wtorek, 12 czerwca 2018

"Jesteś moim światłem" - Abbi Glines

Wydawnictwo: Pascal
Data wydania: 18 kwietnia 2018 r.
Liczba stron: 352


Po sześciu latach nieobecności nastoletnia Willa wraca do babci. Dziewczyna przez czas nieobecności u opiekunki wiele przeszła i żałuje dokonanych wyborów. Wie, że babcia obdarzyła ją nieograniczoną miłością, kiedy matka wybrała samotne życie. Willa kilkanaście lat temu poznała w miasteczku dwóch przyjaciół - Gunnera i Brady'ego. Minęły lata beztroski, a nastolatkowie spotykają się odmienieni i pełni doświadczeń, o których nie chcą nikomu mówić. Czy uda im się odbudować więź, łączącą ich w dzieciństwie? A może hormony będą tutaj główną przeszkodą? Co takiego mogą ukrywać młode osoby i jak zdarzenia z przeszłości wpłyną na ich dalsze życie?

Dzieci nie mają problemów z tym, z jakiego domu ktoś pochodzi i jaką ma przeszłość. Patrzą głównie na charakter i szukają wspólnych zainteresowań. Spotkanie dla bohaterów było lekkim szokiem, ponieważ nikt  z nich nie kierował się już beztroską. Willa została zabrana od babci, która była jej przyjaciółką i opiekunką. Młodzieńczy bunt doprowadził do tego, że dziewczyna znalazła się w poprawczaku. Teraz ponownie chce zacząć żyć od nowa i być pociechą dla babci. W przeszłości skrycie podkochiwała się w Bradym, który aktualnie ma dziewczynę, ale niewłaściwie ją traktuje. Dla niego nie liczą się uczucia, tylko chwile przyjemności. Pozostaje jeszcze Gunner - przyjaciel jak brat, który jest gwiazdą futbolu i może przebierać w dziewczynach. Niestety kozaka zgrywa tylko na zewnątrz, ponieważ w środku jest chłopakiem z wieloma przeżyciami. Sława i bogactwo nie dostarczają mu tego, czego pragnie. Jak widać każda z osób ma inne wspomnienia i kieruje się określonymi zasadami w życiu. Czy będą oni w stanie ponownie sobie zaufać i podzielić się troskami? A może zgraną paczkę tworzyli tylko, gdy byli dziećmi?


Człowiek w swoim życiu podejmuje różne decyzje. Jedne z nich są przemyślane, inne mniej i działamy pod chwilą impulsu. Nasz los jest tak zaprogramowany, że każda decyzja wpływa na dalsze zmagania. Może wydawać się nam, że postępujemy właściwie, jednak nagle pojawiają się niewłaściwe konsekwencje. Niestety nikt nie jest nieomylny i błędy są jedną z podstaw naszego życia. Należy nauczyć się radzić sobie z nimi i pilnować, aby więcej nie popełnić danego wykroczenia. 

Nastolatkowie od zawsze musieli radzić sobie z własnymi problemami. Jest to taki okres w życiu, kiedy nie szukaliśmy pomocy u dorosłych, a wręcz przeciwnie, uważaliśmy siebie za odpowiednio dojrzałe osoby i oddalaliśmy się od innych. W powieści został poruszony właśnie ten wątek. Każdy z przedstawionych nastolatków zmagał się z naprawdę ciężkimi przeżyciami. Najgorsze w ich przypadku było to, że od razu zostali odepchnięci przez dorosłych i nie mogli wyrazić własnego zdania, ani opinii na dany temat. A czy życie nie polega na tym, aby każdy mógł śmiało przedstawiać swoje myśli i móc poznać opinię innych na ten temat?

"Czasem faktycznie człowiek ma wszystkiego dość, 
ale złe rzeczy przemijają i znowu jest lepiej. 
Wystarczy zacisnąć zęby i przeczekać."

Jeżeli chcielibyście poznać losy Willi, Brady'ego oraz Gunnera, to sięgnijcie po tę książkę. Będą Wam tutaj towarzyszyły przeróżne wrażenia. Myślę, że tak jak ja, nie będziecie mogli zrozumieć postępowania jednej z matek i wyrzucenia dziecka na bruk czy manipulacji najbliższymi. Autorka mocno grała na emocjach i uwierzcie mi, że zdarzają się chwile, kiedy łza zakręci się w oku. Ta pozycja, to nie tylko zwykłe życie nieszczęśliwie zakochanych nastolatków, ale opowieść o radzeniu sobie z konsekwencjami własnych działań i chęć znalezienia światełka nadziei w życiu pełnym porażek.

Moja ocena: 7/10

Za egzemplarz dziękuję bardzo
Wydawnictwu Pascal.

6 komentarzy:

  1. Dużo dobrego czytałam o książkach tej autorki, ale jej twórczość jeszcze jest mi nieznana.:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Lubię, gdy lekturze towarzyszą takie emocje.

    OdpowiedzUsuń
  3. Skuszę się w wolnej chwili. ♥

    Pozdrawiam. ♥♥

    OdpowiedzUsuń
  4. Historie nastolatków.. hmm no nie wiem, nie wiem. Zobaczymy ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja się skuszę. Co prawda czytałam inną jej serię, tzn. tylko kilka części i miałam mieszane odczucia, ale mam ochotę na jej nowsze książki :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Pierwszy tom może mnie nie zachwycił, ale przyjemnie się go czytało. Jestem ciekawa drugiej części. Trochę obawiam się, że wytworzy się trójkąt miłosny :/ Aczkolwiek pewnie i tak dam jej szanse :)
    Pozdrawiam!
    houseofreaders.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń