czwartek, 27 lipca 2017

"Wesoła rozwódka" - Iwona Czarkowska

Wydawnictwo: Replika
Data wydania: lipiec 2017
Liczba stron: 352

Nowe życie po rozwodzie.


Główna bohaterka, to Alicja Kalicka, która zdecydowała się na rozwód, ponieważ jej mąż ją zdradził. Kobieta straciła Ukochanego, dom oraz pracę. Nie poddała się jednak i postanowiła czerpać z życia ile się da. Założyła własną firmę, zamieszkała z krasnalem oraz zyskała psa, który uwielbia pasztet. Wesoła rozwódka Alicja, udowodniła, że po rozwodzie można żyć pełnią życia.

"-Józef Kowal - powiedział. Przepraszam. Musiałem zasnąć. 
Nasze trumny są bardzo wygodne. Polecam dębową."

Alicja (jeszcze) Watrak i jej mąż Paweł, to młode małżeństwo, które miało zacząć szczęśliwe życie w nowym domu, Na imprezę, która miała oficjalnie ogłosić, że "zadomowili się", przyszła Tatiana - znajoma z pracy Pawła. Okazało się, że impreza zapadła wszystkim w pamięci, ponieważ Paweł zostanie ojcem... ale dziecka Tatiany. Zaskoczona Alicja postanowiła wziąć rozwód i zakończyć przygodę z niewiernym mężem. 


Książkę czyta się bardzo przyjemnie. Została napisana świetnym językiem. W związku z tym, że Alicja zamieszkała z krasnalem, autorka do swojej powieści dorzuciła dowcipy o krasnoludkach. Nieoczekiwanie w życiu bohaterki pojawiło się również kilka sytuacji, które wywołują uśmiech na twarzy czytelnika. Podczas poznawania losów bohaterów, uśmiech nie zniknie z Waszej twarzy.


Bardzo podobała mi się postać Alicji, która reprezentowała silną kobietę. Zdrada męża wywołała chwile smutku w jej życiu, ale wzięła się w garść. Wiedziała, że nie warto rozpaczać z tego powodu, tylko łapać szczęśliwe chwile. Jako Wesoła Rozwódka założyła firmę, która zajmowała się organizacją imprez z okazji rozwodu.

"Co to za dziewcze przebrane cudnie spaceruje po gumnie?"

Koniecznie musicie sięgnąć po tę książkę, jeżeli chcecie poznać perypetie Alicji, psa imieniem Pasztet raz krasnoludka, z którym zamieszkała bohaterka. Dawka humoru gwarantowana.

źródło
Moja ocena: 9/10 

Za egzemplarz, dziękuję bardzo
Wydawnictwu Replika.


7 komentarzy:

  1. Brzmi jakoś średnio zachęcająco, za prosto, zbyt banalnie. Może nawet schematycznie? Chyba sobie odpuszczę.

    Pozdrawiam,
    S.
    nieksiazkowy.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. Kolejna pozytywna recenzja, coraz bardziej mam ochotę przeczytać tę książkę.

    OdpowiedzUsuń
  3. Słyszałam wiele pozytywów o tej książce. Czasem przyda się dawka humoru

    OdpowiedzUsuń
  4. Wydaje się bardzo pozytywna, jak będę potrzebowała czegoś na poprawę humoru to z pewnością przeczytam :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Świetna powieść. Wspominam ją niezwykle pozytywnie.

    OdpowiedzUsuń
  6. Świetny wpis. Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń