czwartek, 19 lipca 2018

"Jak upolować pisarza" - Sally Franson

Wydawnictwo: Znak Literanova
Data wydania: 18 lipca 2018 r.
Liczba stron: 384

Casey Pendergast, to niezależna kobieta, która pracuje w agencji reklamowej jako dyrektor kreatywna. Bohaterka nie boi się wyzwań i bardzo chętnie podejmuje się nowych zadań, dlatego gdy w życie wchodzi nowy plan Casey chętnie go realizuje. Spełniając polecenie szefowej spotyka się z Benem Dickinsonem, aby namówić go do udziału w kampanii reklamowej z udziałem pisarzy.

Główna bohaterka cechuje się feministycznym podejściem do życia. Nie przypadł mi do gustu jej specyficzny charakter. Mimo, iż z biegiem historii poznajemy ją z trochę innej strony, to myślę, że na ploteczki nie chciałabym z nią iść. Fakt, iż kobieta stała przed wieloma dylematami, czy nie miała łatwej relacji z matką, nie przemawia do mnie na tak. Podczas fabuły poznałam kilka osób charakterem podobnych do Casey, ale według mnie najbardziej wyróżniała się Susan. Kobieta ta była przyjaciółką na medal i zawsze potrafiła znaleźć dobre słowo.


W powieści poznajemy życie związane z marketingiem i show-biznesem. Stajemy się korpoludkiem, który z determinacją pnie się po szczeblach kariery. Nie ukrywajmy, ale dla ludzi liczą się pieniądze i bardzo często wiele osób jest w stanie zastosować nieuczciwe zagrania, aby zdobyć awans. Pieniądze od zawsze rządziły światem, a kiedy doszła do tego praca w social mediach, to dla rozgłosu ludzie robią wiele dziwnych rzeczy. Każdy pracownik to człowiek, który mógłby być naszym znajomym. Zdarza się, że targają nimi uczucia i z jednej strony chciałby dokonać danej decyzji, a z drugiej ma na uwadze cudze odczucia.

Jakoś nie mogłam do końca wczuć się w świat pogoni za pracą i kampaniami reklamowymi. Przede wszystkim irytowały mnie zbyt długie opisy połączone ze znikomymi dialogami. "Jak upolować pisarza", to książka której cały czas dawałam szansę, ale jednak nie spełniła moich wymagań. Niestety tę pozycję odłożę na regał i myślę, że nie będę chciała do niej wrócić. Może dam jej ponownie szansę za kilka lat, jak zmieni się mój światopogląd...

Jeżeli lubicie wiadomości z show-biznesu, interesuje Was życie celebrytów, to ta pozycja może być dla Was. Casey zabierze Was do swojej pracy, przedstawi realia życia związanego ze zmaganiami w marketingu, a na koniec udowodni, że czasami miłość pojawia się niespodziewanie w życiu człowieka.

Moja ocena: 6,5/10

Za egzemplarz dziękuję bardzo
Wydawnictwu Znak Literanova.

2 komentarze:

  1. Sporo kontrowersji wywołuje ta książka. Jednym się podoba, innym wprost przeciwnie. Ja tym razem pasuję 😀

    OdpowiedzUsuń