sobota, 27 kwietnia 2019

"Raj" - Marta Guzowska

Wydawnictwo: Marginesy
Data wydania: 3 kwietnia 2019 roku
Liczba stron: 492


Z otwarciem nowej galerii handlowej zawsze wiąże się duże skupisko ludzi. Zakupoholicy liczą na promocje, a ciekawscy chcą zobaczyć nowe miejsce. Pierwszy dzień w "Raju" zapoczątkował pewne zamieszanie, ponieważ ludność musiała zostać ewakuowana z racji uruchomienia się czujników dymu. W całym zamieszaniu na noc w galerii zostaje sześć osób: Cecylia ze swoją przyjaciółką i jej matką, Jakub i Andriej a także Rudy. Poza nimi wartę pełni trzech ochroniarzy. Niektórzy z nich nie wiedzą, że podczas nocnej wizyty mają towarzystwo, zabawa zaczyna się dopiero w momencie, kiedy dochodzi do niespodziewanych spotkań. Czy ludziom tym uda się zrealizować zamierzone cele i niezauważonym wyjść z galerii?

Zastanawialiście się kiedyś, jakby to było spędzić noc w galerii handlowej? Zero ludzi, cisza, spokój i pracująca elektronika w tle? Incydentu takiego mogli doświadczyć bohaterowie książki "Raj", którzy zostali na noc w nowej galerii. Mogłoby wydawać się, że każdy z nich zrobi to, co sobie zaplanował i wszystko idealnie wyjdzie. Życie jednak lubi nas zaskakiwać i niekiedy krzyżuje nam plany. W zamkniętym pomieszczeniu zaczyna się gra, a zwycięstwo zależy od tego, jakie dana osoba podejmie kroki.


To moje pierwsze spotkanie z twórczością Pani Marty Guzowskiej. Zostałam pozytywnie zaskoczona w kwestii pochłaniania lektury. Akcja tak wciągnęła mnie w swój świat, że kartki same ekspresowo się odwracały. Nie wymagałam wiele od tej lektury i jednocześnie nie zawiodłam się. Z zapartym tchem śledziłam zmagania poszczególnych osób i to, jakich czynów dokonają. 

Z wielką przyjemnością polecam Wam ten lekki thriller, który trzyma w napięciu do samego końca. Język fabuły jest bardzo przyjazny dla czytelnika, co umila lekturę. Wybierając się na zakupy do "Raju" spotka Was historia, którą na długo zapamiętacie, a może nawet w prawdziwym życiu pomyślicie o niej podczas zakupów.

Moja ocena: 7,5/10

Za egzemplarz dziękuję bardzo
Wydawnictwu Marginesy.

1 komentarz:

  1. Jeśli trzyma w napięciu, to ja bardzo chętnie poznam tę historię. 😊
    Pozdrawiam serdecznie i zapraszam w moje skromne blogowe progi. 😊

    OdpowiedzUsuń