środa, 24 lipca 2019

"Kolory pawich piór" - Jojo Moyes

Wydawnictwo: Znak
Data wydania: 3 lipca 2019 roku
Liczba stron: 528


Suzanna Peacock pochodzi z bogatej rodziny i cechuje się specyficznym charakterem. Ma własne marzenia, które ponad wszystko przekłada nad rodzinne idee. Poznajemy również Jessie, która jest ofiarą przemocy domowej, jednak uważa, że wszystko ma pod kontrolą i nie potrzebuje pomocy. Ważną postacią jest także Alejandro, który pogubił się w życiu i szuka bratniej duszy...


Jetem zagorzałą fanką serii o Lou Clark i zawsze stawiam wysokie wymagania powieściom Jojo Moyes. Niestety tym razem zawiodłam się. Jakoś nie do końca mogłam wczuć się w akcję. Według mnie panował tutaj za duży harmider i jednocześnie Autorka planowała przedstawić zbyt wiele wątków. Nie ukrywam, że momentami gubiłam się w całości i musiałam wracać kilka stron wstecz. 



Jeżeli nie mieliście jeszcze okazji zapoznać się z twórczością Jojo Moyes, to na pierwszy ogień nie sięgajcie po tę pozycję. Brakuje tutaj tej wyjątkowości stylu i uczucia, że od razu pochłania nas fabuła. 

Tym razem nie było fajerwerków. Nie przekreślam jednak twórczości Jojo i nadal z wielkim zaciekawieniem będę oczekiwała kolejnej Jej książki. Jestem ciekawa jaki odbiór miała u Was ta pozycja - zachwyciliście się, czy może macie zdanie podobne do mojego?



Moja ocena: 6/10

Za egzemplarz dziękuję bardzo
Wydawnictwu Znak.

2 komentarze:

  1. Szkoda, że książka nie spełniła Twoich oczekiwań. Ja również mam ją w planach. 😊

    OdpowiedzUsuń
  2. Mam za sobą dwie powieści tej autorki - jedna mnie zawiodła, a druga zachwyciła, więc wypadałoby sięgnąć po trzecią, aby wyrobić sobie zdanie o całej twórczości. Jednak nie wiem, czy wybór padnie na ten tytuł.

    OdpowiedzUsuń