sobota, 17 czerwca 2017

"Do zobaczenia nigdy" - Eric Lindstrom

Wydawnictwo: YA!
Data wydania: 24 maja 2017
Liczba stron: 356

Wejdź w tłum ludzi. Zamknij oczy. Wyobraź sobie, co aktualnie dzieje się obok Ciebie.



W książce poznajemy losy niewidomej licealistki – Parker. Dziewczyna straciła wzrok w wypadku samochodowym, który spowodowała jej pijana matka. Kolejną ranę na jej sercu wywołał rozpad związku ze Scottem. Mianowicie chłopak powiedział znajomym, gdzie mają przyjść, aby zobaczyć, co on wyprawia ze swoją dziewczyną. Młodociana miłość Parker, tamtego dnia uległa zniszczeniu. Największą tragedią dla dziewczyny było jednak to, że jej ojciec zmarł – niektórzy uważają, że popełnił samobójstwo. Do domu nastolatki wprowadza się jej ciocia z rodziną, jednak Parker zostaje sama ze swoimi problemami i zmartwieniami. Jedynym wsparciem są dla niej przyjaciółki oraz nowo rodzące się uczucie.

Do szkoły, gdzie uczęszcza Parker przychodzą nowi uczniowie. Pewnego razu uczennica słyszy znajomy głos. Okazuje się, że jest to jej była miłość – Scott. Dziewczyna staje przed wyborem. Niedawno poznała miłego chłopaka ze sklepu, z którym lubi spędzać czas, ale spotkanie po czasie ze Scottem, przywołało jej dawne wspomnienia. Teraz będzie musiała wybierać: czy chce zacząć nowy związek, czy ponownie zaufać chłopakowi, który zranił jej serce.

Bo tak naprawdę nie da się poznać drugiego człowieka. Nie do końca.”

Nastolatkowie nie zawsze mówią o swoich problemach. W książce poznajemy losy różnych osób: zamkniętej w sobie Sheili, szalonych przyjaciółek Parker czy wszechwiedzących znajomych ze szkoły. Sheila, to kuzynka głównej bohaterki, która często zamyka się w swoim pokoju i nie chce okazywać swoich uczuć. Wszystkie problemy stara się dusić w sobie i nie obarczać nimi innych. Sarah również niechętnie rozmawia o swoich kłopotach. Parker nie jest z tego zadowolona. Uważa, że skoro ona mówi o wszystkim swojej przyjaciółce, to ta również powinna dzielić z nią swoje troski. W naszym otoczeniu można spotkać różne charaktery. Są osoby, które chętnie mówią o swoich problemach, lepiej czują się, kiedy je wyjawią, ale są również osoby, które wszystko skrywają w sobie i trzeba wyciągnąć do nich pomocną dłoń, aby im pomóc. Czasami pomoc ta, może zostać odrzucona, jednak nie warto poddawać się. Po wyjaśnieniu sprawy można spotkać w drugiej osobie bratnią duszę, osobę, która nam zaufa, będzie dzieliła się swoimi problemami, ale również zawsze chętnie nam pomoże.



Oczywiście nie mogło zabraknąć wątku romantycznego. Głowna bohaterka jest rozdarta pomiędzy dwojgiem chłopców. Jeden z nich to jej była miłość, bez której nie wyobrażała sobie życia. Druga osoba, to chłopak, którego poznała podczas kupowania butów. W związku z tym, że dziewczyna od dawna nie otrzymała czułości, od razu angażuje się w związek. Kiedy w jej życiu pojawia się Scott, nowa miłość odchodzi na dalszy plan. Parker podejmuje próby i uważa, że nadal kocha byłego chłopaka. To uczucie pojawia się u niej nagle, wszystko inne odchodzi na dalszy plan.

Zobaczyć nie znaczy uwierzyć.”

Ostatnim tematem, który chcę poruszyć na temat książki jest to, że Parker jest niewidoma. Jeden dzień, jedna chwila przyczyniła się do tego, że dziewczyna straciła wzrok. Nagle musiała uczyć się na nowo żyć, odkrywać świat, którego nie widzi. To musiało być straszne uczucie, nie móc już nic zobaczyć, nauczyć się odczytywać reakcje innych na podstawie tonu oraz usłyszanych dźwięków. Dziewczyna tracąc wzrok, straciła również matkę, która zginęła w wypadku. Po pewnym czasie z jej życia odchodzi ojciec, który był dla niej wsparciem. Bohaterka wiele w swoim życiu przeszła. Mimo, iż pojawiały się chwile załamania, nie poddawała się i starała się iść do przodu.

Ludzie się nie zmieniają. Uczą się tylko na błędach i stają się lepszymi aktorami.”

Historia przedstawiona w książce jakoś mnie nie porwała. Nie mogłam wczuć się w akcję, a dodatkowo irytowała mnie postać Parker. Uważam, że nastolatka nie wiedziała do końca czego chce. Z jednej strony nie chciała, aby ludzie jej współczuli, wolała trzymać emocje w sobie, a z drugiej strony obdarza nieznajomego chłopaka zaufaniem. Jej życie nie było usłane różami, została zraniona przez jej wielką miłość, ale kiedy tylko chłopak pojawia się w szkole, wszystko przestaje mieć znaczenie i uważa, że nadal go kocha.



A jakie wrażenie na Was wywarła ta książka? Polubiliście bohaterkę, współczuliście jej ze względu na ciężki los? A może irytowała Was, tak samo jak mnie?

Moja ocena: 6,5/10

źródło

Za egzemplarz dziękuję bardzo wydawnictwu YA!


Nie przebaczaj nikomu, kto nadużył twojego zaufania. Niektóre błędy są niewybaczalne.”


1 komentarz:

  1. A ja z kolei nie czytałam jej, ale mimo Twojej recenzji chciałabym bardzo przeczytać i poznać tę historię. ;)

    OdpowiedzUsuń