czwartek, 12 października 2017

"Żniwiarz. Czerwone Słońce" - Paulina Hendel

Wydawnictwo: Czwarta Strona
Data wydania: 27 września 2017
Liczba stron: 432


"Żniwiarz. Czerwone Słońce", to kontynuacja losów bohaterów z powieści "Żniwiarz. Pusta Noc". W poprzedniej części dowiedzieliśmy się, że Magda została zabita. Okazało się jednak, że dziewczyna została żniwiarzem i otrzymała ponowne życie w ciele młodej Oliwii. Bohaterka wraca do Wiatrołomu, czym sprawia radość bliskim, ale również musi poradzić sobie z odnalezieniem się w nowej sytuacji. Wraz z Feliksem i Mateuszem postanawia wybrać się na poszukiwania Pierwszego. Bohaterowie planują usunąć go ze świata, jednak na ich drodze pojawia się coraz więcej nawich.

Spodobał mi się pierwszy tom z tej serii i bardzo chciałam poznać dalsze losy bohaterów. Pani Paulina nie zawiodła mnie i bardzo fajnie wykreowała poszczególne postacie. Ich charaktery w tej części uległy zmianie, więc na nowo musieli poznawać swoje postępowania. Wielką metamorfozę przeszła Magda, której charakter zupełnie różnił się od tej Magdy, która była zwykłym człowiekiem.


Uważam, że tam gdzie pojawia się Magda, pojawia się również akcja i zamieszanie. Już od początku książki wciągamy się w fabułę i chcemy lepiej zgłębić perypetie bohaterów. Akcja nie staje się monotonna, ciągle coś dzieje się i na jaw wychodzą nowe fakty.

W tej części nie zabrakło również nawiązania do słowiańskich tradycji. Poznajemy w co wierzyli ludzie, jakie podejście mieli do różnych spraw. Autorka przedstawia również symbolikę, która zawarta była w zjawiskach pogodowych.

Jeżeli chcecie poznać dalsze losy mieszkańców Wiatrołomu, poznać zmagania żniwiarzy, czy poczuć słowiańską atmosferę, to ta pozycja jest dla Was. Podczas czytania będą towarzyszy Wam emocje, a nawet pojawi się dreszczyk napięcia.



Moja ocena: 8,5/10

Za egzemplarz dziękuję bardzo
Wydawnictwu Czwarta Strona.


2 komentarze:

  1. Mam w planach przeczytać zarówno pierwszą jak i drugą część :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Tak, bardzo chcemy poczuć ten klimat. Więc na pewno będę się rozglądać za ta książką:)

    OdpowiedzUsuń