środa, 15 sierpnia 2018

"Bad Boy's Girl 3" - Blair Holden

Wydawnictwo: Jaguar
Data wydania: 6 czerwca 2018 r.
Liczba stron: 280


Związek Tessy i Cole'a został wystawiony na wiele prób. Po zamieszczaniu w mediach, które wywołał Cole informacją o braku dziewczyny, Tessa postanawia skrócić zagrania swojego wybranka. W wielu chwilach dąży do tego, aby wyrazić własną opinię i pokazać światu, że nie jest zabawką. Nastolatka staje przed wieloma nowymi wyzwaniami, a także poznaje nowe oblicze matki Cole'a, którą szanowała i uważała za cudowną kobietę.

"Możesz bardzo zranić kogoś słowami. 
Kiedy już je wypowiesz, nie możesz ich cofnąć. 
Słowa są jak pociski."

Tessę poznaliśmy jako zakompleksioną dziewczynę, która była zamknięta w sobie. Wraz z rozkwitaniem związku, bohaterka dokonywała stopniowej metamorfozy. Stopniowo odnajdowała "swoje ja" i potrafiła postawić się w wielu sytuacjach. W trzeciej części idealnie przedstawiła swoją zmianę i postanowiła zagrać według zasad Cole'a - często trzeba było robić to, co ona sobie zaplanowała.


Bohaterowie mieli obiekcje odnośnie zachowania Tessy i tego, że była delikatnie traktowana oraz nie dostrzegała cierpienia innych. Mnie osobiście irytował jednak Cole, który robił co mu się podobało i bywały chwile, że nie raczył poinformować bliskich, co się z nim dzieje.

"Słowa, które ranią, na długo zostają w sercu człowieka. 
I one, w przeciwieństwie do naboju, 
mogą do ciebie wrócić i sprawić, że ty też bardzo źle się poczujesz."

Jeżeli mieliście okazję poznać losy Tessy i Cole'a, to koniecznie sięgnijcie po tę pozycję. Dowiecie się jakimi ideami kierował się sportowiec, oraz zobaczycie jak z cichej myszki, można przemienić się w zdecydowaną kobietę.

Moja ocena: 7/10

Za egzemplarz dziękuję bardzo
Wydawnictwu Jaguar.


piątek, 3 sierpnia 2018

"Magia olewania" - Sarah Knight

Wydawnictwo: Muza
Data wydania: 15 marca 2017
Liczb stron: 208


Ostatnio dużą popularność zyskały poradniki różnego typu. Tym razem w moje ręce wpadła "Magia olewania". Autorka obiecuje, że przedstawi rady jak nie przejmować się opinią innych ludzi, jak traktować osoby za którymi nie przepadami, czy jak odmawiać dokonywania rzeczy na które nie mamy ochoty.

Niestety, ale ta książka ma więcej wad niż zalet. Zacznijmy od mniejszości - zdecydowanie okładka przyciąga wzrok czytelnika. Piękny niebieski kolor nie pozwala przejść obojętnie. Na plus zasługuje również estetyka w środku poradnika. Wszystko jest "uporządkowane" i ozdobione grafiką. Minusów ostatecznie jest dużo więcej, ale wspomnę tylko o tym, że mało kto zastosuje się olewającego podejścia do życia według Sarah. W większości jej rady nie dotyczą niczego sensownego, ani nie poruszają problemów związanych z codziennymi czynnościami.


Jeżeli chcecie poczytać o specyficznym podejściu do życia pewnej Amerykanki, dowiedzieć się jak takie olewające postępowanie jest odbierane w jej środowisku, to pewnie spodoba Wam się ta pozycja. Natomiast jeżeli macie tak jak ja, większe wymagania odnośnie poradników, to zawiedziecie się. Osobiście nie wyniosłam z lektury żadnej rady. A może znaczy to, że egzystuję jak Autorka i olewam wszystko i wszystkich?

Moja ocena: 4/10



czwartek, 2 sierpnia 2018

Zaczytany czerwiec

1. "Jesteś moim światłem" - Abbi Glines
Recenzja >klik<
Moja ocena: 7/10

2. "Panny Młode. Lato" - Beth Wiseman, Debra Clopton, Marybeth Whalen
Recenzja >klik<
Moja ocena: 7/10

3. "Mieszkaj pięknie" - Jagoda Kutkowska
Moja ocena: 8/10

4. "Właśnie tak!" - Anna Szafrańska
Recenzja >klik<
Moja ocena: 9/10

5. "Pszczoły. O miłości i pasji do najważniejszych owadów na świecie " - Joachim Petterson
Recenzja >klik<
Moja ocena: 8/10

6. "Dziewczyna, która czytała w metrze" - Chritine Feret-Fleury
Recenzja >klik<
Moja ocena: 7/10

7. "Wyklucie" - Ezekiel Boone
Recenzja >klik<
Moja ocena: 5/10

8. "Trzyskładnikowe wypieki" - Sarah Rainey
Recenzja >klik<
Moja ocena: 9/10

9. "Żona między nami" - Sarah Pekannen, Greer Hendricks
Recenzja >klik<
Moja ocena: 8,5/10

10. "Rywalka" - Sandie Jones
Recenzja >klik<
Moja ocena: 8/10

11. "Poza rytmem" - Brittainy C. Cherry
Recenzja >klik<
Moja ocena: 8,5/10

12. "Zawsze będziemy mieli Paryż" - Emma Beddington
Recenzja >klik<
Moja ocena: 5,5/10

13. "Zdrowa tarczyca" - Karolina i Maciej Szaciłło
Recenzja >klik<
Moja ocena: 8,5/10

14. "Depresja i inne magiczne sztuczki" - Sabrina Benaim
Recenzja >klik<
Moja ocena: 4,5/10

15. "The Kissing Booth" - Betch Reekles
Recenzja >klik<
Moja ocena: 6,5/10


16. "Znowu pragnę ciemnej miłości" - Joanna Lech
Recenzja >klik<
Moja ocena: 7/10

17. "Paleta marzeń" - Małgorzata Falkowska
Recenzja >klik<
Moja ocena: 10/10

18. "Czekoladki dla Prezesa" - Sławomir Mrożek
Recenzja >klik<
Moja ocena: 9/10

wtorek, 31 lipca 2018

"Na plaży Chesil" - Ian McEwan

Wydawnictwo: Albatros
Data wydania: 13 lipca 2018 r.
Liczba stron: 192


Florence i Edward to nowożeńcy, których czeka noc poślubna. Młodzi nie znają swoich ciał, ani nie mają pojęcia jak powinni zachować się. Edward jest absolwentem historii i starał się poznać tajemnice związków podczas studiowania. Zdarzało się, że podziwiał swoich znajomych, czyny przez nich dokonywane, ale również dziwiło go to. Florence swoje serce w głównej mierze oddała muzyce - grała na skrzypcach, a także marzyła o założeniu własnego kwartetu smyczkowego.

"Uniosła się na łokciu, żeby przyjrzeć się lepiej jego twarzy, 
i popatrzyli sobie prosto w oczy. 
Było to dla nich wciąż nowe i zawrotne doznanie:
patrzeć przez minutę w oczy drugiej dorosłej osoby, 
bez zakłopotania i skrępowania."

Akcja powieści dzieje się w roku 1962. Przenosimy się do Anglii i śledzimy zmagania Państwa Młodych. Stajemy się obserwatorem ludzi, w czasach w których seks był tematem tabu. Nikt nie mówił o tym otwarcie, ani nie było bezpośredniego dostępu do materiałów dotyczących tej dziedziny.


Nie lubię, kiedy w powieści większą część stanowią opisy, a brak jest dialogów. Przez niespełna dwieście stron zmagałam się z przeżyciami, co zrobić, aby skonsumować małżeństwo. Pojawiały się wstawki z przeszłości, dzięki którym mogliśmy poznać lepiej bohaterów, ale nadal wszystko kręciło się wokół nocy poślubnej.

"Moim ciałem wielbić cię będę."

W pewnym sensie irytowali mnie bohaterowie. Darzyli się miłością, ale nie potrafili ze sobą szczerze rozmawiać. Obawiali się pierwszego razu, snuli domysły i wnioski, ale nie byli w stanie otwarcie tego powiedzieć. W związku chodzi przecież o szczerość i wspólne radzenie sobie z problemami. Właśnie niemoc znalezienia porozumienia była głównym wątkiem poruszonym w tej książce. Człowiek nie powinien bać się wyrazić swoich lęków, tylko powinien szczerze o nich mówić. Nie warto dusić w sobie różne opinie, ponieważ może prowadzić to do nieporozumień i powodować kłopoty.


Niestety powieść "Na plaży w Chesil" nie przypadła mi do gustu. Zdecydowanie brakowało mi dialogów i nudził mnie wałkowany temat. Przydałoby się trochę odskoczni, bądź większe rozbicie fabuły w czasie.

Moja ocena: 5/10

Za egzemplarz dziękuję bardzo
Wydawnictwu Albatros.

poniedziałek, 30 lipca 2018

"Powiedz, że jesteś moja" - Elisabeth Noreback

Wydawnictwo: Zysk i S-ka
Data wydania: 11 czerwca 2018 r.
Liczba stron: 512


Stella wiedzie spokojne życie u boku męża Henrika i trzynastoletniego syna Mila. Kobieta pracuje jako terapeuta i pomaga innym rozwiązać problemy. Pewnego dnia niespodziewanie pojawia się u niej pacjentka Isabelle. Stella uważa, że kobieta ta jest jej zaginioną przed dwudziestoma laty córką Alice. Zaczyna snuć własne śledztwo i stara się udowodnić, że jej dziecko żyje.

"Każdy się boi. Każdy. 
Ale uśmiechamy się, udajemy, kłamiemy twarzą, 
żeby to, co ukryte, nie wyszło na wierzch."

Akcja książki została przedstawiona z punktu widzenia trzech kobiet: Stelli - psychoterapeutki, Isabelle - pacjentki oraz Kerstin - matki Isabelle. Poznajemy światopogląd każdej z bohaterek, ich odczucia oraz postępowanie i myśli. Stella jako młoda kobieta straciła dziecko. Wraz ze swoim obecnym partnerem wyjechała na wakacje, a czas wypoczynku dobrze zrobił młodym rodzicom. Niestety ostatniego dnia pobytu doszło do nieszczęśliwego wypadku i zniknęła Alice. Wszyscy ludzie twierdzili, że to wina Stelli i woda pochłonęła ciało. Tylko młoda matka czuła, że sprawa wygląda inaczej, a jej pociecha nadal żyje... Los chciał, że Isabelle trafiła do psychologa, aby pozbierać się po stracie ojca i spróbować znaleźć nić porozumienia z matką. Stella dostrzegła w kobiecie cechy, które posiadała jej roczna córeczka. Zaczęły się prześladowania Isabelle, a do akcji wkroczyła Kerstin, która nie chciała dopuścić do tego, aby jej dziecko doświadczyło krzywdy. Przecież każda matka chce dla swojego dziecka jak najlepiej...

"Nikt z nas nie wie co go czeka. Czy nie na tym polega urok życia?"

Nie ukrywam, że byłam zdruzgotana. Na początku została wyjawiona pewna kluczowa sprawa. Nie rozumiałam jak można tak popsuć rozrywkę czytelnikowi. Z biegiem lektury zaczynało okazywać się, że to wszystko było kłamstwem. Fakt, który zinterpretowałam jako rozszyfrowanie zagadki, uświadomił mnie w tym, że zaszło zupełnie coś innego. Autorka tak zawirowała akcją, że nie wiedziałam już co jest prawdą, a co kłamstwem. Znałam myśli trzech kobiet, ale pogubiłam się w kwestii rozszyfrowania prawdy. Zostało to idealnie doprecyzowane,a  ja takie zawirowania lubię.


W książce został poruszony wątek miłości do dziecka oraz ból po radzeniu sobie ze stratą. Stella młodo została matka, ale Alice stała się dla niej całym światem. Nie mogła uzmysłowić sobie, że chwila nieuwagi spowodowała rozłąkę. Wierzyła, że pewnego dnia spotka Alice, dopatrywała się jej w innych dzieciach, a jednocześnie nie docierało do niej, że odbył się pogrzeb i wszyscy pożegnali się z dzieckiem. Kerstin również wykazała się matczyną troską i za wszelką cenę chroniła swoją córkę. Nie chciała, aby ta spotykała się ze Stellą i słuchała jej wywodów.

"Zawsze wyobrażałam sobie, że to ja ją znajduję. 
A nie odwrotnie. 
Może odszukała mnie z ciekawości, chciała zobaczyć kim jestem. 
Może chciała mnie oskarżyć, sprawić, bym nigdy nie zapomniała. 
A może się zemścić. 
Odbudowanie mojego życia, dotarcie do punktu, w którym jestem, zajęło mi wiele lat. 
Jednak nawet jeśli zostawiłam za sobą wszystko, co się wydarzyło, nie zapomniałam. 
Czegoś takiego nie da się zapomnieć."

Bardzo serdecznie polecam Wam thriller "Powiedz, że jesteś moja". Jeżeli szukacie książek, gdzie autor wyjawi Wam rąbek tajemnicy, a następnie wydarzenia pójdą w innym kierunku, to ta pozycja jest dla Was. Będziecie czuć niepewność, poczujecie się dziwnie, ponieważ fabuła tak wiruje pomiędzy prawdą, a kłamstwem, że nie wiadomo o co chodzi. Czym  prędzej sięgnijcie po tę pozycję i rozwikłajcie sprawę zniknięcia Alice.

Moja ocena: 9/10

Za egzemplarz dziękuję bardzo
Wydawnictwu Zysk i S-ka.