wtorek, 26 lutego 2019

"Ilias" - Małgorzata Falkowska

Wydawnictwo: Editio
Data wydania:  13 marca 2019 roku
Liczba stron: 336


Gabrysia po maturze zostaje porzucona przez swojego chłopaka. W ramach zapomnienia postanawia wyjechać do pracy na Kos. Nastolatka ma postanowienie, aby na pewien czas nie wchodzić w relacje z mężczyznami, jednak na jej drodze pojawia się Ilias. Młodzi zaczynają spędzać ze sobą sporo czasu, jednak każdy z nich ma inne podejście do życia. Okazuje się, że w momencie, kiedy Gabi zrywa ze swoimi przekonaniami i zakochuje się w Iliasie, niespodziewanie na jaw wychodzą tajemnice chłopaka.

Główna bohaterka w poprzednim związku była wykorzystywana przez swojego partnera. Marek nie doceniał jej i liczyły się dla niego, tylko jego własne potrzeby. Zupełnie czegoś innego doświadczyła w relacji z Iliasem. Grek potrafił czytać w myślach Gabi, doceniał ją, a także liczył się z jej czynami. Mimo, iż jego kultura osobista i zachowanie wobec ludzi było perfekcyjne, to jednak młodzieniec ukrywał pewien sekret, a także mierzył się z poważnym problemem.


Przyznam szczerze, że po kilku pierwszych zdaniach, przeraziłam się. Myślałam, że do czynienia będę miała z typowym erotykiem. Przyznaję, że sięgnęłam po pierwszą część Greya i ta pozycja ewidentnie rozpoczęła i zakończyła moją przygodę z tego typu literaturą. Małgorzata Falkowska po raz kolejny zaskoczyła mnie i przyczyniła się do tego, że "Iliasa" czytało mi się z wielką przyjemnością. Uważajcie na Autorkę, ponieważ lubi grać na naszych uczuciach i często tak lawiruje akcją, że łzy same lecą nam z oczu. 

W książce został poruszony problem wejścia w dorosłość, a także radzenia sobie z problemami. W życiu każdego człowieka występują chwile, w których nie wie, jak powinien zachować się. Momentalnie zachodzi słońce, a kłopoty nas przytłaczają. To głównie od nas zależy, czy pokonamy wszystkie przeszkody i pozwolimy, aby na naszej twarzy na nowo zagościł uśmiech. Niekiedy musimy poprosić o pomoc inną osobę, ale nie powinniśmy obawiać się tego czynu, ponieważ wsparcie jest bardzo ważne.


Jeżeli tak jak ja, jesteście an nie w kwestii sięgania po literaturę chociażby częściowo erotyczną, to nadszedł odpowiedni moment, aby zapoznać się z "Iliasem". Nie obawiajcie się scen seksu na każdej stronie, ponieważ Autorka w piękny sposób przedstawiła miłość i jej celebrowanie. Ta książka, to piękna historia o sile człowieka, podnoszeniu się po problemach, a także czynach, które jesteśmy w stanie osiągnąć, korzystając z pomocy innych. Miłosny wątek ma tutaj bardzo mądre i wartościowe przesłanie.

Moja ocena: 8,5/10

Za możliwość objęcia książki patronatem
dziękuję bardzo Autorce.

Za egzemplarz dziękuję bardzo
Wydawnictwu Editio.

2 komentarze:

  1. Skoro polecasz, spróbuję i mam nadzieję, że ta książka pozwoli mi się otworzyć na ten gatunek. 😊

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie słyszałam za wiele o tej książce, ale może kiedyś się skuszę :) Pozdrawiam, Eli https://czytamytu.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń