poniedziałek, 16 kwietnia 2018

"GPS szczęścia, czyli jak wydostać się z Czarnej D." - Magdalena Witkiewicz, Marzena Grochowska

Wydawnictwo: Od deski do deski
Data wydania: 18 kwietnia 2018 r.
Liczba stron: 220


Wincentyna Zwyczajna Takajakty to dziennikarka i główna bohaterka książki o tym jak wydostać się z Czarnej Dupy. Kobieta przyjeżdża do nietypowej miejscowości na zlecenie szefa, a na miejscu poznaje specyficzne osoby. Analizuje zachowanie mieszkańców i próbuje zamienić ich smutek na szczęśliwe chwile. 

"Rób to, co kochasz, a nigdy nie będziesz musiał pracować."

Pani Magda wykazała się bardzo dużą pomysłowością podczas tworzenia tej historii. Nazwiska bohaterów zostały idealnie dopasowane do charakterów danych osób i ich mentalności. Wykreowane postacie kropla w kroplę przedstawiają zachowanie nasze, czy naszych najbliższych oraz sąsiadów. Zastanawialiście się, ile razy człowiek w życiu kieruje się opinią innych? Jak często nie jesteśmy w stanie samodzielnie podjąć ostatecznej decyzji, tylko liczymy na rady? A może uważamy, że nie jesteśmy skazani na powodzenie, nasz cel życiowy nie zostanie osiągnięty i siedzimy z założonymi rękoma oraz smutnym wyrazem twarzy? 


Zabawna historia została przepleciona radami Pani Marzeny Grochowskiej. Coach odnosi się do każdego rozdziału swojej Koleżanki, tłumacząc jakie problemy zostały właśnie poruszone, jednocześnie przekazuje zalecenia co zrobić, aby nie znaleźć się w sytuacji danego bohatera. Wiedza i lata doświadczeń Pani Grochowskiej znajdują tutaj idealne zastosowanie. Kobieta ta udziela czytelnikowi bardzo ważnych wskazówek, motywuje do działania, podaje przykłady, a do tego swoje zdanie argumentuje niezapomnianymi cytatami. 

"Przymierzyłam szczęście - pasuje. Będę nosić!"

Jak wiecie, Magdalena Witkiewicz to specjalistka od szczęśliwych zakończeń. Każda Jej książka pozytywnie mnie zaskoczyła oraz zapadła mi w pamięci. Czytając powieści tej Pani nigdy nie czułam się zawiedziona. Zastanawiałam się, co tym razem Pani Magda przygotowała dla swoich czytelników, jednocześnie łącząc wyobraźnię z Panią Marzeną. Nie spodziewałam się, że zostanie zastosowany tutaj taki zabieg i kobiety poruszą jeden temat na dwa inne sposoby. Nieskazitelny humor spotkał się z nienagannym rozsądkiem i powstał idealny poradnik dla każdego typowego Polaka. A dlaczego dla typowego Polaka? Nie ukrywajmy - nasz naród cechuje się mentalnością do okazywania smutku czy niezadowolenia. Ile razy narzekaliście, że coś poszło Wam nie tak, że nie udało Wam się zrealizować wszystkiego po Waszej myśli? Sądzę, że dużo więcej razy niż usiedliście zadowoleni w fotelu i powiedzieliście sobie, że jesteście z siebie dumni i podziwiacie swoje zaangażowanie w daną sprawę. Wykreowana akcja uzmysławia nam również to, w jakiej mierze patrzymy na sąsiadów i przywiązujemy się od opinii innych ludzi. Tylko nieliczni z nas są w stanie podjąć samodzielnie decyzję, nie licząc się z konsekwencjami i tym "co ludzie powiedzą". Wystarczy, abyśmy wbili sobie do głowy myśl, że ktoś jest od nas lepszy, osobiście nie nadajemy się do danej sprawy, a nasze czyny podświadomie będą to realizowały. Moi Drodzy! Tak nie powinno być! Powinniśmy wierzyć w siebie, motywować się poprzez same pozytywne argumenty i udowodnić sobie (oraz innym jeżeli mimo wszystko ich zdanie jest dla nas najważniejsze), że damy radę oraz że jesteśmy najlepsi w danej dziedzinie i potrafimy realizować zamierzone cele. 


Zauważyłam, że wiele osób niechętnie sięga po poradniki, ponieważ uważają, że nie wprowadzają one niczego nowego do ich życia. Wiem, że w przypadku tej pozycji również znajdą się tacy odbiorcy. Ale czy ktoś wymusza na Was, abyście diametralnie zmienili swoje postępowanie? Nie. Magia tej pozycji polega na uzmysławianiu bodźców wysłanych przez środowisko i naszej narodowej mentalności. To tylko od Was zależy czy podkówka na Waszych ustach będzie w dół czy w górę. "GPS szczęścia", to zabawna historia, która porusza codzienne problemy, a Autorki swoimi radami próbują wywołać szczęście w Waszym życiu. Całym serduszkiem polecam tę pozycję każdej osobie. Sięgnijcie po nią, a nie pożałujecie. 

Moja ocena: 10/10

Za egzemplarz dziękuję bardzo
Wydawnictwu Od deski do deski


4 komentarze:

  1. Książka zbiera same wysokie noty, więc chętnie przeczytam, choć do książek tego typu podchodzę z dystansem.:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Faktycznie jestem w gronie tych, o których piszesz na końcu ;) Z tym, że akurat dla tego popradnika zrobię wyjątek :) Już sam tytuł niesamowicie pozytywnie mnie do niej nastawił, wiec pewnie się z nią zapoznam :)

    Pozdrawiam
    http://ksiazkowa-krolowa.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  3. Przydałby mi się taki GPS, chętnie przeczytam tę książkę.

    OdpowiedzUsuń
  4. Też jestem ciekawa tej pozycji, bo Panią Witkiewicz uwielbiam i póki co jeszcze nigdy nie zawiodłam się na jej książce...

    OdpowiedzUsuń