piątek, 13 grudnia 2019

"Szczęście z piernika" - Tomasz Betcher

Wydawnictwo: W.A.B.
Data wydania: 13 listopada 2019 roku
Liczba stron: 352


Jednego dnia świat Kaliny ulega gwałtownej zmianie. Dziewczyna nakrywa swojego narzeczonego na zdradzie i postanawia definitywnie zakończyć związek. Niestety lokal, w którym torunianka planuje swoją działalność należy do jej byłego, a jej nie stać na zakup. W tym samym czasie, po pięciu latach, z więzienia wychodzi Rafał, który zostawił w Gdyni swoją córkę. Po powrocie okazuje się, że dziewczyna natknęła się na wiele przeciwności i aktualnie ma w planach wycieczkę do dziadków w Toruniu. Nie spodziewa się jednak, że ta podróż wiele zmieni w jej życiu i jednocześnie połączy jej losy z Kaliną...

Uwielbiam książki, których akcja rozgrywa się w miejscu, które dobrze znam. Jestem zachwycona tym, że Tomasz Betcher postanowił osadzić akcję historii w Toruniu. Dzięki temu nie musiałam wyobrażać sobie miejsca, a mogłam dokładnie śledzić podróż bohaterów (nawet mimo ulicy Korzennej :) ).


"Szczęście z piernika", to przepiękna powieść o miłości i poświęceniu dla najbliższych. Bohaterowie zostali realnie wykreowani i nie ma tutaj niestworzonych wydarzeń. Od początku poznajemy ich charaktery i jednocześnie śledzimy ich metamorfozę. Świetnie zostało zaprezentowane to, że nasze zachowanie uwarunkowane jest od tego, z kim spędzamy czas.

Serdecznie polecam Wam tę powieść o zapachu piernika. Mam nadzieję, że po lekturze najdzie Was chęć na podróż do Grodu Kopernika i spacer uliczkami skrywającymi historię. Obowiązkowo należy udać się również na zakupy toruńskich pierników, czy do Muzeum Piernika, aby samodzielnie wyrobić ten regionalny rarytas.

Moja ocena: 9,5/10

Za egzemplarz dziękuję bardzo
Wydawnictwu W.A.B.

1 komentarz: