piątek, 31 marca 2017

Zaczytany marzec

Jesteście ciekawi po jakie pozycje sięgnęłam w marcu? Co polecam, a co mnie zawiodło? 



1. "Zawsze stanę przy Tobie" - Gayle Forman

źródło
"Możesz się schować ze strachu. Albo żyć po swojemu."

W książce poznajemy losy nastolatki, która zostaje zamknięta w specjalnym ośrodku. Dziewczyna wraz z przyjaciółkami, postanawia pokazać światu prawdziwe realia, które panują w ośrodku. Brit z koleżankami uczy, że warto cieszyć się z drobiazgów oraz dążyć do postawionego sobie celu.

Książki tej autorki czyta mi się bardzo przyjemnie. Raz, dwa i cała książka przeczytana. Polecam jeżeli ktoś szuka książki o luźniejszych tematach.

Moja ocena: 7/10



2. "Mam na imię Lucy" - Elizabeth Strout

źródło
"Książki dały mi różne rzeczy. I właśnie to chce powiedzieć. Dzięki nim czułam się mniej samotna."

Główną bohaterkę poznajemy, kiedy przebywa w szpitalu. Podczas pobytu w tym miejscu, odwiedza ją matka, z którą Lucy od lat się nie widziała. Kobiety wzięło na wspomnienia. I tyle.

Czy tylko ja nie mogłam dostrzec doskonałości tej książki? Nie mogłam odszukać się w niej więzi między matką a córką? 

Moja ocena: 5/10



3. "Załącznik" - Rainbow Rowell

źródło
"Pieniądze są złe. Stają między Tobą, a rzeczami, których pragniesz, i ludźmi, których kochasz."

Praca Lincolna poleca na czytaniu e-maili współpracowników. Ma on pilnować bezpieczeństwa oraz wyłapywać niecenzuralne wiadomości. Pewnego razu trafia na wiadomości między Jennifer i Beth. Jedna z tych kobiet wpłynie na podejście bohatera do swojej pracy oraz prawdopodobnie na całe jego dalsze życie.

Przekaz z książki jest taki, że jesteśmy śledzeni w internecie. Cały czas. W każdym miejscu. O każdej porze. Nie zdajemy sobie z tego sprawy, ale taka jest prawda. 

Moja ocena: 7/10

4. "O wiele więcej" - Kim Holden

źródło
"Miłość to dziwna sprawa. Pojawia się znikąd. Nie ma w niej logiki. Nie da się jej zmierzyć. To mieszanka uczuć i pasji, połączenie niebezpieczne, podsycające miłość... ale również nienawiść."

Książka opowiada historię pewnej rodziny - mąż, żona i trójka dzieci. Jednak żona ma ważniejsze sprawy, niż rodzina. Woli spędzać czas w pracy, czy też znaleźć sobie kolejnego kochanka. Główny bohater natomiast nie widzi świata poza swoją rodziną. 

Jestem wielką miłośniczką "Promyczka", więc nie mogłam powstrzymać się przed zapoznaniem z kolejną książką Kim Holden. Książka o sile poświęcania, miłości do dzieci oraz odwadze. Więcej na ten temat pisałam >tutaj<

Moja ocena: 8/10

5. "Załatw pogodę, ja zajmę się resztą" - Renata Frydrych

źródło
"Rzeczywistość zatarła z radości ręce, uwielbiała obserwować randki. Randki są jak narodziny. Partnerzy patrzą sobie w oczy i powoli rozbierają swoje stare, lodowe mury obronne, zbudowane z dawnych lęków, obaw i ran. Jeśli ogrzeją się wystarczająco mocno, to pomiędzy myślami a pragnieniami powoli powstaje coś, czego nie było wcześniej. Coś, co należy tylko do nich."

Dwa światy. W jednym Pola i jej rodzina - kobieta samotnie wychowująca dzieci, próbująca związać koniec z końcem, a w jej domu zawsze jest głośno. Drugi świat należy do Wiktora - gwiazda coachingu, posiada piękną narzeczoną, pieniądze nie grają dla niego roli, w jego mieszkaniu panuje zawsze porządek i cisza. Pewnego dnia losy tej dwójki zostają połączone..

Autorka ukazuje sceny z życia codziennego. W niektórych momentach bardzo zaskakuje czytelnika. Udowadnia nam, że w życiu wszystko może się zdarzyć.

Moja ocena: 7/10

6. "Przypadki Callie i Kaydena" - Jessica Sorensen

źródło
"3. Choć raz zrób, do cholery, to, co chcesz, zamiast tego, co uważasz, że powinieneś."

Historia miłosna Callie i Kaydena. Ona - kochała się w nim już w liceum. On - zauważył ją dopiero w college'u. Jednak każde z nich skrywa pewien sekret. Czy będą w stanie zamknąć rozdział z przeszłości i cieszyć się ponownie życiem? 

Książka pokazuje, że każdy problem można pokonać. Wystarczy otworzyć się przed drugą osobą. Pamiętajcie, miłość i zaufanie to piękne uczucia. Więcej na temat książki pisałam >tutaj<

Moja ocena: 8/10

7. "Ocalenie Callie i Kaydena" - Jessica Sorensen

źródło
"Chyba wszyscy przed czymś uciekamy Tylko, że wciąć próbuję zrozumieć, co to jest."

Kontynuacja losów Callie i Kaydena. Po niefortunnym wydarzeniu, Kayden nie chce już mieszać w życiu Callie. Dziewczyna natomiast pragnie odzyskać jego miłość. Bohaterowie postanawiają również wyjawić swoje sekrety światu. Jesteście ciekawi jak zmieni się ich życie, kiedy inni będą mogli poznać skrywane przez lata tajemnice?

Moja ocena: 8/10




8. "Dziki łabędź i inne baśnie" - Michael Cunningham

źródło
"Czasami wystarczy tylko wiedzieć, gdzie są ukryte drzwi i jak je otworzyć. Całe czary-mary."

Spojrzenie na baśnie, w nawiązaniu do dzisiejszych czasów. Czego Piękna najbardziej obawiało się  spędzając czas w pałacu Bestii? Co tak naprawdę wydarzyło się pomiędzy Śnieżką a Krasnoludkami? Czy bohaterowie bajek dla dzieci zawsze żyli długo i szczęśliwie?

Baśnie przedstawione z innej strony. Poznajemy dalsze losy bohaterów, które nie zostały dotąd nigdzie opisane, przenosimy się do świata, który jest niedostępny w opowiadaniach dla dzieci.

Moja ocena: 8/10

9. "Ponad wszystko" - Nicola Yoon

źródło
"Czasami czytam ulubione książki od tyłu. Zaczynam od ostatniego rozdziału i przesuwam się ku początkowi. W ten sposób bohaterowie przechodzą od nadziei do rozpaczy, od samoświadomości do zwątpienia. W romansach pary zaczynają jako kochankowie, a kończą jako dwoje obcych sobie ludzi. Książki o dorastaniu stają się powieściami o utracie sensu w życiu. Ożywają ulubieni bohaterowie."

W książce poznajemy losy Maddy oraz jej nadopiekuńczej matki. Kobieta straciła w wypadku męża i syna. Nie chce stracić córki. Dla jej bezpieczeństwa postanawia odizolować ją od świata. Czy jest to najlepsze rozwiązanie, aby ochronić ukochaną osobę?

Dla każdej matki dziecko jest całym światem. Matka od pierwszych chwil jego życia pragnie chronić swoją pociechę. Jednak, kiedy ochrona przechodzi i obsesję, okazuję się, że coś może być nie tak. 

Moja ocena: 7/10

10. "Bóg zawsze znajdzie Ci pracę. 50 lekcji jak szukać spełnienia" - Regina Brett

źródło
"Dużo łatwiej jest o czymś marzyć i śnić, niż naprawdę zacząć działać, narażając się na klęskę i odrzucenie."

Kolejna książka autorki podzielona na 50 rozdziałów. Na 50 świetnych lekcji. Regina Brett udowadnia nam, ze warto zdobywać doświadczenie w różnych zawodach, nie warto patrzeć na życie innych, trzeba żyć swoim życiem i czerpać z niego ogromną radość. Zdobytego doświadczenia nikt nam nie odbierze,

Uwielbiam poradniki Reginy Brett. Mimo, iż niektórych może przerazić tytuł, mogą się wystraszyć, że autorka będzie nawiązywała tylko do wiary. Jednak nie! Kwestię wiary autorki zostawmy na boku. Skorzystajmy z rad, które Regina Brett przedstawia nam w książce. Kobieta wiele w życiu przeszła i wie co mówi (czyt. pisze).

Moja ocena: 8/10

11. "Paryska żona" - Paula McLain

źródło
"Jacy oboje byliśmy naiwni. Szukaliśmy nawzajem w sobie oparcia, składając obietnice, których nie mogliśmy dotrzymać i których nie należało wypowiadać na głos. Miłość czasem taka jest. Kochałam go bardziej niż kogokolwiek w moim życiu. Wiedziałam, że on mnie potrzebuje, i chciałam, żeby to się nigdy nie zmieniło."

Miłosna historia życia Państwa Hemingway. Wielkie zauroczenie, szybki ślub, kariera pisarza, dziecko, kłopoty, zdrada. 

Liczyłam na niezapomniany romans z paryskimi uliczkami w tle. Jednak zawiodłam się. Spotkałam się głównie z wątkiem walki o mężczyznę oraz ze zdradą. 

Moja ocena: 6/10



W marcu zaczęłam również czytać  "Był sobie pies" - W. Bruce Cameron. Jednak książki na chwilę obecną nie mam przy sobie, więc skończę ją na spokojnie w kwietniu :)

A jak Wasze czytelnicze podsumowanie miesiąca? Co możecie mi ciekawego polecić?



6 komentarzy:

  1. 11 książek? O, wow. Super wynik :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Piękny wynik :) Z tego co wypisałaś czytałam tylko "Mam na imie Lucy" (mi akurat bardzo się podobało, ale ta książka zbiera wyjatkowo skrajne opinie) oraz "Paryską żonę". Pięknie tu u Ciebie, zostanę na dłużej. Pozdrawiam! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję bardzo! :) Również będę Cię często odwiedzała :)

      Usuń
  3. Jestem zadowolona ze swojego wyniku. Twój jest imponujący! Zaczytanego kwietnia :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Lubię książki Gayle Forman. No dobra, może bez tak osławionego cyklu o tej dziewczynie rannej w wypadku, bo akurat te dwie książki mi się średnio podobały. Reszta była przyjemna.

    Elizabeth Strout również na mnie nie zrobiła takiego wrażenia, więc zgadzam się z Twoją opinią. Chyba dałam jej nawet mniej gwiazdek, ale nie jestem pewna, bo to już było jakiś czas temu.

    Rainbow Rowell wciąż przede mną. Jeszcze nie przeczytałam żadnej książki spod pióra tej autorki. Podobnie ma się sprawa z Renatą Frydrych, o której usłyszałam po raz pierwszy.

    Kim Holden poznałam dopiero niedawno, właśnie za sprawą "O wiele więcej". Ta historia była okej, ale nie wczułam się aż tak jakbym chciała. Wzruszyłam się na koniec, ale to chyba bardziej ze względów osobistych. Główna bohaterka była mega wkurzająca :p

    Jessica Sorensen - przeczytałam obie te pozycje. Pierwsza podobała mi się o wiele bardziej niż druga. Chętnie przeczytam kolejną :)

    Michael Cunningham jest na mojej liście "chcę przeczytać". Podobnie jak Nicola Yoon. Widziałam triller do tego filmu i ajj, spodobał mi się ogromnie. Domyślam się o co chodzi w tej historii, ale i tak ją przeczytam.

    Regina Brett. Mam z nią kłopot. Przeczytałam jedną z jej książek i niestety nie polubiłam stylu pisania autorki ani tematyki jaką porusza.


    "Paryska żona" - pierwszy raz słyszę, ale brzmi nieźle. Ale skoro Tobie tak średnio przypadło do gustu, to raczej prędko po nią nie sięgnę.

    W marcu przeczytałam trzy książki Mroza i chyba jeszcze dwie lub trzy inne. Nie był to dobry miesiąc czytelniczy dla mnie.

    Obecnie czytam kilka książek. Między innymi "Chłopca z latawcem" i "Polska otwiera oczy". Obie mi się na chwilę obecną podobają.

    Pozdrawiam, Aniu! :)


    OdpowiedzUsuń