Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Wydawnictwo Prószyński i S-ka. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Wydawnictwo Prószyński i S-ka. Pokaż wszystkie posty

"Sultan, moja miłość" - Igor Kaczmarczyk

 Wydawnictwo: Prószyński i S-ka

Data premiery: 22 sierpnia 2024 roku

Liczba stron: 408


Kilka lat temu książki, które czytałam opierały się głównie na arabskich klimatach. Przez pewien czas odeszły one na bok, jednak nadszedł moment, aby ponownie zapoznać się z nimi. Tym razem trafiłam na najnowszą powieść Igora Kaczmarczyka, która zawiera w sobie nie tylko fikcję literacką, ale także prawdę, którą odkrył sam Autor. 


Podczas fabuły przenosimy się na wschód i stajemy się świadkami ścierania się tradycji różnych narodowości. Poznajemy osoby, które przybyły z Polski, aby wykonywać "pracę marzeń" w arabskim kraju, śledzimy poczynania kobiet, które zepchnięte są na margines społeczny, a także z niedowierzaniem patrzymy na mężczyzn, którzy mają utarte schematy i tylko ich się trzymają. 


"Sultan, moja miłość" to gorzka historia miłości, próby odnalezienia się w nowym miejscu oraz chęć przeżycia czegoś niezwykłego. Ukazanych zostało tutaj wiele smutnych wydarzeń, które momentami, aż ciężko sobie wyobrazić. Chciałoby się powiedzieć: "to tylko książka"... Niestety, ale nie. Wiele z przedstawionych tutaj sytuacji miało miejsce naprawdę... 


Jeżeli lubicie opowieści na faktach oraz takie, które opiewają w klimatach wschodnich, to zdecydowanie będzie to pozycja dla Was. 


Moja ocena: 6/10


Materiał reklamowy we współpracy z Wydawnictwem Prószyński i S-ka

"Jestem jedną z żon" - Laila Shukri

 Wydawnictwo: Prószyński i S-ka

Data premiery: 8 listopada 2022 roku

Liczba stron: 416


Od wielu lat chętnie sięgam po książki, które poruszają tematykę arabskiej kultury. Twórczość Pani Shukri znam bardzo dobrze i zawsze z ciekawością sięgam po Jej nowe książki.


Tym razem otrzymujemy historię dwóch przyjaciółek, które postanawiają wiele zaryzykować i wybrać się w podróż do Dubaju. Kobiety odkrywają nowe życie, poznają zwyczaje i zachowania, które panują na Bliskim Wschodzie. Powieść została poświęcona głównie losom Alicji, która na jachcie poznała bogatego szejka i od razu zakochała się w nim. 


Przyznam szczerze, że w pewnym momencie irytowało mnie zachowanie głównej bohaterki. Wyszła za mąż za mężczyznę, którego dotychczas nie znała. Założyła różowe okulary i uważała, że teraz jej życie będzie perfekcyjne. Tego, czy właśnie tak stanie się, musicie dowiedzieć się sami podczas lektury książki. 


Warto zauważyć, że w tej książce poza typowo wykreowaną historią otrzymacie również wiele ciekawostek. Autorka dzieli się z czytelnikami faktami i ciekawostkami dotyczącymi życia w Dubaju i traktowania tam kobiet. Nie brakuje tutaj wzmianek z informacjami prawnymi, które są urozmaiceniem dla osób interesujących się tym zakątkiem świata.


Moja ocena: 7/10


Materiał reklamowy we współpracy z Wydawnictwem Czwarta Strona.

"Jestem Twoją córką" - Anna Karpińska

"Jestem Twoją córką" - Anna Karpińska

 Wydawnictwo: Prószyński i S-ka

Data premiery: 11 sierpnia 2022 roku

Liczba stron: 440

Lubię sięgać po książki Pani Ani. Autorkę znam osobiście i miałyśmy okazję kilka razy siedzieć przy wspólnym stole na gościcie. Dzięki temu mam wrażenie, że w Jej książkach zanurzam się stuprocentowo. Czytając jej powieści czuję się, jakbyśmy prowadziły rozmowę przy herbacie. 


Jestem Twoją córką to historia, która dogłębnie porusza serce. Autorka opisuje wątki związane z miłością, macierzyństwem, samotnością i poszukiwaniem prawdy. Od początku akcję śledzimy dwutorowo i możemy porównać spojrzenie na świat, które ukazane jest oczyma innych osób. 


W książce nie brakuje momentów, kiedy emocje lawirują. Raz, śledząc losy bohaterów, jesteśmy szczęśliwi. Po chwili nasze uczucia zmieniają tor. Pojawia się zdziwienie, rozpacz i smutek. Wszystko zostało ze sobą idealnie połączone i tworzy fabułę, która nie pozwala na chwilę wytchnienia. 


Warto zauważyć, że najnowsza książka Pani Ani wyróżnia się nietypowymi imionami. Moim zdaniem, kwestia ta nadała powieści wyjątkowości. Historia zapada w pamięć nie tylko dzięki akcji, ale także dzięki bohaterom. Zdecydowanie polecam!


Moja ocena: 8/10


Post powstał we współpracy z Wydawnictwem Prószyński.

"Tak blisko, tak daleko. Bieszczady po drugiej stronie granicy" - Krzysztof Potaczała

"Tak blisko, tak daleko. Bieszczady po drugiej stronie granicy" - Krzysztof Potaczała

Wydawnictwo: Prószyński i S-ka

Data premiery: 23 czerwca 2022 roku

Liczba stron: 424

 


"Tak blisko, tak daleko" to książka o nas. O naszych sąsiadach. O kulturze, która nas otacza, którą wiele osób wspomina i o tej, która jest aktualna po drugiej stronie granicy. Autor zabiera nas w podróż do przeszłości i ukazuje, jak kiedyś wyglądało życie. Jesteśmy świadkami rozmów z Polakami i z Ukraińcami. Poznajemy ich codzienność, spojrzenie na wiele spraw, a także ich mentalność. 


Odkrywamy tutaj przeszłość i zwyczaje, które miały kiedyś ogromne znaczenie. Przenosimy się również do teraźniejszości i doświadczamy na własnej skórze zmian, które nastąpiły na przestrzeni lat. 


Moim zdaniem, jest to piękne porównanie tego, co było i tego, co jest. Spotykają się dwa światy, które jednocześnie tkwią w przeszłości, ale chcą także dążyć w stronę rozwoju. 


Bieszczady. To właśnie w to miejsce przeniesiecie się, sięgając po najnowszy reportaż Potaczały. Mnie książka zachwyciła. Bywały momenty, że czytałam z zapartym tchem a moje emocje lawirowały. Polecam! 


Moja ocena: 8,5/10


Post powstał we współbraci z Wydawnictwem Prószyński i S-ka.

"Przekonaj mnie, że to Ty" - Anna Karpińska

"Przekonaj mnie, że to Ty" - Anna Karpińska

 Wydawnictwo: Prószyński i S-ka

Data premiery: 19 lipca 2016 roku

Liczba stron: 448

Lato zbliża się coraz szybciej. Słońce zaczyna rozgrzewać nas swoimi promieniami, a wiele osób sercem jest już nad Bałtykiem. Jeżeli Wy, musicie jeszcze odczekać kilkadziesiąt dni, aby delektować się błogim relaksem na plaży, to sięgnijcie po "Przekonaj mnie, że to Ty". Anna Karpińska swoją powieścią sprawi, że będąc na drugim końcu Polski, poczujecie nadmorską bryzę.

Pomiędzy rozwianymi włosami, a piaskiem, który został przyniesiony z plaży, są one - Edyta i Urszula. Córka i matka. Dwie kobiety, które są sobie najbliższe, jednak nie potrafią znaleźć wspólnego języka. Obie utraciły ukochaną osobę i na własny sposób pragną poradzić sobie z nieszczęściem. Czy los uśmiechnie się do nich i zbliży je do siebie?

"Przekonaj mnie, że to Ty" to powieść o stracie, rodzinnych problemach, rozterkach miłosnych i poszukiwaniu własnego miejsca na ziemi. Śledzimy losy bohaterek, wyruszamy z nimi w podróż do Hiszpanii, a wszystko przeżywamy z dawką emocji.

Mam tę przyjemność, że Panią Anię znam osobiście. Czytając tę książkę, miałam wrażenie, że ponownie siedzimy przy wspólnym stole, a Ona opowiada mi przeżycia, swoim kojącym językiem.


Moja ocena: 7/10


Post powstał we współpracy z Wydawnictwem Prószyński i S-ka

"Arabska kochanka" - Tanya Valko

"Arabska kochanka" - Tanya Valko

Wydawnictwo: Prószyński i S-ka

Data premiery: 9 listopada 2021 roku

Liczba stron: 704



Koronawirus opanował nasz świat. Pamiętam te emocje, kiedy pierwszy przypadek pojawił się w Polsce. Siedziałam u Teściów, głaskałam się po rosnącym brzuszku i żyłam w pewnej niepewności. Co to będzie? Jak dalej potoczą się nasze losy? Czy wszyscy zachorujemy? A jak wpłynie to na zdrowie Maluszka, którego noszę pod sercem? Jestem przekonana, że większość z Was także stanęła w marcu ubiegłego roku przed pewną niewiadomą. Kwestie te dotarły także do Arabii Saudyjskiej czy Izraela... 


Mimo, iż świat zwariował uczucia i czyny pozostały takie same. Kobiety nadal pragną gorącego romansu i nic nie odkładają na później. Jesteście ciekawi jak w dobie kryzysu zmieniła się codzienność Doroty, Darii czy Marysi? 


Tanya Valko nie zawodzi. Z Arabską sagą jestem związana od lat. Za każdym razem z wielką ekscytacją sięgam po kolejne tomy i zgłębiam tajniki tego rodu. 



"Arabska kochanka" to nie tylko love story, które skrywa tytuł. To także rodzinne zmagania i różne relacje. Zostajemy zapoznani z historią kobiet na Bliskim Wschodzie i tym, jak wygląda ich życie. Poznajemy władzę mężczyzn i to, jak ją dysponują. 


Jeżeli chcielibyście poznać tę książkę, ale nie mieliście okazji czytać poprzednich tomów - nic straconego. Możecie sięgnąć tylko po tę pozycję. Książka poza wykreowaną historią zawiera również przypisy, które wyjaśnią Wam wszelkie niewiadome.


Moja ocena: 7/10


Post powstał we współpracy z wydawnictwem Prószyński i S-ka.

"Arabska Żydówka" - Tanya Valko

"Arabska Żydówka" - Tanya Valko

Wydawnictwo: Prószyński

Data premiery: 4 maja 2021 roku

Liczba stron: 664


Jestem wielką fanką "Arabskiej sagi". Mam do niej ogromy sentyment i pamiętam, jak kilka lat temu pierwszy raz przeniosłam się do świata, który stworzyła Tanya Valko. Dodatkowo cenię sobie książki, z których poprzez wykreowaną historię, można wiele nauczyć się. 


Życie Marysi nie było łatwe. Kobieta od zawsze musiała pokonywać z siłą przeszkody, które los rzucił na jej drogę. Nieudane małżeństwo przyczyniło się do tego, że Miriam postanowiła wybrać się w podróż do Polski, aby odwiedzić babcię i lepiej poznać swoje pochodzenie. Arabka nie spodziewała się jednak, że ta niewinna podróż zapoczątkuje lawinę zdarzeń, które ponownie zaburzą stopniowo budowaną harmonię dnia codziennego. 


Autorka nadal utrzymuje swoje powieści na wysokim poziomie. Poprzez losy bohaterów zabiera nas w podróż i jednocześnie uzmysławia, że stereotypy nie są niczym dobrym. Jesteśmy świadkami tego, jak ścierają się ze sobą dwa różne światy, a kulturowe podejście ludzi odciska piętno na postępowaniu. Nie brakuje tutaj momentów, które mrożą krew w żyłach, a po chwili chwytają nas za serce i rozpalają ogniki namiętności. 


Pięknie została przedstawiona tutaj siła kobiecej wytrwałości. Miriam jest przykładem, że należy podążać za marzeniami i dokonywać tego, co mamy w planach. Mimo, iż los lubi z nami igrać, to od nas zależy, czy złapiemy życie w garść i wyciśniemy z niego tyle, ile tylko można. Muszę jednak przyznać, że nie zawsze pochlebiało mi zachowanie Marysi, jednak jest to kobieta, która niczego nie boi się, a determinacją jest w stanie wiele osiągnąć. 


Jeżeli jesteście ciekawi, jak Marysia odnajdzie się w nowej roli, a także czy znajdzie swoje miejsce na Ziemi, to sięgnijcie po tę książkę. Nie bójcie się tego, że jest to powieść wielotomowa. Tanya Valko zadbała o to, aby w książce zawrzeć ważne informacje o bohaterach, a dla zapominalskich przygotowała również drzewo genealogiczne rodziny Doroty. Brawo!


Moja ocena: 7/10

"Turecka rozkosz" - Mira Hafif

"Turecka rozkosz" - Mira Hafif

Wydawnictwo: Prószyński i S-ka

Data wydania: 29 kwietnia 2021 roku

Liczba stron: 336

Basia nie sądziła, że ostra wymiana zdań z szefem diametralnie zmieni jej życie. Zdesperowana kobieta postanawia polecieć do przyjaciółki, aby odetchnąć od codzienności. Chwile spędzone w Turcji pozwalają jej na skosztowanie zupełnie innego życia. Miała również postanowienie, że nie pójdzie w ślady Magdy i nie wpadnie w wir miłości. Życie lubi jednak zaskakiwać, a na jej drodze pojawia się pewien przystojny mężczyzna. Czy uda jej się wytrwać w postanowieniu?   


Niech Was nie zwiedzie tytuł. Nie otrzymacie tutaj erotyka, jak z telenoweli. "Turecka rozkosz" to książka, która poprzez wykreowaną, fabułę ukazuje nam oblicza innej kultury. Autorka obala stereotypy o tureckich mężczyznach i ich podejściu do kobiet. Ukazuje jak naprawdę wygląda życie w Turcji i ile jest prawdy w tym, co wiemy "z opowieści". 

Przyjemnie czytało mi się tę książkę. Akcja wciąga do swojego świata. Mamy okazję porównać dwie inne kultury, a także jesteśmy świadkami specyficznego zachowania ludzi. 


Jestem wielką fanką arabskiej sagi od Tanyi Valko. Jeżeli też chętnie sięgacie po takie książki to uważam, że "Turecka rozkosz" będzie dla Was dobrym wyborem. Lekka historia, która zarazem edukuje, to coś co zaserwowała nam Autorka. 


Moja ocena: 7/10


Za egzemplarz dziękuję bardzo

Wydawnictwu Prószyński i S-ka. 

"Zaginione arabskie księżniczki" - Marcin Margielewski

"Zaginione arabskie księżniczki" - Marcin Margielewski

Wydawnictwo: Prószyński
Data wydania: 11 lutego 2020 roku
Liczba stron: 320



Talal, to służący na dworach arabskich, który wiele w swoim życiu widział. Człowiek ten postanowił przedstawić przeżyte chwile Marcinowi Margielewskiemu i wspólnie stworzyli książkę, opowiadającą o losach kobiet w Arabii Saudyjskiej. 

Historia kobiet w islamie ciekawi mnie od wielu lat. Bardzo chętnie sięgam po wszystkie książki, które zdradzają rąbek tajemnicy życia kobiet w tej religii. Bardzo doceniam relacje osób, które na własnej skórze poznały uroki tamtejszego życia, ponieważ zdaję sobie sprawę, że płynie z nich prawda. Wydarzenia przedstawione w książce dotyczą głównie lat osiemdziesiątych, jednak mrożą krew w żyłach. 

Każda religia rządzi się swoimi prawami. Jak wiecie, islam na pierwszym miejscu stawia mężczyzn, a kobiety traktuje jako "gorszy towar". W książce tej poznajemy losy bohaterek, które pragnęły przeciwstawić się panującym zwyczajom i zawalczyć o lepsze życie. Dowiadujemy się, jak ich zachowania zostały ukarane, a także, jak wpłynęło to na życie ich bliskich.


Poza historią, którą przedstawia Talal, otrzymujemy wstawki o tradycji i zwyczajach w islamie. Dowiadujemy się, dlaczego prawo respektowane jest w ten, a nie inny sposób, a także jakie znaczenia ma to dla osób, które kierują się Koranem. 

Jeżeli ciekawi Was w jaki sposób została opisana okrutna codzienność kobiet, które starały o to, aby ich życiu pojawiły się godne warunki, to koniecznie sięgnijcie po tę historię. Jest ona również mądrą lekcją o tym, że nasza codzienność, mimo iż na każdy kroku nie jest usłana różami, zapewnia nam wolność wypowiedzi i postępowania. A niestety nie wszyscy mają do tego prawo...

Moja ocena: 9/10

Za egzemplarz dziękuję bardzo
Wydawnictwu Prószyński. 

"Po latach w Paryżu" - Ella Carey

"Po latach w Paryżu" - Ella Carey

Wydawnictwo: Prószyński
Data wydania: 25 lutego 2020 roku
Liczba stron: 384


Cat wiedzie spokojne życie w Stanach. Pewnego dnia okazuje się, że dziedziczy paryski apartament, o którym dotychczas nie miała pojęcia. Kobieta pragnie dowiedzieć się dlaczego wszedł on w jej posiadanie, skoro nie była spokrewniania ze spadkobierczynią, a także dąży do tego, aby przekazać lokum innej kobiecie. Z czasem okazuje się jednak, że w Paryżu czekało na nią nie tylko mieszkanie, ale coś jeszcze...

Jako wielka miłośniczka Paryża uwielbiam książki, dzięki którym mogę przenieść się podczas lektury do tego zakątka świata. Ella Carey stworzyła historię, która opisuje francuską kulturę czy wystrój wnętrz. Wykreowaną historią obrazuje piękno, które paryżaninie mają na co dzień. 


Główna bohaterka wykazała się mądrym charakterem. Nie chciała, aby w jej posiadanie wpadło coś, o czym nie miała dotychczas pojęcia. Uważała, że lokum należy się rodzinie zmarłej kobiety. Swoimi działaniami chciała doprowadzić do tego, żeby apartament pozostał w rodzinie. Jednocześnie z zaparciem poznawała paryską przeszłość, to co wydarzyło się w czasach wojennych i główny wątek - kim była Isabelle de Florian? 

"Po latach w Paryżu", to sielska opowieść o poszukiwaniu własnego miejsce na ziemi i odkrywaniu tego, co jest dla nas naprawdę w życiu ważne. Podczas lektury będziecie mieli okazję przeżyć przyjemną podróż do miasta miłości. 

Moja ocena: 7/10

Za egzemplarz dziękuję bardzo
Wydawnictwu Prószyński. 

"List" - Anna Karpińska

"List" - Anna Karpińska

Wydawnictwo: Prószyński i S-ka
Data wydania: 20 lutego 2020 roku
Liczba stron: 464


Małgorzata, to kobieta jakich wiele. Na pozór prowadzi poukładane życie małżeńskie, a zawodowo zajmuje się pisaniem książek. Okazuje się jednak, że w momencie, kiedy lepiej poznajemy życie torunianki, na jaw wychodzą rodzinne nieporozumienia. 

W związku z tym, że akcja rozgrywa się w dwóch płaszczyznach czasowych, mamy okazję poznać przeszłość Małgorzaty. Jesteśmy świadkami poważnych życiowych wyborów, a także decyzji, które kreślą dorosłą ścieżkę życia. 

Wielki plus za to, że akcja jednocześnie rozgrywa się w teraźniejszości i przeszłości. Jak wiecie, ja lubię takie powieści, gdzie jednocześnie mogę śledzić dwa toki zdarzeń. Dzięki temu zabiegowi możemy dowiedzieć się, dlaczego główna bohaterka podjęła takie, a nie inne decyzje oraz co trzyma ją przy obecnej sytuacji.


Podobało mi się również to, że miałam przyjemność poznawania "książki w książce". W związku z tym, że Małgorzata zajmowała się pisarstwem, mamy okazję śledzić jednocześnie jej historię i poznajemy fabułę z powieści, którą kreuje w swoim świecie. 

Książki Pani Ani czyta się przyjemnie i pozwalają na odstresowanie się. Polecam Wam lekturę "Listu", ponieważ zostają tutaj poruszone bardzo przyziemne tematy. Jestem bardzo ciekawa, jak dalej potoczą się losy bohaterów i czy rozkwitnie listowa znajomość. 

Moja ocena: 7,5/10

Za egzemplarz dziękuję bardzo
Wydawnictwu Prószyński i S-ka. 

"Ramen. Zupa szczęścia i miłości" - Tove Nilsson

"Ramen. Zupa szczęścia i miłości" - Tove Nilsson

Wydawnictwo: Prószyński i S-ka
Data wydania: 22 października 2019 roku
Liczba stron: 152


Nie ukrywam, że książką zainteresowałam się głównie ze względu na mojego Męża, który jest zafascynowany Japonią, ich kulturą, czy też kuchnią. W momencie, kiedy w nasze ręce wpadł "Ramen. Zupa szczęścia i miłości", byliśmy niezmiernie ciekawi, jak przyrządzić popularne japońskie danie. 

Nie spodziewałam się, że można tyle pisać o jednej potrawie. Pozycja ta została świetnie dopracowana i znajdzie ona również dobry odbiór u osoby, która w życiu nie miała do czynienia z przygotowywaniem japońskich dań. W tej książce kucharskiej znajdziemy pomysły na kilka odsłon ramenu, ale oczywiście nie brakuje ogromu wiedzy przekazanej na temat gotowania samego bulionu. 

Oczywiście sięgając po książkę należy zdawać sobie sprawę, że musimy zainwestować w specjalne składniki. Ramenu nie przygotujemy ze zwykłej kostki rosołowej, czy makaronu do spaghetti. Osobiście uważam jednak, że warto urozmaicać swoją kuchnię i smakować potraw z innych zakątków świata. 

Serdecznie polecam Wam tę pozycję, jeżeli z przyjemnością korzystacie z wszelakich książek kucharskich. Dodatkowo znajdzie ona świetny odbiór u osób, które fascynują się Krajem Kwitnącej Wiśni. Na koniec warto jeszcze dodać, że na uznanie zasługuje samo wydanie książki. Twarda okładka, wysoka gramatura kartek, a także przepiękne zdjęcia, to zdecydowanie plus!

Moja ocena: 9/10

Za egzemplarz dziękuję bardzo
Wydawnictwu Prószyński i S-ka. 

"Białe kłamstwa" - Piotr Borlik

"Białe kłamstwa" - Piotr Borlik

Wydawnictwo: Prószyński i S-ka
Data wydania: 3 września 2019 roku
Liczba stron: 448


Agata Stec jako główna podejrzana o zabójstwo Jacka Biernata, zostaje wzięta pod lupę. Kobieta powoli dochodzi prawdy o swoim bracie i próbuje udowodnić światu swoją teorię na temat psychologa. Niestety jednocześnie zmuszona jest korzystać z pomocy Artura, który zapewnił jej bezpieczeństwo. Czy kobiecie uda się dowieść prawdy? A może stanie się oficjalnie kolejną pacjentką Kamińskiego?

Po serii okrutnych zabójstw w poprzednich częściach, tym razem akcja ustatkowała się. Nie było wszędzie panującego mordu i krwi na każdym miejscu. Przyznam szczerze, że brakowało mi tego okrutnego scenariusza, który tworzył Borlik, jednak nie zawiódł mnie tym brakiem. Idealnie zostało wszystko powoli rozwiązane i czytelnik powoli dochodzi do prawdy. Nie brakowało również nagłych zwrotów akcji, czy momentów zapierających dech w piersi.


Niekiedy jesteśmy przekonani, że wiemy wszystko na temat naszych najbliższych czy nas samych. Ufamy im i jesteśmy pewni, że nas ochronią. Niestety zdarzają się również przypadki, kiedy przeszłość zostaje zakłamana i człowiek dopiero z czasem dowiaduje się prawdy. Mogą nas na to naprowadzić znikome wskazówki, słowa innych bądź przedmioty, które przypadkowo zobaczymy. Jeżeli chcielibyście lepiej zapoznać się z takim zabiegiem, to został on idealnie odwzorowany w tej historii.

Pochłaniałam całą trylogię. Nie mogłam doczekać się zakończenia i wyjaśnienia wszystkich wątków, ale jednocześnie nie chciałam kończyć tej przygody. Pan Piotr wykonał dobrą pracę i stworzył historię, którą się pochłania. Całość została idealnie skonstruowana i mimo przedstawionego okrucieństwa, było to coś świetnego. Dodatkowo na koniec czytelnik otrzymuje zaspokojenie wszelkich pytań. Moim Drodzy, nie wiem jak Ty, ale ja z niecierpliwością czekam na kolejną świetną książkę spod tego pióra.



Moja ocena: 9/10

Za egzemplarz dziękuję bardzo
Wydawnictwu Prószyński i S-ka.

"Materiał ludzki" - Piotr Borlik

"Materiał ludzki" - Piotr Borlik

Wydawnictwo: Prószyński i S-ka
Data wydania: 4 czerwca 2019 roku
Liczba stron: 448


Witajcie ponownie w świecie, gdzie Agata Stec stara się przeciwstawić okrutnym zagraniom i udowadnia, że kobieta może wiele osiągnąć. Tym razem również nie brakuje specyficznych morderstw i wydarzeń mrożących krew w żyłach. W niebezpieczeństwie znajduje się dodatkowo główna bohaterka, która zostaje porwana, a następnie wpada w tarapaty. Na bok nie odchodzi także zachowanie Artura Kamińskiego, który cały czas manipuluje swoją siostrą i ukrywa przed nią istotne fakty. 

Byłam zachwycona "Boską proporcją" i z niecierpliwością wyczekiwałam na drugi tom z tej serii. Jednocześnie stawiałam książce wysokie wymagania i bach! Autor nie zawiódł mnie i ponownie wykreował świetną historię. Szkoda było mi odrywać się od lektury i wracać do codziennych obowiązków. Moja ciekawość była ogromna i "już-teraz-koniecznie" musiałam znać dalsze losy wszystkich postaci.


Pióro Autora jest tak niezwykłe, że aż z przyjemnością czyta mi się odwzorowanie tych okrutnych scen. Nie przepadam za krwawymi aspektami, ale tutaj było to idealnie wkomponowane. Pan Borlik nie omijał żadnego wątku i super wszystko łączył. Każda sprawa znalazła wyjaśnienie i realne odwzorowanie. Przyznam Wam, że podoba mi się ten psychicznie wykreowany świat. 

Fanom "Boskiej proporcji" oczywiście polecam drugą część pod tytułem "Materiał ludzki". Otrzymacie tutaj ciąg dalszy wydarzeń i częściowe rozwiązanie pewnych wątków. Natomiast jeżeli jeszcze nie znacie Agaty Stec, to koniecznie sięgnijcie po te książki. Fabuła będzie trzymała Was w napięciu, a także zaskakiwała na każdym kroku. Myślę, że Piotr Borlik zaspokoi pragnienia niejednego wybrednego czytelnika.

Moja ocena: 8,5/10

Za egzemplarz dziękuję bardzo
Wydawnictwu Prószyński i S-ka.

"Nie wiem, gdzie jestem" - Gayle Forman

"Nie wiem, gdzie jestem" - Gayle Forman

Wydawnictwo: Prószyński i S-ka
Data wydania: 4 czerwca 2019 roku
Liczba stron: 336


"Nie wiem, gdzie jestem", to historia trzech osób, których drogi splata jeden incydent. Freya, to młoda gwiazdka, która niestety straciła głos podczas nagrywania płyty. Kariera, którą zaplanowała jej matka, nagle ulega przekreśleniu i wszystkie plany spadają na dno. Nathaniel, to nastolatek, który uważa, że w swoim życiu stracił już wszystko, co było dla niego ważne i teraz postanawia tylko z plecakiem wyruszyć do Los Angeles. Ostatnią główną postacią jest Harum, który pochodzi z tradycyjnej pakistańskiej rodziny i ma zadanie od ojca, aby znaleźć sobie żonę. Prawda jest jednak okrutna, a jego uczucia zostały już w pewien sposób ulokowane...

Bohaterowie, to na pozór trójka nastolatków, którzy nie mają ze sobą nic wspólnego. Okazuje się, że jeden incydent przybliżył ich do siebie i pozwolił na to, aby ujawnili swoje emocje. Każdy z nich ma inne podejście do życia i dąży do tego samego, ale jednocześnie wspólnie zmagają się z przeciwnościami losu i życiem pod dyktando innych.


Jestem wielką fanka twórczości Gayle Forman i przeczytałam każdą z Jej książek. Chyba w tym przypadku stawiałam zbyt wysokie wymagania, ponieważ niestety zawiodłam się. Nie do końca mogłam odnaleźć się w całej fabule i irytowało mnie nagłe przeskakiwanie między losami bohaterów. Niestety brakowało mi tutaj tego czegoś, czym zawsze Autorka mnie raczyła. Byłam przygotowana na emocjonalne zachwianie i potok łez, jednak nic takiego nie miało miejsca.

Niestety na chwilę obecną nie wiem, czy kiedykolwiek wrócę do tej pozycji. Może znajdzie ona lepszy odbiór u młodzieży, która ma już trochę inne podejście do życia niż ja i zmaga się z problemami swojego wieku? Nie wiem... Mi niestety jest przykro, że Gayle Forman zawiodła mnie tą fabuła. Jednak nie mówię nie i nie przekreślam tej pozycji.



Moja ocena: 5/10

Za egzemplarz dziękuję bardzo
Wydawnictwu Prószyński i S-ka. 

"Boska proporcja" - Piotr Borlik

"Boska proporcja" - Piotr Borlik

Wydawnictwo: Prószyński i S-ka
Data wydania: 12 marca 2019 roku
Liczba stron: 424


Robert Mazur ma w swoim życiu cel - pragnie odcinać pępowiny, które łączą dzieci i nadopiekuńcze matki. Mężczyzna chce, aby na świecie troska została ograniczona, a latorośle były w stanie same o siebie zadbać. Do takiej idei doprowadziło go zachowanie jego własnej matki, która była przewrażliwiona na punkcie syna. Zabójca korzysta również z porad psychologa - Artura Kamińskiego, który jest w bliskiej relacji z policjantką zaangażowaną w zabójstwo w Parku Oliwskim. Jakie powiązanie mają te skomplikowane relacje? Kto jeszcze dokonuje morderstw, w których Agata Stec prowadzi dochodzenie? A także, czy możliwe jest prowadzenie podwójnego życia?

"Boska proporcja" to książka, która nie jest lekką lekturą. Podczas historii będą czekać na Was drastyczne, ale krótkie opisy z miejsca zbrodni. Jesteśmy świadkami tego, co kieruje bohaterami, a także dlaczego wybierają dane ścieżki, a nie chcą skorzystać z rad innych. Podczas poznawania akcji, śmierć ponosi kilka osób, które są do siebie w jakimś stopniu podobne. To od Ciebie czytelniku zależy, kiedy wpadniesz na ten trop i domyślisz się, kto może w następnej kolejności obawiać się o własne życie.


W książce znajdziemy bardzo dużo nawiązań do ludzkiego ideału, sztuki czy idei, którymi nieświadomie kierujemy się w życiu. Ten kryminał momentami wprowadza czytelnika w stan osłupienia, nakierowuje na pewną ścieżkę, a następnie drastycznie z niej zbacza.

Jeżeli szukacie pozycji, dzięki której będziecie z zapartym tchem śledzili podejrzaną osobę, snuli własne domysły, a także na własne oczy zobaczycie drastyczne sceny, to ta pozycja jest dla Was. "Boska proporcja" to pierwsza część z trylogii o Agacie Stec i Arturze Kamińskim. Jestem ciekawa, jak Autor zawiruje moją wyobraźnią w kolejnej części. 

Moja ocena: 7/10

Za egzemplarz dziękuję bardzo
Wydawnictwu Prószyński i S-ka.

"Gra w kłamstwa" - Ruth Ware

"Gra w kłamstwa" - Ruth Ware

Wydawnictwo: Prószyński i S-ka
Data wydania: 12 lutego 2019 roku
Liczba stron: 464


Jeden SMS jest w stanie zgrać spotkanie przyjaciółek po siedemnastu latach. Kate potrzebuje pomocy i wie, że zawsze może liczyć na pozostałe trzy kobiety. Ich przyjaźń przetrwała od czasów szkolnych i teraz muszą po części zmierzyć się z konsekwencjami swoich czynów. Jako nastolatki obmyśliły sobie plan, aby kłamać ludziom i wkręcać wszystkich dookoła. Czy to zachowanie było odpowiednie? Co takiego wydarzyło się kilkanaście lat temu i teraz ujrzało światło dzienne? Czy przeszłość, którą sobie wykreowaliśmy zawsze będzie za nami chodziła? A może będzie miała ona ogromne znaczenie i konsekwencje mające odzwierciedlenie w życiu rodzinnym i zawodowym?

Akcję poznajemy z punktu widzenia Isy i to ona zabiera nas w podróż do Salten. Po części stajemy się piątą przyjaciółką i wraz z dorosłymi kobietami wspominamy młodość, a także spotykamy ludzi, którym specyficznie zapisaliśmy się w pamięci. Oficjalnie bohaterki przyjechały do Kate, aby wspólnie udać się na bal absolwentów, jednak prawda jest zupełnie inna. Każdy jednak musi odkryć ją indywidualnie.

Mówi się, że kłamstwo ma krótkie nogi. Dziewczęta mieszkając w internacie nie zdawały sobie z tego sprawy i bawiły się zmienianiem rzeczywistości. Były dobre w tym, co robiły i początkowo nikt nie wiedział, że ukrywają prawdę. Kłamstwo stało się ich słowem codziennym, a igranie z ludzi sprawiało im przyjemność. Okazuje się, że wypowiedziane słowa lub podjęte czyny zostają w pamięci wielu osób i mogą do nas wrócić do latach. Zawsze powinniśmy zdawać sobie sprawę z konsekwencji, skoro przeistaczamy rzeczywistość.


W książce pięknie została również przedstawiona kwestia przyjaźni. Bohaterki prowadziły swoje dorosłe życie, miały rodzinę i pracę, a jednak były w stanie odłożyć wszystko na dalszy plan i wyruszyć na pomoc zdeklarowaną lata temu. Na własnym przykładzie wiem, że nie zawsze znajomości z czasów szkolnych cechują się taką silną więzią i ciężko im przetrwać. Podziwiam to, że przyjaźń tych Angielek była taka silna i trwała, mimo iż kobiety nie widziały się od lat.

"Gra w kłamstwa" to książka, którą jednocześnie chciałam skończyć i poznać rozwiązanie tej historii, a z drugiej strony szkoda było mi rozstawać się z tą opowieścią. Ruth Ware skradła moje serce i wciągnęła mnie do wykreowanego przez siebie świata. Pokochałam jej styl pisania i sposób kreowania fabuły. Ktoś mógłby zauważyć, że w przypadku tej książki można po części domyśleć się zakończenia, jednak wprowadzone zostały takie poboczne wątki, że wszystko ostatecznie wywraca się do góry nogami i zachwyca. Zdecydowanie, jestem na tak!

Moja ocena: 10/10

Za egzemplarz dziękuję bardzo
Wydawnictwu Prószyński i S-ka.


"Skrzydła dla motyla" - Ntailan Lolkoki

"Skrzydła dla motyla" - Ntailan Lolkoki

Wydawnictwo: Prószyński i S-ka
Data wydania: 2 sierpnia 2018 r.
Liczba stron: 304


Ntailan Lolkoki poznajemy jako małą dziewczynkę, która cieszy się drobiazgami dnia codziennego. Obserwujemy jej dorastanie oraz nieustannie zbliżający się rytuał obrzezania. Mamy okazję dostrzec ogromną zmianę jaka nastąpiła w życiu dziewczynki po spełnieniu zadań tradycji. Następnie utożsamiamy się wraz z nią i dorastamy. Wspólnie odbywamy pierwszą zagraniczną podróż, kibicujemy jej w związkach partnerskich, a czasami współczujemy i negujemy bądź podziwiamy jej zachowanie.

"Skrzydła dla motyla" to prawdziwa historia napisana przez życie. Losy Ntailan odzwierciedlają życie prawdziwej dziewczyny i uzmysławiają, że na świecie jest wiele osób prowadzących podobny tryb życia. Autorka w swoim dziele zawarła bardzo wiele emocji, które momentami wywołują ciarki na skórze. Możliwe, że mężczyźni nie przeżyją tak osobiście opisanej tutaj historii, jak odczują to kobiety. Postawienie się na miejscu Ntailan było dla mnie emocjonalnym wyzwaniem. Nie mogłam pojąć jak bliscy są w stanie tak skrzywdzić swoją rodzinę. Kobiety dokładnie wiedziały jaki ból wiąże się z planowanym zabiegiem, a żadna nie wyciągnęła ręki, aby przyczynić się do zaniechania tego obyczaju.

Tradycja to bardzo cenna rzecz, która ma wiele pozytywnych skutków podczas jej kultywowania. Często przywołuje miłe wspomnienia, pozwala uzmysłowić, że przodkowie dokonywali tych samych rzeczy co my, i w jakiś specyficzny sposób zbliża nas do nich mentalnie. Niestety są takie tradycje, o których należałoby zapomnieć i które nie powinny być nigdy stosowane. Idealnym przykładem jest obrzezanie dzieci. Nie rozumiem jak można sprawiać ból osobie, która poznaje dopiero świat i doświadcza wszelkiego dobra. Utrzymywany obrzęd wywołuje zmiany na ciele, ale przede wszystkim w psychice. Bardzo dobrze było przedstawione to na przykładzie Autorki, która z dziewczynki cieszącej się życiem, stała się zamkniętą w sobie buntowniczką.


Jestem pełna podziwu dla Ntailan Lolkoki za odwagę i publiczne przedstawienie historii swojego życia. Bez skrępowania opisała intymne dla niej momenty i postanowiła zmienić swoje życie. Nie chciała być kimś, kto nie ma przyjemności z rzeczy, do których został stworzony. Autorka pragnęła być w pełni kobietą, która nie wstydzi się własnego ciała i doskonale je rozumie. 

Ten osobisty pamiętnik, to w pewnym stopniu bunt przeciwko niewłaściwemu traktowaniu kobiet w imię tradycji i wyznania. Mimo, iż żyjemy w cywilizowanym świecie, organizujemy zbiórki i pomagamy ludziom na innych kontynentach, gdzieś w buszu bez dostępu do mediów, żyją osoby skazane na niewłaściwe traktowanie. Uważam, że każdy z nas powinien sięgnąć po tę pozycję, ponieważ to nie jest tylko opowieść o kobiecie, która została skazana na obrzezanie, a po latach poddała się rekonstrukcji narządów. To również przepiękna lekcja o tym, że każde  marzenie można spełnić, jeżeli tylko się tego pragnie. Na naszej drodze zawsze będą pojawiały się przeciwności, ale to tylko od nas zależy ile osiągniemy i jak będziemy określać pojęcie naszego osobistego szczęścia.

Moja ocena: 8/10

Za egzemplarz dziękuję bardzo
Wydawnictwu Prószyński i S-ka.



"Ta druga ja" - Maha Gargash

"Ta druga ja" - Maha Gargash

Wydawnictwo: Prószyński i S-ka
Data wydania: 5 lipca 2018 r.
Liczba stron: 488


W krajach arabskich kobiety nie mają dużych praw, tylko muszą być podporządkowane mężczyznom. W rodzinie Madżida doszło do małego zawirowania kultury, ponieważ jego córka postanawia zostać piosenkarką, a bratannica obrała sobie za życiowy cel edukację. Mężczyzna nie jest w stanie zapanować nad niewłaściwym według niego zachowaniem dziewcząt. Mimo wszystko nie poddaje się i uważa, że kobieta przez całe życie powinna być podległa mężczyźnie, zajmować się domem i wypełniać rozkazy gospodarza. Dalal i Mariam również nie poddają się w swoich poczynaniach i chcą spełnić swoje marzenia...

Kobiety od zawsze walczyły o wolność. W Ameryce czy krajach europejskich temat dyskryminacji płci żeńskiej jest historią, ale w krajach wschodnich płeć piękna nadal ma wiele ograniczeń. W kulturze arabskiej wynika to z tradycji i wiary. Autorka postanowiła w swojej książce przedstawić dwa przykłady dziewcząt, które sprzeciwiły się obyczajom i postanowiły uwolnić się spod męskiej władzy. Miriam wybrała się na studia, chciała zdobyć wykształcenie i móc pracować. Mimo, iż mentalnie czuła przywiązanie do tradycji w dużej mierze, to zachowanie rówieśników przyczyniało się do podejmowania nowych wyzwań. Dalal od samego początku kierowała się nowoczesnymi ideami i wiarę odstawiła na dalszy plan. W jej przypadku wzorem do naśladowania na początku była matka, która samotnie wychowała dziecko i nie bała się konsekwencji życia bez opiekuna.


Podobało mi się zachowanie dwóch głównych bohaterek. Dziewczęta wykazały się stanowczością, uporem w kwestii dążenia do spełniania swoich marzeń oraz rozsądkiem mimo niewielkiego życiowego doświadczenia. Madżid charakteryzował typ mężczyzny, który wie, że jego obowiązkiem jest ochrona kobiet. Na początku nie zauważyłam jego determinacji i sądziłam, ze będzie człowiekiem, który bezproblemowo pozwoli bratannicy zdobyć wykształcenie. O tym, czy w tej walce wygrały kobiety, czy jednak zaborczy gospodarz, musicie przekonać się sami.

Książkę polecam każdej osobie, która lubi powieści opowiadające o arabskiej kulturze. Poznacie tutaj życie pewnej rodziny, chęć wyzwolenia się spod skrzydeł opiekuna, a także zaborczy upór w tym, aby zawsze stawiać na swoim.

Moja ocena: 7/10

Za egzemplarz dziękuję bardzo
Wydawnictwu Prószyński i S-ka.


Copyright © Zaczytana Ania , Blogger