poniedziałek, 24 kwietnia 2017

"Tysiąc pięter" - Katharine McGee


Wydawnictwo: Otwarte
Data premiery: 26 kwietnia 2017
Liczba stron: 416

Historia pięciu osób, których losy zostają połączone wspólną tajemnicą,
 na tysięcznym piętrze. 



Przyznam szczerze, że książka rozbiła mnie emocjonalnie, dlatego ta recenzja może być chaotyczna. 

Akcja powieści rozgrywa się na Manhattanie, a punktem wydarzeń jest tysiącpiętrowa Wieża. W zależności od posiadane statusu oraz wielkości majątku, losy bohaterów rozgrywają się na różnych piętrach. Wydawałoby się, że ta książka to zwykła historia miłosna bogatych nastolatków, jednak w jej treści ukryta jest pewna nauka oraz przedstawienie świata, który może niedługo zaatakować naszą cywilizację. Opowieść została podzielona na rozdziały, które zatytułowano imionami głównych bohaterów - Avery, Eris, Leda, Rylin oraz Watt. Zapraszam Was na krótką charakterystykę tych mieszkańców Wieży. 

"-Jest o wiele lepiej. Tu jest po prostu... pięknie."

Avery mieszka na tysięcznym piętrze. Dziewczyna została zaprogramowana genetycznie, dzięki czemu posiada nieskazitelną urodę. Siedemnastolatka ma przyrodniego brata Altasa, którego darzy ogromnym uczuciem. Uważa, że jej miłość jest nieodwzajemniona, dlatego postanawia umówić się z innym chłopakiem, niedawno poznanym Wattem. Czy dzięki nowemu chłopakowi, Avery będzie w stanie pogodzić się z nieszczęśliwą miłością? Czy to, że jej rodzina jest najbogatsza zapewni bohaterce szczęście? 

Kilkanaście pięter w dół, na piętrze numer 985, mieszka Eris wraz z rodzicami. Przed ukończeniem osiemnastego roku życia, dziewczyna musi zrobić test DNA, podczas którego dowie się okropnej prawdy. Mężczyzna, który ją wychowywał, tak naprawdę nie jest jej biologicznym ojcem. Świat bohaterki odwraca się do góry nogami, wraz z matką musi przenieść się do mieszkaniu numer 2704, które znajduje się na 103 piętrze. Tam poznaje Mariel - sąsiadkę, która pomaga jej odnaleźć się w nowym otoczeniu. Ciekawi Was kto jest biologicznym ojcem Eris? Jak dziewczyna odnajdzie się w nowej sytuacji i poradzi sobie bez luksusów? A co do jej życia wniesie Mariel?

Kolejną postacią jest Leda, najlepsza przyjaciółka Avery, która mieszka na 962 piętrze. Leda jest uzależniona od xenperedrenu, poprzez co trafia na odwyk. Aby nikt nie poznał jej sekretu, nastolatka kłamie, że była odwiedzić rodzinę na obrzeżach miasta. Panna Cole ma jeszcze jeden sekret, mianowicie jest zakochana w bracie swojej przyjaciółki. Przygody Atlasa są dla niej tak ważne, że postanawia zatrudnić hakera, który odkryje dla niej co robił Atlas. Jesteście ciekawi jakich rzeczy dowie się szaleńczo zakochana Leda? Czy jej przyjaciółka zaakceptuje to, że ktoś jeszcze koła się w jej bracie?


Świat bohaterów został również przedstawiony oczyma "rodzynka", chłopaka o imieniu Watt, który mieszka na 240 pietrze. Bohater skonstruował komputer kwantowy, którego używanie zostało zabronione. Aby chronić to co najważniejsze, chłopak postanowić ukryć komputer w pewnym miejscu... Miejscu, gdzie nikt nie będzie go szukał. To właśnie ten zabroniony wynalazek połączy jego losy z Ledą oraz Avery. Dla tej pierwszej dziewczyny będzie musiał wykonać pewne zlecenie, a drugą kobietę niespodziewanie pozna i prawdopodobnie pokocha. Czy Watt będzie w stanie przez całe życie ukrywać komputer kwantowy? Dlaczego ten wynalazek jest dla niego tak ważny i co dzięki niemu zyskuje? Czy jego miłość do Avery zostanie odwzajemniona? 

"-Przekleństwo zwycięzcy - szepnęła w jego iTenach Nadia i mógłby przysiąc, że słyszał w jej tonie nutę rozbawienia. - Pojawia się wtedy, gdy zwycięzca dostaje dokładnie to, czego chce, lecz okazuje się, że nie jest to do końca to, czego się spodziewał." 

Na sam koniec przenosimy się na piętro 32, aby poznać losy Rylin. Dziewczyna opiekuje się młodszą siostrą, bardzo ciężko pracuje, aby utrzymać dom i opłacić rachunki. Nigdy nie podejrzewała, że pozna chłopaka z wyższych pięter, a dodatkowo, że zakocha się w nim ze wzajemnością. Jej wybranej spełni największe marzenie i zabierze ją do Paryża, będzie o nią dbał i nie zwracał uwagi na to, że spotyka się z własną sprzątaczką. Jednak nie wszystko w naszym życiu idzie zgodnie z planem. Rylin robi rzecz, której nie powinna. Chcecie dowiedzieć się co takiego zrobiła dziewczyna z 32 piętra? Czy nadal będzie mogła cieszyć się nową miłością? 

"-To miłe, że masz te nagrania. [...] - Żałuję, że nie mam więcej nagrań mojej mamy."

W skrócie przedstawiłam Was historie piątki bohaterów. Jeżeli chcecie poznać odpowiedzi na powyższe pytania, to koniecznie sięgnijcie po tę książkę.


Jakie są moje odczucia po przeczytaniu "Tysiąca pięter"? Mam pewien mętlik w głowie. Bardzo irytowała mnie postać Ledy i jej szaleńcza miłość do Atlasa. Dziewczyna reprezentowała bogatą nastolatkę, dla której inni ludzie nie mieli znaczenia. Na koniec książki ostatecznie znienawidziłam pannę Cole. W pewnej części książki połączyłam się duchowo z Rylin, ponieważ miałyśmy takie samo marzenie, które udało nam się spełnić. Wydawałoby się, że Avery jako najładniejsza i najbogatsza dziewczyna, będzie czarnym charakterem. Jednak w tym przypadku nowojorska Bogaczka miała bardzo dobre serce i nie szczyciła się swoim statusem społecznym. Ostatnią osobą jest Eris. Wobec tej bohaterki zaszła ogromna zmiana. Z osoby bogatej stała się kimś innym, trafiła do innego środowiska, poznała pewną tajemnicę oraz została odtrącona. Jakby tego było mało, poza stratą chłopaka czy ojca, straciła coś najcenniejszego. 

W książce został również poruszony wątek rozwoju cywilizacji. Zastanawialiście się kiedyś jak będzie wyglądał świat za 100 lat? Czy znikną samochody, telefony komórkowe, a większość rzeczy będą wykonywały za nas roboty? Warto poznać wizję świata, która została przedstawiona w książce. Rozwój cywilizacji i udogodnienia z którymi mamy do czynienia, to jedno, a konsekwencje wynikające z ich użytkowania to coś innego. 


Na koniec dodam, że czuję wielki niedosyt. Historia bohaterów zakończyła się w takim miejscu, że z chęcią sięgnęłabym po kontynuację losów mieszkańców Wieży. Nie takiego zakończenia się spodziewałam. To nie jest kolejna książka zakończona happy endem. 

Czy Wy również poznalibyście dalsze losy bohaterów? Jak Wasze wrażenia odnośnie tej książki? 

Moja ocena: 9/10

źródło


Wydawnictwo Otwarte - dziękuję bardzo za możliwość przeczytania książki. 


"Och, właśnie schrzaniłam sprawę z chłopakiem, który mi się podoba, mój ojciec dziwnie się zachowuje, a mnie naprawdę brakuje mojej najlepszej przyjaciółki. Poza tym wszystko jest..."



12 komentarzy:

  1. Ta książka mnie bardzo mocno intryguje. Chyba się na nią skuszę.

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo lubię poznać coraz to nowsze wizje przyszłości (to strasznie fascynujące!), ale do Tysiąca pięter mnie nie ciągnie xD Książka wydaje się ciekawa i w ogóle, ale mój szósty książkowy zmysł ostrzega mnie przed nią xD Więc może kiedyś, ale nie w najbliższej przyszłości :P

    OdpowiedzUsuń
  3. Już zamówiłam książkę i jestem jej bardzo ciekawa :)

    Pozdrawiam Agaa
    http://ilovetravelingreadingbooksandfilms.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie przepadam za science fiction, bo nie ciekawi mnie specjalnie wizja przyszłości :P Poza tym książka wydaje mi się w miarę zwyczajna :P I nie mam ochoty sięgać :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Mi też bardzo się podobała. Jestem zła na zakończenie, ponieważ liczyłam, że to jednak inna bohaterka.. no ale cóż :(
    Buziaki! ♥

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie było tak samo.. Najpierw myślałam, że spadnie inna.. A na koniec chciałam, żeby spadła jeszcze inną :D :)

      Usuń
  6. Jestem bardzo ciekawa tej książki, z pewnością kiedyś ją przeczytam :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Książka idealna dla mnie,właśnie wczoraj ją zamówiłam i czekam na przesyłkę :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Widzę, że nasze zdania co do pewnej bohaterki się różnią. Jednak uważam, że mimo mojej niechęci do trojga nastolatków z tej książki,zostali oni fajnie stworzeni. No bo w końcu nie mogłabym ich darzyć negatywnym uczuciem.
    Zapraszam do mnie jeśli masz ochotę :)
    Buźka,
    legendarybooklover.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  9. Jestem bardzo ciekawa tej książki! :)

    OdpowiedzUsuń