środa, 20 lutego 2019

"Cisza białego miasta" - Eva Garcia Saenz de Urturi

Wydawnictwo: Muza
Data wydania: 27 lutego 2019 roku
Liczba stron: 576


Pewnego dnia para dwudziestolatków zostaje znaleziona martwa w Hiszpanii. Ich usta zostały zaklejone taśmą, a w głębi gardła odkryto pszczołę! Niezwykłe jest to, że śmierć młodych ludzi upozorowana została jak zabójstwo sprzed dwudziestu lat. Śledczy uważali cały czas, że zabójca odsiaduje wyrok w więzieniu, jednak teraz nie są tego tacy pewni. Czy prawdopodobne jest to, aby niewłaściwa osoba była w więzieniu? A może zabójca sprzed dwudziestu lat ma osobę, która wykonuje polecenia, bądź znalazł się ktoś, kto chce go naśladować? Jaki jest trop i specyfikacja wybierania ofiar? Przed Krakenem pojawia się nie lada wyzwanie. Czy uda mu się zdążyć z czasem i zagwarantować bezpieczeństwo mieszkańcom Vitorii?

Uwielbiam, kiedy akcja książki rozgrywa się w dwóch płaszczyznach czasowych. Takie zastosowanie pojawiło się właśnie w "Ciszy białego miasta". Wraz z bohaterami śledzimy obecne poczynania, a dzięki retrospekcjom przenosimy się do przeszłości i częściowo poznajemy wątki zmierzające do rozwiązania sprawy.

Jestem pełna podziwu dla Autorki za to, jak pięknie przedstawiła czytelnikowi krajobraz, gdzie rozgrywa się akcja. Dzięki temu mogłam bez problemu przenieść się do Vitorii i odpowiednio wczuć się w fabułę. Niekiedy irytuje mnie to, że w książce zostają szczegółowo podane nazwy ulic i miejsc, ale nie ma nic więcej w tym temacie. Nie ukrywam, że jest to problematyczne dla osoby, która nie zna osobiście danego miejsca, a chciałaby dostatecznie zanurzyć się w lekturze.


Jeżeli szukacie kryminału, który został świetnie dopracowany i będzie trzymał Was w napięciu, to koniecznie sięgnijcie po tę pozycję. Bohaterowie również zostali idealnie stworzeni i przedstawiają zmagania realnych ludzi. Nie ma tutaj fantastycznych porównań, czy wydarzeń, które nie miałyby zastosowania w rzeczywistości. Wszystko zostało pięknie doszlifowane. "Cisza białego miasta" to pozycja, która zapewnia czytelnikowi  dreszczyk emocji, wprowadza nagłe zawirowania akcji, a także przyczynia się do tego, że jednocześnie chce się poznać wyjaśnienie i dążyć do końca, a z drugiej strony żal się rozstać z książką.

Moja ocena: 9/10

Za egzemplarz dziękuję bardzo
Wydawnictwu Muza.


2 komentarze:

  1. Kurcze, jesteś kolejną osobą, która czytała i ją poleca, a ja wciąż się waham, bo nie wiem czy to dla mnie...
    Pozdrawiam, Eli https://czytamytu.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A co tu się wahać?Książka zbiera b. dobre recki wszędzie, najwyżej odpuścisz jak Ci nie wejdzie...

      Usuń