piątek, 6 lipca 2018

"Pszczoły. Opowieść o miłości i pasji do najważniejszych owadów na świecie" - Joachim Petterson

Wydawnictwo: Wydawnictwo Literackie
Data wydania: 14 lutego 2018 r.
Liczba stron: 192


Czasami w naszym życiu musi nastąpić jakiś wypadek, abyśmy docenili piękno otaczającego nas świata. Tak również było w przypadku Autora, dla którego los nie był łaskawy i skazał go na długą rehabilitację. W tym czasie Joachim Petterson postanowił głębiej przyjrzeć się otaczającym nam stworzeniom i zainteresował się pszczelarstwem.

W swojej książce opowiada o miłości, szanowaniu pszczół, ich hodowli, a także o tym, że są nam potrzebne do życia. Dowiadujemy się czym różni się królowa, trzmiel, a czym pracownica oraz jakie mają zadania. Zdradza czytelnikowi jaki ul jest najlepszy oraz co tak naprawdę składa się na jego budowę i jest niezbędne do życia pszczół. Zdobyta mądrość życiowa w połączeniu z doświadczeniem i praktyką zostaje przepleciona anegdotami i wydarzeniami z życia Autora. Od samego początku z wielką pasją opisuje, to co robi i widać, że sprawia mu to wielką przyjemność. Uzmysławia nam, że aby świat dobrze funkcjonował nawet znienawidzone i uciążliwe owady są nam potrzebne. Ba! - Porównuje nawet pszczoły z osami i uzmysławia nam, czym one różnią się od siebie oraz, że akurat pszczoły niosą najwięcej pożytku.


Mieliście kiedyś okazję porównać miód ze sklepu z takim prosto od pszczelarza? Zapewne zauważyliście różnicę w jego konsystencji i to, że ten bezpośrednio z rąk miłośnika pszczół ma inną gęstość. Pszczoły należy dokarmiać cukrem, kiedy same nie są w stanie zdobyć pożywienia, ale nie należy dopuścić do tego, aby żyły tylko na tym słodziku i produkowały taki sztuczny miód.

Poradnik "Pszczoły. Opowieść o miłości i pasji do najważniejszych owadów na świecie" polecam każdej osobie, która chciałaby dowiedzieć się coś więcej na temat tych owadów. A może myślicie o założeniu własnej pasieki? W taki razie ta pozycja jest dla Was idealna. Obowiązkowo książka powinna znaleźć się w biblioteczce każdego pszczelarza.

Moja ocena: 8/10

Za egzemplarz dziękuję bardzo
Wydawnictwu Literackiemu.

6 komentarzy:

  1. Już od dawna mam zamiar przeczytać tą książkę. Póki co jeszcze niestety "wisi" w schowku jednej z księgarni internetowych, w której robię zakupy.

    OdpowiedzUsuń
  2. Zdaję sobie sprawę z ogromnej roli pszczół w przyrodzie, ale strasznie się ich boję. 😊

    OdpowiedzUsuń
  3. Od dzieciństwa panicznie boję się pszczół, serio. Moj Dziadek miał ul i zawsze bawiłam się baaardzo daleko od niego, jak najdalej ;) Ale miodek uwielbiam :)

    Pozdrawiam
    http://zksiazkanakanapie.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  4. Miód uwielbiam podobnie jak książki o pszczołach. Czytałam już kilka, teraz czas na tą!
    POCZYTAJ ZE MNĄ

    OdpowiedzUsuń
  5. jest też pięknie wydana ta książka :)
    jeszcze jej nie czytałam, ale jeśli kiedyś na nią trafię na pewno sobie nie odmówię takiej przyjemności :)
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń