niedziela, 28 kwietnia 2019

"Dopóki żyję" - Terri Blackstock

Wydawnictwo: Dreams
Data wydania: 19 lutego 2019 roku
Liczba stron: 312


Po uratowaniu małej dziewczynki Casey Cox dalej ucieka. Tym razem przybiera kolejne nowe osobowości, aby jej prześladowcy nie mogli jej dopaść. Kobieta wytrwale dąży do tego, aby najpierw światło dzienne ujrzały prawdziwe informacje, a dopiero wtedy jest w stanie oddać się w ręce policji. Nieustannie pomaga jej zaufany detektyw Dylan Roberts, który ma podobne spostrzeżenia jak główna bohaterka. Czy Casey uda się przedstawić światu swój pogląd? Czy naprawdę kobieta nie ma nic na sumieniu? Dlaczego cały czas ucieka? Jak to możliwe, że sporo jej zdjęcie widoczne jest w telewizji, to udaje jej się żyć w ukryciu? A może pewnego razu powinie jej się noga?


Przykro mi, że to już ostatnia książka z serii "Dopóki biegnę". Polubiłam zmagania Casey i Dylana, a także zaciekle śledziłam ich losy. Autorka w świetny sposób tworzy napięcie, a także odpowiednio przedstawia wszystkie fakty. Nie ma tutaj niepotrzebnych opisów miejsc, czy odbiegania od głównego wątku.

Nadal śledzimy poczynania Panny Cox, a także to, że jej serce przepełnione jest dobrocią. Po raz kolejny jest w stanie wiele zaryzykować, tylko po to, aby uratować życie innej osobie. Uważa, że życie jest zbyt cenne, aby w przypływie impulsu je zakończyć. Kobieta ceni swoją egzystencję i jest zwolenniczką prawdy.


Jeżeli mieliście już okazję poznać dwie pierwsze książki z tej serii, to ta pozycja zapewne jest przez Was wyczekiwana. Autorka nie zwalnia tempa i po raz kolejny świetnie wywiązuje się z pisarskiego obowiązku. Nie zwalnia w kwestii napięcia czy dodawania nowych tropów do historii. Natomiast jeżeli jeszcze nie mieliście okazji towarzyszyć Cox w ucieczce, to koniecznie sięgnijcie po tę serię. Świetne połączenie obyczajówki z thrillerem. Uważam, że ta pozycja może na długo zapisać się w Waszej pamięci, a także być świetnym pomysłem na prezent. Polecam!

Moja ocena: 9/10

Za egzemplarz dziękuję bardzo
Wydawnictwu Dreams.

2 komentarze:

  1. Nie miałam jeszcze okazji poznać tej serii, ale to połączenie obyczajówki z thrillerem, bardzo mnie kusi. 😊
    Pozdrawiam serdecznie i zapraszam w moje skromne blogowe progi. 😊

    OdpowiedzUsuń
  2. nie znam jeszcze tej serii, ale twoja recenzja i opis ostatniej części zainteresował mnie na tyle, że jestem ciekawa co ukrywa Panna Cox i jak potoczą się jej losy ;)

    OdpowiedzUsuń