niedziela, 8 września 2019

"Aniela" - Izabela M. Krasińska

Wydawnictwo: Czwarta Strona
Data wydania: 17 lipca 2019 roku
Liczba stron: 320



Aniela, to dziewczynka, która została odebrana matce i trafiła jako służąca w ręce pewnej rodziny. Gospodyni podchodziła do dziewczyny z wielką rezerwą i nie ułatwiała jej życia. Inaczej uczucia okazywał Pan Domu, który starał się traktować dziewczynkę, jak własną córkę. Główna bohaterka przez swoje dzieciństwo wiele przeszła i pragnęła założyć własną rodzinę. W momencie, kiedy na jej drodze stanął Adam, nie wahała się i wyszła za niego za mąż. Czy uda jej się zrealizować scenariusz z marzeń? Na jakie życie będzie skazana?

Pani Iza zdobyła moje serce swoją książka pod tytułem "Najlepsza przyjaciółka". W momencie, kiedy sięgałam po "Anielę" stawiałam jej wysokie wymagania. Autorka po raz kolejny nie zawiodła mnie, a nawet zaskoczyła tym, ile wiedzy zdobyła, aby stworzyć tę historię.

Podziwiam Panią Krasińską za to, że do stworzenia dialogów zastosowała starodawny język. Nakład pracy był tutaj ogromny i zdecydowanie wyróżnia to "Anielę" wśród powieści, których akcja została obsadzona w czasach wojennych. Gwara, którą ludzie kiedyś posługiwali się na wsi została świetnie dopracowana i dokładnie widać tutaj ogrom pracy, który Pani Iza włożyła w napisanie tej książki.


"Aniela" ukazuje minione czasy i obyczaje, które panowały pośród ludzi. Podczas lektury tej książki widać, jak wiele zmieniło się na przestrzeni lat i jak ludzie pochodzą do wybranych spraw. Nie brakuje tutaj również wspomnienia o okrucieństwie wojny. Cieszy mnie, że pamięć o naszych przodkach jest pielęgnowana i mimo, iż było wtedy wiele okrucieństwa, nie zapominamy o ich zachowaniu. Osobiście uwielbiam historie, których akcja rozgrywa się w minionych czasach i cenię sobie, kiedy Autor fikcję miesza z rzeczywistością.

Serdecznie polecam Wam "Anielę". Jest to przepiękna opowieść o miłości i poszukiwaniu swojego miejsca na ziemi. Uważajcie jednak, żeby nie przyswoić sobie języka, jakim posługują się bohaterowie, ponieważ przez Wasze słownictwo może przesiąkać wtedy starodawna gwara - mówię to z własnego doświadczenia :) Aktualnie z wielką niecierpliwością czekam na kolejny tom, ponieważ wiem, że będzie to kolejna cudowna historia warta uwagi.

Moja ocena: 9/10

Za egzemplarz dziękuję bardzo
Wydawnictwu Czwarta Strona.

0 komentarze:

Prześlij komentarz