czwartek, 31 maja 2018

"Raczej szczęśliwy niż nie " - Adam Silvera

Wydawnictwo: Czwarta Strona
Data wydania: 15 lutego 2018 r.
Liczba stron: 400


Szesnastoletni Aaron zdradza ojcu sekret, po czym znajduje go martwego w łazience. Chłopak uważa, że to wszystko przez niego i nie może pozbierać się. Na pomoc przychodzi mu jego dziewczyna Genevieve, która wspiera go w każdej chwili. Mogłoby wydawać się, że wszystko będzie już idealnie, aż pewnego dnia Genevieve wyjeżdża na obóz, a Aaron w tym czasie poznaje Thomasa. Okazuje się, że chłopców łączy specyficzna więź, która może skutkować rozbiciem związku nastolatka. Czy oferowany zabieg w Instytucie Leteo, pomoże chłopakowi wymazać z pamięci niechciane wątki? Kogo ostatecznie wybierze? Dziewczynę, która była dla niego wsparciem, czy przyjaciela, z którym bardzo szybko znalazł wspólny język?

"Wspomnienia - niektóre potrafią być bolesne, inne cię napędzają; 
inne zostają z tobą na zawsze, a jeszcze inne tracisz z własnej woli. 
Nie można odgadnąć, które przetrwają, jeśli nie zostaniesz na polu bitwy, 
gdzie trafiają w ciebie kule. Ale jeśli ma się to szczęście, 
będziesz mieć jeszcze dobre wspomnienia, które cię osłonią."

W książce "Raczej szczęśliwy niż nie" poznajemy życie przeciętnych nastolatków. Pojawiają się tutaj problemy związane z dorastaniem, akceptacją, perypetiami ze szkoły czy zauroczeniami. Głównym wątkiem jest fakt, związany z odmienną orientacją seksualną. Obecnie zdarza się coraz więcej przypadków, kiedy w pary łączą się osoby tej samej płci. Główny bohater, mimo iż miał dziewczynę, uzmysłowił sobie, że resztę życia chciałby spędzić z kimś innym. Stanął przed bardzo poważnymi decyzjami, ponieważ musiał przedstawić swój światopogląd światu. Najbardziej obawiał się reakcji ojca, która z czasem skutkowała negatywnymi losami. Niestety nigdy nie wiemy, jak nasze decyzje zostaną odebrane wśród innych osób. Może chodzić tutaj o drobne postanowienia, ale również wybrane życiowe ścieżki - każdy człowiek ma jednocześnie prawo do wyboru i wolności, ale inna osoba, może mieć odmienne zdanie i nie akceptować danych zwyczajów.


Każdy z nas ma wspomnienia. Jedne z nich są przyjemne, a o innych wydarzeniach z chęcią byśmy zapomnieli. Wykreowana historia w pewnym sensie odbijała się od teraźniejszości i Autor przedstawił nam wizję Instytutu Leteo. W miejscu tym, pacjenci byli poddawani zabiegowi, dzięki któremu mogli zapomnieć o przeszłości i niechcianych sprawach. Ja wiem, że teraz mogę powiedzieć, że coś takiego jest niemożliwe do osięgnięcia, ale nie ukrywajmy, że technika idzie naprzód i pomysły są różnorakie. W końcu, kto pomyślałby kilkaset lat temu, że obecnie będziemy uzależnieni od internetu i telefonów? Kiedyś nikt nie miał pojęcia o istnieniu czegoś takiego, więc jak to się mówi "nigdy nie mów nigdy"! Mimo wszystko uważam, że idea zabiegu przedstawionego w tej książce nie była dobra. Wspomnienia to bardzo cenna rzecz i sądzę, że powinniśmy zachować je wszystkie. Czasami nawet te złe, mogą łączyć się z jakimś pozytywnym wydarzeniem. Nie warto medycznie zabierać sobie czegoś, co sami zdobyliśmy czy wykreowaliśmy. Pamiętajcie również, że często występują skutki uboczne zabiegów, i całe szczęście, że Adam Silvera nie zapomniał ująć ich w świecie Aarona.

"Czasem twoja historia jest warta przeczytania, 
bo twoje życie jest beznadziejne."

Bardzo serdecznie polecam Wam tę książkę. Uważam, że warto poznać losy odmiennego nastolatka, dowiedzieć się jak poradził sobie w swoim otoczeniu, kiedy znajomi nie chcieli go zaakceptować po poznaniu prawdy, a także zrozumieć, że warto pielęgnować wspomnienia, ponieważ to jeden z darów, które sami zdobyliśmy.

Moja ocena: 8,5/10

Za egzemplarz dziękuję bardzo
Wydawnictwu Czwarta Strona.

środa, 30 maja 2018

"Śmierć w Chateau Bremont" - M.L. Longworth

Wydawnictwo: Smak Słowa
Data wydania: 15 marca 2018 r.
Liczba stron: 340


Jedna niespodziewana śmierć zbliża do siebie byłą parę - Marine Bonnet i Antoine'a Verlaque'a. Bohaterowie zaczynają spędzać ze sobą wspólnie czas, wspominać minione chwile oraz próbują rozwikłać tajemnicę śmierci Etienne'a de Bremont. Powstają domysły, jak Etienne mógł wypaść przez okno - czy zrobił to przypadkowo? A może ktoś chciał jego śmierci i go wypchnął? Podejrzenia padają na żonę, kobietę, która okazuje się, że była jego kochanką, a następnie grono podejrzanych poszerza się. Czy parze uda się samodzielnie znaleźć powód śmierci i wytropić zabójcę?

Zacznijmy od akcji. Jak na kryminał przystało podejrzanych o dany czyn jest wiele osób. Główni bohaterowie obierają trop oraz prowadzą własne dochodzenie, które pozwoli im rozwikłać zagadkę. Niespodziewanie na jaw wychodzi kilka wątków, o których nikt prędzej nie wiedział. Okazuje się, że małżeństwo na pozór idealne, ma swoje sekrety i zgrzyty. Czasami źle oceniamy jakiegoś człowieka i pochopnie wydajemy na jego temat opinię. Historia uzmysławia nam, że najpierw musimy osobiście kogoś poznać i przekonać się na własnej skórze jak wyglądają z nim kontakty, aby wydać osąd.

Niestety nie było wielkiego "wow" podczas zgłębiania losów mieszkańców francuskiego miasteczka. Osobiście miałam podejrzenia do innej osoby, niż w rzeczywistości okazała się być sprawcą, jednak to nie jest kluczowe w ocenie. Brakowało mi dreszczyku emocji i niepokoju podczas poznawania przygód bohaterów.

Moja ocena: 6/10

Za egzemplarz dziękuję bardzo
Wydawnictwu Smak Słowa.

poniedziałek, 28 maja 2018

"Dom węży" - Mateusz Lemberg

Wydawnictwo: Od deski do deski
Data wydania: 9 maja 2018 r.
Liczba stron: 344


Alicja ma plan - postanawia uciec od męża i zacząć nowe życie. Nie chce być już kobietą pod stałą kontrolą, która nie może spełnić swoich pragnień, tylko musi usługiwać mężowi oraz ponosić kary za nieposłuszeństwo. Aranżuje służbowy wyjazd do Berlina, jednak nieoficjalnie trafia do dawnego znajomego - Patryka - a potem do niewoli Tomasza i Andrzeja. Chciała, aby jej życie obróciło się o 180 stopni, ale miała zupełnie inny plan. Nie sądziła, że zostanie zgwałcona, zamknięta w nieznanym miejscu oraz napastowana przez psychopatę z wężami.

Akcja tego thrillera niesamowicie trzyma w napięciu. Domniemany morderca już prawie ma swoją ofiarę, a tu nagle wielkie bum! Wydarzenia trzymają nas w niepewności, już myślimy, że to koniec i zastanawiamy się co będzie dalej, aż nagle Alicja nas zaskakuje. Podczas całej historii pojawiają się osoby, które wnoszą wiele dobrego, ale i przyczyniają się do niepowodzeń. Doceniam zachowanie głównej bohaterki i podziwiam ją za czyny, które podjęła. Potrafiła zachować zimną krew i świadomie podejmowała przemyślane decyzje. Niestety mężczyźni w jej życiu przyczyniali się tylko do nieszczęścia.


W książce zostały poruszone bardzo ważne problemy. Jednym z nich jest psychiczne znęcanie się nad partnerem. Alicja była strasznie ograniczana i musiała robić wszystko pod dyktando męża. Nie mogła pozwolić sobie na spełnianie własnych pragnień, musiała zawsze słuchać współmałżonka. Niestety nikt nie był w stanie jej pomóc, ponieważ przykra prawda rozgrywała się za zamkniętymi drzwiami mieszkania, a nie na oczach innych ludzi. Życie jest okrutne i niestety wiele par na ogół wygląda idealnie, a w ich małym gniazdku dzieją się bardzo przykre rzeczy. Mateusz Lemberg poruszył również problem z jakim zmaga się ofiara gwałtu. Przedstawił fakt, że osoba ta żyje cały czas w strachu, ponieważ nie wie, kiedy może spotkać ją kolejny nieplanowany incydent. Myślę, że warto wspomnieć jeszcze o głównej bohaterce. Kobieta wykazała się nieugiętą siłą walki i postanowiła zawalczyć o lepsze życie. Zdecydowała, że nie chce, aby przez cały czas jej postępowaniem kierował mąż, miała plany na przyszłość i chciała rozwijać się. Niestety los nie był jej łaskawy i spotykała przeciwności. Czy mimo wszystko udało jej się wygrać nowe życie? 

Chcecie dowiedzieć się, co kieruje psychopatą, który uwielbia węże? Ciekawi Was światopogląd despotycznego męża? Poczulibyście dreszczyk napięcia, podczas polowania na swoją ofiarę? Trafiliście idealnie. Poznając tę historię przeniesiecie się do okrutnego świata, będziecie kibicować grupie osób, a innych znienawidzicie już na samum początku. Wielki plus za to, że akcja trzyma w napięciu i pojawiają się niespodziewane zwroty akcji. Na koniec dodam tylko, że jeżeli oceniacie książkę po okładce, to czym prędzej musicie zobaczyć tę niesamowitą fakturę i upodobnienie do skóry węża.

Moja ocena: 9,5/10

Za egzemplarz dziękuję bardzo
Wydawnictwu Od deski do deski


środa, 23 maja 2018

Zaczytany kwiecień


1. "Podróżniczka" - Alexandra Bracken
Moja ocena: 8/10
Recenzja >klik<

2. "Czy mnie słyszysz?" - Elena Varvello
Moja ocena: 5,5/10
Recenzja >klik<



3. "Ekożona" - Michal Viewegh
Moja ocena: 6/10
Recenzja >klik<

4. "Wielki finał" - Marek Migalski
Moja ocena: 9/10
Recenzja >klik<



5. "Panny Młode. Wiosna" - Rachel Hauck, Meg Moseley, Lenora Worth
Moja ocena: 9/10
Recenzja >klik<

6. "Dopóki biegnę" - Terri Blackstock
Moja ocena: 9/10
Recenzja >klik<

7. "GPS szczęścia, czyli jak wydostać się z Czarnej D." - Magdalena Witkiewicz, Marzena Grochowska
Moja ocena: 10/10
Recenzja >klik<

8. "Apartament w Paryżu" - Michelle Gable
Moja ocena: 7/10
Recenzja >klik<

niedziela, 20 maja 2018

Czerwcowe zapowiedzi, czyli na jakie książki czekam


1. "Dziś będzie inaczej" - Maria Semple
Eleanor Flood pewnego dnia budzi się i stwierdza, że "dziś będzie inaczej". Będzie uśmiechnięta, założy sukienkę, poświęci czas synowi i mężowi. Plan spala na panewce – syn, którego odwiozła do szkoły, licząc na siedem cudownych godzin spokoju, udaje ból brzucha i musi go odebrać, odwiedziny w gabinecie męża ujawniają, że wcale go tam nie ma (czyżby miał romans?). Fabuła jest pełna komicznych epizodów, absurdalnych zwrotów akcji i cudownych scenek.

Data wydania: 6 czerwca 2018 r.
Wydawnictwo: W.A.B.






2. "Pod szkarłatnym niebem" - Mark Sullivan
Oparta na wydarzeniach z życia zapomnianego bohatera bestsellerowa powieść "Pod szkarłatnym niebem" to triumfalna historia niezwykłej odwagi i wytrzymałości pewnego młodego człowieka w jednym z najmroczniejszych okresów historii. 
Pino Lella nie chce mieć nic wspólnego z wojną czy nazistami. Jest zwyczajnym włoskim nastolatkiem, którego myśli krążą wokół muzyki, jedzenia i dziewcząt – lecz dni jego niewinności są policzone. Gdy mieszkanie rodziny Lellów w Mediolanie zostaje zniszczone podczas alianckiego bombardowania, Pino przyłącza się do kolei podziemnej pomagającej Żydom w ucieczce przez Alpy i zakochuje w Annie, starszej od niego o sześć lat pięknej wdowie. Rodzice Pina, chcąc zapewnić mu bezpieczeństwo, zmuszają go, by zaciągnął się do niemieckiej armii. Sądzą, że to posunięcie uchroni go przed walką. Jednak gdy młody Pino zostaje ranny, po wyjściu ze szpitala zostaje zwerbowany na osobistego kierowcy lewej ręki Adolfa Hitlera we Włoszech, generała Hansa Leyersa, jednego z najbardziej tajemniczych i potężnych dowódców Trzeciej Rzeszy. Dzięki temu zyskuje możliwość prowadzenia działalności szpiegowskiej dla aliantów wewnątrz niemieckiego Głównego Dowództwa. Pino przeżywa horrory wojny i nazistowską okupację walcząc w sekrecie, a jego odwagę podtrzymuje miłość do Anny i marzenia o wspólnej przyszłości. Ta porywająca saga historyczna o miłości spodoba się fanom książek "Światło, którego nie widać"i "Słowik".

Data wydania: 6 czerwca 2018 r.
Wydawnictwo: Edipresse Książki

3. "Without Merit" - Colleen Hoover
Siedemnastoletnia Merit na pewno nie ma normalnego życia. Jej schorowana matka mieszka w piwnicy, a ojciec na górze – z nową żoną i dziećmi z obu małżeństw. Jej siostra bliźniaczka, śliczna Honor, to chodzący ideał, a brat Utah – nieznośny perfekcjonista. Merit czuje, że jest ich zupełnym przeciwieństwem, że wciąż robi coś nie tak, jak powinna, a na dodatek stale przydarza jej się coś złego. 
Najbardziej bolesne są dla niej jednak kolejne tajemnice, które coraz bardziej oddalają od siebie członków rodziny. W tym sekret samej Merit: dziewczyna zakochuje się w chłopaku swojej siostry. Sytuacja zaczyna ją przerastać. Rezygnuje ze szkoły, zaszywa się w domu i po cichu "znika z własnego życia", a w końcu postanawia opuścić dom na zawsze. Jednak jej plan nie wypala i musi zdecydować... czy może dać drugą szansę nie tylko swojej rodzinie, ale również sobie.

Data wydania: 20 czerwca 2018 r.
Wydawnictwo: Wydawnictwo Otwarte

4. "Jak nie zabić swoich roślin" - Nik Southern
Jesteś seryjnym zabójcą roślin? Ile kwiatów masz na sumieniu? Ile doniczek wyniosłaś na śmietnik? Przyparta do muru wstydliwie wyznajesz, że potrafisz ususzyć nawet kaktusa? Czas z tym skończyć! Podaruj swoim kwiatom lepsze życie!
Zacznij rozumieć ich potrzeby. Naucz się odpowiedniej pielęgnacji każdego gatunku. Dowiedz się, co o kondycji rośliny mówią jej korzenie i liście. Naucz się, jak i kiedy swoje kwiaty podlewać, przestawiać, przesadzać... I zostań domowym botanikiem!
Wyhoduj wokół siebie prywatną zieloną przestrzeń. Zmień swoje mieszkanie w tajemniczy ogród. Niech zielona moc będzie z tobą!

Data wydania: 6 czerwca 2018 r.
Wydawnictwo: Wydawnictwo Otwarte



5. "Właśnie tak!" - Anna Szafrańska
Dwudziestoczteroletnia Stefania doskonale wie, jak smakuje sukces. Skończyła z
wyróżnieniem studia dziennikarskie, pracuje w prestiżowym piśmie kobiecym, a jej książki cieszą się niesamowitą popularnością wśród nastolatek. Stać ją na mieszkanie w centrum Warszawy, dobry samochód i markowe ciuchy. Kiedy z rodzinnej Drzewicy, z której wyjechała jako nastolatka, przychodzi zaproszenie na ślub jej kuzynki, uznaje, że jest już dość silna, by zmierzyć się z traumą z przeszłości, od której uciekła do stolicy. Ten nieoczekiwany powrót do przeszłości okaże się dla niej początkiem czegoś nowego. Czegoś, na co czekała przez całe życie.

Data wydania: 7 czerwca 2018 r.
Wydawnictwo: Novae Res



6. "Poza rytmem" - Brittainy C. Cherry
Jasmine Greene poznałem w kroplach deszczu. Była licealną pięknością, podczas gdy ja grałem niezdarnie na ulicy. Łączyły nas jedynie muzyka i samotność. W jej oczach dostrzegałem, że nie zawsze uśmiechała się szczerze, choć jej głos dawał mi nadzieję, której poszukiwałem od tak dawna. Pewnego dnia jednak, dziewczyna zniknęła mi w okamgnieniu. Kilka lat później stanęła przede mną na nowoorleańskiej ulicy. Zmieniła się, ale ja również byłem już inny. Życie sprawiło, że staliśmy się wycofani, zamknięci, oschli. Czas odebrał nam lekkość. Nawet jeśli nie byliśmy już tacy, jak kiedyś, moje złamane serce rozpoznało jej smutek. Wróciła, więc nie mogłem pozwolić, by ponownie mi się wymknęła.  Jasmine Greene poznałem w kroplach deszczu, ale gdy spotkaliśmy się po latach, stałem się dla niej huraganem.

Data wydania: 6 czerwca 2018 r
Wydawnictwo: Wydawnictwo Filia


7. "Lato, które się zaczyna" Silvia Soler
Czy tylko jedna miłość może być przeznaczona na całe życie? Rodziny Reigów i Balartów przyjaźnią się od lat. Roser i Elvira będąc w ciąży ustalają, że ich dzieci połączy wielka miłość. Na świat przychodzą Júlia i Andreu, których łączy przyjaźń ich matek oraz doroczna tradycja wspólnego spędzania nocy świętojańskiej. Gdy córka Roser i syn Elviry są nastolatkami, pewnego czerwcowego wieczoru wydarza się tragedia. W drodze na doroczną kolację z okazji letniego przesilenia ich matki giną w wypadku samochodowym, a drogi obojga przyjaciół się rozchodzą. Júlia i Andreu wchodzą w dorosłe życie własnymi ścieżkami. Pomimo nieporozumień, rozczarowań i skrajnych uczuć ich losy po latach ponownie się splatają. Czy wola ich matek się wypełni?"Lato, które się zaczyna" to piękna, nostalgiczna opowieść o tym, że życie pisze różne scenariusze, ale prawdziwa miłość jest pisana każdemu z nas.

Data wydania: 14 czerwca 2018 r.
Wydawnictwo: Wydawnictwo Kobiece

8. "Nie ukryjesz się - Susan Lewis
Wciągająca opowieść o tym, że grzechy przeszłości zawsze nas odnajdą. 
Justine Cantrell jest szczęśliwą żoną i matką dwójki dzieci. Razem z przyjaciółką prowadzi firmę cateringową, a jej mąż Matt właśnie wydał swoją pierwszą książkę. Mają wymarzony dom pod Londynem, oddanych przyjaciół i udane kariery. Justine i Matt skupiają się tak bardzo na pracy, że nie zauważają dziwnego zachowania nastoletniego syna Bena. Gdy Justine zachodzi w kolejną ciążę, wydarza się tragedia. Kobieta musi podjąć trudną decyzję i porzucić dotychczasowe życie. Małe amerykańskie miasteczko, w którym kiedyś odwiedzała babcię w domku nad jeziorem, stanie się jej kryjówką. Jednak wkrótce Justine odkrywa tajemnicę, która może zagrozić jej równie mocno, jak mroczne wspomnienia. 
"Nie ukryjesz się" to wypełniona wielkimi emocjami powieść o trudach rodzicielstwa i rozpaczliwej próbie ułożenia sobie życia na nowo. Autorką jest amerykańska pisarka Susan Lewis znana polskim czytelnikom dzięki książce "Dziewczyna, która wróciła".

Data wydania: 21 czerwca 2018 r.
Wydawnictwo: Wydawnictwo Kobiece

9. "Zapach wspomnień" - Jan Moran
Historia wielkiej miłości i pasji, których nie zniszczyła nawet wojna. 
Kiedy w 1939 znana francuska perfumiarka Danielle wchodzi na pokład luksusowego liniowca, który płynie do Europy, nie wie jeszcze, że ta podróż odmieni jej życie na zawsze. Na pokładzie statku ona i jej mąż dowiadują się o wybuchu wojny, która rozdziela ich z synem będącym pod opieką babci w Polsce. Kolejne miesiące i lata stają się dla Danielle najtrudniejszymi chwilami w życiu. Kobieta rozpaczliwie stara się odnaleźć zagubioną rodzinę. W końcu podejmuje trudną decyzję i wyjeżdża do Ameryki.  Danielle nie zamierza się jednak poddawać i chce wykorzystać swój wspaniały dar w Los Angeles. Dzięki determinacji i pasji wkrótce odnosi sukces jako kreatorka perfum oraz dostaje przepustkę do hollywoodzkich elit. Mistrzowski romans, którego strony przewracają się same!

Data wydania: 21 czerwca 2018 r.
Wydawnictwo: Wydawnictwo Kobiece



sobota, 19 maja 2018

"Panna z Monidła" - Iwona Czarkowska

Wydawnictwo: Replika
Liczba stron: 352


Iwona Czarkowska powraca z kontynuacją losów Alicji z "Wesołej rozwódki". Poznajemy dalsze zmagania szalonej kobiety i życie pędzące w szalonym tempie. Kobieta wraz z Szymonem przeprowadza się do domu swoich przyjaciół, którzy na pewien czas wylecieli do Ameryki. Do nowego miejsca oczywiście zabiera krasnala Wieśka, kota Rudego Sto Dwa oraz psa Paszteta. Kochankowie cieszą się, że będą mieli trochę spokoju w dużym domu, jednak niespodziewanie wprowadza się do nich Pani Ada - gosposia Łucji i Grzegorza. Jakby tego było mało w życiu Alicji pojawia się dawna miłość, były mąż ze swoją żoną i dwójką psów, a także ekipa z telewizji i grupa policjantów...

Uwielbiam książki Pani Iwony, które opowiadają historię Alicji. Autorka od pierwszych stron gwarantuje, że czytelnikowi nie schodzi uśmiech z twarzy. Jeżeli mieliście przyjemność czytać "Wesołą rozwódkę", to zapewne ucieszą Was dalsze poczytania poznanych tam bohaterów. Ale nie bójcie się! Ominęła Was tamta książka, a na półce znalazła się "Panna z Monidła"? Nic strasznego. Możecie śmiało po nią sięgnąć. Historia została tak wykreowana, że jeżeli jest nawiązanie do wydarzeń z poprzedniej części, to wszystko zostało wyjaśnione.


Podczas fabuły dowiadujemy się, jak bardzo rozwinęła się firma, która mieści się w zakładzie pogrzebowym i organizuje imprezy z okazji rozwodów. Jest gwarantowana zabawa podczas zadomowienia się gosposi Ady w domu swoich pracodawców, która dodatkowo powinna być Panią Alą. Krasnal Wiesiek również odgrywa bardzo ważną rolę, ponieważ jedzie do nowego miejsca ze swoją właścicielką, ale jednocześnie ma duży związek z zaginięciem tytułowego obrazu. Szalone? Niewyobrażalne? Pokręcone? A jednak możliwe! 

Uważam, że jeżeli szukacie lekkich książek, które pozwolą Wam oderwać się od rzeczywistości, a dodatkowo wywołają nieograniczony uśmiech na Waszych twarzach, to ta pozycja jest idealna. Losy bohaterki mogą wydawać się Wam szalenie dziwne, ale uwierzcie mi, że z czasem tak się w nie wkręcicie, że będziecie uważać, iż wszystko jest możliwe. 

Moa ocena: 9/10

Za egzemplarz dziękuję bardzo
Wydawnictwu Replika.

piątek, 18 maja 2018

"Ostatnia arystokratka" - Evžen Boček

Wydawnictwo: Stara Szkoła
Data wydania: 30 stycznia 2015 r.
Liczba stron: 254


Osiemnastoletnia Maria przylatuje ze swoją rodziną do Czech, aby zamieszkać w należącym do nich zamku. Rodzina po raz pierwszy musi odłączyć się od zdobyczy cywilizacji i zacząć życie jak prawdziwi arystokraci. W Europie na rodzinę Kostów czeka wiele niespodzianek, a ich życie pędzi w szalonym tempie. W codziennych chwilach towarzyszy im Pani Cicha, która uwielbia orzechówkę oraz Pan Józef, który ma specyficzne podejście do ludzi, a tym bardziej do osób zwiedzających zamek.

"Józef ma grypę zawsze, 
kiedy istnieje zagrożenie, że musiałby coś zrobić."

Książka "Ostatnia arystokratka" została napisana z punktu widzenia Marii. Akcja została przedstawiona w formie pamiętnika i opisuje pierwsze miesiące życia Amerykanów w Czechach. Cała fabuła została tak wykreowana, że uśmiech sam pojawia się podczas czytania. Uwierzcie mi, że z tą pozycją nie będziecie się nudzić. Mogę Wam tylko wspomnieć, że nasi bohaterowie, aby zaoszczędzić na transporcie ciał zmarłych osób z Ameryki, umieścili ich prochy w woreczkach po orzeszkach i zabrali do samolotu. Z czasem dowiadujemy się o śmierci kobiet imieniem Maria, nieustannej pogoni za pieniędzmi Pana hrabiego, czy upodobnianiem się do księżnej Diany.


Uważam, że "Ostatnia arystokratka", to książką idealna na poprawę humoru. Jeżeli chcecie oderwać się od słodkich romansideł, odetchnąć od akcji z thrillerów, czy zapomnieć o fantastycznym świecie, to koniecznie sięgnijcie po tę pozycję. Autor zagwarantował niezapomnianą dawkę pozytywnych emocji i śmiechu. Tylko uwaga! Podczas czytania mogą pojawić się łzy i ból brzucha!

Moja ocena: 9/10

Za egzemplarz dziękuję bardzo
Wydawnictwu Stara Szkoła.


czwartek, 17 maja 2018

"Bad Boy's Girl 2" - Blair Holden

Wydawnictwo: Jaguar
Data wydania: 18 kwietnia 2018 r.
Liczba stron: 336


Poprzednia część z serii "Bad Boy's Girl została zakończona w takim punkcie, że nie mogłam doczekać się kontynuacji losów Tessy i Cole. W drugiej części poznajemy dalsze zmagania młodej pary po incydencie z namolną Eriką. Cole robi wszystko, aby na nowo odbudować zaufanie Tessy i stara się być dla niej wsparciem. Nastolatka wybacza mu błędy i kochankowie razem wyjeżdżają do collegu. Dorośli uważają, że związek tych dwojga nie jest skazany na powodzenie, ponieważ są za młodzi, muszę wyszaleć się i znaleźć swój prawdziwy cel w życiu. Czy będą mieli rację? A może młodzi udowodnią, że ich miłość pokona wszelkie przeciwności i wspólnie spędzą cztery lata poza domem? Czy Tessa będzie w stanie zaakceptować fakt, że jej przystojny chłopak jest w centrum uwagi, a ona ma konkurencję?

"Bo gdy się zakochujesz, to na amen, całą sobą. 
Każda komórka ciała uzależnia się od obecności tej drugiej osoby. 
Osoby, dla której zrobisz wszystko, przy której będziesz trwać, 
choć wiesz, że może rozedrzeć cie na strzępy jednym ruchem dłoni."

Blair Holden ma bardzo lekkie pióro. Jej powieści czyta się z wielką przyjemnością i niezauważalnie ubywa nam stron do końca historii. Cieszę się, że mogłam poznać dalsze losy tej dwójki, dowiedzieć się jakie decyzje podjęli i kibicować im na wspólnej drodze. Po raz drugi bardzo podziwiam Tessę, jej wytrwałość oraz to, że wiedziała, że nie może poddać się, ponieważ każdy spotyka na swojej drodze trudności i musi zebrać tyle sił, aby je przezwyciężyć. Odnośnie postaci Cole mam mieszane uczucia. Z jednej strony jestem pod wrażeniem jak starał się o swoją Wybrankę, ale z drugiej strony zasmuciło mnie kilka jego zachowań. Reprezentuje on młodego mężczyznę, który nie jest jeszcze ustabilizowany i nie wie czego konkretnie chce.


Akcja książki rozgrywa się w collegu. Jest to czas, kiedy licealiści po raz pierwszy stają się samodzielni, muszą w pełni brać odpowiedzialność za swoje czyny, odpowiednio gospodarować sobie czas, jednocześnie walcząc z tęsknotą za rodziną pozostawioną w innej części kraju. Cole jako sportowa gwiazda, nie mógł narzekać na brak popularności. Każda dziewczyna chciała umówić się z nim i chłopak często zostawał wystawiony na wiele prób. Tessa kochała go tak bardzo, że była o niego strasznie zazdrosna, ale jednocześnie wiedziała, że nie powinna go ograniczać i jej zazdrość nie jest niczym dobrym w tym związku. Dodatkowo pojawiały się wścibskie znajome z uniwersytetu, które były w stanie zrobić wszystko, aby rozbić związek tych dwojga. Jesteście ciekawi do czego doprowadziły do wszystkie czyny? Czy młody związek miał szansę na przetrwanie, a może nowe znajomości i popularność zrobiły swoje? Tego już, musicie dowiedzieć się sami.

"-Nie bądź taka urocza.
-Nie umiem inaczej.
-Dlaczego nie możesz we mnie rzucić suszarką, jak normalna kobieta?
-Suszarką? Jeśli już miałabym w ciebie rzucać sprzętem AGD, 
wybrałabym robota kuchennego."

Polecam tę książkę każdej osobie, która chciałaby dowiedzieć się co słychać u Tessy i Cole. Jeżeli czeka Was wybór uczelni i boicie się faktu, że nowe miejsce Was przytłoczy i nie odnajdziecie się, to koniecznie sięgnijcie po tę pozycję. Tessa udowodni Wam, że nie taki diabeł straszny jak go malują. Pamiętajcie, że wszystkie trudności można w życiu pokonać i dla każdego z czasem wychodzi słońce - wystarczy tylko o nie zawalczyć.



Moja ocena: 8,5/10

Za egzemplarz dziękuję bardzo
Wydawnictwu Jaguar.


środa, 16 maja 2018

"Błękit" - Maja Lunde

Wydawnictwo: Wydawnictwo Literackie
Data wydania: 6 czerwca 2018 r.
Liczba stron: 336

Niedoceniana, a jednocześnie niezbędna do życia. Mamy do niej nieograniczony dostęp i nie wyobrażamy sobie bez niej egzystencji. Woda - dar natury i nieobliczalny żywioł w jednym. Maja Lunde stworzyła piękne dzieło o zjawisku, które jest w stanie uratować ludzkie życie.


Akcja książki "Błękit" została podzielona na dwie płaszczyzny czasowe. Pierwsza z nich rozgrywa się w Norwegii w roku 2017 i poznajemy tutaj siedemdziesięcioletnią Signę, która wraca w rodzinne strony. Kobieta nie może zrozumieć zachowania współczesnych przywódców, faktu, że zgadzają się na niszczenie lodowca, a także tęskni za minionymi czasami i wspomina dawne chwile. Postanawia dokonać jednego z ostatnich buntów w swoim życiu i przyczynia się do tego, że lodowiec wraca "na swoje miejsce". Druga część rozgrywa się w roku 2041, gdzie poznajemy Davida, który ucieka wraz ze swoją córką Lou z terenu Francji, który został objęty pożarami. Bohaterowie wiedli spokojne życie, jednak z czasem zaczęło brakować wody i zostali skazani na ucieczkę w poszukiwaniu lepszego bytu. Czy uda im się przeżyć? Dokąd dotrą? Czy w tym miejscu będzie bezgraniczny dostęp do upragnionej wody?

Uwielbiam książki, w których akcja dzieje się jednocześnie w różnych przestrzeniach czasowych. W tym przypadku różnicą są tylko dwadzieścia cztery lata, ale Autorka idealnie uzmysławia, jak może zmienić się świat, nawet w tak krótkim czasie. Cieszę się bardzo, że nie znalazłam tutaj typowo naukowych stwierdzeń oraz ciągłego namawiania czytelnika do oszczędzania wody. Cała historia to tak naprawdę cudownie wykreowana historia z wodnym wątkiem w tle. Najpierw czytelnika zachwycają losy Signe, jej determinacja, upór oraz chęć walki, a następnie poznajemy zdeterminowanego Davida, który nagle traci żonę z synkiem i sam musi zaopiekować się córeczką. Mężczyzna często nie wie, jak powinien zachować się, wiele rzeczy jest dla niego nowych, a dodatkowo musi być silny i odpowiedzialny ze względu na niesprzyjającą sytuację.


Woda otacza nas codziennie i często nie zdajemy sobie sprawy z jej obecności. Towarzyszy nam podczas robienia napoi, używamy jej do mycia, czy spotykamy ją w formie deszczu. Jej obecność jest dla nas czymś oczywistym i w świecie współczesnego człowieka jest ona niezastąpiona. Są głośne kampanie o tym, aby mieć zawsze przy sobie butelkę wody, kiedy przez pewien czas nie pada, ludzie wypatrują deszczu, który ma na celu złagodzenie suszy w ogródku czy na działce. Każdy - czy to człowiek, zwierzę, czy roślina - potrzebuje wody. Wyobraźcie sobie teraz sytuację, że nagle zaczyna jej brakować na świecie. Ludzie zaczynają wariować oraz budzi się w nich zwierzęcy instynkt. Zaczyna się mozolna walka o przetrwanie, a niektórzy są w stanie zrobić straszne rzeczy, tylko po to, aby napoić się. Maja Lunde w piękny, a zarazem okrutny sposób przedstawia wizję ludzkości. Zauważa, że ludzie nie doceniają tego co mają, niwelują dobrodziejstwa cywilizacji oraz nieustannie przyczyniają się do niszczenia natury. Matka, jak każda inna, będzie dawała swoje plony dzieciom, ale z czasem jej dobroć może się skończyć i ludzkość pozostanie bez dóbr natury. 

Uważam, że każdy z Was powinien przeczytać tę książkę. Nie wymagam od Was, żebyście za wszelką cenę przyczyniali się do ochrony środowiska i próbowali zmienić postępowanie innych. Nie w tym moja rola, a każdy z Was ma prawo postępować tak, jak zamierza. Sądzę jednak, że warto poznać wykreowaną wizję przyszłości, dowiedzieć się jak niektóre pochopne działania mogą wpływać na życie naszych potomków, a czytając o tym, czytelnik ma zapewnioną niesamowitą historię o poświęceniu dla innych, walce o lepsze życie i bezgranicznej miłości do najbliższych.



Moja ocena: 10/10

Za egzemplarz dziękuję bardzo
Wydawnictwu Literackiemu.


poniedziałek, 14 maja 2018

"Moje serce w dwóch światach" - Jojo Moyes

Wydawnictwo: Znak Literanova
Data wydania: 6 czerwca 2018 r.
Liczba stron: 512

Niesamowita niespodzianka dla fanów Lou Clark z popularnej powieści "Zanim się pojawiłeś". Autorka po raz trzeci zabiera czytelnika do świata zakręconej Angielki i nie pozwala, aby Czytelnik doszukiwał się słowa "nuda". 


Lou wyjeżdża do Ameryki, aby pracować jako asystentka bogatej damy. Ma służyć jej pomocą w każdej chwili, być wsparciem, a jednocześnie przyjaciółką. Bohaterka ma zapewnione mieszkanie, wyżywienie oraz nie może narzekać na wysokość wynagrodzenia. Nie jest ograniczana, więc spokojnie może poznawać amerykańskie życie. Los chciał, że pewnego dnia na swojej drodze spotyka młodego mężczyznę, który wygląda identycznie jak Will! Jak to możliwe, że udało jej się spotkać kogoś tak podobnego do zmarłego wybranka jej serca? Czy początkująca znajomość przyniesie kolejną wielką miłość? Może Lou będzie za wszelką ceną porównywała Josha z Willem? A co na to wszystko jej obecny chłopak Sam? Czy zostawiając go za oceanem, postanowiła o nim na chwilę zapomnieć?


Lou poznaliśmy od strony osoby, która angażuje się w wykonywane zadania całym sercem i z bezgraniczną dobrocią pomaga innym. Mimo wielu przeszkód stara się ich zrozumieć oraz znaleźć wspólny język czy dopasować się do zaistniałej sytuacji. Ta kobieta zachwyciła mnie swoim postępowaniem w poprzednich częściach i tym razem również nie pozwoliła, aby jej postać przybrała zły odbiór. Podziwiam ją za to, że potrafiła na pewien czas zrezygnować z obecnego środowiska i wyruszyła, aż za ocean po to, aby zrealizować marzenie, doświadczyć nowych przygód oraz poszerzyć swoje aspiracje zawodowe. Nie było jej łatwo, jej przełożona okazała się być specyficzną osobą (o dziwo pochodzącą z Polski!) i przez tę kobietę Lou spotkało wiele nieprzyjemności.

"Moje serce w dwóch światach" opowiada głównie o miłości i tym, jak sam tytuł wskazuje, że bohaterka miała dylematy miłosne. W rodzinnych stronach zostawiła Sama - mężczyznę, który zagościł w jej sercu po stracie Willa i z którym wiązała plany na przyszłość. Związek na odległość jest bardzo trudny i niestety często towarzyszy mu wiele zgrzytów i niedomówień. Tak było w przypadku tej pary. Nie zdradzę Wam o co dokładnie poszło, czy chodziło tutaj o postać Josha, czy to może w życiu Sama pojawiła się nowa kobieta, ale powiem jedno - ratownik Sam mnie zirytował! Zdecydowanie jestem na nie i nie lubię jego postaci! Myśląc o nim i o jego zachowaniu przemawia przeze mnie niechęć. Serce Lou w pewnych sensie skradł również sobowtór Willa. Mężczyzna okazał się być bardzo podobny do zmarłego podopiecznego, jednak było małe "ale". W związku należy akceptować wady drugiej połówki, bądź dojść do porozumienia i postarać się je zniwelować. Czy Lou uda się przeobrazić Josha w ideał? Czy biznesmen będzie w stanie zaakceptować specyficzną naturę Angielki, jej zamiłowanie do mody, a przede wszystkim niezastąpione żółte rajstopy?


Nie sądziłam, że jestem tak ciekawa losów Lou w Nowym Jorku, dopóki nie zanurzyłam nosa w lekturze. Tę książkę czyta się bardzo przyjemnie, a kartki same się przewracają i niespodziewanie czytelnik zbliża się do końca historii. Styl Autorki ponownie wnosi uroczy klimat, Jojo Moyes nie naraża nas na znużenie, wszystkie informacje dostarcza czytelnikowi w odpowiednim tempie i z odpowiednią mocą. Dokładnie wie, kiedy i co dodać, aby wywołać uśmiech na twarzy, bądź zirytować zachowaniem bohatera (tak, tak, myślę tutaj o Samie).


Bardzo serdecznie polecam Wam tę książkę. Zapnijcie pasy i wyruszajcie we wspólna podróż z naszą odważną bohaterką. Podczas czytania doznacie uczuć takich jak zdziwienie, współczucie, zobaczycie latającego Amora, a także zakręci się Wam łezka wzruszenia.

Moja ocena: 8,5/10


Za egzemplarz dziękuję bardzo
Wydawnictwu Znak Literanova.


sobota, 12 maja 2018

"Jej wysokośc P." - Joanne MacGregor

Wydawnictwo: Wydawnictwo Kobiece
Data wydania: 16 marca 2018 r.
Liczba stron: 435


Czytelniku! Witaj w świecie wysokich dziewcząt i poznaj siedemnastoletnią Peyton. Bohaterka nie wiedzie ciekawego życia, ma problemy w domu, a większość chłopaków nie spełnia jej oczekiwań - mianowicie prawie każdego przewyższa wzrostem. Niespodziewanie jej znajomi obmyślają zakład, w którym do wygrania byłoby, aż 800 dolarów. Nastolatka ma iść na trzy randki z wyższym od siebie towarzyszem, a następnie udać się z nim na bal maturalny. Wszystko byłoby idealnie, gdyby nie małe grono osób mających prawie dwa metry wzrostu. Na ratunek przychodzi "szkolny detektyw", który możliwe, że przyczyni się do osiągnięcia zamierzonego celu...

"Normalność była miła. 
Normalność była nijaka. 
 Normalność była cholernie nudna. 
To nasze różnice, nasze odcienie szaleństwa sprawiały, 
że każde z nas było wyjątkowe, niepowtarzalne i fascynujące."

Dziewczyny! Zdarzyło się Wam, że nie mogłyście w sklepie sięgnąć towaru z wyższej półki? Znacie to uczucie, kiedy trzeba stawać na palcach, aby dostrzec coś w tłumie? A może nie rozstajecie się w domu z krzesełkiem, które ułatwi Wam sięgnięcie wyżej, niż pozwala na to Wasz wzrost? Czasami bywa to irytujące i zastanawiacie się, dlaczego jesteście takie niskie? Nasza bohaterka miała wprost odwrotnie. Była zawiedziona, że nie może ponarzekać sobie na wyżej przedstawione kwestie. Irytowało ją to, że z każdym z kim rozmawiała, był od niej niższy, nie mogła wygodnie usiąść w komunikacji miejskiej, czy podczas ciężkich dni, ukryć się w tłumie. 


Nie lada wyzwaniem było znalezienie odpowiedniego kandydata, który spełniałby rolę towarzysza na balu maturalnym, a jednocześnie zagwarantowałby Peyton wygranie zakładu. Niestety nie mogła kierować się charakterem wybranka, tylko na pierwszym miejscu musiała stawiać inne kryteria. Los postanowił uśmiechnąć się do niej i połączyć jej ścieżki z Jay'em - wysokim nastolatkiem, w którym skrycie się podkochiwała. Miało być pięknie. Para spędzała ze sobą bardzo dużo czasu, dostali nawet główne role w przedstawieniu pod tytułem "Romero i Julia". Peyton zakochała się w odtwórcy roli Romera, postanowiła nie relacjonować swoich randek, jednak skrycie wierzyła, że bohater przyczyni się do jej wygranej. Czar prysł, a prawda wyszła na jaw! Jay dowiedział się dlaczego Wielka P. postanowiła zainteresować się nim i uznał to za nieprzyjemne zagranie. Miłość budowana na zaufaniu i odkryciu przed sobą najskrytszych tajemnic nagle uległa zniszczeniu. Co teraz? Czy wygrana przeszła koło nosa? Dlaczego często upokarzana dziewczyna postanowiła tak potraktować chłopaka? 

"Nikt nie jest w stanie cię zawstydzić, jeśli mu w tym nie pomożesz, 
więc musisz podejść do tego z poczuciem humoru albo przynajmniej udawać. 
Śmiej się razem z nimi, a zazdrość przyjmuj z uśmiechem."

W książce zostało poruszonych wiele wątków związanych z życiem nastolatków. Głównym problemem jest wzrost i problem z dostosowaniem się do społeczeństwa. Uwierzcie mi, że bardzo dobrze wiem, jak to jest szukać ubrań czy obuwia dla osoby, która ma prawie dwa metry. Cieszę się, kiedy idę do sklepu i mogę wybierać najpopularniejsze rozmiary, jednak wiem, jaką męczarnią są zakupy dla Wysokich Osób. Kolejnym bardzo ważnym tematem jest kwestia ukrywania się pod zasłoną. Wyśmiewanie innych, to najpopularniejsza dyscyplina w życiu młodzieży. Każdy tylko czeka na potknięcie przez kogoś innego i znalezienie odpowiedniego tematu do drwin. Peyton była traktowana strasznie, jednak po ciężkim przeżyciach, udowodniła, że nie pozwoli sobą pomiatać. Wysoko podniosła głowę, potrafiła znaleźć odpowiedź na docinki i nie przejmowała się tym, że inni wyśmiewają się z niej. 


"Jej wysokość P." polecam każdej osobie, która chciałaby poznać zmagania wysokiej nastolatki, problemy jej towarzyszące, a także chęć pogoni za marzeniami. Nie zabraknie tutaj oczywiście wątku miłosnego, czy problemu z rodzicami. Uważam, że bohaterka jest idealnym przykładem na to, że każdy musi pokazać, że nie pozwoli sobą zawładnąć i udowodnić, że potrafi osiągnąć to co chce. Każdy z nas ma jakieś wady czy mankamenty, których nie lubi. Niestety nikt nie jest idealny. To tylko od nas zależy czy je zaakceptujemy i w jakim stopniu przeżyjemy nasze życie.

Moja ocena: 8/10

Za egzemplarz dziękuję bardzo
Wydawnictwu Kobiecemu.



piątek, 11 maja 2018

"Ogarnij się" - Sarah Knight

Wydawnictwo: Muza
Data wydania: 18 kwietnia 2018 r.
Liczba stron: 256


Autorka kultowej "Magii olewania" powraca z nowym poradnikiem. Tym razem pod moje skrzydła trafił poradnik pod tytułem "Ogarnij się!". Sarah Knight dzieli się radami co zrobić, aby życie wyglądało tak, jak sobie wymarzyliśmy. Opowiada o tym jak podjąć ryzyko, rzucić znienawidzoną pracę i zacząć żyć na własny rachunek. Bezkompromisowo podchodzi do wielu spraw, realnie je nam przedstawia, jednocześnie nie unika poważnych problemów. Swoje przykłady idealnie prezentuje na trzech stworzonkach z bajki "Alvin i wiewiórki". Głównymi bohaterami na przykładzie których przedstawia wiele zdarzeń jest Alvin, Simon i Theodor. Zabieg porównania wyszedł Jej bardzo dobrze i według mnie, pozytywni wpłynęło to na odbiór jej dzieła.

Czytelnikom często zdarza się, że po przeczytaniu danego poradnika postanawiają żyć według opisanych zasad. Czy tak było w moim przypadku? Nie. Fakt, niektóre z przedstawionych wątków okazały się być urywkami z mojej codzienności, ale nie planuję dokonywać diametralnych zmian. Z przymrużeniem oka spojrzałam na te zdarzenia, z punktu widzenia osoby, która tak naprawdę nie ma pojęcia o moim istnieniu. Poznałam je, rozszyfrowałam i zastanowiłam się, dlaczego tak postępuje, skoro coś mi się nie podoba. Poradnik nie skłonił mnie do zmiany mojego życia, ale w pewnym stopniu uświadomił mi co robię i że może czas "ogarnąć się"? Ja wiem, że nie muszę żyć pod dyktando innych, pracować na czyjś rachunek. Ale jednocześnie wiem, że mam plany do realizacji i nie mogę zrezygnować z etatu na rzecz zupełnej samorealizacji, jak radzi Autorka. Jeszcze nie teraz, ale kiedyś na pewno! Teraz jednak spokojnie posiedzę to osiem godzin za biurkiem, a popołudniami nadal będę realizowała swoje pasje w takim tempie, na jaki pozwoli mi wolny czas.



Moja ocena: 7/10

Za egzemplarz dziękuję bardzo
Wydawnictwu Muza.


środa, 9 maja 2018

"Panny Młode. Wiosna" - Rachel Hauck, Meg Moseley, Lenora Worth

Wydawnictwo: Dreams
Data wydania: luty 2018 r.
Liczba stron: 416


W drugiej części z serii "Rok Ślubów" poznajemy trzy nowe historie w weselnym klimacie. Pierwsza z nich opowiada o trudnościach stawianych na drodze Susannie Truitt i Nathanielowi II. Ród Brightonii chce, aby kobieta zrzekła się swojego obywatelstwa, ponieważ według nich nie jest dozwolone, aby Książę brał za żoną kobietę o innej narodowości. Bohaterka staje przed wieloma dylematami, a jej wybranek jest w stanie zrezygnować z pełnionej funkcji w imię miłości. Druga historia opowiada losy Stelli i Marshalla. Mężczyzna wraca z wojny, jednak obrażenia przyczyniły się do tego, że częściowo utracił pamięć. Przyszła Panna Młoda z trudem odnajduje się w towarzystwie wybranka, jednak cały czas wierzy, że Narzeczony dostrzeże w niej kobietę, którą zostawił przed wyjazdem. Mimo, iż do ślubu zostało niewiele czasu, Młodzi nie wiedzą czy będą w stanie stworzyć rodzinę. Ostatnia historia opowiada o Ellie i Grayu. W życiu kobiety dużą rolę odgrywa jej siostra, która zawsze jest na pierwszym miejscu. Para chce zacząć wspólne życie, jednak przyszły Pan Młody obawia się, że jego wybranka zawsze będzie stawiała na pierwszym miejscu siostrę...

Nie ukrywam, że pierwsza część z tej serii była średnia. Tym razem było zupełnie inaczej! Przedstawione historie od razu chwytały za serce. Uczucia wylewały się z akcji na każdym kroku. Wykreowane pary od samego początku zdobyły moje serce, a ich miłość wnosiła piękny klimat. Nie było tutaj niepotrzebnego rozwijania pobocznych wątków, ani ogólnikowego przedstawienia ważnych aspektów. Wszystko zostało idealnie dopasowane i przedstawione w odpowiedni sposób.


Autorki poprzez swoje dzieła próbowały uzmysłowić nam, jaka miłość jest piękna, mimo tego, że często towarzyszą jej problemy.Niestety życie to nie bajka Disneya i w życiu każdego z nas pojawiają się chwile smutku. Czasami człowiek staje na rozstaju dróg i nie wie, którą ścieżkę wybrać. To tylko od nas zależy, jakiej decyzji dokonamy i czy postanowimy walczyć o zaplanowane dla nas szczęście.

Bardzo serdecznie polecam Wam tę pozycję. Dzięki niej poznacie piękne miłosne historie, dowiecie się, że na każdej drodze pojawiają się przeciwności, ale jeżeli o to zawalczycie, to wyjdzie dla Was słoneczko.

Moja ocena: 9/10

Za egzemplarz dziękuję bardzo
Wydawnictwu Dreams.

wtorek, 8 maja 2018

"Nie ufaj nikomu" - Kathryn Croft

Wydawnictwo: Burda Książki
Data wydania: 18 kwietnia 2018 r.
Liczba stron: 400


Mia pięć lat temu straciła męża, który prawdopodobnie popełnił samobójstwo. Kobieta cały czas próbuje odnaleźć się na nowo w życiu i zacząć czerpać radość z codziennych chwil oraz w pełni oddać serce innemu mężczyźnie. Jest już blisko osiągnięcia swojego celu, kiedy niespodziewanie w jej życiu pojawia się Alison, która uważa, że Zach został zamordowany. W życiu bohaterki pojawia się szok, niedowierzanie, a jednocześnie zaburzenie zbudowanego na nowo świata. Terapeutka postanawia sama poprowadzić śledztwo, aby dowiedzieć się, kto mógł przyczynić się do śmierci jej męża oraz kim tak naprawdę jest Alison i dlaczego postanowiła namieszać w życiu wdowy.

"To kłamstwa zostawiają największe blizny, wywołują nieufność."

Akcja thrillera została przedstawiona z punktu widzenia dwóch osób. Pierwszym z nich jest światopogląd żony Zacha, jej codzienność połączona z wychowaniem córeczki, pracą oraz nowym związkiem. Zauważamy jak bohaterka tęskni za mężem i ile wspólnych planów uległo zniszczeniu. Drugą osobą, która zdradza nam swoje troski jest Josie - studentka Zacha. Dziewczyna weszła w specyficzną relację z żonatym mężczyzną - wiedziała jak to jest żyć w rozbitej rodzinie, mimo to zakochała się w prowadzącym. Młoda bohaterka wiele w życiu przeszła, jej matka okrutnie ją traktowała, jednocześnie cały czas wiszą nad nią groźby za pewien czyn związany z kochankiem rodzicielki. 

"Nie wierzę w to, że ludzie się zmieniają. Nie naprawdę. 
W głębi wciąż pozostajemy sobą, niezależnie od tego, co próbujemy pokazać światu."

Miałam przyjemność czytać "Córeczkę" tej Autorki i przyznam szczerze, że akcja skradła moje serce. Byłam bardzo ciekawa jaki wątek przewodni tym razem wymyśliła Kathryn Croft. Niestety jestem w pewnym stopniu zawiedziona. Jak na thriller brakowało mi tutaj niespodziewanych zwrotów akcji, czy wydarzeń, o których nikt nie pomyślałby. Było kilku podejrzanych, było zawirowanie podczas poznawania historii bohaterów, ale brakowało mi dreszczyku emocji i podekscytowania. Nie ukrywam jednak, że zakończenie wiele nadrobiło. Autorka ponownie zaskoczyła tym jak można pomylić się podczas osądzania danej postaci. Prawda jest taka, że osoba, która okazała się być winowajcą nie znalazła się na mojej liście osób podejrzanych. 


W książce został poruszony wątek mówiący o tym jak mało wiemy o ludziach nas otaczających. Każdy potrafi tak zawirować faktami, że podejrzenia spadają na zupełnie kogoś innego. Czasami zdarza się to przypadkowo, jednak ludzie cechują się chamstwem i często czyn obarczenia kogoś winą jest zamierzony. 

"Wszyscy nosimy blizny z przeszłości, kimkolwiek jesteśmy. 
Nieusuwalne tatuaże wryte w skórę."

Thriller "Nie ufaj nikomu" polecam każdej osobie, która chciałaby rozwikłać tajemnicę śmierci Zacha oraz jego studentki. Dowiecie się również jak jedno zdanie może zaważyć na czyimś życiu i ile człowiek jest w stanie zrobić, aby odkryć prawdę. Niestety nie będzie tutaj niespodziewanych zwrotów akcji, które zapierają dech w piersiach, ale nie bójcie się - zakończenie Wam to wynagrodzi. 

Moja ocena: 7,5/10

Za egzemplarz dziękuję bardzo
Wydawnictwu Burda Książki.