niedziela, 30 września 2018

"Żniwiarz. Trzynasty księżyc" - Paulina Hendel

Wydawnictwo: Czwarta Strona
Data wydania: 22 sierpnia 2018 roku
Liczba stron: 447


Magda powraca pod nową odsłoną. Tym razem poznajemy ją w ciele Oliwii i zauważamy jej bardzo miły charakter. Dziewczyna pragnie pomagać ludziom i bardzo często ich dobro przekłada ponad własne bezpieczeństwo. Jej relacja z Pierwszym ulega nagłej zmianie, ponieważ bohaterka nie chce go już zabić, a pragnie zawrzeć z nim pokój i nauczyć się do niego wielu rzeczy. Sytuacja ta nie podoba się Mateuszowi, który miał okazję bardzo dobrze poznać charakter Pierwszego i uważa, że Żniwiarz coś knuje.

"Społeczeństwo wkłada nas w pewne formy i robi wszystko, 
żebyśmy z nich nie wyszli."

W trzeciej części stajemy wraz z bohaterami przed kolejnymi wyzwaniami. Poznajemy nowe stworzenia, a także pojawiają się nowe postacie. Każdy z nich wnosi do powieści coś nadzwyczajnego - dawkę adrenaliny, szoku, przerażenia, a nawet humoru. Zaskoczyła mnie relacja Magdy i Pierwszego. Na pozór dwoje wrogów, a wzajemnie potrafili zadbać o swoje bezpieczeństwo. Czy wpłynie to na relacje Magdy i Mateusza? Czy możliwe, że kobieta nie będzie wiedziała, który mężczyzna jest dla niej odpowiedni? 

"- Pewnie nie nie widział - stwierdziła (...) Magda.
- A nawet jeśli, to co powiedziałby policji?
 Że ciągnęliśmy na łańcuchu jakiś szatański pomiot? 
Zwykły człowiek dwa razy zastanowi się, zanim zgłosi coś takiego. 
A za trzecim razem uzna, że na pewno mu się przywidziało."

Sięgając po pierwszy tom "Żniwiarza" nie sądziłam, że tak bardzo spodoba mi się ta seria. Z fantastyką u mnie bywa różnie - albo zrazi mnie od początku, albo przepadnę. Paulina Hendel wykreowała tak świetną historię i stworzyła cudownych bohaterów, że jestem na tak i chcę więcej!


Książka ponownie została zakończona w takim momencie, że nie mogę doczekać się kontynuacji. Ciekawi mnie jak zostanie wykreowana relacja postaci, kto nowy pojawi się w Wiatrołomie, a także jestem zaintrygowana, czy osoby, które zniknęły, powrócą.

Moja ocena: 9/10

Za egzemplarz dziękuję bardzo 
Wydawnictwu Czwarta Strona.

środa, 26 września 2018

"DIY. Zrób to sama" - Maria Szymańska

Wydawnictwo: Egmont Polska
Data wydania: 19 września 2018 roku
Liczba stron: 224



Od około siedmiu lat hobbystycznie zajmuję się rękodziełem. Miłość do tej dziedziny narodziła się we mnie niespodziewanie i zapoczątkowała świetną zabawę. Nie ukrywam, że marzy mi się własna pracownia artystyczna, więc bardzo chętnie sięgam po książki, które opisują rękodzielnicze tematy.

Książka „DIY. Zrób to sama” została podzielona na pięć kategorii, w których znajdziemy domowe sposoby między innymi na kosmetyki, prezenty czy ubrania.

Każdy patent przedstawiony w poradniku był dla mnie iskierką i motywacją do podjęcia się nowego zadania. Zastanawiałam się „Ania, może warto spróbować? Może to po części przyczyni się do spełnienia Twojego marzenia?”. Mimo, iż kilka pomysłów było mi znanych (ba!, zdradzę Wam, że od bransoletek z muliny zaczęła się moja przygoda z rękodziełem!), to chętnie poznawałam wskazówki do stworzenia czegoś nowego i nadzwyczajnego.


Od zawsze uważałam, że prezenty ręcznie robione są świetnym rozwiązaniem. Cieszy mnie, kiedy obdarowywana osoba zdaje sobie sprawę z tego, ile pracy i serca włożyłam w stworzenie danej rzeczy. W dzisiejszych czasach mamy nieograniczony dostęp do wszelkiego rodzaju drobiazgów, czy innych rzeczy na prezent. Można o dowolnej godzinie dokonać zamówienia i czekać około dwóch dni na dostarczenie paczki. Można jednak złożyć zamówienie u osoby, która w swoją pracę wkłada serce i pragnie, aby dzięki jej talentowi, na twarzy kogoś pojawił się uśmiech. 

Aktualnie zbliża się czas świąt i zapewne już niektórzy z Was zastanawiają się, czym w tym roku obdarować najbliższych. Nie chcecie powielać prezentów, kupować zbędnych rzeczy, a pragniecie, aby prezent był wyjątkowy? Koniecznie sięgnijcie po książkę "DIY. Zrób to sama", ponieważ znajdziecie w niej świetne pomysły na prezent dla każdego członka rodziny. Wystarczy niewielki nakład finansowy, a będziecie w stanie osiągnąć wyjątkowe efekty. Jeżeli myślicie, że nie macie umiejętności artystycznych, a ręczne robótki nie są dla Was, to możliwe, że jesteście w błędzie. Wystarczy tylko kilka prób, aby odkryć w sobie ukryte zdolności. Pamiętajcie, że wszystko nie musi być zrobione dokładnie przy linijce i idealne jakby wyszło z maszyny produkcyjnej. Niedociągnięcia są czymś normalnym, a jednocześnie podkreślają urok prac.


Serdecznie polecam tę książkę osobom, które pragną samodzielnie wykonać prezenty, bądź ozdoby do domu. Porady najczęściej zawierają "składniki", które posiadacie w domu i macie do nich nieograniczony dostęp. Jeżeli w Waszym otoczeniu jest osoba, która uwielbia sama robić "coś z niczego", to pomyślcie o tym, czy ta pozycja nie byłaby dla niej świetnym rozwiązaniem. Na koniec zrobię sobie jeszcze jedną małą reklamę i zapraszam Was na profil na Facebooku "Ancik Rękodzieło", na którym zobaczycie moje prace. 

Moja ocena: 9/10

Za egzemplarz dziękuję bardzo
Wydawnictwu Egmont Polska.

wtorek, 25 września 2018

"Pokochaj poniedziałki. Jak poradzić sobie z wypaleniem zawodowym?" - Joanna Karpeta

Wydawnictwo: Gdańskie Wydawnictwo Psychologiczne
Data wydania: 17 września 2018 roku
Liczba stron: 200


Zdarza Wam się, że w niedzielę wieczorem tracicie humor? Na myśl o spędzeniu przez najbliższe pięć dni ośmiu godzin w pracy, uśmiech znika z Waszej twarzy? Stajecie się markotni i narzekacie, na to, co Was czeka? Jeżeli tak to możliwe, że dopadło Was wypalenie zawodowe i nadszedł dobry czas, aby sięgnąć po poradnik "Pokochaj poniedziałki".

Joanna Karpeta postanowiła przedstawić życiowy problem na podstawie historii pewnej rodziny. Mamy przyjemność obserwować życie rodzeństwa oraz ich rodzin. Poznajemy między innymi zmagania handlowca, którego wynagrodzenie w dużej mierze zależne jest od wyniku, pielęgniarkę, która nie lubi nocnych zmian, młodą nauczycielkę, a także freelancerkę, która mimo pracy w domu, obawia się, że pewnego dnia mogą skończyć się jej zlecenia. Na bieżąco obserwujemy życie bohaterów, ich zmagania z codziennością, problemami w pracy i pogarszającymi się stosunkami w domu, a także jesteśmy świadkami rodzinnych spotkań, które mają na celu wywołanie motywacji i podjęcie działań, które mają polepszyć sytuację.

Bardzo podoba mi się to, że po każdym rozdziale występuje słowo od coucha i trenera biznesu w jednym - Pani Joanny. Wykreowana historia rysuje w naszej wyobraźni życie społeczeństwa, a rady Autorki motywują nas do działania i uzmysławiają jak naprawdę wygląda nasze życie. Niekiedy nie zdajemy sobie sprawy z zaistniałego problemu i bagatelizujemy jego sprawę. Dzięki szczerym słowom zawartym w radach z poradnika, mamy okazję na zatrzymania się i przemyślenie własnego zachowania.


Wypalenie zawodowe nie dotyka tylko osób, które mają długi staż pracy. To uczucie może towarzyszyć w takiej samej mierze młodej osobie. Wystarczy, że pracownik uważa swoją pracę za monotonną, ma za dużo obowiązków, atmosfera w pracy nie jest najlepsza, a do tego męczy go fakt, że ciężko pogodzić mu pracę z obowiązkami domowymi. Przyczyną złego samopoczucia w pracy może również być brak odpowiedniej ilości snu, złe odżywianie, czy problemy rodzinne. Można powiedzieć, że w pracy należałoby odciąć się od codzienności i zająć obowiązkami. Nie ukrywajmy jednak, że życie wygląda inaczej i zawsze przez naszą głowę będą przepływały myśli spoza pracy.

Dzieci Pani Brzozowskiej wpadły na pomysł spotkań i wspólnego radzenia sobie z problemem. Dorośli otworzyli się przed najbliższymi i podzielili swoimi problemami. Z uwagą słuchali rad pozostałych i starali się zastosować do ich wskazówek. Czy udało im się osiągnąć zamierzony cel? Jak to stało się, że pokochali poniedziałki? Czy możliwe, aby w każdy dzień iść do pracy z uśmiechem i siłą do działania?

Bardzo serdecznie polecam Wam tę pozycję. Niestety zbliżają się ciemne poranki i pochmurne dni, które niekiedy wpływają na nasze samopoczucie. Myśl o obowiązkach w pracy (bądź ich braku) może od samego rana nas dołować, a brak słońca za oknem pogarszać ten fakt. Dzięki poradnikowi "Pokochaj poniedziałki" dostrzeżenie wskazówki, które warto zastosować w swoim życiu, aby praca była czasem pełnym optymizmu. Pamiętajcie również, że jeżeli marzy Wam się zmiana stanowiska i macie inne aspiracje zawodowe, to warto podjąć ryzyko i spełnić swoje marzenie. Los zawsze będzie rzucał kłody pod nogi, ale to tylko od Was zależy, czy bezproblemowo je pokonacie.

Moja ocena: 10/10

Za egzemplarz dziękuję bardzo
Wydawnictwu GWP.

poniedziałek, 24 września 2018

"W żywe oczy" - JP Delaney

Wydawnictwo: Otwarte
Data wydania: 5 września 2018 roku
Liczba stron: 424


Claire marzy o tym, aby zostać świetną aktorką. Bierze udział w sztukach, które przyczyniają się do spełnienia jej marzenia. Potrafi grać tak, jak reżyser zapragnie. Idealnie wciela się w rolę i prowadzi życie nowej postaci. Dodatkowo kobieta ma okazję współpracować z firmą prawnicza, gdzie jej zadaniem jest udowodnienie zdrady mężczyzn. Pewnego dnia otrzymuje zlecenie od Stelli Fogler, która posądza swojego męża o niewierność. Pech chciał, że Patrick Fogler nie interesuje się innymi kobietami, a niespodziewanie po spotkaniu z Claire, jego żona zostaje zamordowana.

"Chodzi o to, by zanurzyć się w prawdziwych emocjach związanych z rolą, 
aż ta rola stanie się częścią ciebie."

Autor od samego początku idealnie podszedł do kwestii kreacji zawirowań. Jednocześnie mamy okazję poznawać codzienne życie Claire czy Patrica, ale również śledzimy spektakl, w którym główna bohaterka bierze udział. Bywają momenty, że nie wiemy, czy dana sytuacja rozgrywa się na scenie, czy tak wygląda życie. Podejrzenia, co do sprawcy, często wydają się być mylne i momentami nie wiemy kto mówi prawdę, a kto gra.

"Jak mamy sobie zaufać, skoro obydwoje wiemy jak świetnie potrafimy kłamać?"

Życie jest jak teatr. Codziennie zakładamy różne maski. Do pracy najczęściej idziemy z przyklejonym uśmiechem na ustach, wracając do domu zrzucamy kurtynę i cieszymy się, że spotkamy najbliższych. Często również na różne spotkania przybieramy specyficzne maski. Nie chcemy, aby ludzie poznali nas z danej strony i gramy. Udajemy kogoś, kim nie jesteśmy. Zmyślamy fabułę naszego życia, po to, aby zaimponować innym. Niekiedy zdarza się, że taki aktor tak idealnie wchodzi w rolę, że zmienia swoje codzienne życie w to wyidealizowane.


Miałam przyjemność czytać "Lokatorkę" tego Autora i przyznam szczerze, że miałam wygórowane oczekiwania odnośnie tej pozycji. O ile poprzedni thriller skradł moje serce, w tym przypadku było inaczej. Rozumiem, że specjalnie został zastosowany zabieg mieszania codzienności z grą, ale mnie to do końca nie urzekło. Doczekałam się moich ulubionych zwrotów akcji i niespodzianek w czasie lektury, jednak brakowało mi takiej jednej wielkiej, gdzie złapałabym się za głowę i powiedziała "Ale jak to?!".


"Bo jak się okazuje, jedyną rzeczą, której nigdy nie pokazują w filmach jak należy, jest śmierć. 
Ludzie nie chwytają się za serce i nie leżą bez ruchu, żeby wokół dalej mogła się toczyć akcja. 
Ciało nie chce umierać. Poddaje się dopiero długo, długo po tej chwili, 
w której wiadomo że będzie musiało się poddać. Ciało krwawi, drga i łapczywie chwyta powietrze. Ciało walczy jeszcze zacieklej niż ratownicy medyczni biegnący mu na pomoc. 
Ciało nie chce się pogodzić z tym, co nieuniknione."

Jestem bardzo ciekawa jak Wy odebraliście tę pozycję. Czytaliście "Lokatorkę" i porównaliście te dwa thrillery, czy "W żywe oczy" było Waszym pierwszym spotkaniem z twórczością JP Delaney? A może lektura dopiero przed Wami?

Moja ocena: 7/10

Za egzemplarz dziękuję bardzo
Wydawnictwu Otwartemu.


piątek, 21 września 2018

"Nie ma mowy!" - Helen Russell

Wydawnictwo: Burda Książki
Data wydania: 18 lipca 2018 roku
Liczba stron: 350


Alice to zabiegana Pani Stomatolog, która zajmuje się dwójką dzieci, mężem, a także całym domem. Praktycznie nigdy nie ma czasu na to, aby odpocząć czy poddać się chwili relaksu. Pewnego dnia jej siostra Melissa wykupuje im wakacje, które mają odmienić życie dojrzałej kobiety. Dentystka marzy o chwili w spa i błogim lenistwie. Wielką niespodzianką jest dla niej fakt, iż kobiety wylądowały w Skandynawii na leśnym obozie. Główna bohaterka nie tego się spodziewała i nie może zrozumieć jak przetrwa najbliższe siedem dni. Czy uda jej się przeżyć? Co z pożywieniem? Dlaczego ma biegać boso i starać się wspiąć na drzewo? Czy to jakiś żart?

"Wikingowie nie wyręczają się innymi […] 
Nie jesteś królewną, którą trzeba ratować przed smokiem. 
Ty jesteś smokiem."

Melissa i Alice są swoimi przeciwieństwami. Trzydziestosiedmioletnia Alice większość czasu spędza w pracy, na co dzień nieustannie korzysta z wynalazków cywilizacji, a wypoczynek na świeżym powietrzu nie jest dla niej. Zupełnie inaczej postępuje Melissa, która uwielbia wyprawy do lasu, nie ogląda telewizji, a gotową żywność traktuje jako zło. Wydawałoby się, że bohaterki nigdy nie znajdą wspólnego języka i zawsze każda z nich broniła będzie swoich życiowych idei. Wyjazd w odludne miejsce będzie dla nich sprawdzianem, czy siostrzana miłość wygra ponad wszelkie przeciwności i nieporozumienia.

Podczas lektury tej książki uśmiech niespodziewanie będzie gościł na Waszych ustach. Momentami historie przyprawiają o niepohamowane wybuchy śmiechu, ale również zdarzają się tak głupie i irracjonalne momenty, że mimowolnie uśmiechniecie się. Myślę, że Alice i Melissa zostaną Waszymi dobrymi kumpelami i wraz z nimi chętnie rzucicie swoje codzienne obowiązki, w zamian za zdobywanie jedzenia, budowanie schronienia do spania, czy walkę z owcą. Fabuła została tak wykreowana, że wciąga do swojego zakręconego świata i przyczynia się do tego, że ciężko oderwać się od katastroficznie zabawnych przygód.

"- Wasze największe atuty to serce i głowa. 
Nie to na czym siedzicie. […] Mózg to nowy tyłek!"

Poza dawną śmiechu Autorka pomyślała o lekcji, którą warto nam przekazać. Zastanawialiście się kiedyś, jakby to było, gdyby nagle zniknęły wszystkie wygody? Co z komunikacją z innymi ludźmi, jeżeli nie mielibyśmy telefonów? Jak to możliwe, że człowiek nie mógłby w każdej chwili podejrzeć życia innych osób dzięki social mediom? To jest straszne, ale niestety realne. Zwolnijcie na chwilę, zastanówcie się nad tym co Was otacza i wyobraźcie sobie, do czego zmierza Wasze życie. Czy Wasze dzieci będą wiedziały, że krowa nie jest fioletowa i nie nazywa się Milka? Będą wiedziały jak wygląda mała kaczuszka? A może warto byłoby im uzmysłowić i pokazać skąd biorą się owoce i warzywa? Przecież nie rosną na półkach w supermarkecie... Cywilizacja pędzi do przodu i często zapominamy o tym, ile dobra jesteśmy w stanie sami zdobyć. Przyzwyczailiśmy się do wygód i wszystkiego gotowego. Myślę, że po lekturze warto zadać sobie pytanie, czy wyśmiewane zachowanie Alice, nie byłoby czasami bardzo podobne do naszego.


Jeżeli szukacie książki na zbliżające się jesienne wieczory, to koniecznie sięgnijcie po "Nie ma mowy!". Dzięki tej lekturze nie doświadczycie chandry, a uśmiech pojawi się na Waszych twarzach. Poleciłabym Wam również zaopatrzyć się w kubek ciepłej herbaty, ale czy to będzie dobry wybór, skoro momentami można niespodziewanie wybuchnąć śmiechem? Powiem Wam tylko, że przy tej lekturze nie będziecie się nudzić.

Moja ocena: 8/10

Za egzemplarz dziękuję bardzo
Wydawnictwu Burda Książki.


czwartek, 20 września 2018

"Powoli. Jak żyć we własnym rytmie" - Brooke McAlary

Wydawnictwo: Wydawnictwo Literackie
Data wydania: 3 października 2018 roku
Liczba stron: 280


Ludzie nieustannie za czymś pędzą - a to za pracą, gotówką, wiedzą czy zdobyciem przedmiotów materialnych. Niekiedy nie mamy czasu, aby spokojnie usiąść i odpocząć. Nasze życie przepełnione jest obowiązkami, ale również sporo czasu marnujemy w internecie.

Autorka w swoim poradniku dzieli się z nami tym, jak wygląda aktualnie jej życie, ale wspomina również o momentach z przeszłości, kiedy czuła się przytłoczona. Jedną z wielkich przemian w życiu zaczęła od usunięcia z domu zbędnych przedmiotów. Oczyściła przestrzeń, ale jednocześnie poczuła się lżejsza na duchu. Nie otaczały jej z każdej strony zbędne ozdoby, czy szafy pełne nienoszonych już ubrań. Następnie opowiada o tym, ile dobra dało jej pozbycie się wszelkiego rodzaju ekranów z sypialni, ograniczanie korzystania ze smartfonów w ciągu dnia, a także uzmysłowienie dzieciom, że nie potrzebują przedmiotów z reklam.


Podczas lektury możemy poznać myśli Brooke, dostrzec jej przemianę, a także zaczerpnąć pewnego rodzaju lekcję. Osobiście, że na początku lata zrobiłam wielką wyprzedaż szafy. Jeżeli mnie znacie, to wiecie, że większość przedmiotów przechowuję w domu rodziców. Niestety na chwilę obecną w mieszkaniu nie mam miejsca na trzymanie chociażby mojej kolekcji książek! Pewnego dnia usiadłam i zastanowiłam się "Czy ja będę to jeszcze nosiła? Czy jest mi to potrzebne? Po co mi urządzenia, z których nie korzystam od ponad roku?". Nie liczyłam na to, że zbiję majątek, więc wystawiłam przedmioty na licytację od złotówki. Przyznam szczerze, że zdziwiłam się tym, ile udało mi się zebrać. Polecam Wam takie rozwiązanie, jeżeli macie zbędne rzeczy. Szkoda Wam je wyrzucić, a jednocześnie nie planujecie z nich korzystać? Niech zejdą nawet za kilka groszy, a zobaczycie ile przestrzeni zyskacie.

Brooke zwraca również uwagę na to, ile czasu marnujemy w internecie. Niekiedy chcemy sprawdzić tylko pocztę, a wchodziły na Instagrama czy Facebooka i podglądamy życie innych. Wtedy właśnie czas płynie najszybciej i nie zdajemy sobie sprawy, ile pożytecznych rzeczy moglibyśmy zrobić. Odłóżcie czasami swoje telefony, nie włączajcie laptopa, a z czasem dostrzeżecie, że znaleźliście dodatkowy czas na hobby, czy spacer z najbliższymi.


Wiem, że dużo osób uważa, iż poradniki tego typu nie wnoszą nic do ich życia. W tym przypadku może również nie zmienią diametralnie Waszego podejścia, ale może być tak jak ze mną, że zwrócą Wam uwagę na kilka aspektów i pozwolą zastanowić się na własnym życiem. Odpowiedzcie sobie na pytanie, za czym tak pędzicie? Co chcecie przez to osiągnąć? Może warto zwolnić i dostrzec piękno otaczającego nas świata?

Moja ocena: 8/10

Za egzemplarz dziękuję bardzo
Wydawnictwu Literackiemu.


poniedziałek, 17 września 2018

"Małe wielkie rzeczy" - Henry Fraser

Wydawnictwo: Insignis
Data wydania: 19 września 2018 roku
Liczba stron: 176


Siedemnastoletni Henry bardzo marzył o wakacyjnym wyjeździe ze znajomymi. Jego życzenie zostało spełnione, jednak z Portugalii wrócił sparaliżowany od szyi w dół. Nieszczęśliwy skok do wody zakończył się przekreśleniem życiowych planów i ambicji.

"Nie ma sensu roztrząsać tego, co by mogło być. 
Przeszłość się wydarzyła i nie sposób jej zmienić; można ją tylko zaakceptować. 
Życie jest o wiele łatwiejsze i o wiele szczęśliwsze, kiedy skupiasz się na tym, 
co możesz zrobić, zamiast na tym, czego nie możesz."

"Małe wielkie rzeczy" to pamiętnik Henry'ego, który został przepełniony uczuciami, ale nie znajdziemy tutaj goryczy i rozpaczy. Nastolatek od samego początku zdawał sobie sprawę z tego, jakie życie będzie wiódł po zaistniałym incydencie.  Dzięki uprawianym sportom, od dziecka miał wpojoną siłę walki i rywalizacji. Nie poddał się nawet w najgorszej chwili, tylko dążył do tego, aby małymi kroczkami osiągnąć zamierzony sukces.

Pięknie została przedstawiona tutaj rodzinna relacja i miłość. Rodzice, jak i rodzeństwo Henry'ego, byli przy nim w każdej chwili. Starali się pomóc mu na wszelkie możliwe sposoby, ale jednocześnie nie obchodzili się z nim jak z jajkiem. Wiadomo, iż bohater wymagał opieki, jednak nikt nie widział w nim kaleki. Między rodzeństwem nadal pojawiała się zdrowa rywalizacja, czy serdeczne docinki, a relacja pozostała taka jak przed wypadkiem. Ba! Można nawet stwierdzić, że poprawiła się ze względu na doświadczenie faktu, iż w rodzinie można każdemu bezgranicznie zaufać, otrzymać w każdej chwili wsparcie i nikt nie osądzi drugiego za podjęte działanie.


Mając bezpośredni dostęp do wszystkich dóbr natury i techniki, nie dostrzegamy piękna życia i magii codziennych chwil. Ignorujemy wiele sytuacji, które tak naprawdę wnoszą codziennie promyki słońca do naszego życia. Niekiedy musi wydarzyć się coś bardzo złego, abyśmy docenili to co mamy, oraz zauważyli ile dobra nas otacza. Z każdej sytuacji jest wyjście - nieważne jak trudna ona jest - wystarczy tylko zmobilizować się i być pełnym dobrych myśli.

Uważam, że każdy powinien przeczytać dzieło "Małe wielkie rzeczy". Jest to przepiękna życiowa lekcja o tym, że każda chwila jest ulotna. Nigdy nie wiadomo, kiedy nasze życie może diametralnie się zmienić. Powinniśmy cieszyć się każdym momentem, a także czerpać radość z najmniejszych drobiazgów.

Moja ocena: 10/10

Za egzemplarz dziękuję bardzo
Wydawnictwu Insignis.


niedziela, 16 września 2018

"Moja europejska rodzina. Pierwsze 54 000 lat" - Karin Bojs

Wydawnictwo: Insignis
Data wydania: 23 maja 2018 roku
Liczba stron: 448


Od dziecka uwielbiałam wieczory, kiedy mogłam usiąść z Babcią na balkonie i zadawać Jej pytania o naszą rodzinę. Ciekawiła mnie obecna sytuacja, ale również chętnie cofałam się w przeszłość i słuchałam opowieści o przodkach.

"Powszechna jest opinia, że choroby, rozwarstwienie społeczne, 
wojny i wszelkie inne nieszczęścia spadły na nas, 
kiedy porzuciliśmy życie łowców i przeszliśmy do gospodarki rolniczej."

Po przeczytaniu kilku pierwszych stron "Mojej europejskiej rodziny" zaczęłam obawiać się. Myślałam, że spotkam się z czystą teorią i historycznymi nawiązaniami. Nie ukrywam, że ta pozycja, to nie kolejna typowa historia, tylko lektura, która należy do gatunku popularnonaukowego. Spotykamy tutaj wyżej wspomniane aspekty historyczne, ale również otrzymujemy sporo informacji między innymi na temat DNA.


Nie spodziewałam się, że ta pozycja tak bardzo mnie wciągnie. Z wielką ciekawością czytałam o różnicach między homo sapiens a homo neanderhalensis. Poznałam teorię mówiącą o tym, że możliwe, iż to psy/wilki oswoiły człowieka, a nie odwrotnie. Dowiedziałam się kim była kobieta z Barum, a także jak rozwinęła się flora. 

"Najstarszy znany wizerunek pojazdu kołowego 
zdobi terakotowe naczynie znalezione na terenie obecnej Polski, 
datowane na pięć tysięcy sześćset lat."

Jeżeli również chcielibyście poznać hipotezę naszej przeszłości, dowiedzieć się nieco więcej o Ewie wywodzącej się z Afryki, a także poznać wiele ciekawostek, to ta pozycja zdecydowanie jest dla Was.

Moja ocena: 8/10

Za egzemplarz dziękuję bardzo
Wydawnictwu Insignis.


"Historia pewnej dziewczyny" - Sara Zarr

Wydawnictwo: YA!
Data wydania: 18 lipca 2018 roku
Liczba stron: 272


Deannę poznajemy w chwili, kiedy obmyśla pewien plan na życie i pragnie wyprowadzić się od rodziców ze swoim bratem, jego dziewczyną i córeczką. Bohaterka jako trzynastoletnia dziewczynka została przyłapana przez ojca ze starszym od siebie chłopakiem Tommym w jednoznacznej sytuacji. Od tamtego momentu jej relacje z ojcem uległy nagłemu pogorszeniu, a społeczeństwo określa ją przez pryzmat tego czynu. Pełna determinacji i gotowa do podjęcia zmian w swoim życiu, postanawia zacząć pracę w pizzerii. Pech chciał, że w miejscu tym pracuje już Tommy, przez którego nastolatka ma zrujnowaną reputację. Czy mimo to, będzie w stanie obcować z nim bez przeszkód i niedomówień? A może będzie musiała porzucić swoje plany i nadal wieść życie z rodzicami?

Po opisie książki liczyłam na to, że otrzymam historię przepełnioną tajemnicami i zagadkami. Niestety tak nie było. Fabuła opisywała życie nastolatki wraz ze wspomnieniami z jej młodszych lat. Dowiedziałam się czym kierowała się postępując tak, a nie inaczej oraz przeniosłam się do jej domu i zobaczyłam jej codzienność.


Przesłaniem, które można wyciągnąć z tej powieści jest to, że każdy z nas ma rodzinę z niedociągnięciami. Dostrzegamy wady, których chętnie pozbylibyśmy się. Większość ludzi chciałaby, aby w ich domach była rodzina jak z obrazka, bez zła, kłopotów czy trosk. Tak było również w przypadku Deanny, która nie chciała spróbować naprawić rodzinnych relacji, tylko marzyła o tym, aby uciec z miejsca, w którym aktualnie znajdowała się. A przecież nie o to chodzi - w życiu zawsze trzeba najpierw szukać odpowiednich rozwiązań, a czasem skorzystać również z oferowanej pomocy, aby naprawić relacje. Przede wszystkim należy mówić, a nie dusić w sobie emocje.

Osobiście nie jestem zachwycona tą pozycją. Nie wniosła nic do mojego życia, nie dostrzegłam płynącej z niej puenty czy nauki. Przyznam szczerze, że cieszę się, iż powieść okazała się tak cienka, bo nie wiem jak przebrnęłabym przez nią dalej. Zdecydowanie zbyt dużo monotonności i brak jakiegokolwiek obrotu spraw, czy wystąpienia niespodziewanych zdarzeń. Myślę, że jeżeli chcecie zapoznać się z nic nie wymagającą i lekką lekturą, to możecie sięgnąć właśnie po tę pozycję. Natomiast jeżeli chcielibyście poczuć dreszczyk emocji i nie móc oderwać się od czytania, to niestety "Historia pewnej dziewczyny" nie jest odpowiednim rozwiązaniem.

Moja ocena: 5/10

Za egzemplarz dziękuję bardzo
Wydawnictwu YA!


sobota, 15 września 2018

"Zgadnij kto" - Chris MCGeorge

Wydawnictwo: Insignis
Data wydania: 5 września 2018 roku
Liczba stron: 416


Wyobrażacie sobie sytuację, że niespodziewanie znajdujecie się w zamkniętym pomieszczeniu z nieznanymi osobami? Jakie emocje na początku towarzyszyłyby Wam? Strach? Zdziwienie? A może ekscytacja? Dzięki książce "Zgadnij kto" macie okazję przenieść się właśnie do takiego miejsca i doświadczyć nowych wrażeń. Waszym towarzyszem zostaje:
-dziewczyna zamknięta w sobie, dla której liczy się tylko świat muzyki,
-teatralna aktorka, która nade wszystko wierzy w moc Chrystusa,
-kelnerka, która marzy o pracy dziennikarza,
-chłopak pracujący w hotelu,
-ceniony prawnik,
-a także gwiazda programu telewizyjnego Morgan Sheppard.
Niespodziewanie okazuje się, że w łazience leży ciało zabitej osoby, a Wy macie trzy godziny na wykrycie zabójcy. Podpowiedzią jest to, że morderca przebywa wśród Was. Wchodzicie do gry? Będziecie w stanie pobudzić myśli do działania i wyłapania najmniejszych szczegółów, aby wyjść cało z tej sytuacji? A może już na stracie odpuścicie i piszecie się na śmierć? Wybór należy do Was.

W wykreowanej historii poznajemy szóstkę osób, która zostaje zamknięta w jednym z londyńskich hoteli. Okazuje się, że każdy z nich miał coś wspólnego z mężczyzną, który został znaleziony martwy w łazience. Każdy go zna - jednak nikt nie chce przyznać się do tego, kto go zabił. Wszyscy jednomyślnie uważają, że to nie oni i starają się słowami wyciągnąć wskazówki, kto dopuścił się takiego czynu.


Bardzo podobało mi się to, że można sądzić, iż historia dobiegła końca, aż nagle pojawia się nieoczekiwany zwrot akcji i stajemy przed kolejną tajemnicą. Zaintrygowało mnie również to, że czytelnik poznał czasy współczesne głównego bohatera i stara się rozwiązać daną sprawę, ale jednocześnie zostajemy przeniesieni do przeszłości Morgana i tak również czeka na nas zadanie do rozwiązania. Nic nie zostało podane na tacy i musimy pomyśleć chwilę, aby znaleźć odpowiedź na pytania.

W thrillerze została poruszona sprawa zaufania ludziom. Niekiedy zdarza się, że bez ograniczeń ufamy osobie niedawno poznanej. Nie znamy jej przeszłości, zachowań oraz nie wiemy czym kieruje się w życiu. Skutki takiej znajomości bywają negatywne, ponieważ człowiek niekiedy zostaje zraniony, a nawet wykorzystany.

Jeżeli byliście kiedyś w escape roomie, to z pewnością idealnie poczujecie na własnej skórze uczucia, które towarzyszyły osobom chcącym wyjść na wolność. Emocje zostały świetnie budowane, czytelnik myślał, że już dany wątek został zakończony, a tu nagle pojawiał się nowy trop. Polecam!

Moja ocena: 8/10

Za egzemplarz dziękuję
Wydawnictwu Insignis.

środa, 12 września 2018

"Bez słowa" - Rosie Walsh

Wydawnictwo: Zysk i S-ka
Data wydania:  1 października 2018 r.

Hanka Ordonówna śpiewała, że "miłość Ci wszystko wybaczy", ale czy pozwoli zapomnieć o wyrządzonej krzywdzie i ranach pozostawionych na sercu?


Podczas jednego ze spacerów Sarah poznaje Eddiego, z którym niespodziewanie spędza siedem cudownych dni. Dotąd dwoje nieznanych sobie ludzi, bezgranicznie obdarzyło się zaufaniem i zakochali się w sobie. Nie znając dokładnie przeszłości drugiego, jego przyzwyczajeń, czy paranoi, czuli głęboko w sercu, że odnaleźli swoją drugą połówkę. Życie przepełnione jest jednak obowiązkami i planami, więc kochankowie musieli rozstać się na pewien czas. Niestety nagle po pięknym tygodniu Eddie nie odbiera telefonów od Sarah, ignoruje jej wiadomości, a także próby wszelkiego rodzaju kontaktu. Co takiego wydarzyło się z tym mężczyzną? Czy podawał się za osobę, którą nie jest? Może brał udział w nieszczęśliwym wypadku? A co jeżeli w innej części kraju czekała na niego żona z dziećmi? Czy to prawdopodobne, że znajomość z Sarah była przelotnym romansem?

Akcję poznajemy z punktu widzenia Sarah. Dostrzegamy ile piękna do życia tej kobiety wniósł nowo poznany mężczyzna, a także ile smutku wyrządził. Bohaterka wiele w swoim życiu przeszła, ponieważ w młodym wieku straciła siostrę. Aby ulżyć w cierpieniu rodzicom, postanowiła przenieść do z Londynu do Ameryki. Nie chciała, aby sąsiedzi źle postrzegali jej rodzinę, ze względu na okoliczności w jakich brała udział. Główna bohaterka pragnie bezinteresownie pomagać innym, a także dawać chorym dzieciom nadzieję, na lepsze życie. Po rozstaniu z mężem nie sądziła, że jeszcze kiedyś będzie w stanie kogoś tak mocno pokochać jak Eddiego. Niestety los przez cały czas płatał jej figle i postanowił, że nie będzie miała okazji zbudować odpowiedniej relacji z tym mężczyzną....

Przepadłam! Powiem Wam szczerze, że bardzo długo nie czytałam takiej powieści romantycznej, która wywołała we mnie tyle uczuć. Nie jest to kolejna pozycja o nieszczęśliwej miłości, ale opowieść o uczuciu, które nie wybiera partnerów na podstawie ich przeszłości, a tego jacy są aktualnie. Na miejscu dwóch głównych bohaterów mógłby postawić się każdy z nas. Autorka wykreowała cudowną historię o miłości dwojga dorosłych ludzi po przejściach. Każdy z nich miał na swoim koncie czyny, które świadczyły o tym, w jakim miejscu aktualnie się znajduje i jak ukształtował się jego charakter.


Miłość jest pięknym uczuciem. Człowiek jest w stanie bezinteresownie poświęcić się dla drugiej osoby. Szczęście ukochanej osoby stawiamy ponad własnymi pragnieniami i dążymy do tego, aby nasza druga połówka nie uroniła zły smutku. Czyny te dotyczą również miłości na tle rodzic-dziecko, czy rodzeństwo. Więzy krwi przyczyniają się do tego, że pragniemy, aby nasi najbliżsi wiedli godne życie i włos im z głowy nie spadł. Cierpimy razem z nimi, rozpaczamy, a także bylibyśmy w stanie wziąć ich cierpienie na swoje barki.

W powieści "Bez słowa" zostało poruszonych wiele problemów. Spotykamy się z odrzuceniem, utratą siostry, poszukiwaniem sensu w życiu, próbą ochrony dziecka, a także bolesną prawdą i wspomnieniami z przeszłości. Bardzo serdecznie polewam Wam tę książkę i uważam, że każdy powinien poznać jej fabułę. Uwierzcie mi, że osoby uwielbiające thrillery również pokochają tę opowieść, a fani romansów i obyczajówek będą wniebowzięci! Ta pozycja pozwoli Wam zatrzymać się na chwilę, pomyśleć nad własnym życiem, tym dokąd zmierzamy, oraz jaką rolę odgrywają w naszym otoczeniu najbliżsi. Po lekturze warto odpowiedzieć sobie również na pytanie, czy zdarzenia z przeszłości nas definiują oraz czy od minionych chwil można odciąć się i spróbować żyć na nowo?

Moja ocena: 10/10

Za egzemplarz dziękuję bardzo
Wydawnictwu Zysk i S-ka.


poniedziałek, 10 września 2018

"Złodziejka dusz" - Renata Kosin

Wydawnictwo: Filia
Data wydania: 5 września 2018 r.
Liczba stron: 460


Pewnego dnia Anastazję Niebieską odwiedzają dalecy krewni, którzy proszą ją, aby zaopiekowała się ich willą podczas ich wyjazdu. Kobieta zostaje postawiona w sytuacji bez wyjścia i przenosi się na pewien czas do nowego miejsca. Tam poznaje sąsiadów o bardzo nietypowych usposobieniach, znajduje pokój pełen wspaniałych książek, a przede wszystkim próbuje rozszyfrować rodzinną tajemnicę i dowiedzieć się więcej o kobiecie, która nazywała się tak samo jak ona. Nutki tajemniczości do życia Anastazji wprowadzają pewne ślady w domu, bałagan oraz znikające rzeczy. Czy kobiecie uda się znaleźć nić powiązania z przodkami? Dlaczego to właśnie ona została ściągnięta do tej willi i kto żyje w niej poza nią? A także kim tak naprawdę jest sąsiad Tadzio oraz sąsiadka Otylia?

Sięgając po tę książkę sądziłam, że poznam wykreowaną historię życia osoby, która mogłaby być moją sąsiadką. Myślałam, że będzie to zwykła obyczajówka z wątkiem romantycznym w tle. W pewnej mierze myliłam się, jednak jestem pozytywnie zaskoczona. Fabuła opiewa wokół niewyobrażalnych faktów, a także wprowadza czytelnika do świata przepełnionego w lekkim stopniu czarami i fantastyką. Wraz z Anastazją odkrywamy tajemnicze zakamarki domu, tropimy złodzieja bądź podglądacza, a także staramy się zastawić na niego pułapkę. Spotykamy się również ze specyficznym zachowaniem mieszkańców osiedla oraz ich bezgranicznym zaufaniem względem siebie.


W powieści został poruszony wątek zaufania. Państwo Niebiescy, mimo iż nie znali Anastazji, wiedzieli, że mogą jej zaufać i powierzyć opiekę nad domem. Kobieta starała się przestrzegać wszystkich zarządzeń i należycie dbać o posiadłość. Ona sama obdarzyła również bezgranicznych zaufaniem nowego sąsiada - Tadeusza, z pomocy którego korzystała w wielu chwilach. Autorka w swoim dziele, uzmysławia nam również, że każda rodzina ma jakąś przeszłość i często związane z nią tajemnice. Niekiedy przodkowie wyrazili taką wolę, aby dopiero któreś z rzędu pokolenie otrzymało część ich spadku czy poznało prawdę na dany temat. W każdym z nas płynie krew przodków i niekiedy, chcąc czy nie chcąc, zachowaniem jesteśmy do nich podobni. To tylko od nas zależy czy będziemy pielęgnować piękno wspomnień, czy zdecydujemy się zapomnieć o przeszłości i zaczniemy nowe życie.

Przyznam się Wam szczerze, że jeszcze ponad rok temu nie znałam twórczości Pani Renaty Kosin. Jakoś nie mogłam zebrać się w sobie i nie miałam czasu, aby sięgnąć po jakąkolwiek książkę tej Pani. W ubiegłym roku w moje ręce wpadła "Tatarka" i powiem Wam, że przepadłam. Nasza polska Autorka kupiła mnie swoim stylem pisania, polubiłam Jej wyobraźnię, a także to, że w powieściach występuje nawiązanie do przeszłości. Cieszę się, że odkryłam twórczość Pani Renaty i zdradzę Wam, że Autorka ta znajduje się na podium moich ulubionych polskich pisarzy.


Bardzo serdecznie polecam Wam "Złodziejkę dusz". Dzięki tej książce przeniesiecie się do willi, w której zamieszkała Anastazja. Wraz z bohaterką będziecie chcieli rozszyfrować wszystkie zagadki i dowiedzieć się prawdy na temat mieszkańców tego budynku. Dzięki odkrywaniu przed czytelnikiem tylko części informacji, nie będziecie chcieli odkładać tej pozycji na później, a wiedzieć już wszystko od razu.

Moja ocena: 8/10

Za egzemplarz dziękuję bardzo
Wydawnictwu Filia.

piątek, 7 września 2018

Zaczytany sierpień


1. "Bad Boy's Girl 3 " - Blair Holden
Recenzja >klik<
Moja ocena: 7/10

2. "Bosonoga bogini" - Iwona Czarkowska
Recenzja >klik<
Moja ocena: 7/10

3. "Pod szkarłatnym niebem" - Mark Sullivan
Recenzja >klik<
Moja ocena: 8/10

4. "Jak mogłaś" - Heidi Perks
Recenzja >klik<
Moja ocena: 9/10

5. "Muszę to wiedzieć" - Karen Cleveland
Recenzja >klik<
Moja ocena: 7,5/10

6. "Skrzydła dla motyla" - Ntailan Lolkoki
Recenzja >klik<
Moja ocena: 8/10

7. "Będzie bolało" - Adam Kay
Recenzja >klik<
Moja ocena: 9/10

8. "Urodziłem się pewnego błękitnego dnia. Pamiętniki nadzwyczajnego umysły z zespołem Aspergera" - Daniel Tammet
Recenzja >klik<
Moja ocena: 8/10

9. "Zostań ile chcesz" - Anna H. Niemczynow
Recenzja >klik<
Moja ocena: 8,5/10

10. "W blasku nocy" - Trish Cook
Recenzja >klik<
Moja ocena: 8,5/10

11. "Z nicości" - Martyna Senator
Recenzja >klik<
Moja ocena: 9/10

12. "Sekrety i kłamstwa" - Sylwia Trojanowska
Recenzja >klik<
Moja ocena: 9/10

13. "Królowa cukru" - Natallie Baszile
Recenzja >klik<
Moja ocena: 7/10

czwartek, 6 września 2018

Wrześniowe zapowiedzi, czyli na jaki książki czekam

1. "W żywe oczy" - JP Delaney
Spotkał ją. Uwierzył jej. Nie powinien. 
"Nawiąż rozmowę z wyznaczonym mężczyzną. Nie bądź za szybko bezpośrednia. To on musi złożyć propozycję, a nie na odwrót. Zarejestruj całą rozmowę". 
Claire kłamie zawodowo. Wydaje się, że jest stworzona do roli, w którą się wcieli. Na zlecenie firmy prawniczej specjalizującej się w sprawach rozwodowych ma demaskować niewiernych mężów i dostarczać niezbitych dowodów ich zdrady. To ona ma dyktować reguły gry. Gdy "klientem" Claire zostaje interesujący profesor Patrick Fogler, stawka gwałtownie rośnie. 
W grze gęstej od mrocznego uwodzenia, manipulacji i niedopowiedzeń role zaczynają się niebezpiecznie odwracać...

Data wydania: 5 września 2018 r.
Wydawnictwo: Otwarte


2. "Rok we mgle"  Michelle Richmond
W gęstej mgle? W falach Pacyfiku? Na parkingu? W ciężarówce nieznajomego? Gdzie zniknęłaś?
Abigail i Jake wkrótce zamierzają się pobrać. Abigail jest młodą fotografką, która po tragicznej śmierci partnera układa sobie życie na nowo. Jake rozstał się z żoną. Samotnie wychowuje sześcioletnią córeczkę Emmę. Pewnego dnia Abigail wybiera się z dziewczynką na plażę. Kiedy robi zdjęcia, traci ją z oczu na kilkanaście sekund. Kilkanaście sekund, które zmieni się w najgorszy rok jej życia... 
Co byłabyś w stanie zrobić, by odnaleźć ukochane dziecko?

Data wydania: 19 września 2018 r.
Wydawnictwo: Otwarte



3. "Czego nie powiedziałam" - Małgorzata Garkowska
W imię miłości. 
Jak grom z jasnego nieba. Tak wyglądało pierwsze spotkanie Emilii i Roberta. Ona, niepewna siebie młoda kobieta, i on, przebojowy mężczyzna, zaradny i zdecydowany. Wydaje się, że do pełni szczęścia niczego im nie brakuje. Albo prawie niczego... 
Marzenie Roberta rodzi kłamstwo, kłamstwo budzi demony przeszłości. Emilia wraca wspomnieniami do czasów, gdy była nastolatką. Zakochaną nastolatką. Dla miłości gotową zrobić wszystko. Nie wiedziała jednak, jaką cenę przyjdzie jej za to zapłacić...

Data wydania: 17 września 2018 r.
Wydawnictwo: Zysk i S-ka




4. "Człowiek z brzytwą" - Anna Trojanowska
"I co, przepióreczko? Tak to już jest, kto wodzi innych na pokuszenie, ginie marnie... "
Koniec XIX wieku. Letnie upały niemal obezwładniają mieszkańców niewielkiego miasta na Mazowszu. Od fabryki mączki kostnej snuje się woń rozkładu, w starym kościele kobiety modlą się o opiekę do świętej Magdaleny. Narasta atmosfera niepokoju, wieczorami strach wyjść z domu, ale zło nie kryje się w mroku, ono działa pod słońcem... 
W Zakładzie Przyrodoleczniczym ginie młoda kuracjuszka. Komisarz Połżniewicz bada okoliczności jej śmierci. Wstępne oględziny wskazują na to, że było to samobójstwo, jednak przeprowadzający badania doktor uważa, że dziewczynę uduszono. Komisarz czuje, że coś przeoczył. Wie, że musi się spieszyć, żeby powstrzymać dusiciela przed następnym atakiem, ale musi też uporać się z ogarniającym go zwątpieniem i osamotnieniem. Następuje wyścig z czasem...

Data wydania: 17 września 2018 r.
Wydawnictwo: Zysk i S-ka

5. "Czerwony notes" - Sofia Lundberg
Trafiająca prosto w serca szwedzka obyczajowa saga w stylu retro. 
Doris ma 96 lat i mieszka w Sztokholmie. Jej samotną codzienność ożywiają rzadkie wizyty gości, a przede wszystkim cotygodniowe rozmowy przez Skype'a z Jenny, ukochaną wnuczką mieszkającą w Stanach Zjednoczonych. Kobieta zapełnia pustkę przeglądając zapiski w starym, czerwonym notesie, który przed laty otrzymała od ojca. Przez całe życie zapisywała w nim adresy i numery telefonów ludzi, których znała i kochała. Te zapiski przypominają jej to, jak barwną miała przeszłość – pracowała jako gosposia w Szwecji, była modelką w Paryżu w latach 30. , uciekła do Nowego Jorku w przededniu drugiej wojny światowej. 
Czy te wspomnienia pomogą wnuczce Doris odkryć sekrety rodzinne? Czy Jenny, która sama miała trudne dzieciństwo, znajdzie w sobie siłę, aby z optymizmem spojrzeć w przyszłość? Jak potoczyły się losy Allana, miłości życia Doris? Czy rzeczywiście w życiu Doris nic się już nie wydarzy?

Data wydania: 5 września 2018 r.
Wydawnictwo: W.A.B.

6. "Złodziejka dusz" - Renata Kosin
Czy da się być jednocześnie roztargnioną perfekcjonistką i chaotyczną pedantką? Czy można nie cierpieć brudu, ale w radosnym oszołomieniu wdychać zapach kurzu i starych książek? I czy wypada ponad wszystko wielbić ład, a jednocześnie mieć kompletnie zabałaganione życie? Oczywiście że tak!
O ile jest się kimś takim, jak Anastazja Niebieska – zwariowana bibliotekarka i roztrzepana fanatyczka porządku. Z pozoru świetnie zorganizowana, nie potrafiąca jednak dojść do ładu z samą sobą. Najbezpieczniej czuje się wśród starych książek, za to trochę gorzej wśród ludzi, co z czasem spróbuje zmienić pewien uroczy miłośnik tajemnic i zagadek... 
Anastazja poznaje go po przeprowadzce do starej rodzinnej willi. To, co miało być tymczasowym rozwiązaniem, gmatwa jej życie jeszcze bardziej. Kiedy odkrywa pewien sekret, uświadamia sobie, że nie wszystko w jej życiu działo się przez przypadek...

Data wydania: 5 września 2018 r.
Wydawnictwo: Filia

7. "Zostań ile chcesz"- Anna H. Niemczynow
Kobieta z przeszłością i mężczyzna po przejściach, prawie jak w piosence Osieckiej. 
Piękna, mądra, utalentowana i świetnie zorganizowana, Alicja zdaje się wieść idealne życie. Tymczasem w środku jest rozbitą na milion kawałków zawiedzioną i oszukaną kobietą, próbującą na nowo zbudować jak najlepszy świat dla siebie i ukochanego dziecka. Również Maciej wydaje się człowiekiem, któremu nic nie brakuje. Jednak za zamkniętymi drzwiami domu mężczyzna każdego dnia zmaga się z doświadczeniem odrzucenia, podwójnej zdrady i oszustwa. Pewnego dnia ich drogi się krzyżują. Czy przygnieceni bagażem złych doświadczeń spróbują pokonać wzajemną nieufność? Czy miłość, o którą walczy się całym sercem, ma szansę się spełnić? Jedyne, co Alicja i Maciej mogą sobie ofiarować, to trzy najpiękniejsze słowa: zostań ile chcesz. 
Tę historię napisało samo życie! Książka Anny Niemczynow to urzekająca, ciepła i niosąca nadzieję powieść zainspirowana losami autorki.

Data wydania: 5 września 2018 r.
Wydawnictwo: Filia

8. "Małe wielkie rzeczy" - Henry Fraser
Henry Fraser miał 17 lat, kiedy w wyniku tragicznego wypadku w jednej chwili zmieniło się niemal wszystko. Sparaliżowany od szyi w dół, Henry pokonał niewyobrażalne trudności, by znów móc korzystać z życia i nauczyć się nowego sposobu funkcjonowania. 
W swojej książce Henry pisze o tym, jak w wyzwaniach, które stawiało przed nim życie, zawsze odnajdywał jakiś dar; jak uczył się przyjmować i akceptować zły obrót spraw oraz doszukiwać się pozytywnych aspektów każdej sytuacji. Jego filozofia życiowa opiera się na założeniu, że każdy dzień może być dobry. Małe wielkie rzeczy przemówią do każdego, kto zmaga się z jakimikolwiek przeciwnościami losu. To przepiękna opowieść o wdzięczności oraz sile tkwiącej w każdym z nas – sile, która pokona największe trudności. 
Dziś Henry jest brytyjskim artystą malującym za pomocą ust i mówcą motywacyjnym. Jego pierwsza wystawa indywidualna Z dnia na dzień odbyła się w czerwcu 2016 roku. Namalowany przez niego obraz zamieszczono na okładce "The Scrum", dodatku do magazynu "The Times". 
Został umieszczony na 7 miejscu listy najbardziej wpływowych osób niepełnosprawnych żyjących w Wielkiej Brytanii w 2017 roku – Power 100.

Data wydania: 19 września 2018 r.
Wydawnictwo: Insignis

9. "Zgadnij kto?" - Chris McGeorge
W wieku jedenastu lat Morgan Sheppard rozwiązuje zagadkę niespodziewanej śmierci swojego nauczyciela matematyki. Mimo że wyglądała na samobójstwo, Morgan odnajduje zabójcę i zyskuje przydomek "małoletniego detektywa". Dwadzieścia pięć lat później...  Morgan Sheppard budzi się w obcym pokoju hotelowym przykuty kajdankami do łóżka. Oprócz niego jest tam pięć nieznajomych osób. W łazience znajdują czyjeś zwłoki. Jedna z osób w pokoju jest zabójcą, a Sheppard ma trzy godziny, by odkryć która. Jeżeli mu się nie uda, wszyscy zginą. W pokoju z każdą upływającą minutą gęstnieje atmosfera. Dochodzi do kłótni, wybuchów paniki, wzajemnych oskarżeń. Sheppard, walcząc ze swoimi ograniczeniami i uzależnieniami oraz pokonując niechęć otaczających go osób, rozpaczliwie poszukuje rozwiązania zagadki. Aby uratować siebie i pozostałych przed niechybną śmiercią, będzie musiał cofnąć się do lat swojego dzieciństwa i zmierzyć się z duchami przeszłości. "Zgadnij kto" to kryminał napisany w konwencji popularnych ostatnimi laty escape roomów. Klaustrofobiczna atmosfera ograniczonej przestrzeni, w której znajduje się trup, morderca i reszta niewinnych, na pozór przypadkowych osób sprawia, że książkę czyta się z zapartym tchem. W wieku jedenastu lat Morgan Sheppard rozwiązuje zagadkę niespodziewanej śmierci swojego nauczyciela matematyki. Mimo że wyglądała na samobójstwo, Morgan odnajduje zabójcę i zyskuje przydomek "małoletniego detektywa". Dwadzieścia pięć lat później...  Morgan Sheppard budzi się w obcym pokoju hotelowym przykuty kajdankami do łóżka. Oprócz niego jest tam pięć nieznajomych osób. W łazience znajdują czyjeś zwłoki. Jedna z osób w pokoju jest zabójcą, a Sheppard ma trzy godziny, by odkryć która. Jeżeli mu się nie uda, wszyscy zginą. W pokoju z każdą upływającą minutą gęstnieje atmosfera. Dochodzi do kłótni, wybuchów paniki, wzajemnych oskarżeń. Sheppard, walcząc ze swoimi ograniczeniami i uzależnieniami oraz pokonując niechęć otaczających go osób, rozpaczliwie poszukuje rozwiązania zagadki. Aby uratować siebie i pozostałych przed niechybną śmiercią, będzie musiał cofnąć się do lat swojego dzieciństwa i zmierzyć się z duchami przeszłości. "Zgadnij kto" to kryminał napisany w konwencji popularnych ostatnimi laty escape roomów. Klaustrofobiczna atmosfera ograniczonej przestrzeni, w której znajduje się trup, morderca i reszta niewinnych, na pozór przypadkowych osób sprawia, że książkę czyta się z zapartym tchem.

Data wydania: Insignis Media
Wydawnictwo: 5 września 2018 r.

10. "Owoce miłości" - Karolina Wilczyńska
Pierwszy wspólny rok na Kwiatowej dobiega końca... Zajrzyj do swoich ukochanych przyjaciółek i przekonaj się, jak potoczą się ich losy. Czwarty tom pełnej emocji serii o współczesnych kobietach, napisanej przez autorkę bestsellerowej "Stacji Jagodno". 
Wioletta jest pewna, że jej małżeństwo się rozpada. Mimo kryzysu i nadmiaru matczynych obowiązków, kobieta chce aktywnie spędzać czas. Tylko czy znajdzie go wystarczająco dużo, by realizować nową pasję? Co wyniknie z jej spontanicznego pomysłu? 
Lato wypełnione jest przygotowaniami do ślubu Malwiny, lecz radosne oczekiwanie przysłania jej rodzinna intryga. Jaki sekret skrywa tajemnicza ciotka?
Róża również stara się przygotować do nowej roli. W trudnych chwilach wspiera ją przyjaciel. Może dzięki niemu Róża ponownie uwierzy, że jej też pisane jest szczęście?
Karolina Wilczyńska przekonuje nas, że miłość zwycięża wszelkie nieporozumienia, by wydać swoje owoce. Lecz piękny finał nie musi oznaczać końca bajki – czasami w życiu to dopiero nowy początek...

Data wydania: 5 września 2018 r.
Wydawnictwo: Czwarta Strona

11. "Dziewczyna w niebieskim płaszczu" - Monica Hesse
Podmieniona tożsamość, utracona miłość i zdradzona przyjaźń. 
Wciągający thriller na tle wielkiej Zagłady. 
Okupowana Holandia, rok 1943. 19-letnia Hanneke handluje towarami na czarnym rynku, choć sama woli nazywać siebie znalazcą. A znajduje różne rzeczy – dodatkowy zapas ziemniaków, mięsa, czekolady czy herbaty. Produkty, bez których na co dzień społeczeństwo musi sobie radzić. Kolejne zlecenie zaskakuje jednak samą Hanneke – jej zadaniem jest odnalezienie Mirjam, Żydówki, która pewnego dnia zniknęła z domu ukrywającej ją staruszki. Nastolatka zostaje wciągnięta w sieć tajemnic, które prowadzą ją do samego serca młodzieżowego ruchu oporu. Prawdziwe problemy zaczynają się jednak później – kiedy Hanneke odnajduje zaginioną i myśli, że jej misja się zakończyła – Żydówka ginie z rąk gestapowca. Wtedy na jaw wychodzi, że ciało zamordowanej to nie poszukiwana dziewczyna... Kto faktycznie ukrywał się u pani Janssen? I gdzie podziewa się Mirjam?
"Dziewczyna w niebieskim płaszczu" została przetłumaczona na 12 języków i nagrodzona Edgarem w kategorii najlepsza powieść kryminalna young adult.


Data wydania: 19 września 2018 r.
Wydawnictwo: Literackie

12. "Skradzione małżeństwo" - Diane Chamberlain
Jeden błąd, jedna pamiętna noc i życie Tess DeMello zmienia się na zawsze. Rok 1944. Młoda Tess DeMello niespodziewanie zrywa zaręczyny z ukochanym mężczyzną i wyprowadza się z Baltimore do Hickory, małego miasteczka na południu Stanów Zjednoczonych, aby tam poślubić człowieka, którego widziała tylko jeden raz w życiu. Nowe otoczenie – teściowa, młoda szwagierka, przyjaciele domu, a także mieszkańcy Hickory – nie odnosi się przyjaźnie do obcej, która pojawiła się całkiem nieoczekiwanie i sprzątnęła jedną z najlepszych partii w mieście, bogatego właściciela fabryki mebli. Henry Kraft jest człowiekiem skrytym i melancholijnym, a po cichym i skromnym cywilnym ślubie małżeńskie życie młodej pary w zasadzie nie istnieje. Tess szybko zaczyna rozumieć, że wpadła w pułapkę bez wyjścia, tym bardziej że odchodząc, spaliła za sobą wszystkie mosty, a jej matka niedawno zmarła. W gęstniejącej atmosferze niechęci i sekretów życie wkrótce staje się nie do zniesienia. Kiedy w regionie wybucha epidemia polio, mieszkańcy Hickory zbiorowym wysiłkiem w ciągu zaledwie pięćdziesięciu czterech godzin uruchamiają w swoim mieście specjalistyczny szpital. Tess, dyplomowana pielęgniarka, wbrew woli męża zgłasza się do pracy i wśród pacjentów, przeważnie dzieci, na nowo odnajduje sens życia. Tymczasem postępowanie Henry'ego z dnia na dzień budzi w niej coraz więcej podejrzeń. Czy zdoła wyjaśnić tajemnice swojego małżeństwa i wyprowadzić swoje życie na prostą?


Data wydania: 18 września 2018 r.
Wydawnictwo: Prószyński Media

13. "Wzmocnij jelita. Wygraj z lękiem i depresją, przestań zajadać stres" - Marek Zaremba
Czy depresja zaczyna się w jelitach? Depresja ogarnia coraz szersze obszary naszego życia, a smutek, tęsknota i lęk stały się synonimem współczesnej cywilizacji. Każdemu kto walczy z depresją pozostaje najczęściej tylko pomoc lekarza psychiatry, a wpływ diety został w leczeniu wręcz całkowicie wyparty. Czy wiesz, że w przypadku leczenia depresji warto konkretnie zadbać o jelita? Czy masz świadomość, że w tej chorobie stykamy się zawsze z rzeczywistością duchową, gdzie przyczyną jest najczęściej doświadczenie niedostatku miłości? Kolejna książka autora "Jaglanego detoksu" oraz "Zatrzymaj Hashimoto" jest przeznaczona nie tylko dla tych, którzy cierpią na depresję. Jest poradnikiem dla ich najbliższych, rodziny oraz przyjaciół, którzy pragną lepiej zrozumieć przez co przechodzą ci, których kochają oraz jak wspierać leczenie bliskiej osoby.  Gotuj zdrowo! Odbuduj mikroflorę jelit! Medycyna wiele nam mówi o depresji, smutku i lęku, lecz dalej milczy w wielu kwestiach dietetycznych. Autor w przystępny sposób na podstawie doświadczenia własnego i wieloletniej praktyki podpowiada, jak żyć, aby depresji uniknąć oraz jak wspierać jej leczenie w kontekście odżywiania. Czy jest coś poza farmakologią, co może nas podnieść z głębokiej rozpaczy? Czy jest styl życia, który może wyeliminować depresję? Jak żyć i gotować, aby pokonać lęk i stres? Jeżeli odczuwasz smutek i przygnębienie, brakuje ci miłości i pokoju, a lęk stał się twoją ciemną stroną życia i tracisz nadzieję to koniecznie przeczytaj te książkę! Nie zwlekaj! Pokonaj stres i wygraj z depresją!

Data wydania: 19 września 2018 r.
Wydawnictwo: Pascal

14. "Obserwuję cię" - Teresa Driscoll
Kiedy Elle Longfield spotyka w pociągu dwóch młodych mężczyzn rozmawiających z nastoletnimi dziewczynami, nie widzi w tym nic niepokojącego, dopóki nie dowiaduje się, że właśnie opuścili więzienie. Natychmiast odzywa się w niej instynkt macierzyński, ma syna w podobnym wieku. Ostatecznie przenosi się do innego wagonu, nie chcąc się wtrącać. Nazajutrz okazuje się jednak, że jedna z dziewczyn, Anna, zaginęła. Elle zgłasza się na policję. 
Po roku Anna ciągle jest uznana za zaginioną, a Elle zaczyna dostawać anonimowe pogróżki. Tropy prowadzą do matki zaginionej dziewczyny, jednak podejrzenia wynajętego detektywa skupiają się na innych członkach rodziny i przyjaciołach, którzy najwyraźniej mają coś do ukrycia. Za to wszyscy bacznie obserwują Elle. 
Świetnie skonstruowana intryga i znakomicie zarysowani bohaterowie, którym mamy okazję zajrzeć na samo dno duszy. Wydarzenia pokazane są z punktu widzenia różnych osób, relacje z toku myślenia powodują, że czytelnik zaczyna się zastanawiać, jak sam postąpiłby w tej sytuacji.

Data wydania: 19 września 2018 r.
Wydawnictwo: SQN

15. "Korek czy zakrętka?" - Michał Bardel
Pierwsze kroki w świecie wina
Jak kupić dobre wino, ile go nalewać do kieliszka, jak łączyć wino z jedzeniem, jak rozpoznać chorobę korkową i czy wypada lubić słodkie wina?
Michał Bardel – mistrz i znawca wina, potrafiący w prosty sposób przekazywać wiedzę o nim, prezentuje pełen anegdot praktyczny przewodnik, z którego dowiemy się: Dlaczego dawniej kobiety przyłapane na piciu wina były karane na równi z cudzołożnicami? Czy szlachetne tokaje powstają ze spleśniałych winogron? Dlaczego na etykietach win jakościowych nigdy nie znajdziemy określenia "półwytrawne"?
To elementarz dla wszystkich, którzy lubią wino, ale niewiele wiedzą na jego temat.

Data wydania: 19 września 2018 r.
Wydawnictwo: Społeczny Instytut Wydawniczy Znak


16. "Lunchbox na każdy dzień. Przepisy inspirowane japońskim bento" - Malwina Bareła
Twój lunch wcale nie musi być drogi ani nudny! Zamknij w swoim lunchboxie zdrowe danie z łatwo dostępnych składników, a stosując zasady japońskiego bento, spraw, aby wyglądało pięknie i apetycznie!
Moda na lunchboxy opanowała cały kraj. Każdy, kto dba o swoje zdrowie, zabiera do pracy pudełko wypełnione pysznościami. Jeśli brakuje ci inspiracji, zajrzyj do tej książki. Znajdziesz tutaj nie tylko smaczne przepisy na dania wykonane z sezonowych składników, ale też praktyczne porady:
jak tanio i szybko przygotować posiłek do lunchboxa, 
jak planować całoroczną dietę i robić zakupy z głową, 
jak nie marnować jedzenia, 
jakiego pudełka używać do danego posiłku. 
Malwina Bareła, autorka bloga "Filozofia smaku", w swoim życiu kieruje się japońską filozofią bento. Wie, że jesteś tym, co jesz, a jedzenie przygotowujemy nie tylko dla żołądka, ale również dla oczu.

Data wydania: 19 września 2018 r.
Wydawnictwo: Społeczny Instytut Wydawniczy Znak

17. "Burka w Nepalu nazywa się sari" - Edyta Stępczak
"Urodzić się kobietą to przekleństwo, to oznaka złej karmy. " przysłowie nepalskie Mówi się, że rozpacz jest czarna, a codzienność szara. W Nepalu nie widuje się często tych odcieni, tu życie jest kolorowe. W hipnotyzującym ulicznym tłumie uwagę przykuwają wielobarwne sari, jeden z tradycyjnych kobiecych strojów, jakże inny od noszonej przez Afganki bezkształtnej burki, która jest dla nas symbolem uciemiężenia kobiet. Tymczasem życie Nepalek niewiele różni się od życia muzułmanek. Pod grubszą warstwą pozorów i piękniejszą szatą kryje się bardzo podobna rzeczywistość. Reportaż Edyty Stępczak to przejmująca opowieść o współczesnych nepalskich kobietach, które nie chcą już żyć w tradycyjnym, patriarchalnym społeczeństwie i – stawiając na szali swoje bezpieczeństwo, zdrowie, a często nawet życie – próbują zmieniać zarówno nepalską mentalność, jak i opresyjny system. Rozdarte między tradycją, uwierającą jak sztywny gorset, a aspiracjami i dążeniami, które rozbudza w nich nowoczesny świat, walczą o podstawowe prawa człowieka.  Edyta Stępczak to dziennikarka i działaczka humanitarna. W Nepalu mieszkała ponad pięć lat, dzięki czemu poznała ten kraj od zupełnie innej strony niż mają okazję widzieć go zachodni turyści czy wspinacze wysokogórscy. Nepal w jej opowieści to nie mityczna kraina himalajskich szczytów i ojczyzna dobrotliwie uśmiechniętych, gościnnych ludzi, ale kraj, w którym przemoc wobec kobiet jest silnie zakorzeniona w kulturze i religii.

Data wydania: 19 września 2018 r.
Wydawnictwo: Społeczny Instytut Wydawniczy Znak

18. "Ucieczka przed życiem" - Ewa Bauer
Matka i córka. Dwa różne światy. Cecylia nie potrafi sprostać oczekiwaniom rodzicielki. Ucieka od życia, zamykając się w wyimaginowanej rzeczywistości. Czy przyjaźń, która – zdaniem matki – nigdy nie powinna się zdarzyć, pozwoli okiełznać lęki? Najnowsza książka Ewy Bauer to niezwykła opowieść o tym, jak ważne jest okazywanie rodzicielskiej miłości, akceptacja odmienności i wzajemny szacunek.

Data wydania: 19 września 2018 r.
Wydawnictwo: Szara Godzina





19. "DIY. Zrób to sama" - Maria Szymańska
Po co wydawać pieniądze, skoro tak wiele fantastycznych rzeczy można zrobić samodzielnie? Tylko wtedy mamy pewność, że będą wyglądały właśnie tak, jak to sobie wymarzyłyśmy, tylko wtedy będą miały niepowtarzalny, niepodrabialny styl. Dotyczy to mody, wystroju pokoju, w którym mamy czuć się najlepiej na świecie, a także kosmetyków – najchętniej naturalnych – czy dodatków, takich jak biżuteria, urozmaicających nasz codzienny look. O pomysłach na prezenty dla ukochanego nie wspominając... 
Krok po kroku, szybko, pięknie, oryginalnie! DIY. Zrób to sama zawiera 50 starannie przygotowanych, bogato ilustrowanych tutoriali i przepisów, które sprawią, że w praktyce przekonasz się, czym jest recykling, upcykling czy filozofia zero waste. Podziel się z nami radością tworzenia, dołącz do społeczności ludzi, którzy kochają DIY i handmade. Używaj w mediach społecznościowych hashtagów #rękodziełokwitnie #niezchinzpasji #handmadewprezencie. DaWanda. pl jest internetową platformą z prezentami, produktami handmade i pomysłami DIY. Umożliwia twórcom oraz pasjonatom rękodzieła dzielenie się swoją pasją przy równoczesnym zarabianiu na niej. DaWanda jest prawdziwym rajem dla osób, które cenią sobie indywidualny styl i odpowiedzialną konsumpcję oraz śledzą najnowsze trendy.

Data wydania: 19 września 2018 r.
Wydawnictwo: Egmont Polska sp. z o.o.

20. "Projektant" - Marius Gabriel
Olśniewająca historia osadzona w świecie wielkiej mody i Paryża. Świeżo upieczona mężatka CopperReilly przybywa do Paryża zaraz po wyzwoleniu miasta w 1944 r. Kiedy paryżanie celebrują odzyskanie wolności, ona czuje, że utknęła w więzieniu nieszczęśliwego związku. Po kolejnej zdradzie męża Copper żąda separacji. Wkrótce kobieta odnajduje bratnią duszę w osobie skrytego projektanta mody w średnim wieku. Okazuje się, że Riley przypadkowo poznaje Christiana Diora. Jego bojaźliwa natura i niechęć do sławy zderzają się z odważnym blaskiem projektów, które tworzy... Copper czuje, że mężczyzna jest geniuszem i próbuje odkryć go dla reszty świata. Z aparatem i maszyną do pisania rzuca się w szalony świat dziennikarstwa modowego. Bardzo szybko przekona się, że cena za spełnianie marzeń jest wysoka.

Data wydania: 28 września 2018 r.
Wydawnictwo: Kobiece