wtorek, 24 września 2019

"Nietypowa Matka Polka. Kalendarz 2020" - Anna Szczepanek

Wydawnictwo: Edipresse


Mamy wrzesień, a na rynku już pojawiają się kalendarze na przyszły rok. Ostatnio w moje ręce wpadł kalendarz od Anny Szczepanek, znanej nam jako Nietypowa Matka Polka. Jej książka właśnie o takim tytule skradła moje serce, więc wiedziałam, że muszę mieć w posiadaniu ten terminarz.

Zacznijmy od okładki, która jest estetyczna i solidnie wykonana. Oprawa jest naprawdę gruba, dzięki czemu rogi nie zostaną pozaginane. Ważnym aspektem jest również gumka, która służy do zamykania kalendarza i dzięki niej, nie otworzy on się nam w torebce i nie pozaginają się kartki.

Każdy miesiąc zawiera na początku ogólny kalendarz, a następnie na kolejnych stronach znajdziemy tygodniowy podział z miejscem na notatki. Dodatkowo każdy dzień dzieli się na pięć miejsc, które na przykład typowo możemy przeznaczyć na pracę, domowe obowiązki, dzieci czy zakupy i cele. Coś co mnie zachwyciło, to zapisanie przy każdym dniu nietypowego święta. Dzięki temu dowiemy się, kiedy jest dzień niespodziewanego całusa, placków ziemniaczanych czy chodzenia do pracy inną drogą. 

Pomiędzy harmonogramem znajdziemy motywujące cytaty różnych osób, a także historie z życia do nich nawiązujące. Autorka w tych wstawkach ukazuje oblicza swojej codzienności i uzmysławia nam, że idealność nie jest czymś pięknym. Nasze życie jest jedyne w swoim rodzaju i powinniśmy przeżyć je tak, aby być szczęśliwym, a nie działać "pod linijkę". 


Serdecznie polecam Wam ten kalendarz. Nie ma tutaj niepotrzebnych i długich wywodów, które mają małe znaczenie w kalendarzach. Idealnie zostało zaplanowane miejsce na miesiące. Na końcu również otrzymujemy mały notatnik oraz kopertę na przechowywanie latających karteczek czy paragonów. 

Moja ocena: 10/10

Za egzemplarz dziękuję bardzo
Wydawnictwu Edipresse.



poniedziałek, 23 września 2019

"Hello world. Jak być człowiekiem w epoce maszyn" - Hannah Fry

Wydawnictwo: Literackie
Data wydania: 30 stycznia 2019 roku
Liczba stron: 308


"Hello world" to zbiór myśli matematyczki, która przytacza nam działanie algorytmów. Kobieta zwraca uwagę, ile w dzisiejszych czasach poświęcamy w imię automatyzacji i ile decyzji powierzamy komputerom. 


Algorytmy dopasowują do naszych wyszukań w internecie odpowiednie zagadnienia, które mogą nam przypaść do gustu. Zauważyliście ile razy po przeglądaniu czegoś z danej dziedziny nagle zaczęły pojawiać Wam się reklamy z tego działu? 

Sztuczna inteligencja ma zastosowanie w każdej dziedzinie naszego życia. Spotykamy ją w medycynie, sądownictwie czy przemyśle. Zostało tutaj również przytoczone, że można manipulować nawet wyborcami podczas kampanii. Pamiętajcie jednak, aby nie oddawać komputerom całego życia i włączyć myślenie. 


Książkę polecam każdej osobie spragnionej wiedzy i odpowiedzi na ciekawe pytania związane z algorytmami i sztuczną inteligencją. Na podstawie prawdziwych wydarzeń zyskacie ciekawą wiedzę popularnonaukową i poszerzycie swoje horyzonty. 

Książkę ocenia Rafał: 10/10

Za egzemplarz dziękujemy bardzo
Wydawnictwu Literackiemu.

niedziela, 22 września 2019

"Kwitnące lilie" - Karolina Wilczyńska

Wydawnictwo: Czwarta Strona
Data wydania: 31 lipca 2019 roku
Liczba stron: 318


Dzisiaj ponownie wybieramy się w odwiedziny na Kwiatową. Tym razem główna część akcji zostaje poświęcona Kai. Kobieta dowiaduje się o problemach zdrowotnych, które przytłaczają ją. Boi się podjąć dalszego leczenia, ponieważ uważa, że będzie miało same negatywne skutki. Powoli zamyka się w sobie i stroni od spotkań z sąsiadami. Ci jednak wykazują się braterską więzią i nie zawodzą w potrzebie.


"Kwitnące lilie" to chyba najbardziej smutna powieść z całej serii. Niestety prawie na każdym miejscu spotykamy się tutaj z problemami i przeciwnościami losu. Każdy z czwórki głównych bohaterów spotyka na swojej drodze przeszkody, które przysłaniają słońce dnia codziennego.


Kaja niespodziewanie dowiedziała się, że jest chora. Bała się dalszej diagnozy i tego, że nie poradzi sobie. Stroniła od dobrowolnych wizyt u lekarza i nie chciała patrzeć na otaczające ją zło. Panikowała. Powiem Wam, że szczerze rozumiem jej postać. Wczułam się w nią idealnie. Jestem w podobnym stadium i również boję się tego, co usłyszę. Tak jak w przypadku bohaterki, ale również w prawdziwym życiu, wsparcie najbliższych jest bardzo ważne i częściowo podnosi nas na duchu. Czasami okazuje się, że pomocną dłoń otrzymujemy od osób, które są nam obojętne.


Serdecznie polecam Wam tę książkę, jak i całą serię. Mimo, iż jest to szósta część, przygodę na Kwiatowej możecie zacząć od tomu piątego. To właśnie w poprzedniej części doszło do zmiany lokatorów i akcja na nowo toczy się w starym miejscu.

Moja ocena: 7/10

Za egzemplarz dziękuje bardzo
Wydawnictwu Czwarta Strona.

sobota, 21 września 2019

"Paleta marzeń. Zgubione szczęście" - Małgorzata Falkowska

Wydawnictwo: Lira
Liczba stron: 304


Magda, Alek i Pola nareszcie mogą wieść spokojne życie w Łodzi. Młodzi kochankowie cieszą się każdym dniem i codziennie odkrywają się na nowo. Mogłoby wydawać się, że tak wiele przeszli, że nic nie jest w stanie już zawadzić ich szczęściu. Niespodziewanie jednak na ich drodze ponownie pojawi się Marcin, który zabiera córkę do Torunia. Ile Magda będzie musiała poświęcić, aby odzyskać dziecko? Czy to jedno wydarzenie doprowadzi do zniszczenia budowanego szczęścia?


Małgorzata Falkowska pierwszą część z tej serii zakończyła w takim momencie, że czytelnik niecierpliwie wyczekiwał dalszych losów bohaterów. Tym razem widzimy jak Autorka wyrobiła się nie tylko w obyczajówkach, ale również dorzuciła tutaj wstawki z powieści erotycznej. Brawo! Pióro Falkowskiej ponownie mnie zachwyciło i wciągnęło do swojego świata. Uwielbiam Jej styl i to, że te historie są takie życiowe i mogłyby przydarzyć się każdemu z nas.


Uważam, że to dobrze, jeżeli Autor gra na emocjach czytelnika. Jednak moi mili! To co wyrabia ta kobieta, przerasta góry! Jak tak można!? Zostawić odbiorcę w takim miejscu i od tak zakończyć drugą część?! Kobieto, nie masz serca! Przyznam się Wam, że pod koniec historii już sobie myślałam, że tym razem jakoś słabo i nie ma nagłego zwrotu akcji. Ale jak to mówią, nie chwal dnia przed zachodem słońca... bo Falkowska Cię zaskoczy.


Tutaj polecałam Wam pierwszą część i zachęcam również do lektury "Zgubionego szczęścia". Ta historia opowiada o trudnej, ale pięknej miłości i tym, że czasami musimy się poświęcić, aby odzyskać utracone szczęście.

Moja ocena: 9/10


Za egzemplarz dziękuję bardzo
Wydawnictwu Lira.

piątek, 20 września 2019

"W jego oczach" - Alicja Sinicka

Wydawnictwo: Kobiece
Data wydania: 4 września 2019 roku
Liczba stron: 369


Przed Leną i Arturem rozpoczął się nowy etap w związku. Bohaterowie zaręczyli się i planują wspólnie spędzić resztę życia. Niestety do ich codzienności jednak wkradają się problemy, ponieważ nie wszyscy cieszą się ich szczęściem, a dodatkowo Artur nadal ma tajemnice przed ukochaną. Czy uda im się wyjść na prostą i być wobec siebie szczerym? 

W tej części intrygowały mnie dwie postacie. Jedną z nich był Borys, który bardzo dużo czasu spędzał z głównymi bohaterami i mieszał w życiu Leny. Mężczyzna częściowo grał na jej emocjach, a także nie mógł wyjść dziewczynie z głowy. Druga postać to tajemnicza kobieta, która najczęściej wypowiada się na koniec danego rozdziału. Wyraża swoje emocje i ukazuje zdesperowane podejście do związku Artura i Leny. 

"W jego oczach" wciąga do wykreowanego świata i lawiruje akcją. Czytelnik może snuć domysły, jednak Alicja Sinicka wyobraźnią, kreuje świetne zawirowania. Z niecierpliwością czekam na trzecią część i to, czym tym razem zostanę zaskoczona. 

Tutaj polecam Wam pierwszą część, a tymczasem zachęcam do sięgnięcia po kontynuację losów bohaterów. Jeżeli jeszcze nie znacie tego świata, to mogę Wam zapewnić, że zostaniecie przeniesieni do krainy pełnej zawirowań, emocji i tajemnic. 

Moja ocena: 7/10

Za egzemplarz dziękuję bardzo
Wydawnictwu Kobiecemu.


czwartek, 19 września 2019

"Na moment przed świtem" - Magdalena Wala

Wydawnictwo: Czwarta Strona
Data wydania: 14 sierpnia 2019 roku
Liczba stron: 344


Adrianna pracuje w szkole jako sprzątaczka i niestety nie wiedzie szczęśliwego życia. Jest poniżana przez znajomych, a także ma problemy w małżeństwie. Pewnego dnia słyszy w szkole historię starszej Pani, która opowiada o swoim wojennym życiu. Okazuje się, że Agnes, to jej sąsiadka, z którą zaczyna się spotykać, aby wysłuchać jej opowieści. Poprzez okrucieństwo wojny przemawia piękna i szczera historia miłosna.

W ostatnim czasie zostało wydanych bardzo wiele książek z wojennym wątkiem. W związku z tym jest wielka konkurencja i Autorzy muszą wykonać ogrom pracy, aby zadowolić czytelnika i wybić się ze swoją książką. Pani Magdalena z wykreowaną historią zasługuje właśnie na uznanie i promowanie tego tytułu. "Na moment przed świtem" to prawdziwa historia po części wymieszana z fikcją literacką.


Jak wiecie, ja zaliczam się do osób, które z wielką chęcią sięgają po powieści z tego gatunku. Jestem zachwycona lekkością pióra Autorki, a także pomysłem na całość opowieści. Dodatkowo przenosimy się tutaj w czasie - a to również jest coś, co lubię!

"Na moment przed świtem" to przepiękna opowieść o prawdziwej miłości, która pojawia się w głębi serca i trwa mimo przeszkód. To również lekcja życia i wskazówka odnośnie poszukiwania własnego ja. Bohaterowie wiele w swoim życiu przeszli i dzięki doświadczeniom stali się silni wewnętrznie. Uważam, że pozycja ta znajdzie dobry odbiór u czytelnika w każdym wieku. Pamiętajcie, że warto sięgać po takie pozycje, ponieważ uzmysławiają one ile nasi przodkowie bezinteresownie dla nas zrobili.


Moja ocena: 9/10

Za egzemplarz dziękuję bardzo
Wydawnictwu Czwarta Strona.


środa, 18 września 2019

"Wszystko za życie. Niewiarygodna historia polskiej Żydówki, która przeżyła Zagładę" - Gerda Weissmann-Klein

Wydawnictwo: Bez Fikcji
Data wydania: 11 września 2019 roku
Liczba stron: 328


Gerda, to Żydówka, która udowodniła, że można przetrwać nawet najgorsze piekło - wystarczy nigdy nie poddawać się i wierzyć w lepsze jutro. Autorka w swoim pamiętniku opowiada o życiu, jakie wiodła podczas wojny. Prześladowania ich religii były czymś normalnym i ludzie Ci, niestety nie wiedzieli, czy uda im się przeżyć kolejny dzień.


Ta książka, to piękna podróż przez okrutne życie. Gerda pokazuje nam, ile zła jest w stanie wyrządzić człowiek drugiej istocie. Podczas wojny na bok odchodzą wszelkie zasady humanitaryzmu, a na ziemi rządzi piekło.


Z wielką przyjemnością sięgam po książki, które zawierają w sobie wątek  wojenny. Doceniam to, że Autorzy tworzą fikcję literacką, ale jestem w jeszcze większym  zachwycie, kiedy spisane zostają prawdziwe wydarzenia. "Wszystko za życie" należy właśnie do historii, które napisało samo życie.
Zawsze w takich pozycjach znajduję lekcje życia i doceniam to, że mogę żyć w spokojnych czasach. Nasi przodkowie bardzo wiele dla nas zrobili i oddali życie za wolność. Doceńmy to.


Serdecznie polecam Wam tę pozycję. Uważam, że należy sięgać po książki tego typu i poznawać historię. Przeżycia spisane w tym pamiętniku niosą masę uczuć, a także wywołują łzy. Nie ważne, który aktualnie mamy rok, ludzie czują tak samo i mają identyczne potrzeby - nie zabierajmy sobie najcenniejszych darów i nigdy nie dopuśćmy do tego, aby poróżniły nas kwestie wyznaniowe czy polityczne i abyśmy nigdy nie musieli powtarzać minionego scenariusza.

Moja ocena: 9,5/10

Za egzemplarz dziękuję bardzo
Wydawnictwu Bez Fikcji.

czwartek, 12 września 2019

"Nie mogę doczekać się... kiedy wreszcie pójdę do nieba" - Fannie Flagg

Wydawnictwo: Literackie
Data wydania: 14 sierpnia 2019 roku
Liczba stron: 344


Wiekowa kobieta imieniem Elner niestety spadła z drabiny i została uznana za martwą. Rodzina i znajomi pogrążyli się w smutku i zaczęli przygotowania do pogrzebu. W tym czasie starsza pani wyruszyła w podróż do nieba. Kobieta miała okazję spotkać się z osobami, które już dawno odeszły ze świata, a także porozmawiać na ciekawe tematy. Nie zabrakło tak również uczuć, zapachów, czy ulubionego ciasta od sąsiadki. Niefortunny upadek dla jednych był tragedią, jednak inni w tym samym czasie cieszyli się...

Bardzo lubię twórczość Fannie Flagg i zawsze z wielką przyjemnością sięgam po Jej książki. Wiem, że nie zawiodę się i akcja zawsze mnie wciągnie. W przypadku "Nie mogę doczekać się... kiedy wreszcie pójdę do nieba" mogłam pozwolić sobie na chwilę nostalgii i przenieść do świata przepełnionego miłością. 

Autorka w swojej najnowszej powieści zabiera nas w podróż przez życie. Uzmysławia nam jaka codzienność jest krucha i ile może zmienić się w jednej chwili. Wraz z Elner pozwala na podróż do osób, które były dla nas bardzo ważne i dopuszcza wspomnieniom wyjść na pierwszy plan. 


Śmierć to nic przyjemnego. Rodzina i bliscy pogrążają się w smutku, ponieważ już nigdy nie zobaczą ukochanej osoby. Ludzie w takich momentach uzmysławiają sobie, ile mieli jeszcze wspólnych planów, a także ile szczerych rozmów do odbycia. W powieści został poruszony wątek wiary, jednak nie jest on nagonką. Dzięki takiemu podejściu Autorki, książka znajdzie świetny odbiór u osób każdego wyznania.

Serdecznie polecam Wam tę pozycję. Wyruszycie w cudowną podróż i będziecie mogli zastanowić się nad sensem życia. Poznacie również jego uroki, a także dostrzeżenie piękno wewnętrznej miłości.

Moja ocena: 8/10

Za egzemplarz dziękuję bardzo
Wydawnictwu Literackiemu.


środa, 11 września 2019

"Sekret matki" - Shalini Boland

Wydawnictwo: Literackie
Data wydania: 31 lipca 2019 roku
Liczba stron: 312


Tessa Markham pewnego dnia niespodziewanie spotyka w swoim domu małego chłopca. Kobieta uważa, że nie ma pojęcia skąd wzięło się dziecko i zapiera się, że nie porwała go. Niestety jej mąż po stracie dwójki wspólnych dzieci odszedł do inne kobiety i teraz nie chce angażować się w cały cyrk. Ludzie podejrzewają, że Tessa psychicznie zachorowała i porywając dziecko, chciała poradzić sobie z własną stratą. Jaka jest rzeczywiście prawda? Czy doszło do porwania i główna bohaterka symuluje tylko niewiedzę? A może sprawa ma drugie dno?

Bardzo przyjemnie czytało mi się tę historię. Autorka wciągnęła mnie do swojego świata i nie pozwoliła na odłożenie książki. Ciekawiło mnie jak potoczą się losy Tessy i kto tutaj mówi prawdę. Nie było tutaj wiele zawirowań akcji, jednak wszystko zostało precyzyjnie dopracowane i trzymało w niepewności.


Każdy człowiek na własny sposób radzi sobie z problemami i stratą. Jedni zamykają się w sobie, a inny natomiast nieustannie szukają pomocy u innych. Tessa należała do grona, które oczekiwało pomocy, jednak nie otrzymywała jej. Mąż rozpoczął nowe życie i ignorował ją, mimo iż miała mu wiele do przekazania. 

"Sekret matki" to historia przepełniona stratą i wydarzeniami z przeszłości, które cały czas wychodzą na pierwszy plan. Wraz z bohaterami staramy się zrozumieć otaczającą ich rzeczywistość, a także motywy, które kierują otaczającymi ich ludźmi. Polecam - historia trzyma w napięciu. 

Moja ocena: 7,5/10

Za egzemplarz dziękuję bardzo
Wydawnictwu Literackiemu.

wtorek, 10 września 2019

Zaczytany sierpień


1. "Nauczyciel" - Agnieszka Ziętarska  
Moja ocena: 7,5/10
Recenzja >klik<

2. "Powiedz tak!" - Anna Szafrańska
Moja ocena: 7,5/10
Recenzja >klik<

3. "Domek przy plaży" - Beth Reekles
Moja ocena: 7,5/10
Recenzja >klik<

4. "Widzę cię" - Lisa Jewell
Moja ocena: 5,5/10
Recenzja >klik<

5. "Zniknięcie Annie Thorne" - C.J. Tudor
Moja ocena: 7,5/10
Recenzja >klik<

6. "Maszyna szczęścia" - Katie Williams
Moja ocena: 5/10
Recenzja >klik<

7. "Był sobie pies 2" - W. Bruce Cameron
Moja ocena: 9/10
Recenzja >klik<

8. "Sekretne dziecko" - Kerry Fisher
Moja ocena: 7,5/10
Recenzja >klik<

9. "Spowiedź polskiego kata" - Jerzy Andrzejczak
Moja ocena: 7/10
Recenzja >klik<

10. "Zbrodnia po irlandzku" - Aleksandra Rumin
Moja ocena: 8,5/10
Recenzja >klik<

11. "Wszystko za życie" - Gerda Weissmann-Klein
Moja ocena:9,5/10

12. "(Nie)piękność. Ile jest warta twoja uroda?" - Natasza Socha
Moja ocena: 10/10
Recenzja >klik<

13. "Nie mogę doczekać się... kiedy wreszcie pójdę do nieba" - Fannie Flagg
Moja ocena:8/10

14. "Zaskocz mnie" - Daria Skiba, Małgorzata Falkowska
Moja ocena: 7/10
Recenzja >klik<

15. "Zjazd absolwentów" - Guilaume Musso

Moja ocena: 8/10
Recenzja >klik<

16. "Sekret matki" - Shalini Boland
Moja ocena:7,5/10

poniedziałek, 9 września 2019

Zaczytany lipiec


1. "W rodzinnej kuchni. Przepisy Joli" - Jola Caputa
Moja ocena: 9/10
Recenzja >klik<

2. "Kolory pawich piór" - Jojo Moyes
Moja ocena: 6/10
Recenzja >klik<

3. "Kolejna osoba, którą spotkamy w niebie" - Mitch Albom
Moja ocena: 9/10
Recenzja >klik<

4. "Materiał ludzki" - Piotr Borlik
Moja ocena: 8,5/10
Recenzja >klik<

5. "Sekrety Julii" - Anna Płowiec
Moja ocena: 8/10
Recenzja >klik<

6. "Nigdy cię nie opuszczę" - J. L. Butler
Moja ocena: 6/10
Recenzja >klik<

7. "Save us" - Mona Kasten
Moja ocena: 9/10
Recenzja >klik<

8. "Grzechu warta" - Agata Przybyłek
Moja ocena: 8,5/10
Recenzja >klik<

9. "Pocztówki" - Agnieszka Lis
Moja ocena: 6/10
Recenzja >klik<

10. "Pięć razy rak, czyli kolekcjoner mimo woli" - Antoni Włodzimierz Piotrowski
Moja ocena: 7/10
Recenzja >klik<

11. "Przetwory z pomysłem" - Patrycja Machałek
Moja ocena: 9,5/10
Recenzja >klik<

12. "Ile ważą chmury? Oraz inne proste pytania i naukowe odpowiedzi" - David Calle
Moja ocena: 7/10
Recenzja >klik<

13. "Bad Boy's Girl 5" - Blair Holden
Moja ocena: 9/10
Recenzja >klik<

14. "Bądź moim marzeniem" - Monika Michalik
Moja ocena: 10/10
Recenzja >klik<

15. "Too Late"- Colleen Hoover
Moja ocena: 9/10
Recenzja >klik<

16. "Prosty układ" - K.A. Figaro
Moja ocena: /10

17. "Zranione uczucia" - K.A. Figaro
Moja ocena: 6/10
Recenzja >klik<

18. "Smakoterapia 3 Spiżarnia" - Iwona Zasuwa
Moja ocena: 8/10
Recenzja >klik<

19. "Mój świat na talerzu" - Hanna Lis
Moja ocena: 7/10
Recenzja >klik<

20. "Jedz, śmiej się i walcz!" - Joanna Jędrzejczyk, Jan Paszkowski
Moja ocena: 6/10
Recenzja >klik<


niedziela, 8 września 2019

"Aniela" - Izabela M. Krasińska

Wydawnictwo: Czwarta Strona
Data wydania: 17 lipca 2019 roku
Liczba stron: 320



Aniela, to dziewczynka, która została odebrana matce i trafiła jako służąca w ręce pewnej rodziny. Gospodyni podchodziła do dziewczyny z wielką rezerwą i nie ułatwiała jej życia. Inaczej uczucia okazywał Pan Domu, który starał się traktować dziewczynkę, jak własną córkę. Główna bohaterka przez swoje dzieciństwo wiele przeszła i pragnęła założyć własną rodzinę. W momencie, kiedy na jej drodze stanął Adam, nie wahała się i wyszła za niego za mąż. Czy uda jej się zrealizować scenariusz z marzeń? Na jakie życie będzie skazana?

Pani Iza zdobyła moje serce swoją książka pod tytułem "Najlepsza przyjaciółka". W momencie, kiedy sięgałam po "Anielę" stawiałam jej wysokie wymagania. Autorka po raz kolejny nie zawiodła mnie, a nawet zaskoczyła tym, ile wiedzy zdobyła, aby stworzyć tę historię.

Podziwiam Panią Krasińską za to, że do stworzenia dialogów zastosowała starodawny język. Nakład pracy był tutaj ogromny i zdecydowanie wyróżnia to "Anielę" wśród powieści, których akcja została obsadzona w czasach wojennych. Gwara, którą ludzie kiedyś posługiwali się na wsi została świetnie dopracowana i dokładnie widać tutaj ogrom pracy, który Pani Iza włożyła w napisanie tej książki.


"Aniela" ukazuje minione czasy i obyczaje, które panowały pośród ludzi. Podczas lektury tej książki widać, jak wiele zmieniło się na przestrzeni lat i jak ludzie pochodzą do wybranych spraw. Nie brakuje tutaj również wspomnienia o okrucieństwie wojny. Cieszy mnie, że pamięć o naszych przodkach jest pielęgnowana i mimo, iż było wtedy wiele okrucieństwa, nie zapominamy o ich zachowaniu. Osobiście uwielbiam historie, których akcja rozgrywa się w minionych czasach i cenię sobie, kiedy Autor fikcję miesza z rzeczywistością.

Serdecznie polecam Wam "Anielę". Jest to przepiękna opowieść o miłości i poszukiwaniu swojego miejsca na ziemi. Uważajcie jednak, żeby nie przyswoić sobie języka, jakim posługują się bohaterowie, ponieważ przez Wasze słownictwo może przesiąkać wtedy starodawna gwara - mówię to z własnego doświadczenia :) Aktualnie z wielką niecierpliwością czekam na kolejny tom, ponieważ wiem, że będzie to kolejna cudowna historia warta uwagi.

Moja ocena: 9/10

Za egzemplarz dziękuję bardzo
Wydawnictwu Czwarta Strona.

sobota, 7 września 2019

"Kiedyś się odnajdziemy" - Gabriela Gargaś

Wydawnictwo: Czwarta Strona
Data wydania: 14 sierpnia 2019 roku
Liczba stron: 445


Janka, to młoda dziewczynka, która jednego dnia musiała pożegnać wszystkich, których kochała. Uciekając z Wołynia, trafiła wraz z ciocią do Polski, jednak po drodze musiała zostawić w rękach obcej osoby swoją siostrzyczkę Teresę. Życie lubi jednak być nieprzewidywalne i w tym samym czasie, w ręce Janki trafiło niemowlę, którego matka po chwili zginęła. Czy noworodek będzie w stanie zastąpić utraconą siostrę? Jak potoczą się losy Janki i jej cioci?

Akcję książki poznajemy na przestrzeni lat. Najpierw jesteśmy świadkami okrucieństwa, które spotkało ludzi w związku z Wołyniem i następstwami po wojnie. Dorastamy wraz z Janką i śledzimy jej poczynania, a także kłopoty z którymi musi sobie radzić. Jednocześnie poznajemy losy Tadka i Franka - dwójki przyjaciół zakochanych w tej samej dziewczynie. Gabriela Gargaś lawiruje pomiędzy losami bohaterów, a następnie splata je w jedną spójną całość. Wszystko po to, aby uzmysłowić, że na świecie są ludzie, dla których warto żyć i walczyć o lepsze jutro.


Wojna to okrutny czas. Każde zło, które zostało wyrządzone innemu narodowi, odcisnęło się piętnem. Sąsiad był w stanie donieś na sąsiada, a nawet dokonać na nim mordu. Okrucieństwo tych czasów przyczyniało się, do powstania zwierzęcej natury i odłożenia w zapomnienie humanitaryzmu.

Podziwiam to, że polscy Autorzy pielęgnują piękno naszej okrutnej historii. W swoich powieściach przywołują minione czasy i fabułą uzmysławiają nam, ile nasi przodkowie dla nas zrobili. To dzięki nim, nie musimy obawiać się wyjść z domu, czy otwarcie mówić o tym, co leży nam na sercu. Ponad siedemdziesiąt lat temu zostało przelanej zbyt dużo krwi, która spustoszyła świat. Pamiętajcie, że należy pielęgnować pamięć o minionych czasach i dążyć do tego, aby nigdy w życiu nie powtórzył się ten okropny scenariusz. Nie musimy się uwielbiać, ale nie podnośmy na innych dłoni.


Gabriela Gargaś każdą swoją powieścią kradnie moje serce. Sięgając po Jej książki wiem, że nie zawiodę się. Tym razem również Autorka zawirowała moimi uczuciami. Do stworzenia "Kiedyś się odnajdziemy" świetnie przygotowała się i zaczerpnęła historycznej wiedzy. Pani Gargaś pielęgnuje wspomnienia i uzmysławia nam, ile znaczy szacunek do osób, które przepłaciły wolność życiem. Serdecznie polecam Wam tę pozycję. Jest to przepiękna podróż przez koleje losu, opowiadająca o nadziei i miłości, która rośnie w sercu.

Moja ocena: 8/10

Za egzemplarz dziękuję bardzo
Wydawnictwu Czwarta Strona.

piątek, 6 września 2019

"Zjazd absolwentów" - Guillaume Musso

Wydawnictwo: Albatros
Data wydania: 31 lipca 2019 roku
Liczna stron: 320


Thomas po dwudziestu pięciu latach wraca na Lazurowe Wybrzeże - do miejsca, gdzie dorastał i uczęszczał do szkoły, aby udać się na zjazd absolwentów. Na miejscu spotyka starych znajomych, a także porusza sprawy dawno zapomniane. Okazuje się, że wydarzenia z przeszłości nie odchodzą w zapomnienie i po czasie prawda powoli wychodzi na jaw. Każdy jednak ma inne podeście do głównej sytuacji, co skutkuje wytworzeniem się nowych wątków. Jak naprawdę wyglądało zaginięcie Vincy i kto za nim stoi?

Bohaterom wydawało się, że jeżeli w latach młodzieńczych uniknęli zapłaty za swoje przewinienia, to po latach pamięć o tym zaginie. Niestety niespodziewany zwrot wydarzeń na zjeździe absolwentów skutkuje tym, że prawdopodobnie cała prawda ujrzy światło dzienne i świat dowie się o zbrodni, która miała miejsce w sali gimnastycznej. Pojawiają się emocje i próba ucieczki przed sprawiedliwością.... Ale czy wszystkim uda osiągnąć się to, co postanowili?


Lubię styl pisania tego Autora. Akcja zawsze wciąga do swojego świata i pozwala na to, aby czytelnik brał w niej czynny udział. Wytrwale śledzimy losy poszczególnych osób, a także na własny sposób próbujemy dociec prawdy. 

"Zjazd absolwentów" zapewne znajdzie dobry odbiór u osób, które lubią historie, gdzie akcja jednocześnie rozgrywa się w dwóch płaszczyznach czasowych. Myślę, że podczas lektury nie będziecie się  nudzić i wytrwale zaangażujecie się w akcję.

Moja ocen: 8/10

Za egzemplarz dziękuję bardzo
Wydawnictwu Albatros.