piątek, 11 maja 2018

"Ogarnij się" - Sarah Knight

Wydawnictwo: Muza
Data wydania: 18 kwietnia 2018 r.
Liczba stron: 256


Autorka kultowej "Magii olewania" powraca z nowym poradnikiem. Tym razem pod moje skrzydła trafił poradnik pod tytułem "Ogarnij się!". Sarah Knight dzieli się radami co zrobić, aby życie wyglądało tak, jak sobie wymarzyliśmy. Opowiada o tym jak podjąć ryzyko, rzucić znienawidzoną pracę i zacząć żyć na własny rachunek. Bezkompromisowo podchodzi do wielu spraw, realnie je nam przedstawia, jednocześnie nie unika poważnych problemów. Swoje przykłady idealnie prezentuje na trzech stworzonkach z bajki "Alvin i wiewiórki". Głównymi bohaterami na przykładzie których przedstawia wiele zdarzeń jest Alvin, Simon i Theodor. Zabieg porównania wyszedł Jej bardzo dobrze i według mnie, pozytywni wpłynęło to na odbiór jej dzieła.

Czytelnikom często zdarza się, że po przeczytaniu danego poradnika postanawiają żyć według opisanych zasad. Czy tak było w moim przypadku? Nie. Fakt, niektóre z przedstawionych wątków okazały się być urywkami z mojej codzienności, ale nie planuję dokonywać diametralnych zmian. Z przymrużeniem oka spojrzałam na te zdarzenia, z punktu widzenia osoby, która tak naprawdę nie ma pojęcia o moim istnieniu. Poznałam je, rozszyfrowałam i zastanowiłam się, dlaczego tak postępuje, skoro coś mi się nie podoba. Poradnik nie skłonił mnie do zmiany mojego życia, ale w pewnym stopniu uświadomił mi co robię i że może czas "ogarnąć się"? Ja wiem, że nie muszę żyć pod dyktando innych, pracować na czyjś rachunek. Ale jednocześnie wiem, że mam plany do realizacji i nie mogę zrezygnować z etatu na rzecz zupełnej samorealizacji, jak radzi Autorka. Jeszcze nie teraz, ale kiedyś na pewno! Teraz jednak spokojnie posiedzę to osiem godzin za biurkiem, a popołudniami nadal będę realizowała swoje pasje w takim tempie, na jaki pozwoli mi wolny czas.



Moja ocena: 7/10

Za egzemplarz dziękuję bardzo
Wydawnictwu Muza.


2 komentarze:

  1. Tego typu publikację, niestety zupełnie do mnie Nie trafiają.

    OdpowiedzUsuń
  2. Poradniki jakoś mnie nie pociągają. Nie odnajduje się w "dobrych radach" obcych osób, które teoretycznie są uniwersalne :)

    OdpowiedzUsuń