wtorek, 25 lipca 2017

"Zły Romeo" - Leisa Rayven

Wydawnictwo: Otwarte
Data wydania: 20 marca 2017
Liczba stron: 400

Sztuka w której grali, odzwierciedlała ich role życiowe.

"Czasami otaczamy się murem nie tylko po to, by nie dopuszczać do siebie innych, 
ale i po to, by się przekonać, komu zależy na nas na tyle, by zechciał go zburzyć."

Historia przedstawiona w książce, podzielona jest na dwie części. Jedna rozgrywa się w czasie studiów bohaterów, druga obecnie - sześć lat po ich zakończeniu. Główni bohaterowie to Cassie Taylor i Ethan Holt, którzy poznali się na przesłuchaniach do szkoły aktorskiej. Na początku między tą dwójką ludzi nie układało się za dobrze, zbliżyły ich do siebie główne role w sztuce "Romeo i Julia". Cassie bezgranicznie zakochała się w tym chłopaku, on jednak nie traktował jej do końca fair. Ich relacje przypominały szalejący wiatr, ale również spokojnie płynący strumyk. Jako nastolatkowie nie mogli cieszyć się wspólnym szczęściem. Minęły lata, a oni spotkali się ponownie. Ponownie również wcielili się w role, musieli polegać na sobie podczas występu, ale czy znaleźli wspólny język i porozmawiali o przeszłości? 

"Z absolutnym wstydem przyznaję, że zapamiętałem każde słowo. 
Twój pamiętnik jest jak literacka viagra."

Cassie, to dziewczyna, która pochodziła z małej miejscowości. Czasami nie wiedziała jak powinna zachować się, ponieważ na pozór była cicha i nie miała wielu przyjaciół. Już na przesłuchaniach zachowywała się tak, aby przypodobać się nowym znajomym. Ethan, to chłopak, który trzeci raz próbował dostać się do szkoły aktorskiej. Jego ojciec nie popierał wybranej przez niego ścieżki życiowej i często wywoływał smutek na twarzy syna. Na początku znajomości Cassie i Ethan nie mogli dojść od porozumienia, ale już na przesłuchaniach narodziło się między nimi dziwne napięcie. Główne role w sztuce Williama Szekspira zbliżyły ich do siebie. Bohaterowie zakochali się w sobie. Ale czy na pewno? Czy oboje tak bardzo zaangażowali się w ten związek? Nie! To Cassie kochała bardziej, Ethan skrywał cienie przeszłości, które nie pozwoliły mu obdarzyć dziewczyny wielkim uczuciem.

"Człowiek wiecznie karmiony kłamstwami prędzej czy później znienawidzi ich smak."

Ethan! Ethan! Ethan! Jak ten chłopak mnie denerwował. Dawał nadzieję Cassie, rozkochał ją w sobie, flirtował z nią, a na koniec zostawił. Dziewczyna miała złamane serce przez bardzo długi czas. Nie mogła zrozumieć dlaczego nie mogą być razem. Myślała, że resztę życia spędzi z chłopakiem, który grał jej Romea. Człowiek zraniony bardzo cierpi. Nie ważne czy jest to pierwsza miłość, czy któraś z rzędu. Rozstanie boli tak samo. Boli również utrata przez dziecko jego ukochanej zabawki - a Cassie właśnie tak czuła się - utraciła kogoś ważnego.

Książka została zaliczona do literatury młodzieżowej. Fakt, zostały poruszone młodzieńcze problemy, ale przez połowę powieści, uważałam, że był to erotyk. Wyznania Cassie, jej opisy i zachowania nie do końca mi odpowiadały. Rozumiem, że człowiek chce poznać swoje ciało oraz to, czego prędzej nie znał, ale ta dziewczyna była momentami straszna. Nie dziwię się, że jej wybranek obawiał się jej w niektórych chwilach. 

"Grunt to nie okazywać słabości. On mnie tego nauczył."

Problemy, które zostały przedstawione w książce dotyczyły młodzieży, ale również osób dorosłych. Cassie najpierw doznała zawodu w miłości, musiała pogodzić się z tym, że została sama. Ethan zostawił rozkochaną w sobie dziewczynę i zniknął z jej życia. Chłopak zmagał się również z odrzuceniem ze strony ojca. A przecież w rodzinie powinniśmy mieć największe wparcie. Nastolatek wybrał dla siebie odpowiednią karierę, taką w której czuł się spełniony. 
Po latach doszło do ponownego spotkania Cassie i Ethana. Czy dorosła już kobieta będzie w stanie wybaczyć mu to, że ją zostawił oraz bawił się jej uczuciami? Co na swoje wytłumaczenie będzie miał mężczyzna? Czy w ciągu tych kilku lat zmienił się? A może nadal bawi się uczuciami kobiet?

Moja ocena: 6/10
 
źródło

3 komentarze:

  1. Słyszałam różne opinie na jej temat i dużo właśnie było podobnych do twojej. Cały czas waham sie czy przeczytać ją :/
    Pozdrawiam
    onlybooks-jdb.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. Kiedyś miałam dużą ochotę, aby sięgnąć po tę książkę, a jednak wraz z kolejnymi opiniami jakoś coraz mniej miałam na nią ochotę. Mam na półce, więc niedługo poznam, ale jakoś specjalnie mnie do niej nie ciągnie już:/

    OdpowiedzUsuń
  3. Już ma być drugi tom, a ja nie nadrobiłam pierwszego. Może kiedyś nadrobię, bo mocno się jakiś czas temu do niej zachęciłam.

    OdpowiedzUsuń