wtorek, 9 kwietnia 2019

"Życie pełne barw" - Maliwina Ferenz

Wydawnictwo: Czwarta Strona
Data wydania: 3 kwietnia 2019 roku
Liczba stron: 304


Drogi Czytelniku, dzisiaj zapraszam Cię na kawę i dobre ciasto prosto do Neon Cafe. To tutaj znajdziesz chwile wytchnienia i poznaje niezwykłe historie. Już z samego rana czeka Cię spotkanie ze starszą Panią Eufrozyną Mrozińską, która śpieszy, aby sobie dorobić sprzedając warzywa z domowej uprawy. Spotykamy policjanta, który jeździł na akcje z kotką imieniem Komenda, jednak pewnego dnia musiał się z nią rozstać. Dowiadujemy się również jak potoczyło się życie, pewnego mężczyzny, który zaczął grać na giełdzie, a także tego, który po dziesięciu latach związku nareszcie zostanie ojcem. Na koniec dzień zamyka nam spotkanie z Ukrainką imieniem Elena.

Akcja książki rozgrywa się w ciągu jednego dnia w pewnej wrocławskiej kawiarni, o której nikt dotychczas nie słyszał. Śledzimy wizyty na pozór przypadkowych osób, które dziwnym trafem znajdują się w Neon Cafe. Dzięki miłemu podejściu barmana, dowiadujemy się nieco więcej o życiu klientów, a także jesteśmy świadkami tego, jakie emocje nimi władają.


Niestety nie do końca podobał mi się ogólny zarys akcji. Szkoda, że historie na koniec nie miały wspólnego połączenia, ani nie nawiązywały do tego samego wątku. Opis przeżyć poszczególnych bohaterów był obszerny, a pomiędzy nim nie działo się nic nadzwyczajnego. Po książkę sięgnęłam z nadzieją, że spotkam się ze świetnym poczuciem humoru Pani Malwiny, które miało miejsce w "Aniołach do wynajęcia", jednak zawiodłam się. Otrzymałam za to, na pozór pięć różniących się od siebie opowieści, gdzie w każdej z nich bohaterowie opowiadali o swoim życiu.

Jeżeli szukacie książki, od której nie musicie wiele wymagać, to ta pozycja będzie dla Was idealna. Do mnie "Życie pełne barw" nie przemówiło i nie wkupiło się w moje łaski, ale koniecznie dajcie znać, jak było z Wami. Lubicie, kiedy powieść zawiera osobne historie, czy jednak wolicie jak mają one powiązanie i cała fabuła łączy ze sobą watki, a także przeplata zmagania bohaterów?

Moja ocena: 5,5/10

Za egzemplarz dziękuję bardzo
Wydawnictwu Czwarta Strona.


2 komentarze:

  1. Książka wydaje się ciekawa, ale raczej nie moje klimaty :)
    ~Pola
    www.czytamytu.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. Miałam ochotę przeczytać tę książkę, ale teraz mój zapał troszeczkę minął, więc na pewno nie zabiorą się za nią w najbliższym czasie. 😊

    OdpowiedzUsuń