czwartek, 22 marca 2018

"Unf*ck yourself. Napraw się" - Gary John Bishop

Wydawnictwo: Insignis
Data wydania: 28 lutego 2018 r.
Liczba stron: 240


Planowaliście kiedyś, że zmienicie swoje życie? Podejmiecie ryzyko i dokonacie zamierzonego czynu? Byliście już bardzo blisko, aż pewna nieproszona myśl, wszystko Wam popsuła? W większości głów siedzi nieproszony głosik, który mówi nam, że nie damy rady, że to nie uda się. Strach przed zmianą przyczynia się do tego, że rezygnujemy ze zmian, które sobie zaplanowaliśmy.

"Jedyna różnica między tobą a kimś, kto żyje tak, jak tego pragniesz, 
polega na tym, że on naprawdę to robi. 
Zbudował sobie piękne życie, a teraz się nim cieszy."

Autor książki zajmuje się coachingiem. W swojej książce przedstawia rady co zrobić, aby chwycić przysłowiowego byka za rogi, jednocześnie wyciskając z życia tyle ile się da. Jego codzienna praca z ludźmi przyczyniła się do tego, że poznał wiele przypadków i wymówek. Zdecydowanie większość ludzi woli ustabilizowane życie i pewne zarobki. Przeważnie nikt nie chce narażać się na to, co zrobi jeżeli nie wyjdzie mu założony plan. W obecnym życiu każdy dąży do tego, aby posiadać jak najwięcej - nie ma co ukrywać, ale materializm odgrywa największą rolę. Marzenia odchodzą na drugi plan i zostają zastąpione spokojem i harmonią. Ludzie zdolni są do tego, aby codziennie iść do pracy niezadowolonym, ale pewnym, że dostanie się wynagrodzenie.


Poradnik został podzielony na dziewięć rozdziałów, w których mowa o innych aspektach podejmowania decyzji. Każdy z nich zaczyna się cytatem, a kończy podsumowaniem przedstawionych rad. Również w trakcie czytania książki napotykamy kilka motywujących cytatów. Bardzo podobało mi się to, że Gary John Bishop nie wymaga od nas, abyśmy wykonywali przeróżne ćwiczenia, które przyczynią się do osiągnięcia danego celu. Bezpośrednio mówi nam, że jesteśmy Zwycięzcami i damy radę osiągnąć zamierzony cel, musimy tylko uwierzyć w siebie i zacząć realizować wymarzone życie.

Moja ocena: 7/10

Za egzemplarz dziękuję bardzo
Wydawnictwu Insignis.


4 komentarze:

  1. Nie sięgam po tego typu książki-coś w rodzaju poradników to nie moje klimaty. Może kiedyś się do nich przekonam, ale to nie jest ta chwila. Chyba jeszcze nie znalazłam wystarczająco interesującej pozycji z tego gatunku.

    Pozdrawiam! ;*

    OdpowiedzUsuń
  2. Tym razem to zupełnie spoza moich kręgów zainteresowania, nie przepadam za poradnikami, ale recenzja świetna :) I bardzo lubię Twoje zdjęcia :)

    Pozdrawiam
    http://zksiazkanakanapie.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  3. Odważny i oryginalny poradnik, który mocno wyróżnia się na tle innych. Polecamy wraz z Tobą bez dwóch zdań! :)

    OdpowiedzUsuń