze? Czy rzekoma prawda, zawsze nią jest? A może górują plotki?

"Nieszczęścia chodzą stadami", to świetna kontynuacja serii. Autorka pięknie kreuje akcję i nie pozwala czytelnikowi na nudę. Czytając książkę, wprost płynie się przez fabułę i wręcz nie chce rozstawać się z bohaterami. Polecam!



Moja ocena: 8/10

Za egzemplarz dziękuję bardzo
Wydawnictwu Czwarta Strona.  

czwartek, 11 lipca 2019

"Too Late" - Colleen Hoover

Wydawnictwo: Otwarte
Data wydania: 17 lipca 2019 roku
Liczba stron: 408


Sloan nie miała łatwego życia. Codzienne problemy przyczyniły się do tego, że dziewczyna podejmowała wiele pochopnych decyzji i niekiedy wybierała nieodpowiednie ścieżki. Jako bezbronna kobieta zamieszkała z Asą, który miał jej wiele do zaoferowania. Z czasem okazało się, że człowiek ten ma okropny charakter i wiele tajemnic. Sloan nie mogła go jednak zostawić i musiała podporządkować się jego zachowaniu. Niespodziewanie na zajęciach poznaje Cartera, który z czasem rozpoczyna współpracę z Asą. Czy nowy mężczyzna zawiruje życiem dziewczyny? Jakie kroki podejmie? Czy okaże się, że dane komuś obietnice można złamać?

Och, Hoover! Ta kobieta nigdy nie przestanie mnie zaskakiwać. Przyznam szczerze, że obawiałam się trochę tego, iż powieść została zaliczona do literatury erotycznej. Jestem jednak zachwycona, ponieważ sceny seksu nie wylewały się z każdej strony, a działa się tutaj świetna akcja. Fabuła niezwykle mnie wciągnęła i nawet zarwałam dla niej noc - co zdarza mi się bardzo rzadko.


Podziwiam postać Sloan i to, że była w stanie poświęcić swoje życie, po to, aby zapewnić lepszą codzienność bratu. Nie zważała na konsekwencje, tylko zaciskała pięści i szła z uporem do przodu. Od początku irytowało mnie natomiast zachowanie Asy. Gdybym mogła, to poszłabym i skopała mu tyłek! Nie było osoby wobec której zachowałby się fair. 

Serdecznie polecam Wam lekturę "Too Late". Jest to zarazem niezwykła i okrutna opowieść o przywiązaniu i tym, że nasze zachowanie po części budują rodzice i wydarzenia z przeszłości. Colleen Hoover nie owija w bawełnę i przedstawia okrucieństwo życia, a słodycz zostawia na później.

Moja ocena: 9/10

Za egzemplarz dziękuję bardzo
Wydawnictwu Otwartemu. 

środa, 10 lipca 2019

"Pięć razy rak, czyli kolecjoner mimo woli" - Antoni Włodzimierz Piotrowski

Wydawnictwo: Borgis
Data wydania: 22 marca 2019 roku
Liczba stron: 40


Rak - słowo, którego nikt nie chce usłyszeń w lekarskiej diagnozie. Niestety Pan Antoni usłyszał ten wyrok, aż pięć razy. Dowiedział się, że zaatakowana została dwa razy jego skóra, jelito grube oraz wątroba, płuca a także prostata. 

W tym zbiorze przemyśleń dowiadujemy się, jak Pacjent zachował się podczas otrzymywania wyników. Czy za każdym razem był to dla niego szok i niedowierzanie? A może bezproblemowo zauważył objawy? Udało mu się podnieść z najgorszego, czy może załamał się? Tego dowiecie się, sięgając właśnie po tę pozycję.

Antoni Włodzimierz Piotrowski napisał bardzo krótką książkę, ale niosącą przesłanie i wiarę w lepsze jutro. Ujawnił jakie emocje mu towarzyszyły, a także czym zaczął kierować się podczas choroby. 

Niestety z pewnego osobistego powodu, bałam się sięgnąć po tę pozycję. Uważałam, że jeszcze bardziej mnie dobije i zdołuje. Zdecydowanie myliłam się! "Pięć razy rak, czyli kolekcjoner mimo woli", to podnosząca na duchu historia, która daje wiarę w to, że chorobę można pokonać. Nie bójcie się sięgnąć po nią, nawet w najgorszym okresie Waszego życia.

Moja ocena: 7/10

Za egzemplarz dziękuję bardzo
Wydawnictwu Borgis.


wtorek, 9 lipca 2019

"Bad Boy's Girl 5" - Blair Holden

Wydawnictwo: Jaguar
Data wydania: 17 lipca 2019 roku
Liczba stron: 228


Młodzieńcze problemy odeszły w zapomnienie, a Tessa i Cole zaczynają poważne dorosłe życie. Bohaterka spełnia się zawodowo, jednak marzy o tym, aby wrócić do Chicago i być blisko ukochanego. Cole również zadziwia swoją postawą, ponieważ potrafi przełożyć marzenia Muffinki ponad swoje. Para powoli dochodzi do porozumienia w sprawie ich przyszłości, a także układa pewien plan na najbliższe lata. Nikt nie spodziewał się jednak, że jedno wydarzenie może zaważyć na ich losie i zmienić tok spraw...

Jaka szkoda, że to już ostatnia część z serii "Bad Boy's Girl". Czuję się jakbym dopiero co poznała bohaterów i przeniosła się do ich szkolnego życia, a tu nagle szok i jesteśmy w dorosłości! Ta część została idealnie dopracowana i świetnie porównuje bohaterów na przełomie sześciu lat. Widzimy jak zmieniło się ich zachowanie, a także charakter.


Nie ukrywam, że na początku nie przepadałam za postacią Cole'a. Irytował mnie ten chłopak strasznie! Miałam wrażenie, że momentami liczył się tylko czubek jego własnego nosa i nie potrafił odpowiednio zachować się w stosunku do Tessy. Z biegiem lat sytuacja jednak zmieniła się i mężczyzna przeszedł ogromną zmianę. Na uznanie zasługuje również postać Muffinki, która z zakompleksionej nastolatki, przerodziła się w pewną siebie kobietę, która spełnia się zawodowo i wie, czego pragnie od życia.

Jeżeli znacie już losy bohaterów z tej serii, to oczywiste jest, że musicie przeczytać piątą część. Tym razem czeka na Was droga podejmowania poważnych decyzji, a także niespodzianki od losu, które mogą pojawić się w każdym życiu. Nie znacie jeszcze Tessy i Cole'a? Koniecznie sięgnijcie po tę serię. Wraz z bohaterami będziecie radzić sobie z przeciwnościami życia, a także znajdziecie motywację do tego, że można wszystko osiągnąć - wystarczy jedynie zmienić nastawienie i otworzyć się na realizację zamierzonych celów.



Moja ocena: 9/10

Za egzemplarz dziękuję bardzo
Wydawnictwu Jaguar.  

poniedziałek, 8 lipca 2019

"Nie zmienił się tylko blond" - Agata Przybyłek

Wydawnictwo: Czwarta Strona
Data wydania: 5 czerwca 2019 roku (wznowienie)
Liczba stron: 344


Iwona po przyłapaniu męża na zdradzie, postanawia wyjechać z czwórką dzieci do swoich rodziców w Sosenkach. Planuje zabrać ze sobą najpotrzebniejsze rzeczy, jednak okazuje się, że nie może zapomnieć o psach, kotnej kotce, a także dziewczynie swojego syna, która jest w ciąży. Od momentu, kiedy podjęła decyzję o zmianie swojego życia, jej codzienność przypomina istny galimatias. Nic nie idzie po jej myśli, a los rzuca jej kłody pod nogi. Kobieta nie poddaje się i do wszystkiego podchodzi z rezerwą. Udowadnia, że plotki nie są jej straszne i sama wie, jak powinno wyglądać jej życie.

Przeprowadzka na wieś, była dla wszystkich wielkim szokiem. Mamy tutaj dla porównania sytuację panująca w mieście, gdzie sąsiedzi praktycznie nie znają się, a także wiejskie podejście, gdzie każdy wszystko wie i ma swoje zdanie. Główna bohaterka również mimo swojego wieku, musiała w pewnym stopniu podporządkować się matce i zrozumieć jej specyficzne zachowanie.


"Nie zmienił się tylko blond" to historia przepełniona humorem. Iwona ze swoją rodziną daje przykład, że można wyjść nawet z największego dołka i nie dać się problemom.Ważne są relacje, jakie nawiązujemy z innymi i nasz stopień zaufania do nich. W związku z tym, że kobieta została zdradzona postanowiła w najbliższym czasie nie nawiązywać relacji z mężczyznami. Czy jednak uda jej się to zrealizować?

Jestem zauroczona twórczością Agaty Przybyłek i tym, jaką świetną akcję wykreowała. Przy lekturze tej książki nie można się nudzić, a uśmiech nie schodzi czytelnikowi z twarzy. Serdecznie polecam Wam tę pozycję. Jeżeli szukacie książki, która pozwoli oderwać Wam się od codziennych obowiązków, to koniecznie sięgnijcie po "Nie zmienił się tylko blond".


Moja ocena: 7,5/10

Za egzemplarz dziękuję bardzo
Wydawnictwu Czwarta Strona. 

sobota, 6 lipca 2019

"Chyba umieram!" - Christopher Kelly, Marc Eisenberg

Wydawnictwo: Insignis
Data wydania: 5 czerwca 2019 roku
Liczba stron: 422


O jeny! Boli mnie głowa/ręka/brzuch! Muszę spisywać testament i żegnać się ze światem! Na pewno dopadło mnie przeklęte choróbsko i umieram! Moje dni są policzone!

Przyznajcie się, ile razy w Waszej głowie zakiełkowało ziarenko niepokoju, ponieważ coś Wam dolegało? Jestem przekonana, że szukaliście w internecie, jaką chorobę mogę wróżyć dane symptomy i załamywaliście się.... Tak, tak... Ja też tak miałam... Nie ukrywajmy jednak, że obecnie wiadomości, które znajdują się w sieci rzadko są prawdziwe. Przeciętny użytkownik może napisać, co tylko zechce i nie przejdzie to żadnej moderacji. A my wtedy tylko stresujemy się...


"Chyba umieram!" to świetny zbiór porad lekarskim i fachowe wypowiedzi. Znajdziemy tutaj wszelakie objawy, począwszy od bólu ucha, na palpitacjach serca skończywszy. Każdy z dziewięciu rozdziałów zaczyna się świetnym wstępem, który poprawi humor niejednej osobie. Następnie mamy przedstawione dolegliwości, a także informacje, kiedy powinniśmy przeczekać, bądź umówić się do lekarza. Nie brakuje również wspomnienia o tym, w jakim momencie należy natychmiast wezwać karetkę (chociaż nikt chyba nie wertuje książki w momencie, kiedy jego życie jest zagrożone i nie zadaje sobie pytania "Która to strona była? Czy to już? Dzwonić czy czekać?").

Uważam, że ta pozycja powinna znaleźć się na każdej półce. Zamiast gdybać, lepiej wydać 30 zł na książkę i zapoznać się z jej lekturą. Po co nam zmartwienia? 30 zł nas nie zbawi, a brak wiedzy zawartej w tej pozycji przysporzy tylko powstanie siwych włosów. Coś mi się zdaje, że fryzjer jednak jest droższy... :)


Koniec żartów! Szczerze polecam Wam lekturę "Chyba umieram!", ponieważ jest to coś wartościowego. Dwójka lekarzy podzieliła się z czytelnikami swoją wiedzą, która jest rzetelna i sprawdzona. Został włożony tutaj ogrom pracy, a po lekturze czytelnik posiada dodatkową wiedzę i będzie wiedział, jak zachować się w danej sytuacji.

Moja ocena: 9/10

Za egzemplarz dziękuję bardzo
Wydawnictwu Insignis.