piątek, 25 października 2019

"Nie pozwól mu odejść" - Tomasz Kieres

Wydawnictwo: Filia
Data wydania: 18 września 2019 roku
Liczba stron: 368


Kamil i Lena, to dwójka dojrzałych ludzi, którzy po wielu przejściach spotykają się na wakacyjnym wyjeździe. Ona, odkłada na bok czas, który miała spędzić z siostrą, tylko po to, aby oddać się chwilom miłości. On, samotny mężczyzna pozwala wejść jej do swojego życia i cieszyć się zauroczeniem. Niestety okazuje się, że Kamil skrywał pewien sekret i miał zupełnie inne plany niż przedstawiał. Nadzieje Leny zostają przekreślone, a kontakt tej dwójki urywa się. Dlaczego uczucie, które miało wszystko przetrwać, było tylko wakacyjnym romansem?

Na polskim rynku przewija się wiele Autorek, które tworzą powieści idealne dla kobiet. W ubiegłym roku wśród tych Pań pojawił się Tomasz Kieres, który skradł serca czytelniczek i został okrzyknięty polskim Nicholasem Sparksem! Uwielbiam powieści, które wychodzą spod pióra tego Autora i to, jak genialnie potrafi On grać na emocjach.


"Nie pozwól mu odejść", to dojrzała opowieść o ludziach, którzy wiele w życiu przeszli. Los nie był dla nich łaskawy i postanowił rzucić im kłody pod nogi. Spotkali się przypadkowo w miejscu, które miało ich wyciszyć i pozwolić pogodzić się z przeszłością. Nigdy nie spodziewali się, że ten wyjazd może przerodzić się w coś więcej i nieść za sobą pewne konsekwencje.

Jednym z głównych wątków, jest miłość i poświęcenie dla innych. Niekiedy ludzie są w stanie zrezygnować ze swojego szczęścia tylko po to, aby zapewnić lepszą codzienność najbliższym. Świetnie zostało odzwierciedlone to w przypadku bohaterów. Poza tym zostały zawarte tu inne poważne problemy, ale nie chciałabym Wam o nich pisać. Zdecydowanie odmawiam spojlerów i zachęcam Was do tego, abyście sami zapoznali się z tą lekturą.


Tomasz Kieres po raz drugi skradł moje serce i przyczynił się do tego, że ta pozycja nie wyleci z mojej głowy. Akcja została świetnie skomponowana i wszystko ze sobą współgrało. Stopniowo odkrywałam karty tej historii i przeżywałam wszystko tak, jakbym była w centrum akcji. Polecam!

Moja ocena: 8,5/10

Za egzemplarz dziękuję bardzo
Wydawnictwu Filia.

1 komentarz:

  1. Książka czeka już na moim czytniku i jestem jej naprawdę ciekawa. 😊

    OdpowiedzUsuń