środa, 3 października 2018

"Zanim zniknę" - Anna Dąbrowska

Wydawnictwo: Wydawnictwo Lira
Data wydania: 12 września 2018 roku
Liczba stron: 352


Niespodziewanie pewnego dnia osiemnastoletnia Wiktoria przeprowadza się wraz z matką i jej partnerem z Krakowa do Gdańska. Dziewczyna rozpacza po śmierci ojca i przechodzi okres buntu. Stara się robić wszystko, aby zranić matkę i ignorować Piotra. Nie docenia czynów opiekunów, ani ich troski. W szkole postanowiła zadawać się ze specyficznymi ludźmi, jednak niespodziewanie na jej drodze stanął chłopak o cudownym charakterze i nienagannym zachowaniu. Czy Wiktoria mimo wszystko będzie dążyła do tego, aby odegrać się na matce? Czy może tajemniczy Syriusz zmieni jej zachowanie? Co takiego musiałaby wydarzyć się, aby nastolatka uzmysłowiła sobie swoje niepoprawne zachowanie?

Postać Wiktorii przedstawiała nastolatkę, która została zraniona w życiu i nie mogła poradzić sobie z problemami. Po znalezieniu martwego ojca dziewczyna przestała grać na fortepianie i znalazła się w klasie artystycznej. Rzeźba i malarstwo nie odzwierciedlało pasji uczennicy, więc miała kilka kłopotów. Z wybawieniem przyszedł jej Syriusz, który pojawił się pewnego dnia w klasie i nie odrzucał, ani nie szydził z  "nowej". Nastolatek został wykreowany na ideał, który wie jak zachować się w danej chwili, a także rozumie sposób postępowania z kobietami. Charakterystyczną postacią był również Maks, który reprezentował czarny charakter. Namieszał on bardzo w życiu Wiki i starał się sprowadzić ją na złą drogę.


Jestem zachwycona stylem napisania tej powieści, a także przesłaniami, które płyną do nas z każdej strony. Autorka w piękny sposób zwraca uwagę na nasze zachowanie, a także otwiera nam oczy na rzeczy, których nie zauważamy. Niekiedy ignorujemy wiele aspektów oraz narzekamy na otaczający nas świat. Bardzo podobała mi się wzmianka o tym, że rozpaczamy po zmarłych, a tak naprawdę nie doceniamy ich za życia i spędzamy z nimi mało czasu. Dopiero, kiedy zostanie nam coś odebrane łapiemy się za głowę i zaczynamy doceniać dobro.

Czytając "Zanim zniknę" natkniecie się na wątek magiczny, który został pięknie wkomponowany w całość akcji. Poznacie tutaj Anioła, a także będziecie świadkiem intrygującego spotkania z motylami. Jestem zachwycona, że na stronach tej książki znalazłam cytaty z "Małego Księcia". Uwielbiam tę historię, a w połączeniu z przesłaniem od Pani Ani Dąbrowskiej, stworzyło to coś niesamowitego.


Bardzo serdecznie polecam Wam tę pozycję. Uważam, że warto, aby każdy Czytelnik sięgnął po tę książkę i poznał losy Wiktorii. Poprzez zachowanie nastolatki, dostrzeżecie do czego może prowadzić bunt, zauważycie rany wyrządzane słowami, a także zatrzymacie się na chwilę i zapewne weźmiecie sobie do serca wiele ze słów tworzących historię.

Moja ocena: 10/10

Za egzemplarz dziękuję bardzo
Wydawnictwu Lira.


3 komentarze:

  1. Ta książka jest wspaniała. :) Polecam.

    OdpowiedzUsuń
  2. Mam w planach poznanie twórczości autorki i tę książkę. Bardzo lubię takie historie z przesłaniem. :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Historia do mnie nie przemawia, ale polecę siostrze, ona przepada za pozycjami w tym stylu ;)
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń