środa, 31 października 2018

"Hashtag" - Remigiusz Mróz

Wydawnictwo: Czwarta Strona
Data wydania: 18 lipca 2018 roku
Liczba stron: 424


Pewnego dnia Tessa otrzymuje tajemniczą przesyłkę, w której znajduje się czaszka. Paczka nie posiada nadawcy, więc bohaterka nie wie o co chodzi. Od tego incydentu w jej życiu zaczynają dziać się skomplikowane rzeczy, a ona wpada w wir szaleństwa. Niespodziewanie odkrywa na Twitterze hashtag "apsyda", który wysyłany jest z kont zaginionych osób. Czy ludzie Ci, tak naprawdę żyją i nagle postanowili wrócić do swojego otoczenia? A może to wszystko, to jakaś gra bądź eksperyment?


Akcję książki mamy okazję poznawać z dwóch płaszczyzn czasowych, a także z punktu widzenia dwóch osób. Dowiadujemy się jak obecnie wygląda życie Tessy i jakie ma relacje z mężem, a także odkrywamy wspomnienia z okresu, kiedy studiowała. Poznajemy również świat widziany oczyma byłego wykładowcy bohaterki. To właśnie jego opowieści zdradzają wydarzenia z przeszłości, a także wyjawiają nam pewne tajemnice.

Niestety nie do końca podobał mi się aspekt szybkiego poznania głównego sprawcy zamieszania i poniekąd faktu,  który nim kierował. Mimo, iż w rozgrywającej się akcji nie zostało powiedziane o co chodzi, czytelnik poznał tę tajemnicę, dzięki patrzeniu na świat z perspektywy dwóch osób. Jestem za to zaskoczona szczerą puentą i tym jak okrutnie, a zarazem prawdziwie został przedstawiony wątek pieniędzy i ich możliwości rządzenia światem.


Jeżeli nie przeszkadza Wam to, że na koniec historii nie otrzymacie wielkiego zaskoczenia, a zagadka zostanie stopniowo rozwinięta podczas fabuły, to ta książka zdecydowanie jest dla Was. Natomiast jeżeli lubicie, kiedy macie swojego podejrzanego, a później wszystko zostaje przekręcone, to niestety ta pozycja nie będzie Was satysfakcjonowała. 

Moja ocena: 6,5/10

Za egzemplarz dziękuję bardzo
Wydawnictwu Czwarta Strona.


3 komentarze:

  1. Myślę, że na mój początek przygody z twórczością autora,będzie w sam raz. 😊

    OdpowiedzUsuń
  2. Czytałam i mam mieszane uczucia. Sięgałam już po lepsze tytuły autora, ten okazał się trochę przereklamowany.

    OdpowiedzUsuń
  3. Szczerze mówiąc, nie planowałam przeczytać "Hashtagu", bo słyszałam o nim raczej negatywne opinie, ale może posłucham w tym miesiącu audiobooka i sama się przekonam - jeśli tylko czas pozwoli. :) Chociaż mam wrażenie, że jednak ze względu na sposób prowadzenie intrygi nie przypadnie mi tak bardzo do gustu.

    OdpowiedzUsuń